Mamy 11 279 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podział majątku w drodze umowy, czy jednak walka w sądzie?

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 16.03.2017

Proszę o objaśnienie zasad podziału majątku po rozwodzie. Z byłym mężem zakupiliśmy mieszkanie jeszcze przed ślubem w 2004 r. Dlatego zostało ono zapisane tylko na męża i po ślubie nie zmieniliśmy stanu prawnego nieruchomości. Za mieszkanie zapłaciliśmy wtedy ok. 45 tys. zł. Mąż wpłacił 30 tys. ze swojego majątku, a resztę dołożyli po połowie nasi rodzice. W ubiegłym roku rozbudowaliśmy mieszkanie w taki sposób, że jego metraż prawie się podwoił. Przeprowadzony remont kosztował nas ok. 70 tys. zł. Nic jednak nie zmieniliśmy w akcie własności. Ja w trakcie małżeństwa nie pracowałam przez 10 lat, bo zajmowałam się dwojgiem naszych dzieci i domem; od dwóch lat pracuję. Po rozwodzie ja się wyprowadziłam do wynajmowanego mieszkania. Jest jeszcze trochę ruchomości i auto, które na pewno jest wspólne, gdyż kupiliśmy je w czasie trwania wspólności majątkowej. Obydwoje z mężem jesteśmy zgodni co do przeprowadzenia podziału majątku, a mąż zaproponował mi przekazanie w ramach rozliczeń kwotę 50 tys. zł. Zastanawiam się, czy to nie za mało. Czy mam iść do sądu i walczyć o więcej, czy przystać na propozycję byłego męża? Co mi Państwo radzą?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Podział majątku w drodze umowy, czy jednak walka w sądzie?

Fot. Fotolia

Zacznę od tego, że oczywiście błędem z Pani strony było zaniechanie uregulowania sprawy własności mieszkania. Bowiem przed zawarciem małżeństwa można nabyć nieruchomość na współwłasność. Wtedy to należałoby oznaczyć Pani ułamkowy udział w nieruchomości odpowiadający wpłaconej przez Panią kwocie ceny. Zatem nieruchomość, nawet po tak znacznej rozbudowie, nadal jest wyłączną własnością byłego męża, a Pani będzie mogła wnosić o ustalenie przez sąd w postępowaniu o zniesienie współwłasności (nie o podział majątku, gdyż lokal został zakupiony przed powstaniem małżeństwa) o zwrot nakładów, jakich dokonała Pani na majątek osobisty Pani męża. Wspomina Pani, że do podziału jest też kilka ruchomości, które jak najbardziej będą też podlegały rozliczeniu. Zastanawia się Pani, ile się Pani należy z tego majątku.

 

Kwestie przynależności przedmiotów majątkowych do majątków osobistych bądź wspólnego małżonków są uregulowane w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym (K.r.o.).

 

Stosownie do art. 31 § 1 K.r.o. – „z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny).

 

Do majątku wspólnego należą w szczególności:

 

1) pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków,

2) dochody z majątku wspólnego, jak również z majątku osobistego każdego z małżonków,

3) środki zgromadzone na rachunku otwartego lub pracowniczego funduszu emerytalnego każdego z małżonków,

4) kwoty składek zewidencjonowanych na subkoncie, o którym mowa w art. 40a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych.

 

Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków. Zgodnie z art. 33 K.r.o. – „do majątku osobistego każdego z małżonków należą:

 

1) przedmioty majątkowe nabyte przed powstaniem wspólności ustawowej,

2) przedmioty majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, chyba że spadkodawca lub darczyńca inaczej postanowił,

3) prawa majątkowe wynikające ze wspólności łącznej podlegającej odrębnym przepisom,

4) przedmioty majątkowe służące wyłącznie do zaspokajania osobistych potrzeb jednego z małżonków,

5) prawa niezbywalne, które mogą przysługiwać tylko jednej osobie,

6) przedmioty uzyskane z tytułu odszkodowania za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia albo z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; nie dotyczy to jednak renty należnej poszkodowanemu małżonkowi z powodu całkowitej lub częściowej utraty zdolności do pracy zarobkowej albo z powodu zwiększenia się jego potrzeb lub zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość,

7) wierzytelności z tytułu wynagrodzenia za pracę lub z tytułu innej działalności zarobkowej jednego z małżonków,

8) przedmioty majątkowe uzyskane z tytułu nagrody za osobiste osiągnięcia jednego z małżonków,

9) prawa autorskie i prawa pokrewne, prawa własności przemysłowej oraz inne prawa twórcy,

10) przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku osobistego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej”.

 

Wprawdzie lokal wchodzi do majątku osobistego Pani byłego męża, jednak w sprawie o zniesienie współwłasności połączonej ze sprawą o podział majątku wspólnego mogłaby najpierw Pani żądać uznania, że jest Pani współwłaścicielem lokalu w ułamku odpowiadającym wpłaconej przez Pani rodziców sumie. Będzie to niewątpliwie jednak trudne.

 

Abstrahując od tego żądania, może Pani żądać zwrotu nakładów na mieszkanie Pani męża jako pochodzących z Pani majątku osobistego (darowizna od Pani rodziców na Pani rzecz w wysokości 7500 zł).

 

Podział majątku może być przeprowadzony w drodze umowy (w Pani przypadku nie musi być przed notariuszem, gdyż w skład majątku wspólnego nie wchodzi nieruchomość), jeżeli istnieje zgoda byłych małżonków co do podziału.

 

Natomiast jeżeli nie ma zgody co do podziału, to jedynym sposobem na dokonanie podziału majątku jest droga postępowania sądowego.

 

W postępowaniu takim sąd rozstrzygnie, które przedmioty majątkowe należały do majątku osobistego małżonków, a które wchodzą w skład majątku wspólnego, a ponadto, w razie potrzeby orzeknie o odpowiednich spłatach i dopłatach między byłymi małżonkami.

 

Do podziału majątku wspólnego małżonków mają zastosowanie przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, a mianowicie zgodnie z art. 43 K.r.o. – oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym. Jednakże z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać, ażeby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w którym każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku. Spadkobiercy małżonka mogą wystąpić z takim żądaniem tylko w wypadku, gdy spadkodawca wytoczył powództwo o unieważnienie małżeństwa albo o rozwód lub wystąpił o orzeczenie separacji. Zaś przy ocenie, w jakim stopniu każdy z małżonków przyczynił się do powstania majątku wspólnego, uwzględnia się także nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym.

 

Na podstawie powyższego artykułu, należy stwierdzić, iż wyjątkiem od zasady równych udziałów małżonków w majątku wspólnym jest możliwość ustalenia innej wielkości tych udziałów, tj. nierównych udziałów.

 

Warunkiem ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym jest łączne spełnienie dwóch przesłanek:

 

1) istnienie ważnych powodów i

2) przyczynienie się małżonków do powstania majątku wspólnego w różnym stopniu.

 

Ustawa nie definiuje pojęcia „ważne powody”. Ogólnie mówiąc, rozumie się przez nie takie okoliczności, które oceniane z punktu widzenia zasad współżycia społecznego przemawiają za nieprzyznaniem jednemu z małżonków korzyści z majątku wspólnego w takim zakresie, w jakim nie przyczynił się on do powstania tego majątku. Przy ocenie istnienia „ważnych powodów”, w rozumieniu art. 43 § 2, należy mieć na względzie całokształt postępowania małżonków w czasie trwania wspólności majątkowej w zakresie wykonywania ciążących na nich obowiązków względem rodziny, którą przez swój związek założyli (postanowienie SN z 5 października 1974 r., III CRN 190/74, LexPolonica nr 322056).

 

Ważnym powodem ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym może być długotrwała separacja faktyczna małżonków, zwłaszcza przez nich uzgodniona lub akceptowana, podczas której każde z nich gospodarowało samodzielnie i dorobiło się niejako „na własny rachunek”.

 

O istnieniu ważnych powodów nie przesądza obciążająca jedno z małżonków wina rozkładu pożycia małżeńskiego, stwierdzona w wyroku rozwodowym lub orzekającym separację, ani ustalenie w wyroku unieważniającym małżeństwo, że jedno z małżonków zawarło je w złej wierze.

 

Nawet o istnieniu ważnych powodów nie świadczy okoliczność, że jedno z małżonków nie przyczyniło się do powstania majątku wspólnego z powodów niezawinionych, niezależnych od niego albo z innych usprawiedliwionych względów, np. gdy z powodu choroby lub bezrobocia nie miało możliwości uzyskania zatrudnienia albo gdy pobierało naukę w celu osiągnięcia kwalifikacji zawodowych.

 

Ponadto przyczynienie się małżonków do powstania majątku wspólnego stanowią nie tylko ich działania prowadzące bezpośrednio do powiększenia substancji tego majątku, ale także kształtuje je całokształt starań o założoną przez zawarcie małżeństwa rodzinę i zaspokojenie jej potrzeb. O stopniu tego przyczynienia się nie decyduje wyłącznie wysokość zarobków lub innych dochodów osiąganych przez małżonków, wykorzystanych na zaspokojenie potrzeb rodziny. Dla jego określenia ma znaczenie, czy posiadanymi zasobami małżonkowie gospodarują racjonalnie, a w szczególności, czy lekkomyślnie ich nie trwonią.

 

Na podstawie przedstawionych okoliczności stwierdzam, że nie byłby zasadny wniosek Pani męża o ustalenie przez sąd nierównych udziałów, jeżeli będzie Pani w stanie wykazać, że Pani bezrobocie wynikało z przyczyn od Pani niezawinionych, a ponadto w tym czasie zajmowała się Pani dziećmi i utrzymaniem domu.

 

Najważniejsza dla Pani jest treść art. 45 K.r.o., zgodnie z którym:

 

„§ 1. Każdy z małżonków powinien zwrócić wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na jego majątek osobisty, z wyjątkiem wydatków i nakładów koniecznych na przedmioty majątkowe przynoszące dochód. Może żądać zwrotu wydatków i nakładów, które poczynił ze swojego majątku osobistego na majątek wspólny. Nie można żądać zwrotu wydatków i nakładów zużytych w celu zaspokojenia potrzeb rodziny, chyba że zwiększyły wartość majątku w chwili ustania wspólności.

§ 2. Zwrotu dokonuje się przy podziale majątku wspólnego, jednakże sąd może nakazać wcześniejszy zwrot, jeżeli wymaga tego dobro rodziny.

§ 3. Przepisy powyższe stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy dług jednego z małżonków został zaspokojony z majątku wspólnego.”

 

Przepis ten będzie podstawą do zwrotu połowy nakładów dokonanych z majątku wspólnego na to mieszkanie, czyli majątek osobisty Pani byłego męża. Twierdzi Pani, że nakłady na to mieszkanie wynoszą 70.000 zł. Połowa z tej kwoty to 35.000 zł. Następnie można próbować żądać zwrotu tych 7.500 zł dokonanych przez Pani rodziców, a także oczywiście zażądać zwrotu połowy wartości ruchomości w tym samochodu.

 

Oczywiście musi być Pani tego świadoma, że w sprawie, w razie zaprzeczenia, muszą być powołani biegli do określenia wartości lokalu oraz nakładów na niego poczynionych, a także wartości ruchomości w tym samochodu osobowego. Wszelkie dokonane nakłady powinny być odpowiednio wykazane (faktury, świadkowie ten fakt potwierdzający).

 

Bazując jedynie na podanym opisie, moim zdaniem, proszę próbować osiągnąć kwotę 60 tys zł i dokonać podziału pozasądowo. Gdyby doszło bowiem do sprawy w sądzie, należałoby wziąć pod uwagę koszty biegłych oraz pełnomocników, którzy z pewnością byliby potrzebni.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • osiem - zero =

»Podobne materiały

Zbycie domu stojącego na działce zakupionej przed ślubem – podział majątku po rozwodzie

Od kilku lat mieszkam za granicą. Od kilkunastu lat jestem mężatką, dwa lata przed ślubem zakupiłam działkę budowlaną za środki własne. Podczas trwania małżeństwa wybudowałam na tej działce dom. Obecnie jesteśmy z mężem w trakcie rozwodu. Mąż tam często pomieszkuje na mój koszt, czego nie chcę dłuże

 

Udziały w spółdzielni

Niedawno rozwiodłam się z mężem, ale mieszkamy nadal razem we wspólnym domu, który kupiliśmy podczas trwania małżeństwa. Mąż przed ślubem został członkiem spółdzielni, dwa lata później wzięliśmy ślub. W 2001 r. spółdzielnia została sprzedana, a mąż za swoje udziały w spółdzielni otrzymał 150&nb

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »