.
Mamy 12 389 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Postępowanie karne za niealimentację

Autor: Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 15.09.2015

Mieszkam od 6 lat za granicą i dzisiaj dowiedziałem się, że toczy się przeciwko mnie sprawa o uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego w Polsce, o czym nie miałem pojęcia. Otrzymałem list z ambasady z informacją, że mam stawić się na wniosek prokuratury w Polsce na przesłuchanie w roli podejrzanego. Jak mam się zachować w tej sytuacji?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Jeśli ma się Pan stawić na wniosek prokuratury, oznacza to, że zostało wszczęte postępowanie karne. Zgodnie z Pana informacją chodzi o przestępstwo niealimentacji.

 

„Art. 209. K.k. § 1. Kto uporczywie uchyla się od wykonania ciążącego na nim z mocy ustawy lub orzeczenia sądowego obowiązku opieki przez niełożenie na utrzymanie osoby najbliższej lub innej osoby i przez to naraża ją na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 2. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego, organu pomocy społecznej lub organu udzielającego odpowiedniego świadczenia rodzinnego albo zaliczki alimentacyjnej.

§ 3. Jeżeli pokrzywdzonemu przyznano odpowiednie świadczenie rodzinne albo zaliczkę alimentacyjną, ściganie odbywa się z urzędu.”

 

Musi Pan stawić się na przesłuchanie i wyjaśnić powody niepłacenia alimentów.

 

Warunkiem odpowiedzialności karnej jest ciążący na sprawcy z mocy ustawy lub orzeczenia sądowego obowiązek opieki w postaci łożenia na utrzymanie osoby uprawnionej. Jest to typowe przestępstwo indywidualne.

 

Ustawowy obowiązek alimentacji wynika z przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (art. 128-144 K.k.), który określa m.in. najważniejszy obowiązek alimentacyjny rodziców wobec dzieci. Dla stwierdzenia przez sąd karny uchylania się od obowiązku alimentacyjnego wynikającego z „ustawy” nie jest konieczne wydanie orzeczenia sądowego ustalającego taki obowiązek, bowiem osobami uprawnionymi są tutaj „osoby najbliższe” (art. 115 § 11 K.k.).

 

Ustawowe znamię „uporczywości” określa stronę podmiotową przez ograniczenie jej do umyślności tylko w postaci zamiaru bezpośredniego.

 

„Uporczywość” ma charakter wybitnie ocenny. Nie ma ona charakteru wyłącznie obiektywnego, lecz jest znamieniem obiektywno-subiektywnym. Jest to pojęcie ambiwalentne, ponieważ określa zarówno postępowanie sprawcy, jak i jego nastawienie psychiczne. Pojęcie uporczywości zawiera zarówno wielokrotność uchylania się od wykonania powinności, jak i świadomość niweczenia tym możliwości osiągnięcia stanu założonego przez prawo (postanowienie SA w Krakowie z 13 grudnia 2000 r., II AKz 289/00, KZS 2000, nr 12, poz. 28).

 

Przestępstwo z art. 209 § 1 zachodzi między innymi wtedy, gdy uchylenie się od obowiązku alimentacyjnego jest uporczywe, tzn. trwa dłuższy czas, a ponadto sprawca, mając możliwość łożenia na utrzymanie osoby najbliższej, nie czyni tego, wykazując tym samym złą wolę. Nie wystarczy więc ustalenie, że oskarżony w okresie dziewięciu miesięcy nie płacił alimentów (do czego się przyznał), choć w tym czasie zarabiał 300-400 zł miesięcznie, zbierając złom. Należałoby natomiast wykazać oskarżonemu, że z powyższych dochodów mógł chociaż część (po odliczeniu kosztów własnego utrzymania) przeznaczyć na spłatę alimentów albo też miał możliwość osiągania wyższych dochodów, czego z przyczyn od siebie zależnych nie czynił (wyrok SA w Łodzi z 18 stycznia 2001 r., II AKa 241/2000, Prok. i Pr. 2002, nr 9, poz. 20).

 

Elementem obiektywnym pojęcia uporczywości jest pewien czas trwania przestępstwa niealimentacji (długotrwałość, wielokrotność uchylania się) np. wstrzymanie się z zapłatą kolejnych rat alimentacyjnych co najmniej przez trzy miesiące lub płacenie ich nieregularnie albo w kwotach znacznie niższych od należnych.

 

Natomiast element subiektywny polega na szczególnym nastawieniu psychicznym wyrażającym się w „nieustępliwości” (wyrok SN z dnia 19 grudnia 1979 r., V KRN 297/79, OSNPG 1980, nr 6, poz. 79), np. chęć postawienia na swoim (obojętnie z jakich pobudek), na podtrzymywaniu własnego stanowiska na przekór ewentualnym próbom jego zmiany (np. mimo wszczęcia egzekucji cywilnej, przeprowadzenia rozmów ostrzegawczych itp., przejawem takiego nastawienia psychicznego bywa często porzucanie pracy lub zmiana jej na gorzej płatną, nie podejmowanie możliwej pracy zarobkowej, częste zmiany miejsca pobytu w celu udaremnienia egzekucji cywilnej) – zob. wyrok SN z dnia 24 listopada 1970, V KRN 437/70, OSNKW 1971, nr 3, poz. 37; wyrok SN z dnia 19 grudnia 1979 r., V KRN 297/79, OSNPG 1980, nr 6, poz. 79; wyrok SN z dnia 27 lutego 1996 r., II KRN 200/95, Prok. i Prawo 1996, nr 10, poz. 8.

 

Podsumowując, uporczywe uchylanie się oznacza długotrwałe postępowanie nacechowane nieustępliwością. Dopiero takie ujęcie obiektywno-subiektywne unika zbyt daleko idącej ingerencji prawa karnego w stosunki rodzinne, a zwłaszcza wyraźnie odcina od obszaru bezprawia karnego czyny niealimentacyjne, mające charakter jedynie bezprawności cywilnej (deliktu) lub prawnie obojętne. Ten kierunek interpretacji odpowiada współczesnym założeniom polityki kryminalnej, opartym o postulat ograniczonej kryminalizacji niealimentacji.

 

„Uporczywość” rozumiana jako znamię obiektywno-subiektywne towarzyszy zachowaniu się sprawcy określonemu za pomocą znamienia czasownikowego „uchyla się”. Nie wystarczy więc samo ustalenie, że oskarżony nie płacił alimentów, do których łożenia był zobowiązany, lecz konieczne jest ustalenie, że od tego obowiązku się „uchylał” i to „uporczywie” (wyrok SN z dnia 27 lutego 1996 r., II KRN 200/95, Prok. i Prawo, 1996, nr 10, poz. 8).

 

Uchylanie się oznacza umyślne niewykonywanie tego, co się powinno i może wykonywać. Jeżeli już samo znamię uchylania się przesądza o umyślności przestępstwa niealimetacji, to występujące jednocześnie znamię uporczywości musi nadawać umyślności dodatkową treść. Chodzi tu raczej o pewien negatywny stosunek psychiczny osoby zobowiązanej do wykonania nałożonego na nią obowiązku opieki świadczący o jej wyraźnie złej woli, a zwłaszcza o jej nieustępliwości. Jeżeli zatem uporczywość to coś więcej niż sama umyślność, to nie można poprzestać na ustaleniu tylko zamiaru ewentualnego sprawcy (wyrok SN z dnia 24 listopada 1970 r., V KRN 437/70, OSNKW 1971, nr 3, poz. 37). W stosunku do przestępstwa niealimentacji Sąd Najwyższy wypowiedział się za teorią normatywną winy. „Zła wola”, to (w danym wypadku) szczególnie naganna wola niepłacenia alimentów, a nie tylko wola niepłacenia alimentów. Natomiast nie można mówić o uporczywości w takiej sytuacji, gdy sprawca wprawdzie nie łoży na utrzymanie uprawnionej osoby, ale postępuje tak bez złej woli, np. wskutek czasowego pogorszenia sytuacji materialnej, czy też skomplikowania się sytuacji życiowej (ciężka choroba i pobyt w szpitalu).

 

Wobec tego, iż uchylaniu się od alimentacji musi zawsze towarzyszyć „uporczywość”, dlatego sąd karny orzekając w przedmiocie przestępstwa niealimentacji, opierając się na całokształcie materiału dowodowego, powinien konkretnie ustalać, na czym polega „uporczywość” zachowania się sprawcy. Dopiero takie szerokie rozumienie „uporczywości” określa prawidłowy obraz strony podmiotowej tego przestępstwa.

 

W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się słusznie (na tle interpretacji pojęcia przestępstwa podobnego), że sama uporczywość uchylania się od obowiązku alimentacyjnego nie jest tożsama z zachowaniem świadczącym o chęci osiągnięcia korzyści majątkowej, ponieważ motywacja niewykonywania tego obowiązku zazwyczaj nie jest związana z chęcią osiągnięcia korzyści majątkowej (np. sprawca nie pracuje i nie posiada żadnego majątku). Jednak czasami czyny te mogą skutkować przysporzeniem sprawcy korzyści majątkowej przez określony czas, nie oznacza to jeszcze, że sprawca działał z chęci osiągnięcia korzyści majątkowej (wyrok SN z dnia 21 października 1987 r., V KRN 271/81, OSNPG 1988, nr 7, poz. 67; wyrok SN z dnia 6 lipca 1993 r., II KRN 105/93, OSNKW 1993, nr 9-10, poz. 57)

 

Nie każde nawet „uporczywe uchylanie się” od obowiązku alimentacji powoduje odpowiedzialność karną, a jedynie takie, które osobę uprawnioną „naraziło na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych”.

 

Przestępstwo niealimentacji dokonane jest z chwilą powstania niebezpieczeństwa narażenia uprawnionego na niemożność zaspokojenia jego podstawowych potrzeb życiowych, pozostające w związku przyczynowym z uchylaniem się sprawcy od ciążącego na nim obowiązku opieki materialnej. Sformułowanie „naraża na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych” stanowi znamię skutku. Dlatego samo niedopełnianie obowiązku opieki materialnej nie jest jeszcze przestępstwem niealimentacji.

 

Uzależnienie odpowiedzialności karnej za niealimentację od określonego „skutku” chroni przed ujemnymi następstwami nadmiernej kryminalizacji niealimentacji.

 

Reasumując – proszę stawić się na przesłuchanie, wyjaśnić, że brak alimentów spowodowany jest Pana sytuacją materialną, dobrze byłoby przedstawić ją. Nadto należy wykazać, że potrzeby uprawnionego dziecka – bo rozumiem, że o to chodzi – są zaspokojone. To zasadniczo wyklucza odpowiedzialność.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 2 minus dziesięć =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »