Mamy 11 050 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Pozew o podwyższenie alimentów – czy jest szansa na podwyższenie alimentów?

Autor: Łukasz Poczyński • Opublikowane: 29.04.2010

Rozstałem się z matką moich 2 synów (żyliśmy w konkubinacie). Łącznie płacę 1000 zł alimentów. Wziąłem niedawno ślub, a matka moich dzieci (która mieszka obecnie z konkubentem, oboje pracują) złożyła pozew o podwyższenie alimentów. Moja żona z kolei nie ma pracy, ma 2 córki i ja sam muszę utrzymywać całą rodzinę, tak że ledwo mi starcza na płacenie alimentów. Czy sąd może zaakceptować ten pozew o podwyższenie alimentów i podnieść mi alimenty?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Kwestię obowiązku alimentacyjnego rodziców wobec dzieci regulują przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.io.).

 

Zgodnie z art. 133 K.r.io. na rodzicach ciąży obowiązek alimentacyjny względem dziecka. Powstaje on z chwilą urodzenia się dziecka.

 

Z kolei zgodnie z art. 135 K.r.io. zakres świadczeń alimentacyjnych obciążających obowiązanych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego.

 

Pojęcia „usprawiedliwione potrzeby” oraz „możliwości zarobkowe i majątkowe” szczegółowo omówiono w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej i Administracyjnej Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987 r. (III CZP 91/86). W uchwale tej stwierdzono m.in.:

 

„Pojęcia usprawiedliwionych potrzeb nie można jednoznacznie zdefiniować, ponieważ nie ma jednego stałego kryterium odniesienia. Rodzaj i rozmiar tych potrzeb jest uzależniony od cech osoby uprawnionej oraz od splotu okoliczności natury społecznej i gospodarczej, w których osoba uprawniona się znajduje. Nie jest możliwe ustalenie katalogu usprawiedliwionych potrzeb podlegających zaspokojeniu w ramach obowiązku alimentacyjnego i odróżnienie ich od tych, które jako objaw zbytku lub z innych przyczyn nie powinny być uwzględnione. W każdym razie zakres obowiązku alimentacyjnego wyznaczać będą poszczególne sytuacje uprawnionego i zobowiązanego, konkretne warunki społeczno-ekonomiczne oraz cele i funkcje obowiązku alimentacyjnego. Dopiero na tym tle będzie można określić potrzeby życiowe – materialne i intelektualne uprawnionego”.

 

Zakres potrzeb dziecka, które rodzice powinni zaspokoić, wyznacza treść art. 96 K.r.io., według którego rodzice obowiązani są troszczyć się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka i przygotować je należycie – odpowiednio do jego uzdolnień – do pracy dla dobra społeczeństwa.

 

Wpływ na wysokość alimentów, oprócz usprawiedliwionych potrzeb dziecka, mają też możliwości majątkowe i zarobkowe zobowiązanego (art. 135 § 1 K.r.io.). Przez ustawowe określenie „możliwości zarobkowe i majątkowe” rozumieć należy nie tylko zarobki i dochody rzeczywiście uzyskiwane ze swojego majątku, lecz również te zarobki i te dochody, które osoba zobowiązana może i powinna uzyskiwać przy dołożeniu należytej staranności i przestrzeganiu zasad prawidłowej gospodarki oraz stosownie do swoich sił umysłowych i fizycznych.

 

Ponadto – zgodnie z utrwaloną w orzecznictwie zasadą – dzieci mają prawo do równej stopy życiowej z rodzicami, i to zarówno wtedy, gdy żyją z nimi wspólnie, jak i wtedy, gdy żyją oddzielnie. Oznacza to, że rodzice powinni zapewnić dziecku warunki materialne odpowiadające tym, w jakich sami żyją. Nie będzie to jednak dotyczyło potrzeb będących przejawem zbytku.

 

Raz ustalona wysokość alimentów może ulec zmianie. Zgodnie bowiem z art.138 K.r.io. w razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego.

 

Omawianym w tym przepisie zagadnieniem zajął się między innymi Sąd Najwyższy w powołanej wyżej uchwale pełnego składu Izby Cywilnej i Administracyjnej z dnia 16 grudnia 1987 r. W uchwale tej SN stwierdził, że „potrzeby uprawnionego oraz możliwości zobowiązanego ulegają zmianie; tym samym może ulegać zmianie wysokość alimentów. Dlatego w razie zmiany stosunków zarówno uprawniony, jak i zobowiązany mogą żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego (art. 138 K.r.io.). Zmiana stosunków może prowadzić do uchylenia obowiązku alimentacyjnego bądź do podwyższenia lub obniżenia alimentów”.

 

Przyjmuje się, że podwyższenie alimentów następuje wówczas, gdy zwiększeniu uległy potrzeby uprawnionego albo wzrosły możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego. Natomiast obniżenie alimentów jest uzasadnione zmniejszeniem się potrzeb uprawnionego lub pogorszeniem sytuacji majątkowej i materialnej zobowiązanego. Strona występująca o podwyższenie alimentów musi przy tym uzasadnić, że nastąpiły zmiany stosunków, na które powołuje się w pozwie.

 

Gdy sąd będzie orzekał o podwyższeniu alimentów, najpierw ustali, czy nastąpiła tzw. zmiana stosunków uzasadniająca takie żądanie. W tym celu porównuje uzasadnione potrzeby dziecka z zarobkowymi i majątkowymi możliwościami zobowiązanego, które występowały w dniu orzeczenia alimentów w dotychczasowej wysokości, ze stanem istniejącym w dniu orzekania o podwyższeniu alimentów.

 

Warto w tym miejscu przytoczyć wyrok Sądu Najwyższego z 26.03.1969 r. (III CRN 54/69), zgodnie z którym przy ocenie, czy zachodzą przesłanki do zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego w myśl art. 138 K.r.io., należy brać pod uwagę wszelkie okoliczności mogące świadczyć o zmianie stosunków, a zwłaszcza możliwości zarobkowych i majątkowych stron. W wypadku gdy zobowiązany do alimentacji posiada określony majątek, o zmianie okoliczności świadczy nie tylko zmiana stosunków własnościowych (utrata lub powiększenie majątku), lecz także zmiany w zakresie faktycznego dysponowania majątkiem, możliwości jego upłynnienia w celu zaspokojenia zobowiązań alimentacyjnych itp.

 

Czy zatem to, że matka Pani dzieci złożyła pozew o podwyższenie alimentów, było zasadne? Otóż mając na uwadze powyższe, należy stwierdzić, że w przedmiotowej sprawie nie można z góry wykluczyć możliwości podwyższenia alimentów przez sąd. Decyzję w tej kwestii sąd podejmie po rozważeniu wszystkich okoliczności tej sprawy. W procesie sądowym o podwyższenie alimentów powinien się Pan skupić na wykazaniu, że nie jest Pan w stanie ponosić alimentów w zwiększonej wysokości, wskazując np. na obniżenie swoich możliwości płatniczych, np. na skutek pogorszenia warunków pracy, dojścia nowych wydatków itp.

 

Może Pan również przedstawić sądowi, jakie comiesięczne wydatki musi Pan ponosić i ile zostaje Panu wolnych środków na koncie. Proszę przy tym pamiętać, że samo przedstawienie sądowi oświadczenia o zarobkach nie jest wystarczające, by sąd oddalił powództwo o podwyższenie alimentów. Niewystarczające mogłoby się okazać nawet zaświadczenie (np. z organu podatkowego) o zarobkach. Przede wszystkim wynika to z faktu, że o rozmiarze obowiązku alimentacyjnego decydują potrzeby dziecka oraz możliwości zarobkowe (a nie faktyczne zarobki) zobowiązanego. Z kolei możliwości zarobkowe zobowiązanego nie mogą być zawsze utożsamiane z faktycznie osiąganymi zarobkami. W uzasadnionych przypadkach obejmują one także wysokość zarobków, które zobowiązany jest w stanie uzyskać, lecz nie osiąga ich z przyczyn niezasługujących na usprawiedliwienie (chodzi tu o przypadki, w których osoba zobowiązana nie wykonuje wyuczonego i dobrze wynagradzanego zawodu, pracuje w niepełnym wymiarze godzin bądź też pracuje dorywczo).

 

Powinien więc Pan również postarać się wykazać przed sądem, że maksymalnie wykorzystuje Pan swoje możliwości zarobkowe i nie jest Pan w stanie osiągnąć wyższych dochodów niż obecnie, nawet przy dołożeniu należytej staranności.

 

Niewątpliwie znaczenie dla Pana obrony będzie miał fakt, że zawarł Pan związek małżeński, przez co utworzył Pan nową rodzinę, wobec której również jest Pan zobowiązany do świadczeń alimentacyjnych. Należałoby więc ten argument również podnieść w sądzie.

 

Ponadto może Pan zaznaczyć, że w ostatnim okresie nie doszło do istotnego wzrostu usprawiedliwionych potrzeb uprawnionych do alimentacji i w związku z tym pozew o podwyższenie alimentów i żądanie podwyższenia alimentów są bezpodstawne.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • dziesięć + siedem =

»Podobne materiały

Potrzeby dziecka a alimenty

Z powodu agresji męża wyprowadziłam się z naszego wspólnego mieszkania (on ciągle tam mieszka). Obecnie przebywam na bezpłatnym urlopie wychowawczym – mam małego synka. Moja pensja wynosiła ok. 2500 zł netto, zaś męża – 6800 zł. Małżonek ma bardzo dobrą pracę i szansę na podwyż

 

Alimenty – przesłanki ich podwyższenia oraz możliwość zobowiązania rodzica do współuczestnictwa w opiece nad dziećmi

Czy w pozwie o podwyższenie alimentów mogę jednocześnie prosić sąd, aby mój były mąż zajmował się dziećmi w okresie ferii przez 1 tydzień i w okresie wakacji przez 1 miesiąc? Dodam, że były mąż nie ma odebranych praw rodzicielskich, a jedynie nie ma ochoty zajmować się dziećmi. Uważa, że płaci alime

 

Podwyższenie alimentów na pełnoletnie dziecko

Mam pełnoletniego syna, na którego alimenty płaci jego ojciec. Alimenty są jednak niewysokie, chciałabym, by ojciec dziecka bardziej dokładał się do jego utrzymania. Czy mogę wnieść o to pozew, jeżeli syn udzieli mi pełnomocnictwa? Czy w takiej sytuacji syn będzie musiał być obecny na rozprawach? Do

 

Argumenty na podwyższenie alimentów

Od prawie dwóch lat płacę alimenty w wysokości łącznie 850 zł na dwójkę małoletnich dzieci. Wiem, że była żona chce wystąpić z pozwem o podwyższenie alimentów. W jakiej maksymalnej kwocie może ona uzyskać alimenty, według jakich wytycznych sąd będzie je ponownie obliczał? Moje zarobki w chwili

 

Alimenty od bogatego ojca

Studiuję dziennie; w tym roku rozpoczynam drugi kierunek studiów. Moi rodzice są po rozwodzie, matka nie pracuje, ojciec osiąga bardzo wysokie dochody. Mimo to pieniądze, które otrzymuję od niego, starczają tylko na połowę kosztów utrzymania – reszta pochodzi od rodziny matki i z tego, co uda

 

Zaspokojenie potrzeb rodziny

Żona złożyła pozew o zaspokojenie potrzeb rodziny (mamy dwoje dzieci: syn 15-letni i córka 8-letnia) na kwotę 3000 zł miesięcznie. Obecnie płacę 1800 zł oraz dokładam się do większych wydatków. Ja zarabiam 3500 zł miesięcznie, a ona ma przychody z własnego salonu (działalność) w kwocie 300 000

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »