.
Mamy 12 627 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Potrącenie wierzytelności

Autor: Katarzyna Nosal • Opublikowane: 18.09.2013

Pozwany w trakcie postępowania sądowego, w którym powód dochodził kwoty 20 000 zł, uznał roszczenie do kwoty 10 000 zł oraz wniósł o potrącenie wierzytelności w wysokości 10 000 zł. Powód nie kwestionował tego, że pozwany zapłacił mu kwotę 10 000 zł, jednak z innego tytułu niż objęty pozwem. Co w takiej sytuacji? Gdyby przyjąć za prawdziwe twierdzenia powoda, jakiej treści zapadnie wyrok?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Potrącenie, o którym mowa w przedstawionym stanie faktycznym, regulowane jest w art. 498 Kodeksu cywilnego (K.c.) i następnych. Zgodnie z tym przepisem:

 

„§ 1. Gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym.

 

§ 2. Wskutek potrącenia obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej”.

 

„Potrącenia dokonywa się przez oświadczenie złożone drugiej stronie. Oświadczenie ma moc wsteczną od chwili, kiedy potrącenie stało się możliwe” (art. 499 K.c.).

 

Świadczenia spełniające warunki przedstawione w art. 498 K.c. zawsze mogą stać się przedmiotem potrącenia. Istnieje jednak pewna grupa świadczeń, które zostały uznane przez ustawodawcę za tego rodzaju, że nie nadają się do potrącenia ze względu na ich charakter. Zgodnie z art. 505 K.c.: „nie mogą być umorzone przez potrącenie:

 

1) wierzytelności nie ulegające zajęciu,

2) wierzytelności o dostarczenie środków utrzymania,

3) wierzytelności wynikające z czynów niedozwolonych,

4) wierzytelności, co do których potrącenie jest wyłączone przez przepisy szczególne”.

 

Jak wynika z powyższego, potrącenie jest jednostronną czynnością prawną, na mocy której dłużnik będący jednocześnie wierzycielem może zwolnić się z obowiązku płacenia swojego długu z uwagi na równoważny dług, jaki ma wobec niego jego wierzyciel. Czynność ta ma charakter oświadczenia woli, które musi być skierowane do drugiej strony, i ma skutek tylko wówczas, gdy do wierzyciela dotrze w taki sposób, że ten może się z tym oświadczeniem zapoznać. Dopuszczalne jest, aby oświadczenie woli o potrąceniu zostało złożone na rozprawie, o ile przedstawione świadczenie do potrącenia się nadaje (o czym mowa dalej) oraz jeśli powód (wierzyciel) jest obecny na rozprawie podczas składania przez pozwanego takiego oświadczenia.

 

Tadeusz Wiśniewski, autor komentarza do art. 499 K.c., wyjaśnia: „Jeżeli dłużnik – jako pozwany – składa na rozprawie oświadczenie o potrąceniu, łącząc go ze stosownym zarzutem, a czyni to pod nieobecność powoda, to wówczas – ze względu na art. 61 – obowiązkiem sądu jest przekazanie powodowi tego rodzaju oświadczenia. Złożenie go bowiem wobec samego sądu jest pozbawione znaczenia prawnego, gdyż druga strona musi o nim powziąć wiadomość” (Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania, Stanisław Dmowski, Marek Sychowicz, Helena Ciepła, Krzysztof Kołakowski, Tadeusz Wiśniewski, Czesława Żuławska, Jacek Gudowski, Gerard Bieniek, LexisNexis 2012).

 

Potwierdza to także Sąd Najwyższy w wyroku z 4 lutego 2004 r. wydanym w sprawie o sygn. akt I CK 181/03. SN stwierdził w nim, że : „Podniesienie zarzutu potrącenia w odpowiedzi na pozew jest równoznaczne ze złożeniem oświadczenia o potrąceniu, jeśli takie oświadczenie nie zostało złożone wcześniej. Również w przypadku zastępowania strony przez pełnomocnika procesowego założenie celowego działania mocodawcy w kierunku wygrania procesu pozwala przyjąć, że zakresem umocowania strona objęła także złożenie w jej imieniu określonego oświadczenia woli, jeśli jest to niezbędne w ramach obrony jej praw w procesie”. Omawiany art. nie wymaga, aby oświadczenie o potrąceniu dokonane było w szczególnej formie. Jest ona zatem w zasadzie dowolna. W każdym jednak wypadku na potrącającym ciąży obowiązek udowodnienia faktu potrącenia.

 

W przypadku przez Pana opisanym oświadczenie o potrąceniu zostało złożone na rozprawie w obecności powoda. W takim wypadku, w mojej ocenie, spełniony jest warunek, o którym mowa powyżej.

 

Do potrącenia może być przedstawiona wierzytelność wzajemna pieniężna lub jeśli jej przedmiotem są rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym. Wzajemność wierzytelności, które mogą podlegać potrąceniu, polega na tym, że potrącający jest jednocześnie dłużnikiem i wierzycielem wobec drugiej strony. Wierzytelności podlegające potrąceniu mogą wynikać zarówno z różnych tytułów, jak i tylko z jednego, z wyłączeniem jednak umowy wzajemnej, gdyż wówczas – jeżeli w ogóle już wchodziłaby w grę jednorodzajowość świadczeń – potrącenie kolidowałoby z istotą nawiązanego stosunku zobowiązaniowego. Kodeks nie wymaga, aby obie wierzytelności były ze sobą w jakiś sposób powiązane (tak: wspomniany już przeze mnie T. Wiśniewski).

 

Odnosząc powyższe do przedstawionego przez Pana stanu faktycznego, należy stwierdzić, że jeśli powód zastrzega, iż kwota wręczona mu przez pozwanego nie jest związana z dochodzoną przez niego w procesie wierzytelnością, to nie ma to znaczenia dla dopuszczalności potrącenia. Ważne jest, by wierzytelność, o której mówi pozwany, była wymagalna i nie mieściła się w katalogu wierzytelności, które nie podlegają potrąceniu.

 

Następną przesłanką dopuszczalności potrącenia jest jednorodzajowość świadczeń obu wierzytelności. Zachodzi ona, w myśl art. 498 § 1 K.c., gdy przedmiotem świadczeń są jednocześnie albo pieniądze, albo rzeczy oznaczone tylko co do gatunku i zarazem tej samej jakości. Tutaj mamy do czynienia z dwiema wierzytelnościami pieniężnymi, co powoduje, że potrącenie jest możliwe.

 

Trzeba zatem tylko ustalić, czy wierzytelność przedstawiona do potrącenia jest wymagalna oraz czy nie należy do katalogu zawartego w art. 505 K.c. Te kwestie musi dowieść pozwany zgodnie z art. 6 K.c. jako osoba, która z określonego faktu wywodzi pozytywne dla siebie skutki prawne.

 

Wymagalność polega na tym, że pozwany może już żądać spełnienia swojego roszczenia. Oznacza to, że ten, kto przedstawia swoją wierzytelność do potrącenia, musi udowodnić, iż może już żądać spełnienia świadczenia od powoda lub że już tego zażądał. To może być na przykład umowa pożyczki, z której wynika termin zwrotu pieniędzy. Może to być również zapłata za wykonaną usługę, której termin już upłynął. Pozwany może dowodzić dokumentami, a także za pomocą świadków, chyba że powód te okoliczności przyzna. Pozwany musi także wykazać, z jakiego tytułu przysługuje mu jego roszczenie wobec powoda. Chodzi oczywiście o wykazanie, że nie jest to świadczenie, które nie może być potrącone.

 

Jeśli istotnie wierzytelność przedstawiona do potrącenia spełnia opisane wyżej wymogi, a powód uznaje jej wysokość, to sąd uwzględni potrącenie do wysokości świadczenia niższego, zgodnie z art. 498 § 2 K.c. Wierzytelności umarzają się wzajemnie do wysokości wierzytelności niższej. Umorzenie to następuje z mocy prawa na skutek złożenia skutecznego oświadczenia o potrąceniu. W takim wypadku sąd zasądzi kwotę 10 tys. zł uznanych przez pozwanego, a następnie powództwo oddali z uwagi na fakt, że przez złożenie świadczenia pozwanego w tej części wierzytelność powoda została umorzona z mocy prawa.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 4 + X =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »