Mamy 11 498 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Obowiązkowe ubezpieczenie w KRUS

Autor: Wioletta Dyl • Opublikowane: 25.11.2013

Przed ślubem i ja, i moja żona byliśmy właścicielami niewielkich działek rolnych (każda poniżej 1 ha przeliczeniowego). Nigdy nie uprawialiśmy tej ziemi (i nie mamy zamiaru tego robić w przyszłości), od bardzo dawna mieszkamy w mieście, pracujemy i płacimy składki na ZUS (nigdy nie byliśmy ubezpieczeni w KRUS). Od chwili zawarcia małżeństwa mamy wspólnotę majątkową. Niedawno dowiedziałem się od urzędnika, że skoro oba pola mają łącznie powierzchnię ponad 1 ha przeliczeniowego, podlegamy pod obowiązkowe ubezpieczenie w KRUS. Czy rzeczywiście tak jest? Jeśli tak, to czy zostaną naliczone składki za okresy, w których nie pracowałem (przez jakiś czas byłem bezrobotny)?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2008 r. Nr 50, poz. 291 z późn. zm.) wymienionemu ubezpieczeniu podlega obowiązkowo: rolnik, zamieszkujący i prowadzący na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, osobiście i na własny rachunek działalność rolniczą w pozostającym w jego posiadaniu gospodarstwie rolnym o powierzchni powyżej 1 ha przeliczeniowego użytków rolnych lub dział specjalny produkcji rolnej, w tym również w ramach grupy producentów rolnych, a także małżonek rolnika oraz domownik stale pracujący w tym gospodarstwie, jeżeli rolnik ten, jego małżonek, domownik, nie podlega innemu ubezpieczeniu społecznemu, nie ma ustalonego prawa do emerytury lub renty, albo nie ma ustalonego prawa do świadczeń z ubezpieczeń społecznych.

 

W świetle powyższego należałoby się zastanowić w pierwszej kolejności, czy spełnia Pan warunki konieczne, aby uznać Pana za rolnika. W polskim prawie w zakresie rolnictwa obowiązuje kilka niezależnych od siebie, odmiennych zakresowo definicji określenia rolnik (producent rolny), w zależności od spraw, które regulują poszczególne ustawy. W rozpatrywanym przypadku należałoby sięgnąć do przytoczonej powyżej ustawy, która w art. 6 pkt. 1 wskazuje, że przez rolnika rozumie się pełnoletnią osobę fizyczną, zamieszkującą i prowadzącą na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, osobiście i na własny rachunek, działalność rolniczą w pozostającym w jej posiadaniu gospodarstwie rolnym, w tym również w ramach grupy producentów rolnych, a także osobę, która przeznaczyła grunty prowadzonego przez siebie gospodarstwa rolnego do zalesienia.

 

Jak wynika z Pańskiej deklaracji, ani Pan, ani Pańska żona nigdy nie prowadzili działalności rolniczej (nie płacili Państwo też zatem podatku rolnego), nie wypełniają więc Państwo przesłanek pozostawania rolnikiem w świetle tej definicji. Aby zostać uznanym za rolnika, trzeba bowiem – co wynika wprost z przepisów – prowadzić działalność rolniczą w posiadanym gospodarstwie rolnym, a to oznacza „osobiste i na własny rachunek kierowanie i zarządzanie gospodarstwem, troskę o jego należyte funkcjonowanie, stałe wykonywanie działalności noszącej znamiona działalności rolniczej” (interpretacja KRUS z jego strony internetowej).

 

Ponadto należąca do Pana działka i działka Pańskiej żony stanowią majątki odrębne, których, jak rozumiem, nie wnieśli Państwo do majątku wspólnego jakakolwiek umową małżeńską. Zgodnie z art. 31 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (w skrócie: K.r.o.) z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami wspólność majątkowa. Powstaje ona z mocy prawa i obejmuje ich dorobek (od chwili zawarcia tego małżeństwa). Do majątku wspólnego należą przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich, w szczególności pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków, dochody z majątku wspólnego, jak również z majątku osobistego każdego z małżonków oraz środki zgromadzone na rachunku otwartego lub pracowniczego funduszu emerytalnego każdego z małżonków. Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością stanowią majątek odrębny każdego z małżonków. Prawami należącymi do majątku odrębnego każdy z małżonków dysponuje samodzielnie.

 

Oczywiście nie jest to przeszkodą dla korzystania z przedmiotów należących do majątku odrębnego (posiadania ich) przez oboje małżonków, np. mieszkanie stanowiący składnik majątku odrębnego może służyć do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych rodziny, która została założona w wyniku zawarcia małżeństwa. Zgodnie z art. 336 Kodeksu cywilnego (w skrócie: K.c.) „posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada, jak i użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władczo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny)”. Zgodnie z przeważającym poglądem doktryny oraz jednolitym stanowiskiem orzecznictwa (orzeczenia SN z 17 lipca 1952 r., PiP 1953, nr 2, s. 297; z 14 kwietnia 1961 r., NP 1962, nr 12, s. 1688) na posiadanie w rozumieniu tego przepisu składają się dwa elementy:

 

  1. element fizyczny, określany tradycyjnie jako corpus
  2. oraz element psychiczny, określany jako animus.

 

Elementy te bywają też określone jako zewnętrzna i wewnętrzna strona posiadania. Wynikają one z następujących sformułowań zawartych w ustawie: słowa „kto nią [rzeczą] faktycznie włada”, oznaczają element fizycznego władztwa, określenie zaś „jak właściciel”, „jak użytkownik” itp., uwypukla element drugi.

 

W świetle powyższego ani Pan, ani Pańska żona nie są posiadaczami w stosunku do działki małżonka w rozumieniu powyższego przepisu, ponieważ wyjechali Państwo do miasta i nie władają posiadanym gruntem faktycznie. Ba, nawet nie leży to w Państwa zamiarze (animus). 

 

Należy zatem stwierdzić, iż urzędnik, który udzielił Panu informacji na temat obowiązkowego rzekomo ubezpieczenia w KRUS, dokonała nadinterpretacji przepisu, czyli pewnego domniemania prawnego, nieznajdującego oparcia w rzeczywistości.

 

W opisanej sytuacji powinien Pan złożyć oświadczenie, że nie osiąga Pan dochodów z posiadanej ziemi (nie prowadzi działalności rolnej), np. został zwolniony z opłacania podatku rolnego. Trzeba liczyć się z tym, że urzędnicy zażądają od Pana dokumentów na udowodnienie braku prowadzenia działalności rolnej, ale proszę pamiętać, że zgodnie z Kodeksem postępowania administracyjnego wystarczy Pańskie oświadczenie w tym zakresie.

 

W sytuacji przeciwnej, tj. gdyby był Pan posiadaczem gruntu powyżej 1 ha przeliczeniowego i uprawiał Pan tę ziemię, to musiałby Pan zapłacić składki do KRUS za wszystkie okresy, kiedy Pan nie pracował, m.in. pomiędzy zmianą jednej pracy na drugą, gdy była przerwa w zatrudnieniu nawet w postaci świąt, albo gdy zarejestrował się Pan jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku czy też jako osoba niepracująca korzysta z ubezpieczenia żony. Mogłoby być tego sporo, zważywszy jeszcze ewentualne kary do zapłacenia.

 

Jeżeli jednak nie spełnia Pan opisanych powyżej przesłanek, nie podlega Pan obowiązkowemu ubezpieczeniu w KRUS.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • III + IV =

»Podobne materiały

Ubezpieczenie w ZUS i w KRUS

Ponieważ jestem zatrudniona na podstawie umowy o pracę (na czas nieokreślony), płatnik jest zobowiązany do odprowadzania składek ZUS. W drodze darowizny otrzymam gospodarstwo rolne i w związku z tym muszę również opłacać KRUS. Czy jest możliwość prawna, aby były opłacane oba ubezpieczenia? Wiem, że

 

Ubezpieczenie w KRUS a dodatkowa praca

Jestem właścicielką gospodarstwa rolnego, od ośmiu lat mam ubezpieczenie w KRUS. Chciałabym podjąć dodatkową pracę w branży niezwiązanej z rolnictwem, nie tracąc jednocześnie ubezpieczenia rolniczego. Jaki rodzaj umowy z pracodawcą byłby dla mnie najkorzystniejszy? Jakie podatki będę musiała zapłaci

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »