Mamy 11 279 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Oczernianie pracownika przez żonę przed pracodawcą

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 07.12.2017

Chciałbym jakoś pomóc swojemu koledze, którego żona zamienia mu życie w koszmar. Ostatnio zaczęła wysyłać do jego pracodawcy maile, w którym oskarżyła swojego męża o znęcenia się na nią. Sytuacja jest o tyle kuriozalna, że to on był ofiarą znęcania się przez nią. Są na to niezbite dowody. Kolega nie wie jednak jak ma zareagować w zakładzie pracy, albowiem współpracownicy coraz bardziej nieufnie spoglądają w jego stronę. Zastanawiam się, czy pracodawca kolegi ma prawo poinformować pracodawcę żony o jej zachowaniu. Jak powstrzymać tę kobietę?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu karnego (K.k.).

 

W mojej ocenie, w pierwszej kolejności Pański kolega powinien rozważyć założenie sprawy karnej o znieważenie, albowiem tylko i wyłącznie postępowanie karne, które w tym przypadku toczyłoby się za zamkniętymi drzwiami, mogłoby ostudzić zapędy żony.

 

Istotna z punktu widzenia Pana kolegi jest treść przepisu art. 216 § 1 K.k., zgodnie z którym:

 

„Art. 216. § 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

§ 2. Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

§ 3. Jeżeli zniewagę wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności cielesnej lub zniewagą wzajemną, sąd może odstąpić od wymierzenia kary.

§ 4. W razie skazania za przestępstwo określone w § 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.

§ 5. Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego.”

 

Przepis art. 216 K.k. penalizuje zatem przestępstwo zniewagi. Z czynem, o którym mowa w tym przepisie, mamy do czynienia wówczas, jeżeli mając na uwadze kryteria obiektywne, a nie subiektywne odczucia kolegi, mamy do czynienia ze zniewagą. Przepis art. 216 K.k. nie wskazuje sposobów dopuszczenia się zniewagi. Zatem uznać należy, iż zniewagi można dopuścić się tylko przez działania, takie jak: wypowiedź ustna, pisemna, rysunek, gest. Sprawca czynu, o którym mowa w art. 216 K.k., działa umyślnie z zamiarem bezpośrednim lub ewentualnym.

 

Przenosząc rozważania teoretyczne na grunt przedmiotowej sprawy, wskazać należy, że zachowanie żony kolegi zasługuje na publiczną krytykę. Jako że treści adresowane do pracodawcy męża, jak mniemam, są nie tylko wulgarne, ale także wskazują na nieprawdzie zdarzenia z życia. W mojej ocenie czyn taki wypełnia znamiona przestępstwa określonego w art. 216 § 1 K.k. Czynu można dopuścić się także z zamiarem ewentualnym.

 

Jak wynika z § 5, zniewaga jest ścigana z oskarżenia prywatnego. Akt oskarżenia może ograniczyć się do oznaczenia osoby oskarżonego, zarzucanego mu czynu oraz wskazania dowodów, na których opiera się oskarżenie. Rozprawę główną poprzedza posiedzenie pojednawcze, które prowadzi sędzia. Na wniosek lub za zgodą stron sąd może zamiast posiedzenia pojednawczego wyznaczyć odpowiedni termin dla przeprowadzenia postępowania mediacyjnego. Posiedzenie pojednawcze rozpoczyna się wezwaniem stron do pojednania. W razie pojednania postępowanie umarza się. Równocześnie z pojednaniem strony mogą zawrzeć ugodę, której przedmiotem mogą być również roszczenia pozostające w związku z oskarżeniem. Wyraźnie podkreślić należy jednak, iż niestawiennictwo oskarżyciela prywatnego i jego pełnomocnika na rozprawie głównej bez usprawiedliwionych powodów uważa się za odstąpienie od oskarżenia. Oskarżycielem prywatnym jest pokrzywdzony, który wnosi i popiera oskarżenie o przestępstwo ścigane w trybie prywatnoskargowym (art. 59 § 1 K.p.k.). Opłata od prywatnego aktu oskarżenia wynosi 300 zł i wnoszona jest po wezwaniu przez sąd oskarżyciela.

 

Wskazać bowiem należy, iż na skutek zachowania tej osoby doszło do naruszenia dóbr osobistych kolegi. Zgodnie z art. 23 K.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.

 

Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. W razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia.

 

Wyraźnie podkreślić należy jednak, iż dla zasądzenie zadośćuczynienia, jak i świadczenia na cel społeczny nie wystarczy ustalenie bezprawności naruszenia, niezbędnym jest bowiem wykazanie, iż ustalenie w postępowaniu sądowym, że działanie takie było umyślne. Stanowisko to potwierdził Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 17 marca 2007 r., I CSK 81/2005, w którym wyraził pogląd, że: „W razie naruszenia dobra osobistego pokrzywdzony może żądać zarówno przyznania mu odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, jak i zasądzenia sumy pieniężnej na wskazany przez siebie cel społeczny (art. 448 k.c.). Przesłanką roszczenia o zasądzenie odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny (art. 448 k.c.) jest wina kwalifikowana sprawcy naruszenia dobra osobistego, mianowicie wina umyślna albo rażące niedbalstwo”.

 

W mojej ocenie istotnym w niniejszej sprawie jest przede wszystkim wola którą żona kolegi się kierowała. Sąd Najwyższy uznaje cześć i godność za najważniejsze dobra osobiste. Stwierdził to m.in. w wyroku z 29 października 1971 r., II CR 455/71 (OSNCP 4/72, poz. 77), wyjaśniając, że cześć, dobre imię i dobra sława człowieka są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny życia osobistego, zawodowego i społecznego, naruszenie czci więc może nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, jak i przez zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym, naruszające dobre imię danej osoby i mogące narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności (identyczne stanowisko zajął SN w wyroku z 8 października 1987 r., II CR 269/87). Nie ulega zatem wątpliwości, iż pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym, które może podważyć zaufanie niezbędne do wykonywania zawodu lub zajmowania określonego stanowiska, z czym mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie, jest naruszeniem dóbr osobistych.

 

Innymi słowy, Pański kolega może wystąpić na drogę cywilną z roszczeniem o zadośćuczynienie lub zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. W postępowaniu cywilnym opłata sądowa wynosi 5% dochodzonej kwoty. W sytuacji wygranej druga strona jest zobowiązana zwrócić te pieniądze. W sytuacji zasądzenia tylko części dochodzonej kwoty zwrot kosztów sądowych jest dzielony procentowo w stosunku wygranej do przegranej.

 

Jeżeli kolega żądałby jedynie przeprosin, wówczas opłata od pozwu wynosi 600 zł i jest to opłata stała.

 

Zasadnym jest wystąpienie do tej kobiety z pismem wzywającym do zaprzestania naruszania dóbr osobistych pod rygorem skierowania sprawy do sądu. Pismo powinno być wysłane listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru.

 

Powiadomienie pracodawcy żony kolegi będzie postrzegane jako zniewaga, a zatem nie radziłbym tego czynić.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • zero plus dziesięć =

»Podobne materiały

Koszty procesu o pomówienie

Partnerka mojego znajomego rozpowiedziała jego rodzinie, że jestem jego kochanką – co jest nieprawdą. Czuję się oczerniona i obrażona, dlatego chciałabym wnieść pozew do sądu przeciwko tej kobiecie. Jakie są koszty procesu w takich sprawach? Czy warto wynająć adwokata? Co jeszcze powinnam

 

Zniesławienie osoby w reportażu telewizyjnym

Miesiąc temu w pewnym programie publicystycznym członkowie rodziny mojego zmarłego męża wypowiadali się na mój temat w sposób bardzo obraźliwy (miało to związek ze sprawą spadkową). Używali jednoznacznych epitetów i określeń. Jestem nauczycielką i cała ta sprawa była dla mnie przykra i kłopotliwa, t

 

Zamontowanie kamery w miejscu publicznym

Czy są jakieś prawne ograniczenia (np. dotyczące ochrony prywatności) w przypadku zamontowania kamery z mikrofonem w miejscu publicznym?

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »