Mamy 11 498 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Odchodząc od męża, zostawiłam mu dziecko, czy sąd przyzna mi opiekę?

Autor: Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 03.07.2015

Zaraz po złożeniu pozwu o rozwód w sądzie odeszłam od męża, wyjechałam, bo już nie dawałam sobie rady. Miałam dość niszczenia mnie, zastraszania. Interwencje policji nic nie dały. Niestety, aby nie szarpać się o dziecko, zostawiłam je z ojcem – podpisałam z nim porozumienie, że zostawiam mu dziecko na miesiąc. Bałam się, że zarzuci mi porzucenie dziecka. Czy to źle wygląda, że moje dziecko zostało przy mężu? Czy sąd przyzna mi opiekę nad dzieckiem? Ile będę czekała na decyzję sądu? W sądzie złożyłam pozew o rozwód wraz z wnioskiem o zamieszkanie dziecka przy mnie, czy to formalnie jest dobrze? Czy sąd nie odrzuci mojego wniosku?

 


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Na wstępie pragnę od razu Panią uspokoić, wnosząc w pozwie o rozwód, aby miejsce zamieszkania dziecka było przy Pani, nie popełniła Pani żadnego błędu formalnego. Jeśli nawet nie zamieściłaby Pani takiego wniosku, to sąd i tak w orzeczeniu rozwodowym sam rozstrzygnąłby tę kwestię.

 

Sąd w orzeczeniu rozwodowym zamieści następujące rozstrzygnięcia odnoszące się do:

 

  1. władzy rodzicielskiej nad wspólnymi małoletnimi dziećmi rozwodzących się małżonków (art. 58 § 1 i 1a Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego – K.r.i.o.),
  2. kontaktów rodziców z ich małoletnimi dziećmi (art. 58 § 1 K.r.i.o.),
  3. wysokości, w jakiej każde z małżonków jest zobowiązane do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania małoletnich dzieci (art. 58 § 1 K.r.i.o.), tzn. sąd ustali kwotę alimentów na dziecko niezależnie od woli Pani męża, chyba że wraz z mężem spisze Pani u notariusza umowę o alimenty na dziecko w formie aktu notarialnego.

    Podstawowa różnica między umową o alimenty a alimentami orzeczonymi przez sąd w orzeczeniu rozwodowym jest taka, iż w przypadku umowy strony mogą samodzielnie i w miarę szybko ustalić wysokość alimentów, termin i formę ich płacenia. Natomiast w przypadku wyroku sądowego to sąd decyduje, czy alimenty faktycznie się należą, oraz określa ich wysokość. Wiąże się to z koniecznością przeprowadzenia postępowania dowodowego, ustalenia istotnych okoliczności sprawy, co niewątpliwie zabiera więcej czasu. Trzeba zauważyć, że zarówno wyrok sądowy, jak i umowa o alimenty w formie aktu notarialnego mogą być tytułami egzekucyjnymi, które po zaopatrzeniu przez sąd w klauzulę wykonalności będą tytułami wykonawczymi umożliwiającymi wszczęcie egzekucji komorniczej.
     
  4. sposobu korzystania przez rozwiedzionych małżonków ze wspólnie zajmowanego mieszkania (domu) przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania po rozwodzie (art. 58 § 2 zd. 1 K.r.i.o.),
  5. kwestii, czy i który z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia (art. 57 § 1), chyba że małżonkowie zgłosili zgodne żądanie o zaniechanie orzekania w tym przedmiocie (art. 57 § 2).

 

Na wniosek (żądanie) strony sąd w wyroku orzekającym rozwód może:

 

  1. w wyjątkowych wypadkach, gdy jedno z małżonków zajmujących wspólne mieszkanie swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie, nakazać jego eksmisję (art. 58 § 2 zd. 2),
  2. orzec o podziale wspólnego mieszkania lub domu (jest do tego niezbędny zgodny wniosek obojga małżonków), jeżeli ów podział jest możliwy (art. 58 § 2 zd. 3),
  3. przyznać mieszkanie jednemu z małżonków, jeżeli drugi małżonek wyraża zgodę na jego opuszczenie bez dostarczenia lokalu zamiennego i pomieszczenia zastępczego, a przyznanie mieszkania jednemu z małżonków jest możliwe (art. 58 § 2 zd. 3),
  4. dokonać podziału majątku wspólnego, jeżeli przeprowadzenie tego podziału nie spowoduje nadmiernej zwłoki w postępowaniu (art. 58 § 3),
  5. orzec o obowiązku dostarczania jednemu z rozwiedzionych małżonków przez drugiego rozwiedzionego małżonka środków utrzymania (art. 60 K.r.o. i art. 444 Kodeksu postępowania cywilnego – K.p.c.).

 

Orzekając rozwód, sąd rozstrzyga (jeżeli w pozwie oczywiście był taki wniosek) o podziale majątku wspólnego, jeżeli przeprowadzenie podziału nie spowoduje przedłużenia czasu trwania procesu.

 

Co się tyczy kwestii opieki nad dzieckiem, to wyjaśniam, co następuje:

 

Stosownie do art. 107. § 1 K.r.i.o., jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom żyjącym w rozłączeniu, sąd opiekuńczy może ze względu na dobro dziecka określić sposób jej wykonywania.

 

Sąd może więc powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka. Sąd może też pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom, jeżeli przedstawili zgodne z dobrem dziecka porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem i jest zasadne oczekiwanie, że będą współdziałać w sprawach dziecka. Takie rozstrzygnięcie dochodzi do skutku, kiedy małżonkowie przedstawią porozumienie wychowawcze, które obejmuje najbardziej istotne elementy dotyczące wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej.

 

Porozumienie to musi zaakceptować sąd, który rozważa je przede wszystkim pod kątem dobra małoletniego dziecka stron. Dotyczy ono wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywania kontaktów z dzieckiem po rozwodzie: obowiązki alimentacyjne, zasady i termin płatności, koszty podróży dziecka związane z odwiedzinami u ojca, zasady kontaktów z ojcem lub z matką, sposób spędzania ferii zimowych i wakacji, świąt, kontakty telefoniczne z drugim rodzicem, kontakty z dziadkami, kształcenie itd.

 

Jeżeli nie ma możliwości pozostawienia pełni władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom, wówczas przepis art. 58 K.r.i.o. inaczej określa obowiązki i prawa rodziców względem dziecka. Sąd powierza wtedy wykonywanie władzy rodzicielskiej tylko jednemu z nich. W takim wypadku w wyroku rozwodowym określa się w sposób zindywidualizowany, do jakich praw i obowiązków w stosunku do osoby dziecka ograniczona zostaje władza rodzicielska drugiego z rodziców. Czyli jednym słowem, jeden z rodziców, ten, który będzie miał ograniczoną władzę rodzicielską, będzie mógł współdecydować tylko w sprawach wymienionych w wyroku.

 

Zgodnie z przepisami ma Pani, jak już pisałam powyżej, prawo zawrzeć w pozwie rozwodowym wniosek o powierzenie Pani wykonywania władzy rodzicielskiej. Szansa na to, że sąd przychyli się do Pani wniosku jest bardzo duża. Sąd orzekając o tym, przy kim ma zostać dziecko, będzie kierował się przede wszystkim jego dobrem.

 

„Powierzenie władzy rodzicielskiej nad dziećmi może być dokonane jedynie z punktu widzenia dobra tych dzieci. Sąd rozstrzyga o powierzeniu wykonywania władzy rodzicielskiej zgodnie z interesem dzieci, mając na względzie m.in. płeć dziecka, fakt dotychczasowego wychowywania dziecka tylko przez jednego z małżonków i możliwość zaburzeń psychicznych u dziecka w razie zmiany dotychczasowych warunków, w jakich było wychowywane” (tak Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dn. 16.06.1958 r., IV CR 383/57).

 

Ponadto wybierając tego z rodziców, któremu powierzone będzie wykonywanie władzy rodzicielskiej, sąd powinien kierować się przepisami określającymi zakres oraz cel obowiązków, jakie wynikają z wykonywania władzy rodzicielskiej, i powierzyć dziecko temu z rodziców, które daje lepszą gwarancję należytego wykonywania spoczywających na nim obowiązków. Przy ocenie, któremu z rodziców ma być powierzone dziecko, należy przede wszystkim wziąć pod uwagę okoliczności natury osobistej, a zatem osobiste właściwości rodziców z punktu widzenia dobra dziecka. Inne okoliczności, w szczególności uzależnione od sytuacji majątkowej każdego z rodziców, należy wziąć pod uwagę tylko o tyle, o ile wynikałaby z nich konieczność decyzji odmiennej od wynikającej z okoliczności natury osobistej.

 

Przyjmuje się, że zwłaszcza w okresie niemowlęctwa i wczesnego dzieciństwa wskazane jest, aby dziecko pozostawało pod opieką matki ze względu na jej konstrukcję psychiczną, większą uczuciowość i skłonność do jej uzewnętrzniania oraz właściwą matce troskę o zaspokojenie codziennych potrzeb dziecka (tak uznał Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 21.11.1952 r., C 1814/52).

 

To nie sytuacja materialna przesądza o powierzeniu opieki nad dziećmi danemu rodzicowi, a raczej względy natury uczuciowej.

 

Mając na uwadze powyższe informacje, należy stwierdzić, że każdorazowo decyzja o powierzeniu władzy rodzicielskiej należy do sądu rozwodowego, który podejmuje tę decyzję po wszechstronnym rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy.

 

Często sądy przed wydaniem decyzji zasięgają opinii właściwego miejscowo rodzinnego ośrodka diagnostyczno-konsultacyjnego. Do ośrodków takich należy m.in. przeprowadzanie badań psychologicznych, pedagogicznych, lekarskich (psychiatrycznych) i środowiskowych oraz wydawanie opinii o nieletnich małoletnich i ich rodzicach czy opiekunach.

 

Biorąc jednak pod uwagę charakter Pani męża (znęcanie się nad Panią, częste interwencje policji), można przypuszczać, że będzie to przemawiało za pozostawieniem dziecka przy Pani dla jego dobra.

 

Także analizując orzecznictwo sądów rodzinnych, mogę potwierdzić, że opieka nad małym dzieckiem jest odbierana matce w wyjątkowych przypadkach, np. gdy matka jest chora psychicznie lub nadużywa alkoholu. W przeważającej większości sądy powierzają wykonywanie władzy rodzicielskiej nad dziećmi właśnie matce.

 

Okoliczność, że pozostawiła Pani dziecko z ojcem, nie przemawia na Pani niekorzyść, ponieważ przecież nie porzuciła Pani dziecka (o czym świadczy porozumienie miedzy Panią a mężem dotyczące tej kwestii).

 

Proszę się teraz tym nie martwić, a przygotować się odpowiednio do sprawy rozwodowej, która zapewne nie będzie łatwa.

 

Bardzo poważnie proszę podejść do prawnego obowiązku udowodnienia okoliczności (faktów), z których wywodzi Pani skutki prawne (art. 232 K.p.c., art. 6 K.c.), gdyż to Pani zależy na osiągnięciu skutku w postaci otrzymania rozwodu, uregulowania kwestii związanych z dzieckiem (miejsce zamieszkanie, alimenty). Spore znaczenie mogą mieć dowody z dokumentów (art. 244 i następne K.p.c.). Proszę wystrzegać się milczenia lub innych przejawów bierności, np. wobec twierdzeń ojca dziecka lub nieprawdziwych zeznań. Bierność może być przez sąd uznana za przejaw zgody z twierdzeniami kogoś innego (art. 230 K.p.c.), a to może mieć wpływ na treść orzeczenia.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • II minus 4 =

»Podobne materiały

Zdrada męża jako powód rozwodu z orzeczeniem o winie

Czy zdrada męża to wystarczający powód, by wnosić o orzeczenie rozwodu z jego winy? Raz nakryłam męża na zdradzie, później miał zakończyć związek. Teraz jednak koleżanka powiedziała mi, że widziała mojego męża z kochanką w restauracji. Czy muszę postarać się o więcej dowodów (np. maile, SMS-y)?

 

Nakłady poczynione na majątek żony – czy należy mi się zwrot?

Ożeniłem się 18 lat temu. Zaraz po ślubie zamieszkałem wraz z małżonką w starym domu po jej rodzicach. Włożyłem dużo pracy i pieniędzy w remont tego domu. Trzeba było m.in. ocieplić budynek, założyć centralne ogrzewanie, wymienić okna, meble. Wartość posesji znacznie wzrosła. Aby dokonać tych remont

 

Przemoc psychiczna w małżeństwie a rozwód

Jestem w związku małżeńskim od 24 lat. Mój mąż znęca się nade mną psychicznie (dawniej także i fizycznie). Sądzę, że ma on poważne zaburzenia – jego chorobliwa oszczędność powoduje nieustanne awantury. Chcę rozwodu, ale małżonek grozi, że mnie zabije, jeśli złożę pozew. Na domiar złe

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »