.
Mamy 12 290 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podział dwupoziomowego mieszkania

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 29.11.2013

Jestem po rozwodzie. Z byłą małżonką nadal jesteśmy współwłaścicielami dwupoziomowego mieszkania z oddzielnymi wejściami. Jej zależy na sprzedaniu go, ja wolałbym je zatrzymać. Zaproponowała mi spłatę, ale w kwocie, która jest nie do przyjęcia. Chciałbym zamieszkać w jednej części mieszkania albo otrzymać godziwą spłatę. W jaki sposób dokonać podziału majątku wspólnego, aby koszty były jak najniższe?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Sprawy przynależności przedmiotów majątkowych do majątków osobistych bądź wspólnego małżonków są uregulowane w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym w art. 31 § 1 K.r.o.

 

Z Pana opisu wynika, że w skład majątku wspólnego Pana i Pana żony wchodzi przede wszystkim dwupoziomowe mieszkanie. Ponadto nie zgadza się Pan na podział majątku zaproponowany przez Pana byłą żonę. Należy mieć jednak na uwadze, że współwłasność jest stanem przejściowym i gdy Pana żona złoży wniosek o podział majątku wspólnego, to sąd uzna go zawsze za zasadny, a jedynie sposób podziału będzie zależał od osób uprawnionych i od sądu.

 

Podział majątku może być przeprowadzony w drodze umowy (w Pana przypadku przed notariuszem), jeżeli istnieje zgoda byłych małżonków co do podziału.

 

Jeżeli nie ma zgody co do podziału między byłymi małżonkami, to jedynym sposobem na dokonanie podziału majątku jest droga postępowania sądowego.

 

W postępowaniu takim sąd rozstrzygnie, które przedmioty majątkowe należały do majątku osobistego małżonków, a które wchodzą w skład majątku wspólnego, a ponadto w razie potrzeby orzeknie o odpowiednich spłatach i dopłatach między byłymi małżonkami.

 

Do podziału majątku odpowiednio stosuje się przepisy dotyczące zniesienia współwłasności.

 

Zgodnie z art. 211 Kodeksu cywilnego (K.c.): „każdy ze współwłaścicieli może żądać, ażeby zniesienie współwłasności nastąpiło przez podział rzeczy wspólnej, chyba że podział byłby sprzeczny z przepisami ustawy lub ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem rzeczy albo że pociągałby za sobą istotną zmianę rzeczy lub znaczne zmniejszenie jej wartości”.

 

Stosownie zaś do art. 212 K.c.:

 

„§ 1. Jeżeli zniesienie współwłasności następuje na mocy orzeczenia sądu, wartość poszczególnych udziałów może być wyrównana przez dopłaty pieniężne. Przy podziale gruntu sąd może obciążyć poszczególne części potrzebnymi służebnościami gruntowymi.

 

§ 2. Rzecz, która nie daje się podzielić, może być przyznana stosownie do okoliczności jednemu ze współwłaścicieli z obowiązkiem spłaty pozostałych albo sprzedana stosownie do przepisów kodeksu postępowania cywilnego.

 

§ 3. Jeżeli ustalone zostały dopłaty lub spłaty, sąd oznaczy termin i sposób ich uiszczenia, wysokość i termin uiszczenia odsetek, a w razie potrzeby także sposób ich zabezpieczenia. W razie rozłożenia dopłat i spłat na raty terminy ich uiszczenia nie mogą łącznie przekraczać lat dziesięciu. W wypadkach zasługujących na szczególne uwzględnienie sąd na wniosek dłużnika może odroczyć termin zapłaty rat już wymagalnych”.

 

Jak wynika z powyższego, jest kilka sposobów dokonania sądowego podziału majątku.

 

Podział fizyczny rzeczy polega na wydzieleniu części rzeczy i przyznaniu każdemu współwłaścicielowi na wyłączną własność części, której wartość powinna w zasadzie odpowiadać udziałowi we własności; dopłaty mają wyrównać różnice wartości. Różnią się one tym od spłat, które mają zastąpić przyznanie części w naturze zapłatą sumy pieniężnej. Wymaga to w każdym wypadku ustalenia składu i wartości przedmiotu zniesienia współwłasności, bez czego ustalenie dopłat i spłat nie byłoby możliwe. Wartość rzeczy ulegającej podziałowi ustala się na podstawie cen rynkowych z chwili zniesienia współwłasności.

 

Ustalenie wartości rzeczy wspólnej dla oznaczenia wysokości spłat wymaga z reguły wiadomości specjalnych i uzasadnia przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Biegły, określając rynkową, czyli realną, wartość nieruchomości, powinien kierować się cenami uzyskiwanymi przy sprzedaży podobnych nieruchomości w tej samej miejscowości lub okolicy (tak: orzeczenie Sądu Najwyższego z 12 lutego 1998 r., I CKN 489/97, LexPolonica nr 1609997).

 

Jednak w Państwa sytuacji, jeżeli będą Państwo zainteresowani podziałem fizycznym mieszkania, będzie konieczny jeszcze jeden biegły, który orzeknie, czy podział i wydzielenie dwóch odrębnych lokali zgodnie z Prawem budowlanym jest możliwy. Jeżeli będzie to możliwe, sąd podzieli mieszkanie dwupoziomowe, a ewentualne różnice w metrażu uzupełni odpowiednimi spłatami.

 

Taki podział jest nazywany podziałem w naturze. Sąd może znieść współwłasność przez podział w naturze w sposób wskazany zgodnie przez wszystkich współwłaścicieli. Dochodzi wtedy do tzw. zgodnego podziału sądowego, którego sposób powinien być zaznaczony na planie sporządzonym według zasad obowiązujących przy oznaczaniu nieruchomości w księdze wieczystej.

 

Jeżeli zachodzi brak warunków do wydania postanowienia o zniesieniu współwłasności na podstawie zgodnego oświadczenia woli współwłaścicieli, a podział w naturze jest dopuszczalny, to sąd dokonuje go, wydzielając części nieruchomości odpowiadające wartością udziałom współwłaścicieli, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności mające wpływ na sposób podziału zgodnie z interesem społeczno-gospodarczym. Interes ten może więc spowodować dokonanie niezbędnych korekt, polegających na niezachowaniu ścisłych proporcji pomiędzy wartością udziału a wartością wydzielonych części. Różnice wartości są wtedy wyrównywane odpowiednimi dopłatami. Dopuszczalne jest także dokonanie podziału częściowego w naturze i zarządzenie sprzedaży pozostałej części, chyba że wszyscy współwłaściciele żądają zniesienia współwłasności przez sprzedaż rzeczy.

 

Rzecz, która nie daje się podzielić, może być, stosownie do okoliczności, albo przyznana jednemu ze współwłaścicieli z obowiązkiem spłaty pozostałych, albo sprzedana stosownie do przepisów Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.).

 

W orzeczeniu z 8 sierpnia 2003 r. (V CK 174/02, Biul. SN 2004, nr 6, s. 39) SN wyraził pogląd, że określenie: „rzecz, która nie daje się podzielić”, odnosi się nie tylko do takiej rzeczy, która fizycznie (w naturze) nie daje się podzielić, lecz także do rzeczy, której podział i przydzielenie na własność poszczególnym współwłaścicielom jest ze względu na stosunki osobiste łączące współwłaścicieli, ich zasobność, stosunki rodzinne albo sam rodzaj wniosków o zniesienie współwłasności niemożliwe. W takiej sytuacji rzecz może być sprzedana stosownie do przepisów K.p.c. To samo odnosi się do sytuacji, w której żaden ze współwłaścicieli nie wyraża zgody na przyznanie mu rzeczy.

 

Rozstrzygnięcie o tym, któremu z kilku współwłaścicieli należy przyznać na własność w naturze całą nieruchomość, powinno być poprzedzone rozważeniem usprawiedliwionych interesów wszystkich uprawnionych.

 

Sposób zniesienia współwłasności jako wynik wyboru między przyznaniem rzeczy jednemu ze współwłaścicieli a zarządzeniem jej sprzedaży nie może być dokonany bez rozważenia, czy w razie przyznania rzeczy jednemu współwłaścicielowi z obowiązkiem spłaty współwłaściciel obciążony obowiązkiem spłaty ma realne możliwości jej uiszczenia. Wymaga to badania i ustalenia jego sytuacji materialnej, przy czym może ono dotyczyć wyłącznie współwłaściciela, a nie osoby trzeciej, np. członka jego rodziny.

 

W braku porozumienia współwłaścicieli co do sposobu likwidacji współwłasności albo warunków do podziału rzeczy w naturze, albo do przyznania rzeczy jednemu współwłaścicielowi i na żądanie wszystkich współwłaścicieli sąd nakaże zniesienie współwłasności przez sprzedaż rzeczy.

 

Powyższe sposoby sądowego zniesienia współwłasności należy odnieść również do sytuacji opisywanej przez Pana.

 

Do podziału majątku wspólnego małżonków mają zastosowanie ponadto przepisy K.r.o., a mianowicie zgodnie z art. 43:

 

„§ 1. Oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym.

 

§ 2. Jednakże z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać, ażeby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w którym każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku. Spadkobiercy małżonka mogą wystąpić z takim żądaniem tylko w wypadku, gdy spadkodawca wytoczył powództwo o unieważnienie małżeństwa albo o rozwód lub wystąpił o orzeczenie separacji.

 

§ 3. Przy ocenie, w jakim stopniu każdy z małżonków przyczynił się do powstania majątku wspólnego, uwzględnia się także nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym”.

 

Na podstawie powyższego art. należy stwierdzić, że wyjątkiem od zasady równych udziałów małżonków w majątku wspólnym jest możliwość ustalenia innej wielkości tych udziałów, tj. nierównych udziałów.

 

Warunkiem ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym jest łączne spełnienie dwóch przesłanek:

 

  • istnienie ważnych powodów,

 

  • przyczynienie się małżonków do powstania majątku wspólnego w różnym stopniu.

 

Ustawa nie definiuje pojęcia „ważne powody”. Ogólnie mówiąc, rozumie się przez nie takie okoliczności, które oceniane z punktu widzenia zasad współżycia społecznego przemawiają za nieprzyznaniem jednemu z małżonków korzyści z majątku wspólnego w takim zakresie, w jakim nie przyczynił się on do powstania tego majątku. Przy ocenie istnienia „ważnych powodów” w rozumieniu art. 43 § 2 K.r.o. należy mieć na względzie całokształt postępowania małżonków w czasie trwania wspólności majątkowej w zakresie wykonywania ciążących na nich obowiązków względem rodziny, którą przez swój związek założyli (postanowienie SN z 5 października 1974 r., III CRN 190/74, LexPolonica nr 322056).

 

Ważnym powodem ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym może być długotrwała separacja faktyczna małżonków, zwłaszcza przez nich uzgodniona lub akceptowana, podczas której każde z nich gospodarowało samodzielnie i dorobiło się niejako na własny rachunek.

 

O istnieniu ważnych powodów nie przesądza obciążająca jednego z małżonków wina rozkładu pożycia małżeńskiego stwierdzona w wyroku rozwodowym lub orzekającym separację ani ustalenie w wyroku unieważniającym małżeństwo, że jeden z małżonków zawarł je w złej wierze.

 

Nawet o istnieniu ważnych powodów nie świadczy okoliczność, że jeden z małżonków nie przyczynił się do powstania majątku wspólnego z powodów niezawinionych, niezależnych od niego albo z innych usprawiedliwionych względów, np. gdy z powodu choroby lub bezrobocia nie miał możliwości uzyskania zatrudnienia albo gdy pobierał naukę w celu osiągnięcia kwalifikacji zawodowych.

 

Ponadto przyczynienie się małżonków do powstania majątku wspólnego stanowią nie tylko ich działania prowadzące bezpośrednio do powiększenia substancji tego majątku, lecz także kształtuje je całokształt starań o założoną przez zawarcie małżeństwa rodzinę i zaspokojenie jej potrzeb. O stopniu tego przyczynienia się nie decyduje wyłącznie wysokość zarobków lub innych dochodów osiąganych przez małżonków, wykorzystanych na zaspokojenie potrzeb rodziny. Dla jego określenia ma znaczenie, czy posiadanymi zasobami małżonkowie gospodarują racjonalnie, a w szczególności, czy lekkomyślnie ich nie trwonią.

 

Na podstawie przedstawionych przez Pana okoliczności nie jestem w stanie stwierdzić, czy zachodzą przesłanki do ustalenia nierównych udziałów, ale jeżeli tak, to proszę o to wnosić.

 

Ponadto we wniosku o podział majątku można żądać według art. 45 K.r.o., aby każdy z małżonków zwrócił wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na jego majątek osobisty, z wyjątkiem wydatków i nakładów koniecznych na przedmioty majątkowe przynoszące dochód. Małżonek może żądać zwrotu wydatków i nakładów, które poczynił ze swojego majątku osobistego na majątek wspólny. Nie można żądać zwrotu wydatków i nakładów zużytych w celu zaspokojenia potrzeb rodziny, chyba że zwiększyły wartość majątku w chwili ustania wspólności. Zwrotu dokonuje się przy podziale majątku wspólnego, jednakże sąd może nakazać wcześniejszy zwrot, jeżeli wymaga tego dobro rodziny. Przepisy powyższe stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy dług jednego z małżonków został zaspokojony z majątku wspólnego.

 

Powyższy art. może mieć zastosowanie w Pana sprawie, jedynie jeśli podczas trwania małżeństwa dokonywał Pan nakładów z Pana majątku osobistego na majątek wspólny albo z majątku wspólnego dokonywano nakładów na majątek osobisty Pana żony.

 

Oczywiście wszystkie nakłady, o których wspomniałem wyżej, należy odpowiednio udowodnić, gdyż w przeciwnym razie sąd uzna, że wchodzą do majątku wspólnego i podzieli po połowie.

 

Zgodnie z art. 566 K.p.c. w sprawie o podział majątku wspólnego rozstrzyga sąd miejsca położenia majątku, a jeżeli jeden z małżonków zmarł – sąd spadku. Właściwy do rozpoznania wniosku jest sąd rejonowy.

 

We wniosku o podział majątku należy dokładnie określić składniki majątku podlegające podziałowi oraz przedstawić dowody prawa własności. Przede wszystkim do wniosku należy dołączyć odpis z księgi wieczystej, jeżeli w skład majątku wchodzi nieruchomość.

 

W przypadku rzeczy ruchomych sądy w zasadzie nie wymagają specjalnych dokumentów. Jeżeli jednak dojdzie do sporu między małżonkami, konieczne będzie przedstawienie dowodów na poparcie swoich racji. Bardzo popularnym środkiem dowodowym jest przesłuchanie świadków wskazanych przez małżonków.

 

Wniosek powinien zawierać:

 

  • oznaczenie sądu, do którego jest skierowany, dane osobowe uczestników, ich przedstawicieli ustawowych i pełnomocników,

 

  • formułkę: „Wniosek o podział majątku wspólnego”,

 

  • określenie wartości majątku podlegającego podziałowi,

 

  • przytoczenie okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie oraz przedstawienie dowodów na poparcie tych okoliczności,

 

  • podpis wnioskodawcy albo jego przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika,

 

  • załączniki.

 

Wraz z wnioskiem o podział majątku należy sądowi przedstawić dokument, który potwierdza ustanie wspólności majątkowej, np. wyrok rozwodowy, małżeńską umowę majątkową (w formie notarialnej), wyrok sądu ustanawiający rozdzielność majątkową w trakcie małżeństwa.

 

Skład i wartość majątku ulegającego podziałowi ustala sąd. Skład majątku ustala się według stanu na dzień ustania wspólności majątkowej, jego wartość zaś według cen rynkowych z daty podziału.

 

Jeśli między małżonkami istnieje rozbieżność co do wartości majątku, niezbędne może się okazać powołanie biegłego. Dotyczy to głównie wyceny nieruchomości. Za opinię sporządzoną przez biegłego płacą małżonkowie.

 

Podejmując decyzję o sądowym podziale majątku, małżonkowie powinni liczyć się z następującymi kosztami:

 

  • opłata sądowa,

 

  • wynagrodzenie biegłego,

 

  • koszty apelacji (w razie niekorzystnego rozstrzygnięcia sprawy).

 

Opłatę sądową od wniosku o podział majątku wspólnego po ustaniu małżeńskiej wspólności majątkowej pobiera się w wysokości stałej w kwocie 1000 zł. Jeżeli zaś wniosek zawiera zgodny projekt podziału tego majątku, opłata stała wynosi 300 zł.

 

Koszty wynagrodzenia biegłego mogą wahać się od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych (szczególnie jeśli pojawią się spory między małżonkami i trzeba będzie powołać kilku biegłych).

 

W postępowaniu o podział majątku każdy uczestnik ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Regulują to odpowiednie przepisy K.p.c.

 

Podsumowując, należy stwierdzić, że najlepszym sposobem na podział majątku wspólnego jest oczywiście porozumienie z żoną i dokonanie go przed notariuszem. Jeżeli jednak nie będą Państwo zgodni co do podziału, niezbędny będzie wniosek do sądu o podział majątku wspólnego. Postępowanie takie jest długotrwałe i kosztowne.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • osiem minus 10 =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »