Mamy 11 258 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Ojciec grozi mi śmiercią!

Autor: Marcin Górecki • Opublikowane: 23.12.2014

Mam pytanie dotyczące postępowania mojego ojca. Mianowicie ojciec kilkakrotnie groził mi śmiercią, straszył mnie pozbawieniem życia, bo chciał na mnie wymusić pieniądze. Sytuacja miała miejsce po tym, jak stałem się posiadaczem znacznej sumy pieniędzy od osoby trzeciej, otrzymałem spadek. Jak powinienem reagować na groźby ojca? Co powinienem zrobić?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Istotna w Pańskiej sytuacji jest treść art. 191 Kodeksu karnego (K.k.), zgodnie z którym:

 

„Art. 191. § 1. Kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Jeżeli sprawca działa w sposób określony w § 1 w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”.

 

Zasadnym jest zatem wyjaśnienie zwrotu groźba bezprawna. Definicję tego zwrotu zawiera art. 115 § 12 K.k., zgodnie z którym groźbą bezprawną jest zarówno groźba, o której mowa w art. 190, jak i groźba spowodowania postępowania karnego lub rozgłoszenia wiadomości uwłaczającej czci zagrożonego lub jego osoby najbliższej; nie stanowi groźby zapowiedź spowodowania postępowania karnego, jeżeli ma ona jedynie na celu ochronę prawa naruszonego przestępstwem.

 

Przestępstwo z art. 191 § 1 K.k. jest przestępstwem formalnym, zatem znamiona jego zostaną wypełnione już w chwili, gdy groźba, której oskarżony użyje wobec pokrzywdzonego, wzbudzi w nim uzasadnioną obawę.

 

Istotnym z punktu widzenia wyżej wymienionego czynu zabronionego jest pogląd wyrażony przez Sąd najwyższy w uchwale z dnia 10 grudnia 1998 r., I KZP 22/98, zgodnie z którym „przemoc wobec osoby” jako forma zmuszania – w rozumieniu art. 191 § 1 K.k. – może polegać tylko na bezpośrednim fizycznym oddziaływaniu na człowieka i nie obejmuje oddziaływania pośredniego (tzw. przemocy pośredniej) przez postępowanie z rzeczą.

 

„Przemocą jest takie oddziaływanie środkami fizycznymi, które przez oddziaływanie na procesy motywacyjne ofiary ma na celu ukierunkowanie jej decyzji w pożądanym przez sprawcę kierunku lub przełamanie jej oporu będącego przejawem decyzji woli przeciwnej zamiarom sprawcy (vis compulsiva) albo też wyeliminowanie z góry możliwości podjęcia takiej decyzji woli czy też jej przejawienia będącego efektem oporu (vis absoluta). Art. 191 § 1 obejmuje natomiast bez wątpienia przypadki stosowania przemocy wobec jednej osoby w celu zmuszenia innej osoby do określonego zachowania. Brak tu przy tym wymogu, aby taka „pośrednia” przemoc skierowana była na osobę najbliższą dla pokrzywdzonego” [zob. Marian Filar, Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2008 Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis (wydanie I) ss. 1291].

 

„Przemoc o której mowa powyżej polega na szeroko pojętej czynności fizycznej, skierowanej bądź to bezpośrednio przeciwko samemu pokrzywdzonemu, co zniewala go do poddania się woli sprawcy i określonego zachowania się bądź to przeciwko rzeczy posiadanej przez pokrzywdzonego, przez co swoboda woli pokrzywdzonego w zakresie posiadania tej rzeczy czy władania nią lub korzystania z niej zostaje ograniczona” (zob. postanowienie SN z 10 stycznia 1976 r., sygn. akt VI KZP 36/75). Przestępstwo określone w art. 191 § 1 K.k. polega na użyciu przemocy lub bezprawnej groźby w zamiarze osiągnięcia określonego celu. Jest ono dokonane już z chwilą użycia przemocy lub groźby, nie zaś dopiero z chwilą podporządkowania się zmuszonego woli zmuszającego. Wyraźnie podkreślić należy, iż przestępstwo opisane w art. 191 K.k. jest przestępstwem czynnościowym, nie zaś znamienne skutkiem (podobnie Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 maja 1982 r., sygn. akt IV KR 75/82).

 

Istotnym jest nadto aby groźba bezprawna stanowiąca postać przestępstwa określonego w art. 191 § 1 k.k. (przestępstwo kierunkowe) była, na tyle realna, że u obiektywnego obserwatora zdarzenia wywołuje przekonanie, że jej użycie może wpłynąć na określone zachowanie pokrzywdzonego zgodnie z wolą sprawcy tego zdarzenia. Dla bytu tego przestępstwa bez znaczenia jest okoliczność, czy »zmuszany« podporządkował się woli »zmuszającego«”. W podobnym tonie wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 26 września 2006 r., sygn. akt WA 27/06.

 

Innymi słowy z przestępstwem, o którym mowa w art. 191 § 1 K.k., będziemy mieli do czynienia wówczas, gdy osoba trzecia stojąca niejako z boku Panów poweźmie przekonanie, że Pana przyszłe zachowanie może być podjęte pod wpływem groźny stosowanej przez Pana ojca. Sąd Najwyższy wielokrotnie w swoich orzeczeniach dawał wyraz, iż ważny jest jedynie subiektywny odbiór tej groźby u pokrzywdzonego, tj. to, czy faktycznie wzbudziła ona u niego obawę spełnienia, czy wywołała uczucie strachu lub zagrożenia (zob. wyrok SN z 27 kwietnia 1990 r., IV KR 69/90; wyrok SA w Lublinie z 11 października 2005 r., II AKa 233/2005).

 

Zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2007 r., sygn. akt IV KK 273/2006: „Przestępstwo groźby karalnej skierowane jest przeciwko wolności człowieka w sferze psychicznej, tj. poczucia bezpieczeństwa, rozumianego jako wolność od strachu i obawy o naruszenie innych jego – lub osób mu najbliższych – dóbr. Bez wątpienia wolność od uczucia strachu, zagrożenia nie jest dobrem mierzalnym w sensie fizycznym, zatem ocena szkody wyrządzonej pokrzywdzonemu w sferze psychicznej, zachowaniem stypizowanym w normie art. 190 § 1 K.k., może być także dokonywana, m.in. przez pryzmat charakteru i czasu podjęcia przez pokrzywdzonego działań zmierzających do ochrony naruszonego dobra. Zachowanie pokrzywdzonego będzie bowiem wskazywało na poziom jego indywidualnych negatywnych dolegliwości w sferze psychicznej, a więc poziom obaw, strachu, czy wręcz przerażenia, wywołanych bezprawnym zachowaniem sprawcy czynu. Oczywiście ocena takiego zachowania pokrzywdzonego winna być wnikliwa – chociażby z tego powodu, że zachowanie to może zostać wykorzystane także w innych celach – ale właściwe ustalenia w tym zakresie nie pozostają bez znaczenia dla oceny następstw bezprawnego działania (w innym nieco kontekście na okoliczność złożenia z opóźnieniem zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu)”.

 

Występek z § 1 zagrożony jest karą pozbawienia wolności od miesiąca do 3 lat. Występek penalizowany w art. 191 § 1 K.k. ścigany jest z urzędu. Trudno jednak o sytuację, w której organa ścigania dowiadują się o wskazanej przez Pana okoliczności. W związku z powyższym może Pan złożyć zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 191 § 1 K.k. Zawiadomienie, o którym mowa powyżej, może Pan złożyć w formie pisemnej lub ustnej do protokołu. Właściwym organem do przyjęcie takiego zawiadomienia jest właściwa miejscowo prokuratura rejonowa lub komenda (komisariat) policji.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • IV minus 2 =

»Podobne materiały

Znęcanie się psychiczne

Moja kuzynka ma problem z mężem, chce złożyć pozew o rozwód, ale boi się, bo on jej grozi, że ją zabije, że spali dom. Chce odejść, ponieważ on ciągle się awanturuje, pije, nie dba o nic, znęca się nad nią psychicznie, wyzywa ją przy dziecku. Czy istnieje możliwość, żeby opuścił ten dom przed rozwod

 

Zastraszanie i straszenie śmiercią poprzez komunikator

Pewna osoba grozi mi śmiercią i ciągle mnie zastrasza używając w tym celu internetowego komunikatora. Dowody są w moim komputerze. W lipcu mam zamiar wrócić do kraju, ale dowiedziałam się, że zginę gdy tylko pojawię się w Polsce. Chcę powiadomić policję i przekazać im zebrane dowody, nie wiem jednak

 

Zastraszanie i groźby

Jakiś czas temu doszło między mną a „przyjacielem” do bliższych kontaktów. Teraz on stosuje wobec mnie zastraszanie i groźby, szantażuje, że ujawni wspólne intymne zdjęcia (w Internecie, rodzinie, w pracy). Chce pieniędzy. Proszę o radę, co robić. Jestem załamana.

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »