.
Mamy 13 116 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne porady prawne

Pliki można dodać w kolejnym kroku
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!

Odebranie władzy rodzicielskiej

Autor: Monika Cieszyńska • Opublikowane: 23.06.2010

W czasie trwania małżeństwa narodziła się córka (ale nie z męża, tylko z nasienia anonimowego dawcy). Dwa lata po jej narodzinach doszło do naszego rozwodu, były mąż otrzymał prawo do kontaktów z córką (trzy tygodnie w wakacje, ferie i niektóre święta). Nie dostosowałam się do postanowienia o wizycie wakacyjnej, bo uważam, że to zbyt długo dla tak małego dziecka. Były mąż wniósł o to sprawę i zostały mu przyznane nowe trzy tygodnie. Po kolejnych apelacjach z mojej strony sędzia zawnioskował o odebranie mi praw rodzicielskich. Potem córka jednak pojechała do ojca. Czy faktycznie mogę być pozbawiona praw rodzicielskich? Czy były mąż może tyle widywać się z córką, skoro w przeszłości był karany?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Zgodnie z art. 111 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (w skrócie K.r.io.) „jeżeli władza rodzicielska nie może być wykonywana z powodu trwałej przeszkody albo jeżeli rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej lub w sposób rażący zaniedbują swe obowiązki względem dziecka, sąd opiekuńczy pozbawi rodziców władzy rodzicielskiej. Pozbawienie władzy rodzicielskiej może być orzeczone także w stosunku do jednego z rodziców”.

 

Osobiście – na podstawie przedstawionych przez Panią faktów – nie sądzę, aby sąd pozbawił Panią władzy rodzicielskiej. Środek ten jest najostrzejszym środkiem ingerencji w stosunki rodziny, stąd winien być stosowany rozważnie i tylko wtedy, gdy stosowane dotychczas łagodniejsze środki nie przyniosły spodziewanych rezultatów, bądź gdy ze względu okoliczności danego przypadku jest oczywiste, że stosowanie środków łagodniejszych byłoby niecelowe.

 

Nie bez znaczenia jest także fakt, że w końcu zastosowała się Pani do zarządzenia sądu i wydała dziecko ojcu w ustalonym terminie. Okoliczność ta z pewnością działa na Pani korzyść.

 

Mając na uwadze treść wyżej cytowanego art. 111 § 1 K.r.io, ustawodawca wylicza trzy przyczyny pozbawienia władzy rodzicielskiej, a mianowicie:

 

  1. trwała przeszkoda w jej wykonywaniu;
  2. nadużywanie tej władzy;
  3. rażące zaniedbywanie obowiązków względem dziecka.

 

Pod pojęciem trwałej przeszkody należy rozumieć przeszkodę, która nie ustanie, albo wprawdzie ustanie, ale nie można spodziewać się, by nastąpiło to jeszcze przed uzyskaniem przez dziecko pełnoletności. Przedstawiciele doktryny jako przykłady trwałej przeszkody wskazują: wyjazd jednego lub obojga rodziców na stałe za granicę połączony z całkowitym brakiem zainteresowania dzieckiem czy też odbywanie wieloletniej kary pozbawienia wolności. Z uwagi na fakt, iż niniejsza przyczyna w Pani przypadku nie zachodzi, przejdę do kolejnej przyczyny pozbawienia władzy rodzicielskiej.

 

Za nadużywanie władzy rodzicielskiej – zgodnie z poglądem Heleny Ciepłej wyrażonym w komentarzu do Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, Warszawa 2009, Wyd. Prawnicze LexisNexis, wydanie IV) – można uznać np.:

 

  • przekroczenie granic prawa karcenia dziecka,
  • zmuszanie go do ciężkiej pracy,
  • wychowywanie go we wrogości do drugiego rodzica,
  • wpajanie mu zasad aspołecznych lub niemoralnych.

 

Zaniedbywanie obowiązków względem dziecka może być przyczyną pozbawienia władzy rodzicielskiej, jeśli ma charakter rażący. Na rażące zaniedbywanie obowiązków względem dziecka zwykle wskazuje marnotrawstwo, pijaństwo, uporczywe uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego, prowadzenie rozwiązłego trybu życia.

 

Odnosząc powyższe przesłanki do Pani sytuacji, myślę, że sąd, wszczynając postępowanie o pozbawienie Pani władzy rodzicielskiej, uznał prawdopodobnie, że nadużywa Pani swojej władzy. Musi mieć Pani świadomość, że po ostatniej nowelizacji ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy, która weszła w życie 13 czerwca 2009 r., kontakty rodziców z dzieckiem są nie tylko prawem, ale i obowiązkiem. Co więcej, kontakty rodziców z dzieckiem są niezależne od władzy rodzicielskiej oraz od stopnia wywiązywania się z obowiązku alimentacyjnego względem dziecka. Tym samym rodzic mający ograniczoną władzę rodzicielską czy też w ogóle jej pozbawiony może mieć ustalone kontakty z dzieckiem. Podobnie będzie w przypadku rodzica niepłacącego alimentów na dziecko.

 

Zgodnie z art. 113 K.r.io. kontakty rodzica z dzieckiem mogą w szczególności polegać na:

 

  • przebywaniu z dzieckiem (w grę wejdą odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu),
  • bezpośrednim porozumiewaniu się z dzieckiem,
  • utrzymywaniu korespondencji,
  • korzystaniu z innych środków porozumiewania się na odległość (w tym ze środków komunikacji elektronicznej, a więc np. za pośrednictwem e-maila, skype'a, gadu-gadu czy czatu).

 

Powyższe sposoby realizacji kontaktów z dzieckiem są przykładowe, tym samym w grę mogę wejść i inne sposoby utrzymywania kontaktów.

 

Sąd może ograniczyć kontakty ojca z dzieckiem (czy matki z dzieckiem), jeśli wymaga tego dobro dziecka. Przykładowo funkcjonują następujące sposoby ograniczenia kontaktów rodzica z dzieckiem:

 

  • zakaz spotykania się z dzieckiem,
  • zakaz zabierania dziecka poza miejsce jego stałego pobytu,
  • zezwolenie na spotykanie się z dzieckiem tylko w obecności drugiego rodzica albo opiekuna, kuratora sądowego lub innej osoby wskazanej przez sąd,
  • ograniczenie kontaktów do określonych sposobów porozumiewania się na odległość,
  • zakaz porozumiewania się na odległość.

 

Tylko w skrajnych wypadach możliwe jest orzeczenie zakazu utrzymywania kontaktów z dzieckiem, jeśli kontakty te mogłyby zagrozić lub naruszyć dobro dziecka.

 

Zasadą więc jest, że rodzice mają nie tylko prawo, ale i obowiązek utrzymywania kontaktów z dzieckiem, przy czym dla kwestii kontaktów nie ma znaczenia zakres władzy rodzicielskiej rodzica ani fakt uchylania się od obowiązku alimentacyjnego.

 

W postępowaniu o pozbawienie władzy rodzicielskiej musi więc Pani przekonać sąd, że rokuje Pani pozytywną prognozę co do stosowania się do zarządzeń sądu, a przede wszystkim, że rozumie Pani podstawową prawdę, iż rozwód między małżonkami nie oznacza rozwodu między rodzicem a dzieckiem.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

Zapytaj prawnika - porady prawne online

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • IV minus X =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

spadek.info

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl