Mamy 10 452 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Ograniczanie korzystania z nieruchomości otrzymanej w spadku

Autor: Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 19.12.2017

Zmarł mój ojciec, który był właścicielem naszego rodzinnego domu. Na podstawie postanowienia sądu w sprawie nabycia spadku po zmarłym spadek nabyły po 1/3 udziału: mama, moja siostra i ja. Dom ma parter i dwa piętra, mieszkam w nim razem z siostrą. Na dole znajduje się kotłownia i ostatnio siostra zamknęła ją przede mną na klucz, uniemożliwiając i ograniczając korzystanie z nieruchomości. Czy ja nie mam prawa tam wchodzić? Czy mogę coś zrobić w tej sprawie?

Iryna Kowalczuk

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

W opisanej sprawie zostało przeprowadzone przed sądem postanowienie o stwierdzenie nabycia spadku po Pani ojcu zakończone wydaniem prawomocnego postanowienia sądu, natomiast nie został jeszcze dokonany dział spadku.

 

Zgodnie z art. 1035 Kodeksu cywilnego (K.c.) z chwilą otwarcia spadku powstała między Panią a pozostałymi spadkobiercami współwłasność w zakresie majątku spadkowego.

 

Sytuację prawną współwłaścicieli regulują przepisy art. 195-221 Kodeksu cywilnego, a współwłaścicieli będących spadkobiercami także art. 1035-1046 K.c. W świetle prawa wszyscy spadkobiercy wymienieni w postanowieniu sądu o stwierdzeniu nabycia spadku są współwłaścicielami majątku spadkowego i żaden z nich nie może rościć sobie pretensji do całego spadku.

 

Zgodnie z art. 206 K.c. – każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej oraz do korzystania z niej w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli.

 

Jak wynika z powyższego przepisu, każdy ze współwłaścicieli ma uprawnienie do bezpośredniego korzystania z rzeczy wspólnej. Może posiadać całą rzecz i korzystać z całej rzeczy. Równolegle jednak identyczne uprawnienia przysługują pozostałym współwłaścicielom. W tym układzie uprawnienie każdego ze współwłaścicieli splata się z jego obowiązkiem poszanowania analogicznych uprawnień pozostałych współwłaścicieli.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentowany przepis jednoznacznie wskazuje, że każdemu ze współwłaścicieli przysługuje „uprawnienie” do współposiadania i korzystania z rzeczy wspólnej. Jest on ograniczony jedynie poprzez identyczne uprawnienia pozostałych współwłaścicieli. Ustawodawca nakazuje tu bowiem „pogodzić” wzajemne uprawnienia (i obowiązki) wszystkich współwłaścicieli.

 

Oczywiście współwłaściciele mogą w drodze umowy między sobą ustalić własny model dotyczący współposiadania i korzystania z rzeczy wspólnej. Zresztą umowne uzgadnianie sposobu korzystania z rzeczy wspólnej jest najbardziej pożądane, usuwa bowiem łagodnie źródła ewentualnych konfliktów. Zakładam, że w przedmiotowej sprawie brak jest umowy zawartej przez wszystkich współwłaścicieli, co oznacza konieczność stosowania zwykłych reguł ustawowych, czyli art. 206 K.c.

 

Samowolne zachowanie Pani siostry, polegające na uniemożliwianiu korzystania przez pozostałych spadkobierców z majątku spadkowego, jest więc działaniem bezprawnym, przed którym pozostali współwłaściciele mogą się bronić. Niewątpliwie takim środkiem obrony jest roszczenie o dopuszczenie do współposiadania, które należy realizować w drodze procesu sądowego.

 

Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 09.07.2003 r. (IV CKN 325/01): „jeżeli jeden ze współwłaścicieli narusza wynikające ze stosunku współwłasności uprawnienia drugiego właściciela do korzystania z rzeczy wspólnej, to współwłaścicielowi, którego prawo zostało dotknięte, przysługuje – w zależności od rodzaju naruszenia – roszczenie o dopuszczenie do współposiadania lub o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń”.

 

Jednakże, moim zdaniem, najlepszym rozwiązaniem w zaistniałej sytuacji jest jak najszybsze wyjście ze współwłasności poprzez dokonanie działu spadku.

 

Należy pamiętać, iż wspólność majątku spadkowego jest z reguły stanem przejściowym. By spadkobierca mógł skorzystać z przypadającej mu części, musi nastąpić podział spadku. Podstawowym celem postępowania działowego jest bowiem doprowadzenie do tego, aby pomiędzy współspadkobiercami przestała istnieć wspólność wynikająca z dziedziczenia. Podział taki może być dokonany bądź na mocy umowy między wszystkimi spadkobiercami, bądź w formie orzeczenia sądu.

 

Umowny dział spadku może objąć cały spadek lub być ograniczony do jego części i jest to uzależnione od zgodnej woli wszystkich spadkobierców. Dopuszczalne jest bowiem dokonanie umownego podziału jedynie części spadku.

 

Jeżeli do spadku należy nieruchomość, umowa o dział powinna być zawarta w formie aktu notarialnego. Dotyczy to również tych przypadków, gdy do spadku należy prawo rzeczowe, do przeniesienia którego przepisy wymagają zachowania formy aktu notarialnego, m.in. spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu.

 

Podział spadku może przebiegać na kilka sposobów:

 

  1. poszczególne przedmioty są dzielone fizycznie i przyznane zostają poszczególnym spadkobiercom (podział następuje stosownie do wielkości udziałów każdej z dziedziczących osób);
  2. następuje tzw. podział cywilny składnika majątkowego, w wyniku którego zostaje on sprzedany osobie trzeciej, a spadkobiercy dzielą między siebie uzyskaną z tego tytułu kwotę;
  3. określone składniki majątkowe mogą być przyznane za zgodą pozostałych spadkobierców jednemu lub kilku z nich (zwykle pojawia się tu obowiązek spłaty na rzecz pozostałych osób).

 

Jednakże do umownego działu spadku konieczna jest wspólna wola i zgoda wszystkich spadkobierców, z czym w przedmiotowej sprawie mogą być problemy. W związku z tym jedynym wyjściem byłby sądowy dział spadku. W tym celu koniecznym byłoby wystąpienie do sądu rejonowego (właściwym jest sąd ostatniego miejsca zamieszkania Pani ojca) z wnioskiem o przeprowadzenie sądowego działu spadku. Z wnioskiem takim może wystąpić każdy ze spadkobierców. Wniosek o dział spadku powinien dotyczyć całego spadku. Tylko jeśli istnieją ważne przyczyny, można ograniczyć postępowanie spadkowe do części spadku.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 10 - IV =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Korzystanie z części wspólnej

Mieszkamy w domu jednorodzinnym na parterze; piętro zajmuje sąsiadka (właścicielka) ze swoim konkubentem. Jedno z pomieszczeń (korytarz prowadzący do piwnicy) jest wspólne. Ostatnio w środku nocy nietrzeźwy konkubent wszedł do wspólnego korytarza, hałasując. Żona zwróciła mu uwagę, a on zaczął się awanturować i ją popychać, twierdząc, że ma prawo do korzystania z części wspólnej i może tam robić, co chce. Czy można zakwalifikować to zdarzenie jako zakłócenie miru domowego? Czy fakt, że kłótliwy sąsiad jest tylko konkubentem właścicielki (nie jej mężem), ma jakieś znaczenie?

Jak doprowadzić do zniesienia współwłasności działki rolnej?

Mój były mąż i moja córka w drodze testamentu otrzymali działkę rolną po matce męża w częściach: 2/6 syn teściowej, 4/6 wnuczka (moja córka). Na działce w domku letniskowym od lat zamieszkuje ojciec mojej córki. Niestety nie dba zupełnie o działkę, bezprawnie wycina drzewa, podejrzewam, że nielegalnie czerpie prąd. Boję się, żeby córka z tego tytułu nie miała kłopotów. Córka chciałaby sprzedać swoją część, ale gmina raczej nie wyrazi zgody na podział działki rolnej. Były mąż na pewno nie odkupi działki. Jak można wybrnąć z tej sytuacji?

Sądowe zniesienie współwłasności nieruchomości

Moi rodzice są w 50% współwłaścicielami nieruchomości. Pozostałe udziały należą do obcych nam osób – dwóch braci. Rodzice chcieliby sądownie znieść tę współwłasność. Niestety nie ma możliwości fizycznego wydzielenia udziałów. Sytuację komplikuje fakt, że z jednym z braci brak jest jakiegokolwiek kontaktu (mieszka za granicą). Drugi brat okazał nam pełnomocnictwo (nie wiemy, czy ważne) do reprezentowania brata. Jak przeprowadzić taką sprawę w sądzie? Z jakimi kosztami należy się liczyć? Na co jeszcze trzeba zwrócić uwagę, aby sprawa została rozstrzygnięta po naszej myśli?

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »