Mamy 10 833 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez zwierzę

Autor: Karol Jokiel • Opublikowane: 22.11.2013 • Zaktualizowane: 22.11.2013

Artykuł omawia odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez zwierzę w świetle przepisów Kodeksu cywilnego.


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Zgodnie z art. 431 § 1 Kodeksu cywilnego: „Kto zwierzę chowa albo się nim posługuje, zobowiązany jest do naprawienia wyrządzonej przez nie szkody, niezależnie od tego, czy było pod jego nadzorem, czy też zabłąkało się lub uciekło, chyba że ani on, ani osoba, za którą ponosi odpowiedzialność, nie ponoszą winy”.

 

Cytowany przepis ma zastosowanie wyłącznie wtedy, gdy zwierzę wyrządza szkodę z tzw. „własnego popędu”, a więc w wyniku niezależnego od człowieka zachowania. Jeżeli natomiast zwierzę jest tylko narzędziem w ręku człowieka, jak ma to miejsce przykładowo przy jeździe konnej czy w przypadku tzw. „szczucia” kogoś psem, to za wyrządzoną przez nie szkodę odpowiada człowiek, tak jakby tę szkodę wyrządził czynem własnym, na podstawie przepisu art. 415 K.c.

 

Odpowiedzialność z przepisu art. 431 § 1 K.c. stosuje się tylko do zwierząt hodowlanych, nie zaś do zwierząt żyjących w stanie wolnym czy też dzikim (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 1966 r., I CR 360/1966). Przy czym termin „zwierzęta hodowlane” należy odnosić nie tylko do zwierząt domowych w szerokim rozumieniu tego słowa (w tym również zwierząt w gospodarstwach rolnych), ale także do zwierząt dzikich, które przebywają pod pieczą człowieka, np. w ogrodach zoologicznych czy cyrkach (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 1961 r., 4 CR 138/1961).

  

Unormowanie odpowiedzialności za zwierzęta żyjące w stanie wolnym (dzikim) zawiera ustawa z 13 października 1995 r. Prawo łowieckie (Dz. U. Nr 147, poz. 713 z późn. zm.) oraz w pewnym zakresie ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (tekst jednolity: Dz. U. nr 627 z 2013 r. z późn. zm.).

 

Odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez zwierzęta, które nie znajdują się w stanie wolnym (dzikim), zgodnie z przepisem art. 431 § 1 K.c., obciąża tego, kto zwierzę to chowa lub się nim posługuje.

 

Zgodnie z powszechnie przyjmowanym i aprobowanym poglądem, zwierzę chowa ten, kto przez dłuższy czas sprawuje nad nim opiekę dla własnych celów, dostarcza temu zwierzęciu schronienia i utrzymania (np. ochrony własnego gospodarstwa rolnego).

 

Nie ma wymogu, aby chowający zwierzę był jego właścicielem lub miał do niego jakiekolwiek inne prawo (nie można więc wykluczyć przypadku odpowiedzialności za zwierzę, które się przybłąkało). W szczególności warto wskazać, za wyrokiem Sądu Okręgowego w Krakowie (sygn. XII GA 292/2007), że „jeżeli firma ochroniarska godzi się na korzystanie z psa, którego nie jest właścicielem, musi się liczyć z odpowiedzialnością za wyrządzone przez niego szkody”.

 

Za posługującego się zwierzęciem należy zaś uznać tego, kto niekoniecznie to zwierzę chowa, lecz dorywczo, a więc chociażby przez krótki czas posługuje się nim dla własnego celu (ponownie, jak już wyżej wskazano, niekoniecznie celu o charakterze majątkowym). Odpowiedzialność istnieje niezależnie od tego, czy w chwili wyrządzenia szkody zwierzę było we władzy człowieka, tj. pod jego nadzorem faktycznym, czy też się zabłąkało lub uciekło.

 

Odpowiedzialność za zwierzęta, na podstawie przepisu art. 431 § 1 K.c., oparta jest na domniemaniu, że jeżeli zwierzę wyrządza szkodę, to dzieje się tak ze względu na nienależyte sprawowanie nad nim nadzoru (opieki). Jest to domniemanie wzruszalne (praesumtio iuris tantum) – można je obalić dowodem przeciwnym. Przy czym jego obalenie (konieczne dla uwolnienia się od odpowiedzialności) jest jednak w praktyce trudne. Nie wystarczy bowiem udowodnić, że nadzór (opieka) nad zwierzęciem był staranny, lecz także, że zwierzę nie zabłąkało się lub nie uciekło. Dla wyłączenia odpowiedzialności ustawa wymaga ponadto, aby winy nie ponosiła również osoba, której działania lub zaniechania idą na rachunek nadzorującego (opiekuna) – taką osobą może być np. domownik lub podwładny.

 

Chociażby jednak osoba, która zwierzę chowa lub się nim posługuje, nie była odpowiedzialna według przepisu art. 431 § 1 K.c., poszkodowany może od niej żądać całkowitego lub częściowego naprawienia szkody, jeżeli z okoliczności, a zwłaszcza z porównania stanu majątkowego poszkodowanego i tej osoby, wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego (art. 431 § 2 K.c.). Powołany przepis art. 431 § 2 K.c. jest przykładem uwzględniania w prawie tak zwanych norm słuszności czy też sprawiedliwości społecznej, które mogą stanowić podstawę obowiązku zapłaty odszkodowania przez osobą chowającą zwierzę lub się nim posługującą wobec osoby poszkodowanej działaniem tego zwierzęcia, pomimo że tej pierwszej nie można przypisać winy w nadzorze (opiece) nad zwierzęciem.



Stan prawny obowiązujący na dzień 22.11.2013

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

»Podobne materiały

Odszkodowanie i zadośćuczynienie za pogryzienie przez psa

Artykuł omawia aspekty prawne związane z odszkodowaniem i zadośćuczynieniem w przypadku pogryzienia przez psa.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »