Mamy 10 452 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Oskarżenie o zniszczenie drzewa po wcześniejszym umówieniu się na jego usunięcie

Autor: Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 23.10.2018

Zawarłem umowę ustną ze szwagierką dotyczącą usunięcia drzewa na jej działce (ale na moim szambie). Załatwiła pozwolenie na wycinkę, a ja wstępnie zatrułem drzewo środkiem chemicznym. Teraz szwagierka wycofała się z umowy i dodatkowo oskarża mnie o zniszczenie drzewa. Co mogę zrobić?

Izabela Nowacka-Marzeion

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Kwestię przerastania drzew na grunt reguluje Kodeks cywilny w kolejnych przepisach:

 

„Art. 148. Owoce opadłe z drzewa lub krzewu na grunt sąsiedni stanowią jego pożytki. Przepisu tego nie stosuje się, gdy grunt sąsiedni jest przeznaczony na użytek publiczny.

Art. 149. Właściciel gruntu może wejść na grunt sąsiedni w celu usunięcia zwieszających się z jego drzew gałęzi lub owoców. Właściciel sąsiedniego gruntu może jednak żądać naprawienia wynikłej stąd szkody.

Art. 150. Właściciel gruntu może obciąć i zachować dla siebie korzenie przechodzące z sąsiedniego gruntu. To samo dotyczy gałęzi i owoców zwieszających się z sąsiedniego gruntu; jednakże w wypadku takim właściciel powinien uprzednio wyznaczyć sąsiadowi odpowiedni termin do ich usunięcia”.

 

Stosownie do art. 48 drzewa i inne rośliny rosnące na nieruchomości należą od chwili ich zasadzenia lub zasiania do właściciela gruntu, jako części składowe tego gruntu. W wypadku gdy gałęzie lub owoce wchodzą w przestrzeń nieruchomości sąsiedniej, może to doprowadzić do sytuacji konfliktowej pomiędzy sąsiadami. Ustawodawca zapobiega temu w sposób określony w art. 149 i 150. Źródłem konfliktu może się stać w tym wypadku naruszenie własności właściciela nieruchomości sąsiedniej przez immisję bezpośrednią, wskutek przekroczenia granicy i rozprzestrzenienia się drzewa lub krzewu w przestrzeń tej nieruchomości (art. 140).


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Art. 150 upoważnia właściciela nieruchomości do obcięcia i zachowania dla siebie korzeni drzew i krzewów przechodzących na jego nieruchomość z sąsiedniego gruntu, i to bez uprzedniego wezwania i wyznaczenia terminu. Trzeba przy tym mieć na względzie, że obcięcie korzeni ma z reguły ujemny wpływ na żywotność drzewa i może stać się przyczyną jego zniszczenia, a tym samym mniej lub bardziej poważnej szkody dla właściciela. W literaturze reprezentowany jest godny poparcia pogląd, że chociaż nie wynika to expressis verbis z brzmienia art. 150, to jednak obcięcie korzeni w sytuacji, w której ich przenikanie nie zakłóca korzystania z nieruchomości sąsiedniej, a może spowodować zniszczenie żywotnego drzewa lub krzewu, byłoby ze strony właściciela nieruchomości sąsiedniej korzystaniem z przysługującego mu prawa własności niezgodnie z jego społeczno-gospodarczym przeznaczeniem. Jednym słowem, należałoby w takiej sytuacji przyjąć, że art. 150 nie upoważnia do obcięcia korzeni.

 

Sąd Najwyższy w uchwale z 26 lipca 1972 r., sygn. akt  III CZP 45/72 (OSNCP 1/73, poz. 9) uznał, że właścicielowi gruntu, na który z sąsiedniego gruntu przechodzą korzenie i nad którym z tego gruntu zwieszają się gałęzie, przysługuje w stosunku do sąsiada roszczenie o nieczynienie przeszkód w obcięciu tych korzeni i gałęzi.

 

Pogląd ten podzielił Sąd Najwyższy w wyroku z 6 lutego 2003 r., sygn. akt IV CKN 173/2000, wyrażając jednocześnie przekonanie, że sytuacja taka nie zachodzi wtedy, gdy konkretny interes gospodarczy właściciela nieruchomości sąsiedniej wymaga ścisłej i rygorystycznej wykładni art. 140. Przykładem takiej sytuacji jest obcięcie korzeni drzew rosnących na sąsiedniej nieruchomości w toku inwestycji opartej na projekcie technicznym, polegającej na wykonaniu wykopu ziemnego w celu urządzenia kanału energetycznego, burzowego i ściekowego, powodujące zniszczenie drzew. W takim wypadku właściciel nieruchomości może obciąć korzenie bez uprzedzenia właściciela sąsiedniego gruntu.

 

Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 6 lutego 2003 r., sygn. akt IV CKN: „Nie można zarzucić bezprawności działania właścicielowi gruntu, który w następstwie obcięcia korzeni drzew przenikających z gruntu sąsiedniego, spowodował niekorzystne następstwa w stanie tych drzew”.

 

Usunąć korzenie, które niszczą Pana szambo, Pan mógł. I bez umowy z sąsiadką. Jednak nie zniszczyć drzewo substancja chemiczną.

 

Największym problemem jest ustna umowa. I udowodnienie, że była w ogóle zawarta. Taka umowa nie wymaga żadnej szczególnej formy. Ale niestety dla Pana udowodnienie ustnej umowy graniczy z cudem – jak jest słowo przeciwko słowu.

 

Co więcej zrobił Pan coś, czego zrobić nie powinien – zniszczył Pan drzewo. Naruszył tym samym normy prawne. Gdyby Pan je wyciął, choćby częściowo – miałby Pan linię obrony. Obecnie – niestety trudno tu znaleźć dobre argumenty.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • zero plus osiem =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Zezwolenie na wycięcie drzewa

W bezpośrednim sąsiedztwie moich okien (umieszczonych na pierwszym piętrze czteropiętrowego budynku) rośnie rozłożysty jesion, który całkowicie zasłania widok. Przez brak dostępu do naturalnego oświetlenia pogarsza się moja kondycja fizyczna (mam zaćmę i osteoporozę), nie mówiąc już o psychice – jednak ponieważ drzewo jest zdrowe, mimo starań administracji spółdzielni mieszkaniowej (która bardzo chce mi pomóc) urzędnicy ochrony środowiska nie chcą wydać zezwolenia na jego wycięcie. Co można zrobić w takiej sytuacji?

Wywóz śmieci i odpadów – jaka kara za brak umowy?

Nie zwarłam z urzędem gminny umowy na wywóz śmieci po zmianie ustawy, ponieważ nie wiedziałam, że muszę. Ponadto nie dostałam żadnych ponagleń czy wezwań do zapłaty z gminny, ani żadnych informacji, że powinnam jakąś deklarację złożyć. W tym czasie też mieszkałam ze swoim byłym partnerem w innym miejscu, niż byłam zameldowana, i tam wyrzucałam część śmieci (niestety ten związek się rozpadł i nie utrzymuję z tym człowiekiem kontaktów). W domu mieszkali moi rodzice, którzy nie wytwarzali śmieci, ponieważ są to osoby starsze, większość śmieci kompostują i spalają w piecu. Niedawno miałam kontrolę na posesji i grożono mi sankcją za niezawarcie umowy. Czy mogę jakoś uniknąć kary lub ją chociaż zmniejszyć?

Odroczona kara za niewłaściwą pielęgnację drzew a nowe przepisy

W 2013 r. wykonaliśmy zabiegi pielęgnacyjne w koronach kilku drzew rosnących na mojej działce. Urząd miejski po oględzinach wydał decyzję o ukaraniu mnie karą za niewłaściwe wykonanie zabiegu. W 2016 r. wszczęto postępowanie w przedmiocie odroczonego terminu kary pieniężnej. Dokonano powtórnych oględzin i wyznaczono nowy termin załatwienia sprawy do czerwca 2017 r. Czy w oparciu o nowe przepisy ustawy z 16 grudnia 2016 r. postępowanie takie zostanie umorzone?

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »