Mamy 10 803 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podrobiony podpis

Autor: Marcin Górecki • Opublikowane: 23.01.2013

Co mi grozi za podrobienie podpisu klienta? Brakowało jednego podpisu na wstępnym wniosku kredytowym. Pracodawca miał do mnie pretensje – byłam pod presją, więc podrobiłam podpis. Teraz dostałam wezwanie do grafologa. Nigdy wcześniej nie byłam karana. Jestem jeszcze młoda, wkrótce biorę ślub i chcę założyć rodzinę. Co robić? Czy będę potrzebowała adwokata?

 


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Sąd Najwyższy w wyroku z 25 października 1979 r. (II KR 10/79, OSNPG 1980, nr 11, poz. 127) stwierdził: „Dokument jest podrobiony wówczas, gdy nie pochodzi od tej osoby, w której imieniu został sporządzony”.

 

Zgodnie z prezentowanym w orzecznictwie i doktrynie poglądem sprawca czynu, o którym mowa w art. 270 Kodeksu karnego (K.k.), może dokument będący przedmiotem czynu zabronionego sporządzić w całości albo uzupełnić dany przedmiot lub inny nośnik o pewien tylko element. Istotne jest jednak, aby z dokumentem lub nośnikiem związane były określone prawa, np. majątkowe, albo aby jego treść miała istotne znaczenie prawne.

 

Jak wskazuje się w literaturze przedmiotu prawa karnego materialnego: „Wprowadzony przez sprawcę element lub elementy przesądzają o tym, że konkretnemu przedmiotowi albo innemu zapisanemu nośnikowi informacji nadawany jest pozór autentycznego dokumentu. Takim elementem może być określony tekst, podpis, odbity znak pieczęci”. Dlatego też Sąd Najwyższy w uchwale z 17 marca 2005 r. (I KZP 2/2005, OSNKW 2005, nr 3, poz. 25) słusznie uznał: „Podrobieniem dokumentu (…) jest także potwierdzenie przez uczestnika czynności procesowej fałszywym podpisem nieprawdziwych danych w protokole utrwalającym tę czynność procesową”. Nie ma przy tym żadnego znaczenia, czy osoba, której podpis został podrobiony, wyraziła na to zgodę, czy też nie (wyrok SN z 9 września 2002 r., V KKN 29/2001, Orz. Prok. i Pr. 2003, nr 2, poz. 5).

 

Przestępstwa określone w art. 270 K.k. ścigane są z oskarżenia publicznego (z urzędu). Innymi słowy, nie jest niezbędny wniosek do wszczęcia postępowania przygotowawczego, ale z drugiej strony dopóki organ ścigania nie dowie się o takim czynie, dopóty postępowanie nie zostanie wszczęte. De facto na każdym z obywateli ciąży obowiązek poinformowania organów ścigania o popełnieniu przestępstwa. Jednak w sytuacji niepowiadomienia nie możemy zostać pociągnięci do odpowiedzialności karnej, chyba że pomagamy w zatarciu śladów przestępstwa.

 

Z treści Pani pytania wynika jednak, iż najbardziej interesuje Panią ewentualny wymiar kary. Za popełnienie czynu określonego w art. 270 § 1 ustawodawca przewidział karę grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Powyższy wymiar kary uprawnia sąd do odstąpienia od wymierzenia kary, a to na podstawie art. 59 K.k. Ponadto dopuszczalne jest warunkowe umorzenie postępowania karnego – art. 66 K.k.

 

W mojej ocenie, mając na uwadze Pani przyszłość, zasadne byłoby skorzystanie z pomocy adwokata, bowiem podczas ewentualnego przesłuchania wskaże on, co mówić, a czego nie mówić. Zasadne jest jednak podjęcie walki o warunkowe umorzenie postępowania karnego, ponieważ pozwoli to Pani w przyszłości wskazywać, iż nie była Pani karana. Istota warunkowego umorzenia postępowania polega na odstąpieniu od skazania i kary wobec sprawcy uznanego za winnego popełnienia przestępstwa, w celu zastosowania przewidzianych przez prawo karne środków o charakterze probacyjnym.

 

Przenosząc rozważania teoretyczne na grunt przedmiotowej sprawy, wskazać należy, że warunkowe umorzenie postępowania karnego nie jest równoznaczne z wyrokiem skazującym. Sąd, warunkowo umarzając postępowanie karne, odstępuje od skazania i kary. Nie można tym samym mówić, iż jest się prawomocnie skazanym, gdyż nie odpowiada to stanowi rzeczywistemu i prawdzie.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 2 minus V =

»Podobne materiały

Fałszowanie podpisów – czy sprawa może być już przedawniona?

W 1998 r. pracowałem jako akwizytor i podpisywałem się za klientów w kwestionariuszach zgłoszeniowych. Sprawa została zgłoszona do prokuratury i ciągnie się do dzisiaj. Właśnie otrzymałem wezwanie na policję jako podejrzany. Czy ta sprawa nie jest już przedawniona?

Złożenie podpisu przez nieuprawnioną osobę

Pracuję w jednostce samorządowej. Podpisałam za interesantów dokumenty, które były na szybko potrzebne, aby dane osoby otrzymały dofinansowanie. Ja nie miałam z tego żadnych korzyści. Teraz muszę zapłacić za błędy. Co powinnam zrobić, by pracodawca nie dowiedział się o całym incydencie? Jak pos

Podrobiony dokument

Zastanawiam się, jak wygląda kwestia zakupu prawa jazdy – a więc zdobycie podrobionego dokumentu. W założeniu udaje się, że się zdało egzamin, dokumenty są wysyłane do urzędu. Jakie są konsekwencje prawne wykrycia zakupu podrobionego dokumentu?

Wysoka kara za podrobienie podpisu

Kilka miesięcy temu byłem kurierem, dostarczałem m.in. klientom umowy. Czasami popełniali błędy przy ich wypisywaniu (np. literówki w adresie). Kilka razy przepisałem umowę, podpisując się za klienta. Obecnie jedna pani wniosła sprawę na policję o podrobienie przepisu. Zostałem przesłuchany i dobrow
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »