Mamy 10 833 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podpisy na fakturach podstępnie zdobyte przez pracodawcę

Autor: Krzysztof Bigoszewski • Opublikowane: 05.04.2012

Kilka miesięcy temu pracowałem w firmie handlowej. Były pracodawca podstępnie zdobył moje podpisy na fakturach wypisanych na firmę kolegi. Utrzymywał, że te dokumenty to coś innego. Znajomy poinformował mnie, że teraz były pracodawca domaga się zapłaty. Tymczasem ja nie miałem żadnego upoważnienia, aby podpisywać jakiekolwiek faktury w imieniu kolegi, nie jestem też jego pracownikiem. Ponadto były pracodawca nie wypłacił mi premii – w sumie ok. 5000 zł. Czy jest szansa odzyskać te pieniądze? Co zrobić w sprawie faktur?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Po analizie przedstawionego stanu faktycznego sprawy należy stwierdzić, iż przede wszystkim powinien Pan podjąć decyzję, czy chce Pan aktywnie działać przeciwko swojemu byłemu pracodawcy, czy też nie, gdyż w sprawie tej nie sposób podjąć kroków pośrednich, tj. obrony przed ewidentną próbą wyłudzenia pieniędzy przez byłego pracodawcę, w którą to sytuację został również i Pan zamieszkany, nie wikłając się w konflikt z tą osobą.

 

Przechodząc jednakże do kwestii związanych z ważnością czy też skutecznością złożonych przez Pana podpisów na fakturach wystawionych przez byłego pracodawcę, to należy mieć na uwadze przede wszystkim to, że jak Pan wskazuje, nie jest Pan ani pracownikiem, ani pełnomocnikiem Pańskiego znajomego, na którego konto owe faktury zostały wystawione.

 

Powyższe oznacza, że nie był Pan w ogóle uprawniony do przyjęcia takich faktur, gdyż zgodnie z przepisem art. 96 Kodeksu cywilnego (w skrócie K.c.) „umocowanie do działania w cudzym imieniu może opierać się na ustawie (przedstawicielstwo ustawowe) albo na oświadczeniu reprezentowanego (pełnomocnictwo)”.

 

Należy zwrócić również uwagę na treść przepisu art. 103 K.c., który stanowi:

 

„Art. 103. § 1. Jeżeli zawierający umowę jako pełnomocnik nie ma umocowania albo przekroczy jego zakres, ważność umowy zależy od jej potwierdzenia przez osobę, w której imieniu umowa została zawarta.

 

§ 2. Druga strona może wyznaczyć osobie, w której imieniu umowa została zawarta, odpowiedni termin do potwierdzenia umowy; staje się wolna po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu.

 

§ 3. W braku potwierdzenia ten, kto zawarł umowę w cudzym imieniu, obowiązany jest do zwrotu tego, co otrzymał od drugiej strony w wykonaniu umowy, oraz do naprawienia szkody, którą druga strona poniosła przez to, że zawarła umowę, nie wiedząc o braku umocowania lub o przekroczeniu jego zakresu”.

 

Jak zatem z powyższego wynika, Pana były pracodawca nie ma żadnych podstaw prawnych, aby domagać się zapłaty przez Pana znajomego za ww. faktury, skoro doskonale wiedział, że nie jest Pan uprawniony do ich odbioru, a ponadto cała transakcja była fikcyjna, nie mówiąc już o podstępnym i bezprawnym zdobyciu przez niego Pańskich podpisów.

 

Poza powyższymi regulacjami cywilnymi odnoszącymi się do niniejszej sprawy, należy także sięgnąć do przepisów Kodeksu karnego (w skrócie K.k.) w zakresie, w jakim odnoszą się one do przestępstwa oszustwa.

 

Otóż – zgodnie z przepisem art. 286 § 1 K.k. – „kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”.

 

W związku z tym jest niewątpliwe, że obecne działania Pana byłego pracodawcy wypełniają znamiona usiłowania popełnienia przestępstwa oszustwa na szkodę Pana znajomego poprzez próbę wprowadzenia go w błąd co do wymagalności zapłaty z ww. faktur, które swoją drogą zostały wystawione i następnie poświadczone w sposób bezprawny.

 

Sam fakt nielegalnego zdobycia Pana podpisu pod wspomnianymi fakturami może oznaczać pociągnięcie Pana byłego pracodawcy do odpowiedzialności karnej z tytułu popełnienia przestępstwa fałszerstwa z art. 270 K.k.

 

Jeżeli natomiast chodzi o zaległe wynagrodzenie, to jeżeli obowiązek jego wypłaty wynika z łączącej Pana z byłym pracodawcą umowy i jest Pan w stanie wykazać wysokość tego wynagrodzenia, jak najbardziej przysługiwałoby Panu prawo domagania się zapłaty tego wynagrodzenia na drodze sądowej (w przypadku odmowy wypłaty pieniędzy w sposób dobrowolny).

 

Przedstawione przez Pana okoliczności sprawy w pierwszej kolejności wskazują na to, że roszczenia Pana byłego pracodawcy nie mają w zasadzie szans na uwzględnienie przez sąd, a ponadto dalsze jego działanie w tym kierunku legitymowałoby tak Pana (odnośnie ewentualnego zarzutu fałszerstwa), jak i Pańskiego kolegę (próba oszustwa) do zainicjowania w tym zakresie odpowiednich postępowań karnych przeciwko byłemu pracodawcy.

 

Wobec powyższego nie należy z pewnością spełniać żądań byłego pracodawcy, a w razie dalszego rozwoju wypadków zastanowić się nad skierowaniem sprawy do organów ścigania i dochodzenia zaległego wynagrodzenia na drodze sądowej.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • dwa - 2 =

»Podobne materiały

Zasady wypłacania trzynastej pensji

Cały 2009 rok pracowałam w dużej firmie – spółce z o.o. Wraz z końcem roku zostałam zwolniona (zwolnienia grupowe), obecnie przebywam na emeryturze. Zdaniem pracodawcy prawo do „trzynastki” mają ci pracownicy, którzy pracują w dniu jej wypłacenia oraz w ubiegłym roku przepracowali

Zmiana formy płatności bez dokonania zmiany w treści umowy o pracę

Jestem pracownikiem etatowym, który wykonuje pracę twórczą. Do niedawna miałem określoną stawkę godzinową, na podstawie której naliczano mi wynagrodzenie miesięczne. Obecnie pracodawca chce, aby wykonywane przeze mnie czynności stały się „dziełami”, a za każde z nich miałbym ustnie ustal
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »