Mamy 11 826 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Pozostawione rzeczy i zaległości czynszowe – kłopoty z byłymi wynajmującymi

Autor: Małgorzata Rybarczyk • Opublikowane: 05.04.2012

Wynajmowałam mieszkanie parze niebędącej małżeństwem, umowę podpisałam z kobietą. Po pół roku rozwiązałyśmy umowę, ponieważ najemcy nie płacili czynszu. W mieszkaniu zostały meble należące do kobiety. Obecnie jestem zastraszana przez jej partnera, który domaga się wydania pozostawionych rzeczy. Nie mam kontaktu z kobietą. Nie chcę oddać temu panu mebli, bo boję się posądzenia o kradzież przez byłą najemczynię. Prosiłam pana o pełnomocnictwo do odbioru rzeczy – nie przedstawił mi go. Jak pozbyć się problemu? Może mam też szansę na odzyskanie wierzytelności (długi czynszowe?)?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Zgodnie z treścią art. 670 Kodeksu cywilnego „dla zabezpieczenia czynszu oraz świadczeń dodatkowych, z którymi najemca zalega nie dłużej niż rok, przysługuje wynajmującemu ustawowe prawo zastawu na rzeczach ruchomych najemcy wniesionych do przedmiotu najmu, chyba że rzeczy te nie podlegają zajęciu”. Ponieważ pisze Pani, że w mieszkaniu pozostały jedynie meble, to można założyć, iż są to rzeczy ruchome, które nie podlegają jakimkolwiek ustawowym ograniczeniom (wynikającymi z art. 829 Kodeksu postępowania cywilnego) w zajęciu i nie należą do żadnej z poniżej wymienionych kategorii rzeczy:

 

  1. „przedmioty urządzenia domowego, pościel, bielizna i ubranie codzienne, niezbędne dla dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków jego rodziny, a także ubranie niezbędne do pełnienia służby lub wykonywania zawodu;
  2. zapasy żywności i opału niezbędne dla dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków jego rodziny na okres jednego miesiąca;
  3. narzędzia i inne przedmioty niezbędne do osobistej pracy zarobkowej dłużnika oraz surowce niezbędne dla niego do produkcji na okres jednego tygodnia, z wyłączeniem jednak pojazdów mechanicznych;
  4. przedmioty niezbędne do nauki, papiery osobiste, odznaczenia i przedmioty służące do wykonywania praktyk religijnych oraz przedmioty codziennego użytku, które mogą być sprzedane tylko znacznie poniżej ich wartości, a dla dłużnika mają znaczną wartość użytkową”.

 

Proszę pamiętać, iż ustawowe prawo zastawu wygasa, jeżeli Pani lub jakakolwiek inna osoba usunie przedmiot zastawu z lokalu.

 

Ustawowe prawo zastawu obejmuje rzeczy, które są własnością lub współwłasnością najemcy. Tak więc pan, który nie był najemcą i nie figurował w umowie, może żądać wydania mu rzeczy, które należą wyłącznie do niego, i dodatkowo jest w stanie to wykazać np. odpowiednimi dokumentami, m.in. w postaci faktur, rachunków lub umów.Jak długo pan nie wykaże, iż zajęte przedmioty do niego należą, tak długo Pani jest chroniona treścią art. 670 Kodeksu cywilnego. Oczywiście ten pan lub jakakolwiek inna osoba wyraźnie upoważniona przez najemczynię może dokonać odbioru rzeczy, z jednoczesną zapłatą zaległego czynszu lub bez zapłaty, jeżeli będzie Pani skłonna je wydać bez jednoczesnej zapłaty.

 

Jeżeli ten pan nie będzie w stanie wykazać, iż rzeczy należą do niego lub ze dysponuje stosownym pełnomocnictwem, to ma Pani dwie możliwości. Jeżeli chciałaby Pani skorzystać z ustawowego prawa zastawu w celu odzyskania swojej wierzytelności, to konieczne byłoby wytoczenie powództwa przeciwko najemczyni i po uzyskaniu korzystnego dla Pani orzeczenia wszczęcie postępowania egzekucyjnego i skierowania go do rzeczy objętych zastawem. Natomiast gdyby nie chciała Pani już więcej korzystać z prawa zastawu, a jedynie pozbyć się kłopotu, to może Pani najemczyni złożyć oświadczenie drogą listowną i np. mailową, iż nie korzysta Pani już więcej z prawa zastawu i wzywa Pani najemczynię do odbioru rzeczy, wskazując jednocześnie miejsce, gdzie się znajdują. Jeżeli najemczyni po zapoznaniu się z takim pismem nie odbierze rzeczy, to po trzech latach może dojść zgodnie z art. 174 Kodeksu cywilnego do nabycia własności tych rzeczy w drodze zasiedzenia.

 

Jednocześnie chciałabym zwrócić Pani uwagę na treść art. 6881 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym „za zapłatę czynszu i innych należnych opłat odpowiadają solidarnie z najemcą stale zamieszkujące z nim osoby pełnoletnie”, czyli w tym przypadku partner najemczyni. Oczywiście odpowiedzialność tego pana ograniczałabysię do wysokości czynszu i innych opłat należnych za okres ich stałego wspólnego zamieszkiwania. Tak więc jeżeli z korespondencji mailowej prowadzonej przez Państwa wynika, iż pan tam stale przebywał, to może Pani kierować roszczenia o zapłatę zaległego czynszu nie tylko do najemczyni, ale także do jej partnera. Jeżeli natomiast z dotychczasowej korespondencji nie wynika, aby pan tam mieszkał, to może Pani pod pozorem, iż chce Pani zweryfikować, do kogo należą pozostawione w mieszkaniu meble, poprosić pana o złożenie oświadczenia, w którym potwierdzi on, iż mieszkał w tym mieszkaniu z najemczynią, oraz wskaże okres, w jakim to miało miejsce, i rzeczy, które pozostawił w mieszkaniu.

 

Takie oświadczenie znacznie ułatwiłoby Pani dochodzenie roszczeń przed sądem i zwiększało szanse na odzyskanie wierzytelności.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • dwa + 3 =
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

Poduszki