Mamy 8489 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Opłaty za radio w domkach kempingowych

Autor: Wioletta Dyl • Opublikowane: 21.02.2018

Wynajmuję domki kempingowe w górach. Są one wyposażone w odbiorniki RTV podłączone z jeden wspólnej anteny. Tych domków jest 5. Liczba gości właściwie zależy od tego, czy spadnie śnieg, czy nie. Uśredniając tę liczbę na rok, muszę stwierdzić, że to nie jest zbyt dochodowy interes. Mam więc pytanie o opłaty za muzykę z radia. Wiem, że są 4 organizacje zbiorowego zarządzania, której z nich tak naprawdę należy się ta opłata?

Wioletta Dyl

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.
Agnieszka
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Krzysztof
Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.
Danuta
Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.
Maciej
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.
Joanna
Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.
Roman
BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.
Zbyszek
Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Jarek
Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.
Piotr
Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.
Roksana
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof

Żeby wyjaśnić sytuację, w jakiej się Pan znalazł, musimy sięgnąć do ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz.631 z późn. zm.; dalej „ustawa”.

 

Słuchając radia mamy do czynienia z utworami muzycznymi, słownymi i słowno-muzycznymi, które posiadają swoich autorów, czyli twórców.

 

Zgodnie z treścią art. 17 ww. ustawy – twórcom przysługuje wyłączne prawo do korzystania z utworów i rozporządzania nimi na wszystkich polach eksploatacji oraz do wynagrodzenia za korzystanie z utworów. Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. W innym przypadku twórcy przysługuje wynagrodzenie.

 

Oprócz wynagrodzenia otrzymywanego na podstawie bezpośredniej umowy twórca otrzymuje również wynagrodzenie za pośrednictwem organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi, czyli tantiemy należne od użytkowników, takich jak np. nadawcy radiowi czy telewizyjni.

 

A zatem każda z osób korzystająca z utworu lub artystycznego wykonania musi się liczyć z koniecznością zapłaty wynagrodzenia, może nie samemu twórcy czy wykonawcy osobiście, ale właśnie organizacjom zbiorowego zarządzania prawami autorskimi.

 

Zgodnie z treścią art. 104 ustawy – minister właściwy dla spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego udziela organizacjom powołanym w formie stowarzyszenia zezwolenia na zarządzanie prawami autorskimi, a tym samym do inkasowania od użytkowników wynagrodzeń (czyli tantiem) należnych reprezentowanym przez te organizacje podmiotom.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Do roku 2013 do odbiorców publicznych mogli zgłaszać się przedstawiciele wielu podmiotów uprawnionych do pobierania opłat za odtwarzanie muzyki: ZPAV (Związek Producentów Audio-Video), ZAIKS (Stowarzyszenie Autorów, dawniej Związek Autorów i Kompozytorów Scenicznych), SAWP i STOART (Stowarzyszenie Artystów Wykonawców i Stowarzyszenie Artystów Wykonawców Utworów Muzycznych i Muzyczno-Słownych).

 

W lipcu 2013 roku Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego razem z przedstawicielami organizacji zbiorowego zarządzania ogłosili, że Zespół Orzekający Komisji Prawa Autorskiego zatwierdził wspólną tabelę stawek opłat organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi i prawami pokrewnymi w zakresie odtwarzania. Oznaczało to, że odbiorca muzyki ma uiszczać tylko jedną opłatę poborcy reprezentującemu wszystkie podmiotowe organizacje. Organizacje zbiorowego zarządzania prawami pokrewnymi nie doszły do porozumienia i z tego powodu w dniu 10 października 2014 r. Minister Kultury wszczął z urzędu postępowanie w przedmiocie wyznaczenia jednej organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskim i prawami pokrewnymi do wykonywania wspólnego poboru wynagrodzeń na polu eksploatacji „odtwarzanie”. Stronami postępowania są organizacje SAWP, ZASP, STL, ZPAV, SFP oraz STOART. Postępowanie nie zostało zakończone. A to oznacza, że jeden przedsiębiorca, jeden hotel lub pensjonat jest zobowiązany do uiszczania opłat na rzecz kilku różnych organizacji. Do chwili obecnej nie ustanowiono jednej organizacji zbiorowego zarządu prawami autorskimi i pokrewnymi jako uprawnionej, w imieniu pozostałych, do poboru opłat z tytułu praw autorskich i pokrewnych.

 

Natomiast opracowana Tabela stawek opłat jest bardzo szczegółowa i liczy wraz z opisem 42 strony. Jest ona do pobrania na stronie ZPAV. W przypadku hoteli i pensjonatów kształtuje się to następująco:

 

Hotele, pensjonaty, ośrodki wypoczynkowe (z wykluczeniem innych rodzajów działalności niż wynajem pokoi)

do 20 pokoi

44,78 PLN miesięcznie

do 50 pokoi

111,97 PLN miesięcznie

do 100 pokoi

223,94 PLN miesięcznie

powyżej 100 pokoi

447,89 PLN miesięcznie

 

Niemniej jednak mamy tu pewną ciekawostkę. Otóż art. 24 ust. 2 ustawy zezwala na rozpowszechnianie w drodze publicznego odbioru utworów nadawanych przez organizacje radiowo-telewizyjne, nawet jeśli urządzenia te były umieszczone w miejscu ogólnie dostępnym, ale o ile nie łączy się z tym osiąganie korzyści majątkowych. Jest to tzw. licencja ustawowa dopuszczająca wyjątek od ogólnej reguły konieczności zapłaty wynagrodzenia za odtwarzanie utworów. Wydawałoby się więc, że organizacje zbiorowego zarządzania nie mogą żądać wynagrodzenia za publiczny odbiór utworów nadawanych przez radio, zgodnie bowiem z art. 24 ust. 2 ustawy – udostępnienie utworów za pośrednictwem odbiornika umieszczonego w miejscu publicznie dostępnym jest dozwoloną formą ich rozpowszechniania. Jednakże należy pamiętać, że odtwarzanie takie nie może mieć charakteru komercyjnego, czyli nie jest nakierowane na to, aby np. w Pana domkach campingowych muzyka i programy radiowe były tym magnesem przyciągającym klientów. Zatem Pan jako właściciel tych domków musiałby wykazać (niestety ciężar dowodu spoczywa na Panu jako korzystającym z wyjątku od zasady), brak związku odbierania utworów nadawanych w programach radiowych z prowadzoną przez Pana działalnością gospodarczą i osiągania z tego tytułu jakichkolwiek korzyści majątkowych. Czyli musiałaby to być sytuacja, w której klienci nie będą poddawani oddziaływaniu odbioru. Dotyczyłoby to np. małych sklepów, gdzie klienci wchodzą na chwilę i przyciąganie ich muzyką czy programami radiowymi nie odgrywa tu żadnej roli, a jest ona raczej umilaniem czasu dla personelu. Potwierdza takie stanowisko wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2005 r., sygn. akt I CK 164/05, a nadto pismo Ministra Kultury z dnia 10 września 2002 r., nr DP/WPA.024/355, które m.in. mówi, że: „Aby zwolnić się (…) z obowiązku zapłaty wynagrodzenia na rzecz twórców i artystów wykonawców posiadacz odbiornika radiowego czy telewizyjnego umieszczonego w miejscu ogólnie dostępnym musiałby wykazać, że odbiór programu przez klientów sklepu nie łączy się, chociażby pośrednio, z osiąganiem przez niego korzyści majątkowych. W przypadku natomiast, kiedy urządzenia odbiorcze są umieszczane w miejscach ogólnie dostępnych, ale z przeznaczeniem tylko dla posiadacza urządzenia i jego pracowników, a nie dla klientów, wówczas należałoby przychylić się do zdania, że odbiór programu w takim przypadku mieści się w ramach dozwolonego użytku (…) dotyczy to również sytuacji, kiedy urządzenia odbiorcze są przeznaczone dla pracowników, a klienci jedynie »przy okazji« i w bardzo niewielkim stopniu mają możliwość słuchania lub oglądania programów radiowych czy telewizyjnych.”

 

Trzeba zaznaczyć, iż z treści tego przepisu korzysta wielu przedsiębiorców w swoich sporach z organizacjami zbiorowego zarządzania, ale wzbudza on wiele kontrowersji, głównie z tego powodu, że mówi on dość ogólnie o związku między umieszczeniem odbiornika w miejscu ogólnie dostępnym a uzyskaniem korzyści majątkowych. Nie muszą to być zatem korzyści bezpośrednie, ale pośrednie np. w postaci tej, iż uprzyjemniają czas klientom, którzy przychodzą do miejsca, gdzie mogą posłuchać np. utworów z ulubionej stacji radiowej. Niewątpliwe licencja ta nie budzi kontrowersji jedynie w przypadku, gdy będzie się odnosiła do pomieszczeń biurowych, do których klienci zewnętrzni nie mają dostępu, natomiast miejsca komercyjne będą zawsze budziły spory.

 

Drugi sposób to korzystanie z nagrań, wobec których ww. organizacje nie posiadają praw. Można zamówić u artysty nagranie kilku melodii, do których następnie posiądzie się prawa (najlepiej na podstawie umowy o dzieło z przeniesieniem praw autorskich). Jest jednak też prostszy sposób – można korzystać z muzyki opublikowanej przez samych artystów na licencjach Creative Commons (poza CCNC, czyli Creative Commons Non Commercial). Istnieją w Internecie portale, które zajmują się udostępnianiem takiej muzyki, np. http://www.jamendo.com/pl/, radio internetowe Radio Wolne Media Program 2 – puszczające bezpłatną muzykę do celów komercyjnych.

 

Jeśli zdecyduje się Pan jednak wnosił opłaty stosownym organizacjom, proszę pamiętać, że Pan jako właściciel obiektów noclegowych może domagać się uzależnienia opłat od obłożenia pokoi – jeśli przez połowę okresu rozliczeniowego nie są one wynajmowane, to może Pan wpłacić jedynie połowę stawki obliczonej na podstawie całkowitej liczby pokoi (domków campingowych).

 

Zatem jeżeli kontrola którejkolwiek z ww. organizacji wykryje, że nie posiada Pan stosownej umowy i nie wnosi opłat, Pan jako właściciel będzie zobowiązany bezzwłocznie uregulować wszelkie należności wynikające z tego tytułu od momentu rozpoczęcia działalności gospodarczej. Z drugiej strony jednak z przepisów nie wynika, że przedsiębiorca sam ma się zgłaszać do organizacji zbiorowego zarządzania. Dlatego to organizacje upominają się u przedsiębiorców o należne opłaty, ale kara jest dopiero wtedy, kiedy przedsiębiorca uchyla się od zapłacenia, natomiast nie przy pierwszej wizycie takiej organizacji.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • dwa - 7 =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Pomysł na portal internetowy – jak ochronić pomysł przed kradzieżą?

Mam koncepcję portalu internetowego (tzw. storyboard – opis portalu, jego funkcje, schemat kolorystyczny, układ najważniejszych stron) i chciałbym go uruchomić we współpracy z programistą lub agencją interaktywną. Przed nawiązaniem współpracy chciałbym jednak mieć pewność, że jeśli pomysł nie wypali, to mój „wspólnik” nie ukradnie mi pomysłu. Jak prawnie zabezpieczyć swój pomysł i prawa do serwisu?

Naruszenie praw autorskich poprzez wykorzystanie fragmentu mapy

W 2006 r. użyłem w adresie firmy fragmentu nieaktualnej mapy (bez legendy), wówczas niezastrzeżonej przez IGiK, z serwisu internetowego. Firma X nabyła rok później prawo wyłączności od IGiK na publikację lub udzielanie zezwoleń na publikację całej mapy. Dostałem od nich pismo, że naruszyłem ich prawa do rozpowszechniania mapy. Powołują się na Prawo autorskie, a dokładniej na art. 16, 17 i 67 ust. 2, 3, 5 i ust. 4 tej ustawy. Kilka dni temu otrzymałem wezwanie na policję celem złożenia wyjaśnień. Dotąd firma X nie przedstawiła mi żadnych roszczeń finansowych ani propozycji współpracy i jak rozumiem dąży do konfrontacji sądowej. Czy firma X może żądać odszkodowania albo innej formy zadośćuczynienia, próbując sprzedać klientom nieaktualne fragmenty „mapy” i czy mogę ewentualnie wnieść pozew czy doniesienie do prokuratury w sprawie pobierania opłat za niezgodny ze stanem faktycznym dokument?

Przywłaszczenie własności intelektualnej – dochodzenie roszczeń

Moje pytanie dotyczy zawłaszczenia profilu w serwisie internetowym Facebook, który stworzyłem. Profil dotyczył klubu muzycznego, miał i ma wielu odwiedzających, dlatego jego wartość jest niemała. W jaki sposób mogę dochodzić swoich praw?

Opiszę sytuację bardziej szczegółowo: założyłem stronę klubu muzycznego na Facebooku, przez długi czas uzupełniałem go o nowości i informacje dotyczące wydarzeń w klubie. Po kilku tygodniach pracownik klubu poprosił mnie, abym udzielił mu uprawnień administratora, aby również od czasu do czasu mógł dołączać „newsy”. Niedawno ów pracownik usunął moje konto i pozbawił mnie praw do profilu, który stworzyłem, reklamowałem i który dzięki mnie zdobywał fanów. W ramach wyjaśnienia usłyszałem, że to nieważne, kto go stworzył – oni mają prawo do profilu, bo dotyczy ich klubu. Co powinienem w tej sytuacji zrobić? To, co chciałbym uzyskać, to ekwiwalent za stworzenie i wypromowanie strony, w innym wypadku chciałbym zwrotu uprawnień administratora.

Zapytaj prawnika

wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »