Mamy 10 803 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Oskarżenie o zniszczenie drzewa po wcześniejszym umówieniu się na jego usunięcie

Autor: Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 23.10.2018

Zawarłem umowę ustną ze szwagierką dotyczącą usunięcia drzewa na jej działce (ale na moim szambie). Załatwiła pozwolenie na wycinkę, a ja wstępnie zatrułem drzewo środkiem chemicznym. Teraz szwagierka wycofała się z umowy i dodatkowo oskarża mnie o zniszczenie drzewa. Co mogę zrobić?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Kwestię przerastania drzew na grunt reguluje Kodeks cywilny w kolejnych przepisach:

 

„Art. 148. Owoce opadłe z drzewa lub krzewu na grunt sąsiedni stanowią jego pożytki. Przepisu tego nie stosuje się, gdy grunt sąsiedni jest przeznaczony na użytek publiczny.

Art. 149. Właściciel gruntu może wejść na grunt sąsiedni w celu usunięcia zwieszających się z jego drzew gałęzi lub owoców. Właściciel sąsiedniego gruntu może jednak żądać naprawienia wynikłej stąd szkody.

Art. 150. Właściciel gruntu może obciąć i zachować dla siebie korzenie przechodzące z sąsiedniego gruntu. To samo dotyczy gałęzi i owoców zwieszających się z sąsiedniego gruntu; jednakże w wypadku takim właściciel powinien uprzednio wyznaczyć sąsiadowi odpowiedni termin do ich usunięcia”.

 

Stosownie do art. 48 drzewa i inne rośliny rosnące na nieruchomości należą od chwili ich zasadzenia lub zasiania do właściciela gruntu, jako części składowe tego gruntu. W wypadku gdy gałęzie lub owoce wchodzą w przestrzeń nieruchomości sąsiedniej, może to doprowadzić do sytuacji konfliktowej pomiędzy sąsiadami. Ustawodawca zapobiega temu w sposób określony w art. 149 i 150. Źródłem konfliktu może się stać w tym wypadku naruszenie własności właściciela nieruchomości sąsiedniej przez immisję bezpośrednią, wskutek przekroczenia granicy i rozprzestrzenienia się drzewa lub krzewu w przestrzeń tej nieruchomości (art. 140).

 

Art. 150 upoważnia właściciela nieruchomości do obcięcia i zachowania dla siebie korzeni drzew i krzewów przechodzących na jego nieruchomość z sąsiedniego gruntu, i to bez uprzedniego wezwania i wyznaczenia terminu. Trzeba przy tym mieć na względzie, że obcięcie korzeni ma z reguły ujemny wpływ na żywotność drzewa i może stać się przyczyną jego zniszczenia, a tym samym mniej lub bardziej poważnej szkody dla właściciela. W literaturze reprezentowany jest godny poparcia pogląd, że chociaż nie wynika to expressis verbis z brzmienia art. 150, to jednak obcięcie korzeni w sytuacji, w której ich przenikanie nie zakłóca korzystania z nieruchomości sąsiedniej, a może spowodować zniszczenie żywotnego drzewa lub krzewu, byłoby ze strony właściciela nieruchomości sąsiedniej korzystaniem z przysługującego mu prawa własności niezgodnie z jego społeczno-gospodarczym przeznaczeniem. Jednym słowem, należałoby w takiej sytuacji przyjąć, że art. 150 nie upoważnia do obcięcia korzeni.

 

Sąd Najwyższy w uchwale z 26 lipca 1972 r., sygn. akt  III CZP 45/72 (OSNCP 1/73, poz. 9) uznał, że właścicielowi gruntu, na który z sąsiedniego gruntu przechodzą korzenie i nad którym z tego gruntu zwieszają się gałęzie, przysługuje w stosunku do sąsiada roszczenie o nieczynienie przeszkód w obcięciu tych korzeni i gałęzi.

 

Pogląd ten podzielił Sąd Najwyższy w wyroku z 6 lutego 2003 r., sygn. akt IV CKN 173/2000, wyrażając jednocześnie przekonanie, że sytuacja taka nie zachodzi wtedy, gdy konkretny interes gospodarczy właściciela nieruchomości sąsiedniej wymaga ścisłej i rygorystycznej wykładni art. 140. Przykładem takiej sytuacji jest obcięcie korzeni drzew rosnących na sąsiedniej nieruchomości w toku inwestycji opartej na projekcie technicznym, polegającej na wykonaniu wykopu ziemnego w celu urządzenia kanału energetycznego, burzowego i ściekowego, powodujące zniszczenie drzew. W takim wypadku właściciel nieruchomości może obciąć korzenie bez uprzedzenia właściciela sąsiedniego gruntu.

 

Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 6 lutego 2003 r., sygn. akt IV CKN: „Nie można zarzucić bezprawności działania właścicielowi gruntu, który w następstwie obcięcia korzeni drzew przenikających z gruntu sąsiedniego, spowodował niekorzystne następstwa w stanie tych drzew”.

 

Usunąć korzenie, które niszczą Pana szambo, Pan mógł. I bez umowy z sąsiadką. Jednak nie zniszczyć drzewo substancja chemiczną.

 

Największym problemem jest ustna umowa. I udowodnienie, że była w ogóle zawarta. Taka umowa nie wymaga żadnej szczególnej formy. Ale niestety dla Pana udowodnienie ustnej umowy graniczy z cudem – jak jest słowo przeciwko słowu.

 

Co więcej zrobił Pan coś, czego zrobić nie powinien – zniszczył Pan drzewo. Naruszył tym samym normy prawne. Gdyby Pan je wyciął, choćby częściowo – miałby Pan linię obrony. Obecnie – niestety trudno tu znaleźć dobre argumenty.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • IV + sześć =

»Podobne materiały

Zezwolenie na wycięcie drzewa

W bezpośrednim sąsiedztwie moich okien (umieszczonych na pierwszym piętrze czteropiętrowego budynku) rośnie rozłożysty jesion, który całkowicie zasłania widok. Przez brak dostępu do naturalnego oświetlenia pogarsza się moja kondycja fizyczna (mam zaćmę i osteoporozę), nie mówiąc już o psychice &ndas

Wywóz śmieci i odpadów – jaka kara za brak umowy?

Nie zwarłam z urzędem gminny umowy na wywóz śmieci po zmianie ustawy, ponieważ nie wiedziałam, że muszę. Ponadto nie dostałam żadnych ponagleń czy wezwań do zapłaty z gminny, ani żadnych informacji, że powinnam jakąś deklarację złożyć. W tym czasie też mieszkałam ze swoim byłym partnerem w innym mie

Odroczona kara za niewłaściwą pielęgnację drzew a nowe przepisy

W 2013 r. wykonaliśmy zabiegi pielęgnacyjne w koronach kilku drzew rosnących na mojej działce. Urząd miejski po oględzinach wydał decyzję o ukaraniu mnie karą za niewłaściwe wykonanie zabiegu. W 2016 r. wszczęto postępowanie w przedmiocie odroczonego terminu kary pieniężnej. Dokonano powtórnych oglę
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »