.
Mamy 11 988 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Pismo z firmy windykacyjnej w sprawie rat za sprzęt RTV

Autor: Łukasz Obrał • Opublikowane: 14.10.2010

W 1999 r. zakupiłem na raty sprzęt RTV, który spłaciłem zgodnie z harmonogramem spłat. Dwa dni temu otrzymałem pismo z firmy windykacyjnej, stwierdzające, że kredytu nie spłaciłem. Niestety nie posiadam już potwierdzeń wpłat owych rat. Co powinienem robić?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

W pierwszej kolejności powinien Pan spróbować wyjaśnić sprawę z bankiem, który udzielił Panu kredytu na zakup sprzętu RTV. Wierzytelność w stosunku do Pana została zapewne zbyta firmie windykacyjnej, ale być może w banku znajdują się dokumenty potwierdzające fakt dokonywania przez Pana spłat zgodnie z harmonogramem. Istnieje możliwość, że przez pomyłkę obciąża się Pana długiem wynikającym ze zobowiązania, które zostało przez Pana w rzeczywistości spłacone.

 

Brak dowodów wpłat powoduje, że nie ma Pan możliwości udowodnienia spłacenia kredytu zgodnie z harmonogramem. Może Pan mieć w ewentualnym postępowaniu sądowym problemy z udowodnieniem faktu wywiązania się z umowy, jaką zawarł Pan z bankiem.

 

Oczywiście fakt spłaty kredytu mógłby Pan wykazywać innymi dowodami – np. za pomocą zeznań świadków, ale istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że sąd uzna te dowody za niewystarczające.

 

W Pańskiej sprawie bardzo ważne jest to, że nawet gdyby miała miejsce uchybienie przez Pana swoim obowiązkom wynikającym z umowy kredytu, to roszczenie banku czy firmy windykacyjnej może być już przedawnione.

 

Na zarzut przedawnienia może się Pan również powoływać, jeżeli nie będzie Pan w stanie udowodnić spłaty kredytu.

 

Przedawnienie roszczenia nie oznacza, że roszczenie staje się niebyłe, że zostaje umorzone. Roszczenie takie istnieje nadal, ale staje się tzw. roszczeniem naturalnym, którego wierzyciel nie może skutecznie dochodzić na drodze postępowania sądowego, jeżeli dłużnik podniesie zarzut przedawniania.

 

Stosownie do art. 117 § 2 Kodeksu cywilnego (w skrócie K.c.) „po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. Jednakże zrzeczenie się zarzutu przedawnienia przed upływem terminu jest nieważne”.

 

Jak wskazuje art. 118 K.c., „jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata”.

 

Roszczenie, z jakim się zgłosiła do Pana firma windykacyjna, jest roszczeniem związanym z działalnością gospodarczą – bank prowadzi niewątpliwie działalność gospodarczą związaną z udzieleniem pożyczek i kredytów.

 

Zgodnie z art. 120 § 1 K.c. „bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Jeżeli wymagalność roszczenia zależy od podjęcia określonej czynności przez uprawnionego, bieg terminu rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność w najwcześniej możliwym terminie”'.

 

W przypadku kredytów spłacalnych ratalnie bieg przedawnienia rozpoczyna się w dacie wymagalności poszczególnych rat.

 

Jeżeli bank wypowie umowę kredytu czy pożyczki, to z chwilą wypowiedzenia umowy cały niespłacony kredyt staje się wymagalny.

 

Jeżeli roszczenie banku było wymagalne przez 2007 r. (przed bieżącym miesiącem), to roszczenie (o ile oczywiści istnieje) jest przedawnione.

 

Jeżeli firma windykacyjna wystąpi na drogę sądową (z czym się należy liczyć), może Pan w sprzeciwie od nakazu zapłaty podnieść zarzut przedawnienia.

 

W chwili obecnej nie pozostaje Panu nic innego jak wystąpienie do banku, który udzielił kredytu z prośbą o wyjaśnienie sytuacji. Warto też do firmy windykacyjnej wysłać pismo, w którym powinien Pan wskazać, iż nie uznaje Pan roszczenia, z jakim się do Pana zgłoszono, ponieważ spłacił Pan cały kredyt zgodnie z harmonogramem spłat, a dodatkowo powinien Pan wskazać, iż nawet jeżeli roszczenie istnieje, to jest ono w chwili obecnej przedawnione. Może Pan wskazać, że roszczenie banku przedawniło się z upływem 3 lat od daty wymagalności roszczenia.

 

Proszę pamiętać, aby w pismach (i w rozmowach telefonicznych, jeżeli takie będą) do firmy windykacyjnej nie prosić o umorzenie zaległości czy rozłożenie ich na raty ani nie dokonywać kroków mogących zostać poczytane za uznanie roszczenia. Należy wskazywać, że nie uznaje Pan roszczenia, bo Pan spłacił kredyt, a niezależnie od tego roszczenie jest przedawnione.

 

Jeżeli dojdzie do sprawy sądowej, to w sprzeciwie od nakazu zapłaty będzie mógł Pan żądać oddalenia powództwa ze względu na to, że Pan spłacił kredyt (ale, jak wspomniałem, mogą być trudności z udowodnieniem tego faktu) oraz ze względu na przedawnienie roszczenia.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 6 plus IX =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

porady spadkowe spadek.info

porady budowlane prawo-budowlane.info

porady prawnika odpowiedziprawne.pl

ozdobne poduszki Hampton