.
Mamy 13 116 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne porady prawne

Pliki można dodać w kolejnym kroku
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!

Posiadacz w dobrej wierze

Autor: Katarzyna Siwiec • Opublikowane: 13.08.2013

W 1989 roku zmarł mój ojciec. Spadek po nim – nieruchomość z domem – odziedziczyliśmy po połowie ja i moja matka. Niedawno okazało się, że ojciec miał także drugiego, nieślubnego syna. W tej chwili trwa postępowanie o ustalenie ojcostwa. Od czasu śmierci matki jestem jedynym właścicielem nieruchomości; jak rozumiem, po nowym podziale, uwzględniającym istnienie jeszcze jednego członka rodziny, przysługiwałyby mi jedynie 2/3. Czy w takiej sytuacji można mnie uznać za posiadacza w dobrej wierze i uniknąć konieczności wypłaty przyrodniemu bratu 1/3 wartości domu?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Na początek opiszę kwestię dobrej wiary, która uprawnia do wystąpienia z wnioskiem o zasiedzenie po upływie 20 lat nieprzerwanego posiadania. Otóż zgodnie z utrwalonym poglądem dobra wiara polega na usprawiedliwionym w danych okolicznościach przekonaniu posiadacza, że przysługuje mu prawo własności (por. m.in. postanowienie SN z dnia 7 maja 1971 r., I CR 302/71, NP 1973, nr 4, s. 580, z glosą A. Kunickiego; E. Skowrońska-Bocian, w: Komentarz, red. K. Pietrzykowski, Warszawa 2005, t. I, s. 552 i powołane tam orzecznictwo). Przy ocenie dobrej wiary u posiadacza nieruchomości decyduje chwila objęcia jej w posiadanie. Późniejsza zmiana świadomości posiadacza nie ma już znaczenia i nie uzasadnia przedłużenia terminu zasiedzenia do lat 30 (por. postanowienie SN z dnia 25 czerwca 2003 r., III CZP 35/03, „Prokuratura i Prawo” 2004, nr 2, s. 32; postanowienie SN z dnia 1 grudnia 2010 r., I CSK 35/10, Lex nr 786550).

 

Należy jednak zaznaczyć, że istnieje też w orzecznictwie jeszcze bardziej liberalny pogląd, czego przykładem jest postanowienie SN z 5 lipca 2012 r. (IV CSK 606/11):

 

Rozumienie pojęcia »dobrej wiary« w sensie tradycyjnym nie wyklucza w pewnych sytuacjach traktowania posiadacza w złej wierze, tj. takiego, który wiedział lub powinien był wiedzieć, że nie jest właścicielem, na równi z posiadaczem w dobrej wierze, jeżeli przemawiają za tym, ze względu na szczególne okoliczności sprawy, zasady współżycia społecznego”.

 

Dodam też, że zgodnie z art. 7 Kodeksu cywilnego (w skrócie: K.c.) jeżeli ustawa uzależnia skutki prawne od dobrej lub złej wiary, domniemywa się istnienie dobrej wiary. W dobrej wierze jest ten, kto „powołując się na pewne prawo lub stosunek prawny, mniema, że owo prawo lub stosunek prawny istnieje, chociażby nawet mniemanie to było błędne, jeżeli tylko błędność mniemania należy w danych okolicznościach uznać za usprawiedliwioną” (S. Grzybowski, w: System prawa cywilnego, t. I, s. 275; J. Gajda, Pojęcie..., s. 39, 40).

 

Konkretnie, postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku może świadczyć o wejściu w posiadanie w dobrej wierze (wydaje mi się, że same okoliczności – ujawnienia dziecka pozamałżeńskiego po wielu latach od śmierci rodziców – same w sobie mogą także stanowić o dobrej wierze). Żeby jednak Pana w tym upewnić, powołam się na postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 2000 r. (V CKN 767/00), w którym sąd stwierdził, że posiadanie nieruchomości przez Skarb Państwa jako spadkobiercę ustawowego (art. 935 § 3 K.c.), na podstawie prawomocnego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, jest posiadaniem samoistnym w dobrej wierze także wtedy, gdy w wyniku postępowania o zmianę tego postanowienia okazało się, że spadek – na podstawie testamentu – nabyły inne osoby. Postanowienie, o którym mowa, dotyczy konkretnie o Skarbie Państwa, ale uważam, że winno się to odnosić do każdego spadkobiercy.

 

W zakresie zasiedzenia z wniosku spadkobiercy przeciwko innemu spadkobiercy dodam jeszcze, że przypadku bieg terminu zasiedzenia rozpoczyna się dopiero z chwilą otwarcia spadku (por. orzecz. SN z 14.04.1949 r. C 319/49 – PiP 3/51/549 oraz III CR 223/66 z 3.11.1966 r. – OSNCP 5/67, poz. 91; NP 4/68, str. 659).

 

Chwilą otwarcia spadku jest śmierć spadkodawcy, a więc – o ile dobrze Pana rozumiem – rok 1989.

 

Tak więc, przynajmniej według mnie, istnieją szanse, aby sąd uznał, że w chwili otwarcia spadku istniała dobra wiara.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

Zapytaj prawnika - porady prawne online

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 7 - 4 =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

spadek.info

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl