.
Mamy 12 225 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Obowiązek zapłaty odszkodowania przez zleceniodawcę

Autor: Łukasz Poczyński • Opublikowane: 26.05.2010

Zawarłam umowę z zespołem muzycznym. W umowie jest stwierdzenie, że „w przypadku zerwania umowy przez jedną ze stron suma odszkodowania wypłacona drugiej stronie wyniesie 35% kwoty objętej niniejszą umową”. Czy faktycznie jako zleceniodawca jestem zobowiązana uiścić opłatę odszkodowawczą? Czy zleceniobiorca ma prawo jej żądać w takiej wysokości? Jeśli musiałabym zapłacić karę, to w jakim terminie (w umowie nie ma o tym mowy)? Czy w chwili wpłacania zadatku powinien być wystawiony rachunek?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Przesłana umowa jest standardową umową, jaką podpisuje się z zespołem muzycznym w przypadku organizacji imprez. Często umowy takie zawierane są ze znacznym wyprzedzeniem. Pewne kwestie w umowie można dokładniej uregulować, np. ilość członków zespołu, którzy mają zagrać na zabawie, godziny trwania imprezy – czy zespół będzie grał do ostatniego gościa, czy też do określonej godziny itp.

 

Generalnie jednak umowa jest zredagowana bez poważniejszych błędów.

 

Z umowy wynika, że zleceniodawca wpłacił zleceniobiorcy zadatek. Zakładam, że w przedmiotowej sprawie Pani występuje jako zleceniobiorca.

 

Stosownie do art. 394 § 1 Kodeksu cywilnego (w skrócie K.c.) „w braku odmiennego zastrzeżenia umownego albo zwyczaju zadatek dany przy zawarciu umowy ma to znaczenie, że w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron druga strona może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić i otrzymany zadatek zachować, a jeżeli sama go dała, może żądać sumy dwukrotnie wyższej”.

 

Rola zadatku ujawnia się zatem w razie niewykonania umowy z powodu okoliczności, za które jedna ze stron ponosi wyłączną odpowiedzialność. W przypadku takim druga strona może, bez wyznaczania terminu dodatkowego, od umowy odstąpić i otrzymany zadatek zachować, a jeżeli sama go dała, może żądać sumy dwukrotnie wyższej i to bez względu na to, czy poniosła szkodę i w jakiej wysokości.

 

„Niewykonanie zobowiązania zachodzi wówczas, gdy w zachowaniu się dłużnika nie występuje nic, co by odpowiadało spełnieniu świadczenia, natomiast nienależyte wykonanie zobowiązania ma miejsce wówczas, gdy zachowanie się dłużnika zmierzało do spełnienia świadczenia, a nawet dłużnik według własnej oceny spełnił świadczenie, jednakże osiągnięty przez niego wynik odbiega pod określonymi względami od tego, na czym miało polegać prawidłowo spełnione świadczenie” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15.02.2002 r., sygn. akt III CZP 86/01).

 

Innymi słowy, jeśli z powodu okoliczności, za które tylko Pani ponosi odpowiedzialność, nie dojdzie do wykonania umowy, wówczas zleceniodawca będzie miał prawo żądać od Pani zapłaty sumy dwukrotnie wyższej od zadatku.

 

Przy czym strona, która żąda sumy dwukrotnie wyższej od wartości zadatku, ponosi w takim wypadku ciężar dowodu (art. 6 K.c.) tylko co do tego, że dała tytułem zadatku określone rzeczy lub sumę pieniężną oraz że dłużnik umowy nie wykonał. Na dłużniku, który chce się uwolnić od obowiązku zapłaty, spoczywa natomiast ciężar dowodu, że nie wykonał umowy z powodu okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności (według art. 471 K.c.), lub że odpowiadają za to obie strony albo że umowa została rozwiązana (art. 394 § 3 K.c.).

 

Natomiast w przypadku, gdy umowa zostanie wykonana, zadatek zostanie zaliczony na poczet świadczenia strony, która go dała.

 

Z regulacji art. 394 K.c. wynika jednoznacznie, że „danie zadatku” jest czynnością prawną realną, nie wystarczy zatem jego uzgodnienie – musi nastąpić fizyczna zapłata umówionego zadatku. Przepisy nie nakładają na przyjmującego zadatek wystawienia pokwitowania.

 

Jeśli strony w samej umowie nie określiły terminu do zwrotu zadatku, to moim zdaniem zastosowanie znajdzie art. 455 K.c., zgodnie z którym „jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania”.

 

Jeśli chodzi o paragraf umowy, mówiący o odszkodowaniu, to podejrzewam, że intencją strony tworzącej umowę było skorzystanie z instytucji kary umownej. Zgodnie z art. 483 § 1 K.c. „można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy (kara umowna)”.

 

Jak wynika z powyższego artykułu, kara umowna to rodzaj zryczałtowanego odszkodowania, które dłużnik spełnia na rzecz wierzyciela, bez względu na wysokość poniesionej przez tegoż szkody, w wypadku niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego.

 

Mimo że wysokość kary umownej powinna być zgodnie z art. 483 § 1 K.c. określona kwotowo, dopuszcza się także ustalenie wartości kary w postaci procentu całości lub części świadczenia.

 

W tym miejscu pragnę podkreślić, że kara umowna może sankcjonować wyłącznie brak wykonania lub nienależyte wykonanie zobowiązań niepieniężnych (np. zobowiązania do wykonania usługi, dostawy towaru itp.). Kara umowna nie może więc spotkać tego, kto np. nie dochował terminu zapłaty, czy w ogóle nie zapłacił za towar albo usługę.

 

Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego zastrzeżenie kary umownej w odniesieniu do spełnienia świadczenia wyrażonego w pieniądzu będzie skutkowało bezwzględną nieważnością odpowiedniego postanowienia umowy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 sierpnia 2005 r., sygn. akt V CK 90/05).

 

Odnosząc powyższe uwagi do Pani sprawy, należy uznać, że kara umowna mogła być zastrzeżona na Pani rzecz w wypadku niewykonania usługi (w postaci oprawy muzycznej) przez zleceniobiorcę. W tym wypadku mamy bowiem do czynienia ze zobowiązaniem niepieniężnym. Natomiast za niedopuszczalne w przedmiotowej sprawie należy uznać zastrzeżenie kary umownej na rzecz zleceniobiorcy, ponieważ Pani obowiązek wobec zleceniobiorcy polega na obowiązku zapłaty określonej kwoty (zobowiązanie pieniężne). W przypadku niewykonania tego zobowiązania przez Panią zleceniobiorca będzie mógł się domagać zapłaty ustalonej ceny oraz odsetek (w przypadku opóźnienia).

 

Kary umowne mogą bowiem być wyłącznie sankcją za niewykonanie lub niewłaściwe wykonanie zobowiązań niepieniężnych.

 

W przypadku sporu sąd będzie uprawniony do badania skuteczności zastrzeżenia kary przez kontrahentów, w szczególności pod kątem niepieniężnego charakteru dochodzonego roszczenia. Może być wtedy tak, że sąd uzna, iż jednej ze stron należy się kara, a drugiej nie.

 

Potwierdza to wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 19 marca 2008 r. (sygn. akt I ACa 139/08), zgodnie z którym ocena skuteczności zastrzeżenia kary umownej na wypadek odstąpienia od umowy nie może być oderwana od oceny, na czym polegało niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania.

 

Reasumując, uważam, że jeśli Pani zrezygnowała z usług zespołu, to zespół ma prawo zachować wpłacony przez Panią zadatek, natomiast nie ma prawa żądać od Pani zapłaty kary umownej, ponieważ Pani zobowiązanie wobec zespołu miało charakter pieniężny.

 

Dodam jeszcze, że zgodnie z art. 462 § 1 K.c. „dłużnik, spełniając świadczenie, może żądać od wierzyciela pokwitowania”.

 

Jak wynika z powyższego artykułu, osoba wpłacająca zadatek ma prawo żądać wystawienia stosownego pokwitowania od osoby, która zadatek przyjmuje, ale generalnie nie ma obowiązku, aby po przyjęciu zadatku wystawiać pokwitowanie. Jeśli więc nie zażądała Pani od zleceniobiorcy wystawienia takiego pokwitowania, to zleceniobiorca nie miał takiego obowiązku.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • I - V =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

porady spadkowe

porady budowlane

porady prawnika odpowiedziprawne.pl

ozdobne poduszki Hampton