.
Mamy 12 290 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Porzucenie pracy – możliwe konsekwencje

Autor: Iwona Moryc • Opublikowane: 20.07.2010

Jakie są konsekwencje porzucenia pracy u dotychczasowego pracodawcy przez pracownika? Czy ma on prawo żądać odszkodowania? Dostałem znacznie lepszą ofertę pracy i z obecnym pracodawcą chciałbym się jak najszybciej rozstać.


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Doktryna prawa pracy traktuje porzucenie pracy przez pracownika jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych. Nie powoduje to automatycznie (do 1996 r. porzucenie pracy przez pracownika wywoływało wygaśnięcie stosunku pracy) wygaśnięcia stosunku pracy z mocy prawa, to na pracodawcy spoczywa obowiązek dopełnienia wszelkich formalności.

 

Porzucenie pracy przez pracownika jest traktowane jako ciężkie naruszenie przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych, co zgodnie z brzmieniem art. 52 § 1 pkt 1) Kodeksu pracy powoduje, iż pracodawca może rozwiązać z pracownikiem umowę o pracę bez wypowiedzenia z jego winy.

 

Przy ocenie, czy opuszczenie miejsca pracy stanowi ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, należy wziąć pod uwagę towarzyszące temu okoliczności, zwłaszcza stan świadomości i woli pracownika. Zarzut ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych jest zasadny tylko wtedy, gdy pracownikowi można postawić, obok zarzutu naganności zachowania w płaszczyźnie przedmiotowej (bezprawności), także zarzut wadliwości subiektywnej (winy) i to w odpowiednio wysokim stopniu natężenia (ciężkiej winy rozumianej jako wina umyślna lub rażące niedbalstwo).

 

Zanim pracodawca postanowi rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia, powinien poczekać, aż pracownikowi minie termin na usprawiedliwienie nieobecności. Zgodnie § 2 ust. 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (Dz. U. Nr 60, poz. 281 z późn. zm.) w razie zaistnienia przyczyn uniemożliwiających stawienie się do pracy, pracownik jest obowiązany niezwłocznie zawiadomić pracodawcę o przyczynie swojej nieobecności i przewidywanym okresie jej trwania, nie później jednak niż w drugim dniu nieobecności w pracy.

 

Jeżeli przepisy prawa pracy obowiązujące u danego pracodawcy nie określają sposobu zawiadamiania pracodawcy o przyczynie nieobecności pracownika w pracy, zawiadomienia tego pracownik dokonuje osobiście lub przez inną osobę telefonicznie lub za pośrednictwem innego środka łączności albo drogą pocztową, przy czym za datę zawiadomienia uważa się wtedy datę stempla pocztowego.

 

Istotnym jest, że oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia powinno nastąpić na piśmie (art. 30 § 3 K.p.) oraz powinna być w nim wskazana przyczyna uzasadniająca rozwiązanie umowy (art. 30 § 4 K.p.). Pracodawca musi pamiętać o niezwłocznym wydaniu świadectwa pracy pracownikowi, z którym rozwiązał umowę bez wypowiedzenia. Wydanie świadectwa pracy nie może być uzależnione od uprzedniego rozliczenia się pracownika z pracodawcą (art. 93 § 1 K.p.).

 

Istotną kwestią jest termin, w jakim pracodawca może rozwiązać umowę bez wypowiedzenia z winy pracownika. Zgodnie z art. 52 § 2 K.p. pracodawca może tego dokonać nie później niż po upływie jednego miesiąca od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy. Innymi słowy, jeśli pracodawca wiedział o fakcie porzucenia przez pracownika pracy, lecz nie wypowiedział mu umowy w ciągu jednego miesiąca od dnia, w którym o tym się dowiedział, to nie będzie on mógł rozwiązać z takim pracownikiem umowy bez wypowiedzenia na podstawie art. 52 § 1 K.p. Będzie mógł w takim wypadku rozwiązać z nim umowę na ogólnych zasadach regulujących rozwiązanie umowy z wypowiedzeniem.

 

W oparciu o art. 114 Kodeksu pracy, który stanowi, iż: „Pracownik, który wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych ze swej winy wyrządził pracodawcy szkodę, ponosi odpowiedzialność materialną (...)” – pracodawca może domagać się odszkodowania od pracownika, w wysokości równej rzeczywistej stracie poniesionej przez pracodawcę.

 

W tym wypadku kwota, której może dochodzić pracodawca, nie została wskazana wprost przez Kodeks pracy. Jeżeli pracodawca poniósł szkodę w związku z porzuceniem pracy przez pracownika, wówczas wysokość odszkodowania równa się stratom, które z tego tytułu poniósł.

 

W opinii Sądu Najwyższego dochodzenie przez pracodawcę odszkodowania od pracownika jest możliwe. W wyroku z 29 kwietnia 2005 r. (III PK 2/05, M.P.Pr. 2005/6/142), SN orzekł, że pracownik, który niezgodnie z prawem rozstaje się z pracodawcą, musi liczyć się z zapłatą odszkodowania.

 

Pracodawca musi jednak udowodnić, jaki wpływ na powstanie szkody miał fakt zaprzestania przez pracownika wykonywania obowiązków pracowniczych.

 

Biorąc pod uwagę powyższe, sugeruję polubownie rozstać się z pracodawcą na zasadzie porozumienia stron lub złożyć wypowiedzenie (zakładam jednak, iż zależy Panu na natychmiastowym odejściu z pracy bez zachowania okresu wypowiedzenia).

 

Porzucenie pracy, a w konsekwencji prawdopodobne rozwiązanie z Panem umowy o pracę w trybie dyscyplinarnym przez pracodawcę jest o tyle niekorzystne, iż nawet jeżeli pracodawca nie zdecyduje się na dochodzenie odszkodowania, zapis o „dyscyplinarce” znajdzie się w Pana świadectwie pracy, które zakładam będzie Pan miał obowiązek przedkładać przyszłym pracodawcom.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 2 + V =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »