Mamy 10 755 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podstawa prawna pomiaru kontroli trzeźwości wybranej grupy pracowników

Autor: Monika Wycykał • Opublikowane: 17.08.2019

Proszę o wskazanie podstawy prawnej pomiaru kontroli trzeźwości wybranej grupy pracowników – zawodowi kierowcy wożący inspektorów inspekcji handlowej. Opinie ekspertów są różne niestety od uznania przez dr. Kaweckiego badania alkomatem przez pracodawcę jako formę monitoringu i wskazanie na fakt, że ustawodawca tzw. ustawą wdrażającą RODO miał w zamyśle kompleksowe uregulowanie monitoringu – w takiej sytuacji podstawą byłby art. 6 ust. 1 lit c lub e 2. Większość ekspertów nie podziela poglądu dr. Kaweckiego i uznaje, że nie ma innej podstawy niż zgoda pracownika na takie badanie, poza sytuacjami gdy pracodawca ma uzasadnione podejrzenia co do stanu trzeźwości pracownika. Dodam, że celem takiego przetwarzania jest poprawa bezpieczeństwa pracowników inspekcji i ochrona majątku administratora.


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Monika Wycykał

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Odnośnie wyrywkowej kontroli trzeźwości pracowników (niezależnie od grupy zawodowej), to takiej podstawy prawnej nigdy nie było. Nieliczną, szczątkową regulacją, która funkcjonowała w tym zakresie, był art. 17 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (t. j. Dz. U. 2018 poz. 2137, z późn. zm. - u.w.t.p.a.) (jeszcze są przepisy z zakresu ubezpieczeń społecznych*, ale one wiele nie zmieniają w tym zakresie, więc nie będę ich analizować):

 

„Art. 17. 1. Kierownik zakładu pracy lub osoba przez niego upoważniona mają obowiązek niedopuszczenia do pracy pracownika, jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie, że stawił się on do pracy w stanie po użyciu alkoholu albo spożywał alkohol w czasie pracy. Okoliczności stanowiące podstawę decyzji powinny być podane pracownikowi do wiadomości.

2. Uprawnienia kierownika zakładu pracy, o którym mowa w ust. 1, służą również organowi nadrzędnemu nad danym zakładem pracy oraz organowi uprawnionemu do przeprowadzenia kontroli zakładu pracy.
3. Na żądanie kierownika zakładu pracy, osoby przez niego upoważnionej, a także na żądanie pracownika, o którym mowa w ust. 1, badanie stanu trzeźwości pracownika przeprowadza uprawniony organ powołany do ochrony porządku publicznego. Zabiegu pobrania krwi dokonuje osoba posiadająca odpowiednie kwalifikacje zawodowe. Do badania stanu trzeźwości stosuje się przepisy, wydane na podstawie art. 47 ust. 2”.

 

Jak widać, w tych regulacjach nie ma słowa ani o prawie pracodawcy do samodzielnego zbadania pracownika alkomatem, ani o możliwości wyrażenia zgody przez pracownika na dokonanie badania przez pracodawcę. Gdyby patrzeć na to literalnie, to wówczas jedynym podmiotem upoważnionym do zbadania trzeźwości byłaby policja. I takie stanowisko można spotkać w literaturze prawniczej (np. M. Kuba). Zdarzają się również poglądy odmienne:

 

„W mojej ocenie nowelizacja art. 17 ust. 3 u.w.t.p.a. nie eliminuje możliwości samodzielnego przeprowadzania badań przez pracodawcę w kierunku ustalenia, czy pracownik jest trzeźwy, jeżeli pracownik wyrazi zgodę na badanie. Przy czym zgoda nie może być udzielona in blanco, ale powinna dotyczyć zawsze konkretnego badania” (M. Wujczyk, Prawo pracownika do ochrony prywatności, WKP 2012). 

 

Trzeba jednak podkreślić, że nawet takie liberalnie poglądy nie legalizowały wyrywkowych kontroli trzeźwości – co do zasady, nawet w poprzednim stanie prawnym takie badanie było możliwe tylko w sytuacji UZASADNIONEGO PODEJRZENIA, że pracownik znajduje się w stanie nietrzeźwości. I prawda jest taka, że te wyrywkowe kontrole tak naprawdę bazowały na „nieformalnej zgodzie” pracowników, tj. albo będziecie się badać, albo szukajcie innej pracy. 

 

Po 4 maja 2019 r. sytuacja związana z badaniem trzeźwości skomplikowała się jeszcze bardziej… niestety. Pierwsza sprawa to pogląd Kaweckiego, że informacja o zawartości alkoholu nie stanowi danej szczególnej, ponieważ nie odnosi się to do stanu zdrowia podmiotu danych. Mnie się ten pogląd od początku nie podoba, ponieważ alkohol ma to do siebie, że jednak wpływa na fizjologię człowieka, choćby przejściowo – upośledzając między innymi sprawność psychofizyczną. Dlatego przyjmowanie, że to nie jest dana szczególna, to trochę jazda po bandzie. Tym bardziej, że np. wytyczne Ministerstwa Cyfryzacji związane z RODO są bardzo sympatyczne i bardzo przyjazne, ale od początku idą totalnie w poprzek dotychczasowych praktyk GIODO, a teraz UODO. 

 

Jeżeli przyjmiemy, że informacja o stanie upojenia alkoholowego to jednak dana szczególna, to w takim przypadku zaczyna nam przeszkadzam nowy art. 221b § 1 Kodeksu pracy: „Zgoda osoby ubiegającej się o zatrudnienie lub pracownika może stanowić podstawę przetwarzania przez pracodawcę danych osobowych, o których mowa w art. 9 ust. 1 rozporządzenia 2016/679, wyłącznie w przypadku, gdy przekazanie tych danych osobowych następuje z inicjatywy osoby ubiegającej się o zatrudnienie lub pracownika. Przepis art. 221a § 2 stosuje się odpowiednio”. No i to oznacza, że mamy impas, ponieważ w tym kontekście – jeżeli pracodawca nakaże przeprowadzenie badania alkomatem albo wymusi na pracowniku udzielenie zgody na przeprowadzenie badania – to naraża się na zarzut przetwarzania danych osobowych bez podstawy prawnej. Nie ma możliwości obejścia tego w taki sposób, aby wszystko było lege artis. Tylko pracownik może w takiej sytuacji wystąpić z inicjatywą badania na zawartość alkoholu. 

 

Teoretycznie inaczej sytuacja mogłaby wyglądać w sytuacji, gdybyśmy przyjęli za Kaweckim, że informacja o zawartości alkoholu to nie dana szczególna, tylko zwykła – ponieważ w takiej sytuacji otwiera nam się katalog podstaw legalizacyjnych z art. 6 ust. 1 RODO (z trudnościami, jakie wiąże się stosowanie lit. f w odniesieniu do podmiotów z sektora publicznego). W takiej sytuacji można by teoretycznie zrobić taki wybieg, że w regulaminie pracy (o ile takowy obowiązuje) zostałyby uregulowane kwestie badania trzeźwości pracowników na wypadek UZASADNIONEGO PODEJRZENIA, że pracownik znajduje się w stanie nietrzeźwości. Można by to umotywować koniecznością zapewnienia należytej organizacji i dyscypliny pracy. Wyrywkowe kontrole, moim zdaniem, w takim modelu nie przejdą. 

 

Mam grube wątpliwości co do możliwości zastosowania art. 6 ust. 1 lit. c RODO. Wynika to stąd, że patrząc na przytoczone przepisy art. 17 u.w.t.p.a., pracodawca ma prawny obowiązek nie dopuścić do pracy osoby, co do której zachodzi podejrzenie, że się do tej pracy nie nadaje ze względu na spożycie alkoholu, natomiast NIE MA OBOWIĄZKU PRZEPROWADZANIA BADANIA ALKOMATEM. W tym zakresie nic się nie zmieniło – pracodawca co do zasady może wezwać odpowiednie służby, aby sprawdziły, czy pracownik rzeczywiście jest nietrzeźwy. Art. 17 ust. 3 u.w.p.a. mógłby również stanowić potwierdzenie, że pracodawca – jako administrator danych osobowych – ma uzasadniony interes prawny w przetwarzaniu danych osobowych pracownika, ponieważ posiada uprawnienie w postaci żądania przeprowadzenia badania przez służby. 

 

W związku z powyższym odpowiedź na Pańskie pytanie odnośnie legalizacji wyrywkowych kontroli trzeźwości kierowców w inspekcji handlowej brzmi: nie ma takiej podstawy prawnej. 

 

 

 

* art. 21 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (t. j. Dz. U. 2018 r., poz. 1376, z późn. zm.):

 

„Art. 21. 1. Świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego nie przysługują ubezpieczonemu, gdy wyłączną przyczyną wypadków, o których mowa w art. 3, było udowodnione naruszenie przez ubezpieczonego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia, spowodowane przez niego umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa.
2. Świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego nie przysługują również ubezpieczonemu, który, będąc w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających lub substancji psychotropowych, przyczynił się w znacznym stopniu do spowodowania wypadku.
3. Jeżeli zachodzi uzasadnione przypuszczenie, że ubezpieczony znajdował się w stanie nietrzeźwości, pod wpływem środków odurzających lub substancji psychotropowych, płatnik składek kieruje ubezpieczonego na badanie niezbędne do ustalenia zawartości alkoholu, środków odurzających lub substancji psychotropowych w organizmie. Ubezpieczony jest obowiązany poddać się temu badaniu. Odmowa poddania się badaniu lub inne zachowanie uniemożliwiające jego przeprowadzenie powoduje pozbawienie prawa do świadczeń, chyba że ubezpieczony udowodni, że miały miejsce przyczyny, które uniemożliwiły poddanie się temu badaniu.
4. Koszty badań, o których mowa w ust. 3, zwracane są kierującemu na te badania przez Zakład, z zastrzeżeniem ust. 5.
5. W przypadkach określonych w ust. 2 koszty badań ponosi ubezpieczony.
6. Minister właściwy do spraw zabezpieczenia społecznego określi, w drodze rozporządzenia, sposób dokonywania rozliczeń kosztów, o których mowa w ust. 4, tryb postępowania, rodzaje dokumentacji niezbędnej do tych rozliczeń oraz termin ich dokonania, biorąc pod uwagę konieczność niezwłocznego uzyskania zwrotu poniesionych kosztów kierującemu na takie badania”.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • VIII + dziewięć =

»Podobne materiały

Pozew do sądu pracy

Podczas pracy zasłabłam i poszłam do lekarza. Dostałam zwolnienie na 2 tygodnie, ale szef zgodził się tylko na tydzień. Dodam, że pracuję w nadgodzinach, a obcinane są mi premie. W związku ze zwolnieniem chorobowym i zasłabnięciem dostałam wypowiedzenie. Czy mogę skierować w tej spra

Pieczęć imienna

ZUS wzywa mnie do dostarczenia świadectwa pracy z prawidłową pieczęcią imienną pracodawcy. Dostarczony dokument zawiera pieczątkę firmy i czytelny podpis osoby wystawiającej. Czy ZUS ma prawo do takiego żądania?

Wyrejestrowanie z urzędu pracy

Mamy kontrolę z PIP. Dwóch pracowników (umowa-zlecenie) dokonało wyrejestrowania z urzędu pracy już po rozpoczęciu kontroli. Inspektor chce nałożyć na mnie za to kary. Czy mogę jakoś uniknąć odpowiedzialności?
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »