.
Mamy 12 503 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Odszkodowanie od przewoźnika

Autor: Anna Sochaj-Majewska • Opublikowane: 06.11.2013

Moje pytanie dotyczy możliwości uzyskania odszkodowania od przewoźnika. Wraz z narzeczonym jechałam z miasta X do miasta Y. Autobus miał wyjechać o godzinie 13.15, ale był spóźniony ok. 40 minut. Na lotnisko w mieście Y dotarł z opóźnieniem ok. 1,5 godziny. Przez to spóźnienie nie zdążyliśmy na samolot i przepadły nam bardzo drogie bilety lotnicze. Ponadto straciliśmy czas oraz ponieśliśmy dodatkowe koszty na powrót do miasta X. Tym autobusem jeździmy często na trasie z miasta X do miasta Y i spóźnienia są notoryczne. Przewoźnik ma w swoim regulaminie zapis, zgodnie z którym „nie odpowiada za szkodę, jaką poniósł podróżny wskutek opóźnionego przyjazdu lub odwołania regularnego środka transportu, chyba że szkoda wynikła z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa przewoźnika”. Myślę, że ewidentnie można powołać się tutaj na niedbalstwo ze względu na nierealny czas przejazdu z miasta X do miasta Y (13.15-16.25), tym bardziej że autobus porusza się w miastach w godzinach szczytu – korki są nieuniknione. Przewoźnik w ogóle nie reaguje na fakt notorycznych spóźnień. Napisałam do przewoźnika maila, ale nie otrzymałam żadnej odpowiedzi. Czy mogę starać się o zadośćuczynienie i odszkodowanie od przewoźnika? Chciałabym napisać przedsądowe wezwanie do zapłaty. Na jakie paragrafy Kodeksu cywilnego (lub innego) mogę się powołać?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Zasady odpowiedzialności przewoźnika regulują również przepisy szczególne w stosunku do ogólnych przepisów Kodeksu cywilnego (K.c.), a mianowicie ustawa z dnia 15 listopada 1984 r. – Prawo przewozowe (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 1173 ze zm.). W myśl art. 62 ust. 1 tej ustawy przewoźnik odpowiada za szkodę, jaką podróżny poniósł wskutek przedwczesnego odjazdu środka transportowego. Ponadto, zgodnie z art. 62 ust. 2, przewoźnik odpowiada za szkodę, jaką poniósł podróżny wskutek opóźnionego przyjazdu lub odwołania regularnie kursującego środka transportowego. Do dnia 11 grudnia 2008 r. przepis art. 62 ust. 2 miał inne brzmienie: „Przewoźnik odpowiada za szkodę, jaką poniósł podróżny wskutek opóźnionego przyjazdu lub odwołania regularnie kursującego środka transportowego, jeżeli szkoda wynikła z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa przewoźnika”. W aktualnym stanie prawnym nie ma więc znaczenia, czy szkoda jest następstwem winy umyślnej bądź rażącego niedbalstwa przewoźnika – istotne jest, czy zdarzeniem, które ją wywołało, był opóźniony przyjazd lub odwołanie regularnie kursującego środka transportowego.

 

Zmiana brzmienia przepisu art. 62 ust. 2 ustawy jest konsekwencją wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 2 grudnia 2008 r. (sygn. akt K 37/07), opublikowanego w Dzienniku Ustaw w dniu 11 grudnia 2008 r. (Nr 219, poz. 1408). W świetle tego orzeczenia art. 62 ust. 2 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. – Prawo przewozowe, w części obejmującej zwrot „jeżeli szkoda wynikła z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa przewoźnika”, jest niezgodny z art. 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 31 ust. 3 i art. 76 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Dlatego pozbawione znaczenia prawnego jest sformułowanie umieszczone przez przewoźnika w regulaminie, które cytuje Pani w treści zapytania, dotyczy ono bowiem poprzedniego i nieobowiązującego już stanu prawnego.

 

W zaistniałej sytuacji mają Państwo prawo do domagania się zapłaty odszkodowania tytułem poniesionej szkody majątkowej, którą należy udokumentować już na etapie wezwania przewoźnika do zapłaty, w piśmie reklamacyjnym (kopie biletów lotniczych, kopie biletów powrotnych do miasta X). Problem – także w postępowaniu przed sądem – może stanowić fakt, że wiedzieli Państwo o cyklicznych opóźnieniach tego przewoźnika i rozsądnie rzecz ujmując, należało to uwzględnić, planując podróż do miasta Y, wybierając kurs wcześniejszy, pojazd innego przewoźnika lub inny rodzaj transportu, skoro istniało ryzyko opóźnienia w dotarciu do celu. Stan wiedzy ewidentnie potwierdza Pani w swoim opisie i nie jest wykluczone, że przewoźnik w przyszłym procesie będzie starał się to wykorzystać.

 

Natomiast skuteczne dochodzenie zadośćuczynienia pieniężnego, które ze swej natury jest rekompensatą szkody o charakterze niemajątkowym (tzw. krzywdy, szkoda moralna), będzie niemożliwe. Nie będzie również dawać takiej szansy powołanie się na naruszenie dobra osobistego w postaci prawa do spokojnego odbycia zaplanowanego urlopu lub wyjazdu. W polskim prawie cywilnym katalog dóbr osobistych wprawdzie nie jest zamknięty, więc mianem dobra osobistego można określić także inne dobra niż wskazane w przepisie art. 23 Kodeksu cywilnego (jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska). W orzecznictwie w miarę rozwoju stosunków społecznych wyodrębniono wiele innych dóbr osobistych, jak prawo do intymności, poczucie przynależności do określonej płci, godność osobista, dobre imię. Jak jednak wskazał Sąd Najwyższy – Izba Cywilna w wyroku z dnia 24 marca 2011 r. (sygn. akt I CSK 372/10), „prawo do spokojnego wypoczynku (urlopu) nie jest dobrem osobistym mieszczącym się w katalogu dóbr zawartym w art. 23 KC. Zachowanie się organizatora turystyki, prowadzące do »zmarnowania urlopu«, może jednak naruszać dobra osobiste przykładowo wymienione w tym przepisie”. Strata czasu na powrót do miasta X także nie kwalifikuje się jako naruszenie dobra osobistego. Aby dochodzić zadośćuczynienia pieniężnego, musi być ku temu podstawa prawna, która wynika z treści przepisu art. 448 K.c. (zadośćuczynienie za naruszenie dobra osobistego), z art. 446 § 4 K.c. (zadośćuczynienie za krzywdę wywołaną śmiercią najbliższej osoby), z art. 4461 K.c. (szkody prenatalne, doznane przed urodzeniem) oraz z art. 444 § 1 w zw. z art. 445 § 1 K.c. (uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia). W Państwa sprawie żadna z tych podstaw się nie zaktualizowała.

 

Ogólną podstawę prawną do dochodzenia odszkodowania z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania (umowa przewozu jest przykładem stosunku zobowiązaniowego, czyli umownego) stanowi przepis art. 471 K.c. („Dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi”). Trudno uznać, że w podanej sytuacji przewoźnik nie ponosi odpowiedzialności za powstałe opóźnienie, a więc że jest ono skutkiem działania siły wyższej lub osób trzecich.

 

Pomiędzy opóźnionym przyjazdem środka komunikacji publicznej na lotnisko a poniesioną przez Państwa szkodą istnieje adekwatny związek przyczynowy. W myśl art. 361 § 1 K.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W powyższych granicach, zgodnie z art. 361 § 2 K.c., w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł (damnum emergens) oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono (lucrum cessans).

 

Jest małe prawdopodobieństwo, że przewoźnik uzna Państwa roszczenia i dokona wypłaty odszkodowania dobrowolnie, dlatego należy przygotować się na jego pozwanie przed sąd rejonowy właściwy dla miejsca jego siedziby lub miejsca zamieszkania, zależnie od formy prawnej, w jakiej świadczy usługi transportowe (osoba fizyczna prowadząca indywidualną działalność gospodarczą, spółka cywilna, spółka prawa handlowego). Po stronie powodowej wystąpi Pani wraz ze swoim narzeczonym, który jest również poszkodowany wskutek opóźnienia środka transportu.

 

Zwracam też uwagę, że reklamację lub wezwanie do zapłaty uważa się za bezskuteczne, jeżeli dłużnik nie zapłacił dochodzonych należności w terminie 3 miesięcy od dnia doręczenia reklamacji lub wezwania do zapłaty (art. 75 ust. 2 Prawa przewozowego). Stąd m.in. dla celów dowodowych ważne jest nadanie wezwania listem poleconym za potwierdzeniem odbioru. Mail nie spełnia wymogów wezwania do zapłaty. Roszczenie odszkodowawcze przedawnia się z upływem roku od dnia jego wymagalności, czyli od dnia powzięcia przez poszkodowanego wiadomości o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia (art. 77 ust. 1 i ust. 3 pkt 6 Prawa przewozowego). Bieg przedawnienia zawiesza się na okres od dnia wniesienia reklamacji lub wezwania do zapłaty do dnia udzielenia odpowiedzi na reklamację lub wezwania do zapłaty i zwrócenia załączonych dokumentów, najwyżej jednak na okres przewidziany do załatwienia reklamacji lub wezwania do zapłaty (art. 77 ust. 4 Prawa przewozowego).

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • dwa minus 1 =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »