Mamy 11 498 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Odpowiedzialność za zobowiązania spółki cywilnej

Autor: Wioletta Dyl • Opublikowane: 09.07.2013

Zlikwidowaliśmy ze wspólnikiem spółkę cywilną. Pozostał do spłaty kredyt odnawialny. Chciałbym jak najszybciej spłacić swoją połowę zobowiązania (mam na ten cel gotówkę), bo cały czas rosną wysokie odsetki. Bank nie wyraził zgody na rozdzielenie kredytu na dwa osobne, ale zaproponował inny kredyt, niestety również na mnie i wspólnika. Były wspólnik nie ma pieniędzy na spłatę swojej części. Ja pracuję, a ona nie ma żadnych dochodów. Wiem, że jako wspólnicy jesteśmy odpowiedzialni solidarnie, czy to znaczy, że aby pozbyć się kredytu, muszę go spłacić w całości? Co można zrobić w tej sytuacji?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Niestety ma Pan bardzo trudną sytuację, nierzadko spotykaną przy tego typu spółkach. Spółka cywilna to nie spółka z Kodeksu spółek handlowych (sp. z o.o., jawna) ani przedsiębiorca w rozumieniu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, która stanowi, że za przedsiębiorców uważa się jej wspólników, nie zaś samą spółkę, w związku z tym odpowiedzialność wspólników takiej spółki jest całkowicie różna, ponieważ spółka cywilna nie posiada podmiotowości prawnej (poza podatkami).

 

Zgodnie z brzmieniem art. 860 Kodeksu cywilnego (K.c.): „przez umowę spółki wspólnicy zobowiązują się dążyć do osiągnięcia wspólnego celu gospodarczego przez działanie w sposób oznaczony, w szczególności przez wniesienie wkładów”. Spółka cywilna jest więc umową i należy ją traktować jak każde inne zobowiązanie.

 

Skoro zatem spółka cywilna nie jest osobą prawną ani jednostką organizacyjną wyposażoną przez przepisy prawa w zdolność prawną, dłużnikami zobowiązań powstających w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą są wspólnicy. Co prawda zobowiązania te są określane mianem zobowiązań spółki, ale ujmując rzecz bardziej ściśle, trzeba stwierdzić, że nie są one niczym innym jak zobowiązaniami wspólników dotyczącymi ich wspólnego mienia. Za te zobowiązania wspólnicy odpowiadają solidarnie.

 

Odpowiedzialność solidarna wspólników spółki cywilnej oznacza, że wierzyciel może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna, a zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek z dłużników zwalnia pozostałych (solidarność dłużników). Jednak aż do zupełnego zaspokojenia wierzyciela wszyscy dłużnicy solidarni pozostają zobowiązani. Gdyby jednak żaden ze wspólników nie spłacał zadłużenia, to zgodnie z art. 778 Kodeksu postępowania cywilnego: „do egzekucji ze wspólnego majątku wspólników spółki prawa cywilnego konieczny jest tytuł egzekucyjny wydany przeciwko wszystkim wspólnikom”.

 

Wierzyciel może w związku z tym wybrać sobie najzamożniejszego wspólnika i z jego majątku egzekwować cały dług spółki cywilnej. Dłużnik niestety nie może przeciwstawić się takiemu żądaniu, twierdząc, że może zapłacić przykładowo połowę, a drugą połowę powinien zapłacić np. drugi ze wspólników.

 

Dług spółki cywilnej obciąża bowiem każdego z jej wspólników w pełnej wysokości. Rozliczenia między wspólnikami nie wpływają na prawo wierzyciela do wyboru przez niego tego ze wspólników spółki cywilnej, który daje największą gwarancję możliwości wyegzekwowania spłaty powstałego długu. Nie jest przy tym związany żadnymi preferencjami. Jak bowiem stanowi art. 366 § 1 K.c.: „kilku dłużników może być zobowiązanych w ten sposób, że wierzyciel może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna, a zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek z dłużników zwalnia pozostałych (solidarność dłużników)”. Aż do zupełnego zaspokojenia wierzyciela wszyscy dłużnicy solidarni pozostają więc zobowiązani.

 

Trzeba pamiętać, że odnoszący się do solidarnej odpowiedzialności wspólników art. 864 K.c. jest przepisem bezwzględnie obowiązującym, co oznacza, że nie może on zostać zmodyfikowany na mocy postanowienia stron polegającej na ograniczeniu bądź wyłączeniu odpowiedzialności solidarnej. Co prawda umowa między wspólnikami sprzeczna z art. 864 K.c. nie jest z mocy prawa nieważna, ale jej skuteczność ogranicza się jedynie do rozliczeń wewnętrznych (w zasadzie dotyczących roszczeń regresowych) między poszczególnymi wspólnikami. Czyli można np. całkowicie swobodnie ustalić, że na skutek zapłaty solidarnego długu przez jednego ze wspólników drugi zwraca płacącemu nawet całość zadłużenia. Takie stanowisko potwierdza wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 20 czerwca 1995 r. (sygn. akt I ACr 285/95, OSA z 1996 r. nr 10, poz. 51), wskazując, że umowa w zakresie przejęcia lub zwolnienia z odpowiedzialności majątkowej za zobowiązania spółki wywiera skutki prawne jedynie między byłymi wspólnikami (np. w zakresie regresu). Nie powoduje natomiast żadnych skutków prawnych w stosunku do osób trzecich.

 

Zatem spłacenie długu przez jednego ze wspólników powoduje zwolnienie z długu tylko w stosunkach między spółką (ogółem wspólników) a wierzycielem (tutaj bank), wspólnicy zaś muszą się rozliczyć między sobą. Wspólnik, który spełnił świadczenie, ma roszczenie regresowe w stosunku do pozostałych. Odpowiedzialność wspólnika zobowiązanego jest wyznaczona przez wielkość zaciągniętych zobowiązań.

 

W jaki sposób zatem mógłby Pan chronić swój interes wobec tego, że będąc jednym z dwóch wspólników spółki cywilnej, tylko Pan spłaca zobowiązania z tytułu kredytu odnawialnego w rachunku kredytowym (kredyt rewolwingowy) spółki (mimo że już w niej Pan nie jest – niemniej jednak odpowiada Pan za jej zobowiązania powstałe w czasie, gdy był Pan jej wspólnikiem)?

 

Możliwość takiej ochrony powstanie niestety dopiero w sytuacji, w której spełni Pan roszczenia banku jako wierzyciela spółki. Dzieje się tak właśnie z powodu wyżej opisanej solidarności zobowiązania, co oznacza, że spełnienie przez Pana żądania banku w całości rodzi po Pana stronie roszczenia regresowe wobec drugiego ze wspólników. Jest to zgodne z brzmieniem art. 376 § 1 K.c., który stanowi, że jeżeli jeden z dłużników solidarnych spełni świadczenie, treść istniejącego między współdłużnikami stosunku prawnego rozstrzyga o tym, czy i w jakich częściach może on żądać zwrotu od współdłużników. Jeżeli z treści tego stosunku nie wynika nic innego, dłużnik, który świadczenie spełnił, może żądać zwrotu w częściach równych.

 

W przedstawionym przez Pana przypadku, o ile umowa Państwa spółki nie przewidywała szczególnych rozwiązań w zakresie udziału w stratach, Pana wspólnik będzie musiał oddać połowę spłaconego przez Pana zadłużenia. W tym celu musi Pan, po zapłacie przez siebie całości, wystąpić wobec byłego wspólnika z roszczeniem regresowym. Oczywiście wcześniej może Pan spróbować wezwać go pisemnie do przystąpienia do uregulowania spłaty zadłużenia w kredycie obrotowym udzielonym na potrzeby spółki cywilnej w trakcie jej działalności.

 

Co zatem począć z kredytem odnawialnym, którego spłata obecnie całkowicie „spadła” na Pana?

 

Nie da się ukryć, że w przypadku kredytu odnawialnego (rewolwingowego) oprocentowanie jest przystępne, zasady korzystania z niego – przejrzyste, prowizja – nie najgorsza, oczywiście pod warunkiem terminowego spłacania zaciągniętych należności. Należy unikać tylko jednej pułapki – nie należy się do niego zanadto przywiązywać, aby nie wpaść w „dołek” (czyli żyć na kredyt), ponieważ potem trudno się z niego wydostać.

 

W przypadku kredytu odnawialnego regularne płatności ratalne nie są wymogiem. Mechanizm spłaty działa po prostu w ten sposób, że wszelkie wpływy na rachunek (np. wynagrodzenie) automatycznie zmniejszają saldo wykorzystanego kredytu, klient zaś może ponownie zwiększyć swoje zadłużenie do wysokości przyznanego limitu. Kredyt odnawialny można zatem spłacić w dowolnej części i w dowolnym momencie.

 

Nie wiem co prawda, jak jest w Pana sytuacji, ale w znakomitej większości przypadków kredyt odnawialny jest bardziej opłacalny od kredytu gotówkowego z prostego powodu: kredyt odnawialny jest niżej oprocentowany, a to dzięki temu, że jego spłata zabezpieczona jest w zasadzie przyszłymi wpłatami na rachunek. Różnica w oprocentowaniu linii kredytowej i zwykłego kredytu konsumpcyjnego może sięgać nawet kilku procent. Ponadto odsetki od kredytu odnawialnego naliczane są od faktycznego salda zadłużenia, nie zaś od wysokości limitu – zmniejsza to dodatkowo jego efektywny koszt. Zatem propozycja banku na zamianę tego kredytu na inny, o ile nie jest to kredyt konsolidacyjny (jeśli są jeszcze inne kredyty), może wcale nie być dla Pana korzystna.

 

Niemniej skoro ma Pan problemy z jego spłatą, wydaje się, że korzystniej byłoby złożyć wniosek o rozłożenie długu na raty i wydłużenie terminu spłaty (niestety przy kredycie odnawialnym odsetki nie wiedzieć czemu lubią się „rozmnażać”). Dzięki temu comiesięczna rata będzie niższa. W niektórych przypadkach można nawet zawiesić spłatę na jakiś czas, czyli skorzystać z tzw. wakacji kredytowych. Ponadto winien Pan złożyć do banku dyspozycję rezygnacji z automatycznego przedłużenia tego kredytu przed datą jego odnowienia.

 

Może Pan też oczywiście wypowiedzieć tę umowę, ale należy uregulować zadłużenia z tytułu tego kredytu, tj. spłacić całość zadłużenia.

 

Zatem jeżeli już uda się Panu uporać z kredytem, tak jak pisałam, będzie Pan posiadać regres w stosunku do byłego wspólnika spółki cywilnej. Przypominam tylko, że najpierw musi Pan spłacić całość zadłużenia, a dopiero potem dochodzić regresu na drodze cywilnej. Trzeba wezwać pisemnie wspólnika do dobrowolnej spłaty połowy zadłużenia. Brak reakcji może skłonić Pana do złożenia pozwu do sądu.

 

Opłata sądowa to 5% wartości sporu (jeśli Pan wygra, sąd zasądzi jej zwrot). Są to zazwyczaj naprawdę proste sprawy. Wystąpić można z pozwem o zapłatę na formularzu urzędowym. Sprawa zostanie rozpatrzona na posiedzeniu niejawnym (bez wzywania stron) i zostanie wydany nakaz zapłaty. Jeśli wspólnik nie wniesie sprzeciwu, to nakaz uprawomocni się po 14 dniach od dnia, gdy go otrzymał. Jeśli nie ureguluje należności, opatrzy Pan nakaz klauzulą wykonalności i będzie miał tym samym w ręku tytuł do prowadzenia egzekucji komorniczej.

 

Jeśli we wniosku o wszczęcie egzekucji zawnioskuje Pan o zajęcie wynagrodzenia i konta bankowego wspólnika, koszty (zaliczka na wydatki gotówkowe) wyniosą kilkadziesiąt zł. Oczywiście jeśli egzekucja będzie skuteczna, to komornik w pierwszej kolejności z uzyskanej kwoty zwróci Panu poniesione wydatki. W następnej kolejności będzie egzekwował należność główną, odsetki, koszty procesu i ewentualnie nadania klauzuli wykonalności.

 

Z całą pewnością jednak, z powodów wyżej wymienionych, nie uda się Panu rozdzielić kredytu na dwie części. Bank zapewne nie zgodzi się na taką operację, ponieważ nie ma ku temu żadnych przesłanek prawnych (odpowiedzialność solidarna).

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • IX + siedem =

»Podobne materiały

Odejście wspólnika spółki cywilnej a odpowiedzialność za długi spółki

Odeszłam ze spółki cywilnej, moje miejsce zajęła żona wspólnika. Rok temu wzięliśmy kredyt z banku. Po moim odejściu bank zgodził się na nowe raty, które zobowiązał się spłacić mój były wspólnik. Spisaliśmy oświadczanie, że zobowiązania spółki przejmują nowi wspólnicy. Czy w tej sytuacji bank m

 

Odpowiedzialność pełnomocnika wobec wierzycieli spółki

Chciałabym się dowiedzieć, czy pełnomocnik ustanowiony notarialnie przez prezesa zarządu spółki z o.o., który podpisał porozumienie o spłacie długu przez spółkę, jest odpowiedzialny wobec wierzycieli, jeśli spółka nie spłaca zobowiązań? Jakie konsekwencje może ponieść? Mam również drugie pytanie: cz

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »