Mamy 11 676 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Czy wina za rozwód przesądza o obowiązku alimentacji małżonka niewinnego?

Autor: Łukasz Obrał • Opublikowane: 29.01.2010

Jestem po rozwodzie orzeczonym z mojej winy. Płacę alimenty na rzecz naszych dwóch synów, ale jestem pewny, że w najbliższym czasie była żona wystąpi o alimenty również dla siebie. W tej sytuacji chciałbym dopytać o kilka spraw. Zacznę od tego, że obecnie zajmuje ona (wraz z dziećmi) nasze wspólne mieszkanie. Jeśli załóżmy wystąpię o podział majątku w stosunku 60% dla żony, 40% dla mnie, czy sąd uzna ten fakt za polepszenie sytuacji materialnej byłej żony i uniknę w ten sposób płacenia alimentów na jej rzecz? Mieszkanie to obciążone jest kredytem, który tylko ja spłacam, teraz już zadłużenie jest bardzo małe w stosunku do wartości mieszkania. Czy przy podziale majątku mieszkanie to zostanie obligatoryjnie przyznane żonie z warunkiem spłaty należnej mi części wartości mieszkania, czy mogę wystąpić o podział majątku przez sprzedaż mieszkania i podział pieniędzy uzyskanych z tej transakcji?

W momencie opuszczenia przeze mnie żony była ona zatrudniona. Obecnie jest także, ale przebywa na urlopie wychowawczym. Czy fakt posiadania pracy przez byłą żonę jest również okolicznością przemawiającą za nieprzyznaniem jej alimentów? Czy jeżeli po urlopie wychowawczym była żona zwolni się z pracy, może to zostać uznane przez sąd za świadome pogarszanie swojej sytuacji materialnej w celu wystąpienia o alimenty, bądź wystąpienia o ich podwyższenie dla siebie?

Ustalając wysokość alimentów, jakie płacę na rzecz synów, sąd oparł się nie tylko na wysokości wykazanych przeze mnie dochodów, ale również na tym, jakie są moje możliwości zarobkowe. Czy ustalając ewentualne alimenty na rzecz mojej byłej żony, sąd również weźmie pod uwagę jej możliwości zarobkowe?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Czy wina za rozwód przesądza o obowiązku alimentacji małżonka niewinnego?

Uznanie jednego z małżonków za wyłącznie winnego rozkładu pożycia a żądanie alimentów przez drugiego z nich

Podstawę ewentualnego roszczenia o alimenty Pana byłej żony w stosunku do Pana stanowić będzie art. 60 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, stosownie do którego, jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

 

Przy ustalaniu przez sąd, czy rozwód pociąga dla byłego małżonka istotne pogorszenie się jego sytuacji materialnej, ważne będzie porównanie każdorazowej sytuacji materialnej małżonka niewinnego (Pana żony) z tym położeniem, jakie istniałoby, gdyby rozwód nie został w ogóle orzeczony i gdyby małżonkowie kontynuowali pożycie.

Podział majątku po rozwodzie

Jeżeli wystąpiłby Pan o podział majątku małżeńskiego w stosunku 60% do 40%, to przede wszystkim sugerowałby Pan, iż to żona w większym niż Pan stopniu przyczyniła się do powstania majątku wspólnego.

 

Według art. 43 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym.

 

Natomiast według § 2 art. 43 K.r.o., z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać, ażeby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w jakim każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku.

 

Przy ocenie, w jakim stopniu każdy z małżonków przyczynił się do powstania majątku wspólnego, uwzględnia się także nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym (art. 43 § 3 K.r.o.).

Czy nierówny podział majątku po rozwodzie ma wpływ na roszczenia o alimenty między małżonkami? 

Jeżeli przeprowadziliby Państwo podział majątku w taki sposób, że np. Panu przypadłaby własność mieszkania, a spłata dla żony odpowiadałaby 60% wartości mieszkania (czyli więcej niż jej się należy, stosownie do art. 43 § 1 K.r.o.), mogłoby to mieć wpływ na ewentualne orzeczenie o alimentach, ale nie musiałoby. W takim wypadku, jeśli była żona złożyłaby pozew o alimenty, mógłby Pan żądać oddalenia takiego powództwa ze względu na jego niezgodność z zasadami współżycia społecznego. W szczególności mógłby Pan wskazać okoliczność, iż w związku z rozwodem i podziałem majątku wspólnego żona otrzymała spłatę większą niż należną. Jej sytuacja materialna w ten sposób polepszyła się w porównaniu do sytuacji, w której nie orzeczono by rozwodu.

 

W wyrok Sądu Najwyższego – Izba cywilna, z dnia 11 lipca 1997 r. (sygn. akt. II CKN 277/97, LexPolonica nr 1934224), stwierdzono, iż spory między małżonkami, co do poszczególnych składników majątku wspólnego nie mogą wpływać na orzeczenie o obowiązku alimentacyjnym i będą mogły być rozstrzygnięte w ewentualnym postępowaniu o podział tego majątku.

 

Sąd w Pana sprawie mógłby uznać, że sprawa podziału majątku małżeńskiego nie ma wpływu na ewentualne roszczenie byłej żony.

Rozwód, podział majątku a wspólnie zaciągnięty kredyt hipoteczny

Pamiętać należy, iż zobowiązania małżonków nie podlegają podziałowi w toku postępowania o podział majątku wspólnego małżeńskiego. Po ustaniu wspólności majątkowej małżeńskiej małżonkowie są nadal solidarnie odpowiedzialni za zobowiązania. Z tej solidarności zobowiązania wynika ewentualne roszczenie regresowe, z jakim mógłby Pan wystąpić w stosunku do byłej żony, w przypadku gdyby po orzeczeniu rozwodu tylko Pan spłacał zobowiązania. Mógłby Pan żądać od byłej żony, aby zwróciła Panu połowę środków, jakie przeznaczył Pan na spłatę kredytu w okresie od ustania wspólności majątkowej małżeńskiej (a więc najpewniej od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o rozwodzie).

 

Fakt, iż w czasie trwania małżeństwa Pana żona była zatrudniona, ma znaczenie w sprawie. Skoro była zatrudniona w czasie trwania małżeństwa, to obecnie po ustaniu małżeństwa również może podjąć zatrudnienie. Dochody, jakie uzyskiwała żona z pracy, stanowiły w czasie trwania małżeństwa majątek wspólny. Obecnie dochody żony będą przypadały wyłącznie jej.

Co sąd bierze pod uwagę zasądzając alimenty na małżonka niewinnego rozkładu małżeństwa?

Fakt zatrudnienia żony sam w sobie nie stanowi przesłanki oddalenia powództwa o alimenty. Podstawę stanowiłoby to, że orzeczenie rozwodu nie zmieniło w sposób istotny jej sytuacji materialnej.

 

Jak stwierdził w wyroku z dnia 28 października 1980 r. Sąd Najwyższy (sygn. akt. III CRN 222/80), orzekając o żądaniu małżonka niewinnego zasądzenia alimentów na podstawie art. 60 § 2 K.r.o., sąd powinien porównać sytuację, w jakiej małżonek niewinny znajdzie się po rozwodzie, z sytuacją, w jakiej by się znajdował, gdyby pożycie małżonków funkcjonowało prawidłowo.

 

Sąd weźmie z pewnością pod uwagę to, że w Pana małżeństwie oboje małżonkowie mieli możliwości zarobkowe i dochody, które wchodziły w skład majątku wspólnego małżeńskiego. Sąd weźmie też pod uwagę, że w czasie trwania małżeństwa małżonkowie mieli obowiązek dbania o dobro rodziny, wzajemnego wsparcia i pomocy. W chwili obecnej Pana była żona jest tego pozbawiona.

Pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego po rozwodzie

Pogorszenie sytuacji materialnej byłego małżonka, domagającego się zasądzenia alimentów na podstawie art. 60 § 2 K.r.o., może polegać na zmniejszeniu ilości środków stojących do dyspozycji małżonka niewinnego, jak również na zwiększeniu się jego usprawiedliwionych potrzeb. Pogorszenie to musi wystąpić na skutek rozwodu (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lipca 1999 r., sygn., akt. I CKN 415/99).

 

Żądając od Pana alimentów, była żona musiałaby wykazać, że w związku z rozwiązaniem małżeństwa ma mniej środków do dyspozycji (prócz własnych dochodów w czasie trwania małżeństwa miała do dyspozycji Pana dochody, które obecnie przypadają wyłącznie Panu).

 

Pana żona posiada możliwości zarobkowe (oczywiście w chwili obecnej ograniczone ze względu na sprawowanie opieki nad dzieckiem). Powinna ona wykorzystać swoje możliwości zarobkowe w celu zaspokojenia swoich potrzeb.

 

Jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 lutego 2001 r., sygn. akt. I CKN 1341/2000: Dorosły, sprawny życiowo i zdrowotnie człowiek powinien w pierwszym rzędzie starać się wykorzystać własne możliwości samodzielnego utrzymania się, a dopiero potem liczyć na pomoc alimentacyjną.

 

Jeżeli Pana żona będzie wykazywała bezczynność zawodową, to sąd w przypadku rozpatrywania sprawy o alimenty może taką bezczynność uznać za nieuzasadnioną.

 

Jeżeli Pana żona będzie poprzestawać na niewielkim wynagrodzeniu z pracy, nie będzie poszukiwała lepiej płatnej pracy i jednocześnie będzie oczekiwać na alimentację od Pana, to taka postawa może zostać oceniona przez sąd jako naganna zarówno w wymiarze indywidualnym jak i społecznym.

Czy obowiązek alimentacyjny małżonka wyłącznie winnego dotyczy każdego przypadku?

W uchwale pełnego składu Izby cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987 r. (sygn. akt. III CZP 91/86), zawierającej wytyczne w zakresie wykładni prawa i praktyki sądowej w sprawach o alimenty, w tezie XIII Sąd Najwyższy trafnie wskazał, że obowiązek alimentacyjny małżonka wyłącznie winnego nie istnieje obligatoryjnie w każdym bez wyjątku przypadku, gdy tylko spełnione są ogólne przesłanki wyraźnie określone w art. 60 § 2 K.r.o. W uchwale tej zwraca się uwagę, że ustawodawca uważał za konieczne uwzględnienie wszystkich niedających się ująć ściśle i z góry przewidzieć okoliczności każdego przypadku. Przez użycie słów „sąd może orzec”, dał wyraz pewnej swobodzie (nie dowolności) sędziowskiej, która pozwoli sądowi na oddalenie powództwa, jednakże tylko wyjątkowo, gdy będą przemawiały za tym konkretne, bardzo ważne powody.

 

Przebywanie na urlopie wychowawczym może zostać uznane za usprawiedliwioną bierność byłej żony w życiu zawodowym. Ale po zakończeniu tego urlopu żona powinna wykorzystać wszystkie swoje możliwości wynikające z wykształcenia, doświadczenia zawodowego, wieku, stanu zdrowia itp., aby uzyskać dochody, które pozwolą jej na zaspokojenie własnych potrzeb, a dopiero potem żądać alimentacji od swojego byłego męża.

 

Jeżeli po zakończeniu urlopu wychowawczego żona zrezygnuje z pracy i będzie domagać się podwyższenia alimentów, to nie będzie to w świetle powyższego dobrze odebrane.

Żądanie obniżenia alimentów na byłą żonę

Co więcej, w sytuacji, w której sąd obecnie zasądzi na byłą żonę alimenty, a zakończy ona urlop wychowawczy, będzie Pan mógł żądać obniżenia alimentów (ewentualnie ich uchylenia). W takiej sytuacji możliwości samodzielnego zaspokojenia potrzeb żony niewątpliwie wzrosną.

 

W literaturze prawa i w orzecznictwie (patrz: wyrok Sądu Najwyższego – Izba cywilna z dnia 7 stycznia 1969 r. (sygn. akt. II CR 528/68) dominuje przekonanie, że przesłanka istotnego pogorszenia sytuacji wymaga porównania sytuacji małżonka niewinnego z czasu sprzed rozkładu małżeństwa z sytuacją po orzeczeniu rozwodu, istotne zaś jest to pogorszenie, które potocznie łatwo dostrzec.

 

Również w przypadku alimentów na byłego małżonka podstawą ustalenia ich wysokości jest art. 135 § 1, zgodnie z którym zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego.

Wysokość alimentów na byłą żonę

Rozpatrując sprawę alimentów, podobnie jak w przypadku alimentów na byłą żonę, ich zakres będzie uzależniony od Pana możliwości zarobkowych, a te nie są tożsame z faktycznie osiąganym dochodem. Sąd weźmie pod uwagę to, jakie dochody mógłby Pan uzyskiwać, gdyby wykorzystał Pan wszystkie swoje możliwości związane z wykształceniem, doświadczeniem, wiekiem i stanem zdrowia.

 

Jak już wcześniej wspomniałem, sąd weźmie pod uwagę również to, jakie możliwości zarobkowe ma Pana żona i w jakim zakresie może ona samodzielnie zaspokoić swoje usprawiedliwione potrzeby.

 

Jak wynika z orzecznictwa sądowego, zasadne i zgodne z treścią art. 135 K.r.o. jest oparcie się na możliwościach zarobkowych pozwanego, a nie tylko na jego aktualnych zarobkach. Zakres obowiązku alimentacyjnego może i powinien być większy od wynikającego z faktycznych zarobków i dochodów zobowiązanego, jeśli przy pełnym i właściwym wykorzystaniu jego sił i umiejętności zarobki i dochody byłyby większe, a istniejące warunki społeczno-gospodarcze i ważne przyczyny takiemu wykorzystaniu nie stoją na przeszkodzie (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 1959 r. sygn. akt. III CR 212/58, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 1975 r., sygn. akt. III CRN 48/75).

 

Trudno powiedzieć, jakie ma Pan szanse na oddalenie ewentualnego powództwa o alimenty. W Pana sprawie ważnymi okolicznościami będę, prócz Państwa możliwości zarobkowych, te związane z Państwa sytuacją materialną w czasie trwania małżeństwa. Ważnymi okolicznościami będą też te związane ze stanem zdrowia, Państwa wiekiem, aktywnością zawodową w czasie trwania małżeństwa itp.

Podział mieszkania po rozwodzie

Co do kwestii mieszkania, chciałbym podkreślić, że sąd nie ma obowiązku przyznać go Pana byłej żonie. Jednak regułą jest, że sąd przyznaje w ramach podziału majątku wspólnego temu małżonkowi, który sprawuje pieczę nad małoletnimi dziećmi. Zazwyczaj sąd uznaje, że przyznanie mieszkania temu małżonkowi jest zgodne z dobrem dziecka.

 

Może Pan wystąpić o podział majątku poprzez nakazanie sprzedaży mieszkania i podział kwoty uzyskanej ze sprzedaży pomiędzy współmałżonków odpowiednio do ich udziałów w tym majątku. Taki wniosek może Pan uzasadniać na przykład tym, że Pana była żona nie ma i nie będzie miała środków na ewentualną spłatę na Pana rzecz.

 

Należy jednak podkreślić, że sądy często odraczają termin dokonania spłaty lub rozkładają spłatę na raty.

 

Sąd zarządzi taki podział, jeżeli dojdzie do wniosku, że przyznanie mieszkania jednemu z małżonków byłoby z jakichkolwiek przyczyn nieuzasadnione. Najczęstszym powodem zarządzenia sprzedaży rzeczy wspólnej jest taka sytuacja, w której żadna ze stron nie daje gwarancji, że będzie w stanie spłacić drugą stronę.

 

Domagając się podziału poprzez nakazanie sprzedaży mieszkania i podział kwoty uzyskanej ze sprzedaży (jest to tzw. podział cywilny), musi Pan wziąć pod uwagę, iż w takim wypadku sprzedaż nieruchomości odbywa się według przepisów dotyczących sprzedaży nieruchomości w toku postępowania egzekucyjnego. Wiąże się to z tym, że sprzedaży dokonuje w drodze licytacji komornik. Koszty komornika są wysokie. Operat szacunkowy sporządzany przez rzeczoznawcę (koszty) zazwyczaj wskazuje cenę niższą niż wolnorynkowa. Pierwsza licytacja rozpoczyna się od ceny wywoławczej wynoszącej 3/4 ceny oszacowania. Druga licytacja (jeżeli pierwsza nie przyniesie skutku, co często ma miejsce) rozpoczyna się od ceny wywoławczej wynoszącej 2/3 ceny oszacowania. Przy podziale cywilnym można „stracić” (koszty postępowania, cena zbycia) nawet więcej niż 1/3 wartości nieruchomości.

 

Właśnie z powyższego względu sądy często proponują stronom, aby zawiesić postępowanie na jakiś okres, w którym strony mogłyby spróbować porozumieć się co do sprzedaży wspólnego mieszkania i sprzedać to mieszkania bez udziału kosztownego komornika.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (2):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 0 + 0 =

13.05.2014

heniu nie wiesz o czym mówisz czy ty mam 80 lat czy ile ???. widzę że rozumujesz tym tokiem , że facet to jest bankomat a kobieta ma wywalone i jej się należny :) rozumiesz o co mi chodzi czy za trudne dla Ciebie :)

do henia

16.02.2013

Pan jest nie poważny, mając 2 dzieci małych opuszcza ich a alimenty mają być rekompensatą?! Z Pana winy tz. - musi Pan płacić na dzieci i żonę, i to już dziwię się, że żona jeszcze nie złożyła pozwu. A mieszkanie to nie łaska, a co dzieci mają mieszkać na dworzu, bo Pan znalazł sobie inne rozwiązanie? a spłaty może Pan żądać do końca życia. Płacz i płać człowieku jak zachciało się innego życia niż w rodzinie...

henio

»Podobne materiały

Alimenty na żonę kilka lat po rozwodzie

Rozwód był bez orzeczenia o winie, a była żona nie otrzymała alimentów. Obecnie, 7 lat po rozwodzie, żona wystąpiła do sądu o podwyższenie alimentów na dziecko, jak również o alimenty dla siebie, motywując to tym, że miała wypadek samochodowy i że jest uznana za niezdolną do pracy. Wypadek ten zdarz

 

Pozew o zniesienie alimentów na byłą żonę

W czerwcu 2006 roku, w okresie nieformalnej separacji z żoną na jej sądowy wniosek zgodziłem się płacić jej alimenty w wysokości tysiąca złotych, które następnie sąd na moje żądanie zmniejszył do 600 zł. Na wniosek żony alimentami komornik obciążył moje zarobki i do tej pory są w ten sposób ściągane

 

Wysokość alimentów na żonę i dzieci

Jeśli zdecyduję się na rozwód, jakiej wysokości alimenty mogą zostać mi zasądzone na dwoje dzieci i żonę, jeżeli zarabiam około 2,5 tys. zł miesięcznie? Chciałbym również wiedzieć, czy to prawda, że jeśli mnie nie będzie stać na spłatę alimentów, to będzie musiała płacić je na przykład moja mama alb

 

Rozwód – alimenty i odszkodowanie

Chcę wnieść pozew o rozwód. Dowiedziałem się, że przez cały czas trwania małżeństwa żona mnie oszukiwała i zdradzała. Czy mogę domagać się z tego powodu alimentów, jakiegoś odszkodowania? Chciałbym też wiedzieć, gdzie powinienem złożyć pozew o rozwód; żona mieszka w tej chwili w Stanach Zjednoczonyc

 

Uznanie dziecka a pozbawienie praw rodzicielskich

Owocem mojego romansu z pewnym mężczyzną jest 3-letni synek. W akcie urodzenia wpisałam przypadkowe imię męskie. Obecnie ojciec dziecka, który nie utrzymuje z nami żadnych kontaktów, zadeklarował, że uzna syna. Jak do tego doprowadzić? Czy mogę go pozbawić jednak praw rodzicielskich? Ojciec zapropon

 

Ustalenie ojcostwa po latach a dziedziczenie

Mąż miał romans, kochanka jest w ciąży, ustalane jest ojcostwo na podstawie badań DNA. Jednak pomimo wyników ona chce przypisać ojcostwo swojemu partnerowi. Zastanawiamy się, co jeżeli dziecko jest męża i po latach prawda wyjdzie ma jaw – co z dziedziczeniem? Dodam, że mamy dwoje wspólnych dzi

 

Doprowadzenie do kolizji samochodowej po alkoholu

Zostałem zatrzymany po spowodowaniu kolizji drogowej. Miałem 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Bardzo obawiam się, że utracę prawo jazdy, które jest mi potrzebne do pracy w ramach swojej działalności – co stanowi moje źródło utrzymania. Czy mogę odebranie prawa jazdy zastąpić np. wy

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »