.
Mamy 13 116 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne porady prawne

Pliki można dodać w kolejnym kroku
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!

Odszkodowanie z ubezpieczenia rolnika

Autor: Krzysztof Bigoszewski • Opublikowane: 01.08.2013

Razem z mężem jesteśmy rolnikami. Podczas pobytu u nas wnuk złamał rękę. Karmiliśmy razem ptactwo domowe, kiedy wnuk poślizgnął się i upadł, a w konsekwencji doszło do złamania. Na pogotowiu mój syn (ojciec dziecka) podał, że spadło ono z hamaka, ponieważ źle zrozumiał tłumaczenia dziecka. Ubezpieczyciel odmówił wypłacenia odszkodowania właśnie z powodu tych niezgodności. Co należy zrobić w tej sprawie?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Po szczegółowej analizie przedstawionego przez Panią stanu faktycznego sprawy oraz treści przesłanej dokumentacji w celu udzielenia odpowiedzi na Pani pytanie w pierwszej kolejności sięgnąć należy do przepisu art. 50 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z dnia 22 maja 2003 r. (Dz. U. Nr 124, poz. 1152 z późn. zm.), zgodnie z którym:

 

„1. Z ubezpieczenia OC rolników przysługuje odszkodowanie, jeżeli rolnik, osoba pozostająca z nim we wspólnym gospodarstwie domowym lub osoba pracująca w jego gospodarstwie rolnym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z posiadaniem przez rolnika tego gospodarstwa rolnego szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia.

 

2. Przepis ust. 1 stosuje się również, jeżeli szkoda powstała w związku z ruchem pojazdów wolnobieżnych w rozumieniu przepisów prawa o ruchu drogowym, będących w posiadaniu rolników posiadających gospodarstwo rolne i użytkowanych w związku z posiadaniem tego gospodarstwa rolnego”.

 

Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że możliwość zaistnienia odpowiedzialności ubezpieczyciela za powstałą szkodę zależy od możliwości przypisania odpowiedzialności ubezpieczającemu, tj. rolnikowi.

 

Odpowiedzialność ta co do zasady musi być oparta na winie wykazanej osobie odpowiedzialnej zgodnie z art. 415 Kodeksu cywilnego (K.c.), który stanowi, że kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.

 

Jak z kolei wskazuje się w literaturze przedmiotu (tak m.in.: Kodeks cywilny. Komentarz, E. Gniewek, P. Machnikowski (red.), wyd. 5, Warszawa 2013), wina sprowadza się do możliwości postawienia zarzutu na podstawie stanu psychicznego sprawcy i istniejącej normy, co uzależnione jest od istnienia czterech przesłanek:

 

  1. bezprawności zachowania,
  2. złego zamiaru (świadomość lub chęć wyrządzenia szkody) lub niedbalstwa (niedołożenie należytej staranności, jaka jest w danych okolicznościach wymagana dla właściwego zachowania),
  3. poczytalności sprawcy oraz
  4. ukończenia przez niego trzynastego roku życia.

 

W świetle powyższego, mając na uwadze okoliczności zdarzenia polegającego na poślizgnięciu się dziecka i upadku, ciężko jest uznać, że ktokolwiek winę taką ponosi, a co za tym idzie, nie sposób mówić tu również o odpowiedzialności ubezpieczyciela.

 

Należy jednak wskazać, że przy rozważeniu szczegółów okoliczności sprawy być może udałoby się przyjąć odpowiedzialność rolnika opartą na zasadzie ryzyka, zgodnie z art. 435 § 1 K.c., który stanowi, że prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności.

 

Jak bowiem wskazuje się w orzecznictwie (tak m.in.: wyrok SA w Krakowie z 22 października 1993 r., I ACr 429/93), gospodarstwo rolne może być uznane za przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody wówczas, gdy samo prowadzenie danego rodzaju produkcji wytwórczej (roślinnej, zwierzęcej, ogrodniczej lub sadowniczej) oraz uzyskiwanie jej efektów pozostaje w bezpośrednim związku ze stanem nasycenia i wykorzystania urządzeń poruszanych za pomocą sił przyrody, i to w takiej relacji, że od stopnia wykorzystania tych sił zależy w ogóle funkcjonowanie gospodarstwa w zakresie określonego rodzaju produkcji i uzyskanie jej efektów, a nie tylko ułatwienie ich osiągnięcia.

 

Możliwość zatem oparcia odpowiedzialności rolnika na opisanej zasadzie ryzyka wymagałaby w praktyce stwierdzenia, że bez wykorzystania sił przyrody w ogóle nie mógłby on prowadzić swojej działalności w istniejącym zakresie (najpewniej pod tę zasadę podchodziłyby gospodarstwa wysoce zmechanizowane). Możliwość zaś taka powodowałaby, że to nie poszkodowany powinien udowodnić odpowiedzialność rolnika za szkodę, a rolnik musiałby wykazać, że za tę szkodę odpowiedzialność ponosi kto inny lub powstała ona w wyniku działania siły wyższej (huraganu, powodzi, uderzenia pioruna itp.).

 

Jeżeli jednak przedmiotowe gospodarstwo rolne nie jest napędzane siłami przyrody, a jedynie są one w nim wykorzystywane do pomocy, to niestety konieczne jest udowodnienie winy rolnika za powstałą szkodę, a winy tej w tych okolicznościach nie sposób się dopatrzyć, gdyż – mówiąc najprościej – nie doszło do niej np. w wyniku popchnięcia dziecka, jego upadku z wysokości z miejsca, do którego nie powinno mieć dostępu, lub też w wyniku działania niezabezpieczonych właściwie maszyn rolniczych.

 

Wobec tego niestety uznać należy, że przyjęte przez ubezpieczyciela stanowisko w sprawie jest zasadne i słuszne, przy czym na jego zmianę w zasadzie żadnego wpływu nie miałoby ustalenie jednoznacznych okoliczności powstania szkody, choć z pewnością podawanie odmiennych przyczyn w różnych dokumentach także działa na niekorzyść poszkodowanego, ponieważ utrudnia prawidłowe ustalenie okoliczności tego wypadku.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

Zapytaj prawnika - porady prawne online

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • VIII minus dziesięć =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

spadek.info

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl