Mamy 10 374 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Obowiązek alimentacyjny względem studiującego dziecka

Autor: Łukasz Obrał • Opublikowane: 31.01.2008

W artykule omówione zostały zagadnienia związane z obowiązkiem alimentacyjnym rodziców względem studiującego dziecka.

Łukasz Obrał

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.
Agnieszka
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Krzysztof
Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.
Danuta
Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.
Maciej
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.
Joanna
Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.
Roman
BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.
Zbyszek
Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Jarek
Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.
Piotr
Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.
Roksana
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof

Zgodnie z art. 96 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.io.) rodzice obowiązani są troszczyć się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka i przygotować je należycie do pracy dla dobra społeczeństwa odpowiednio do jego uzdolnień. Obowiązek alimentacyjny rodziców względem dziecka (wynikający z art. 128 K.r.io.) mieści się w zakresie obowiązku wskazanego w art. 96 K.r.io.

 

Przepisy prawa nie określają konkretnego wieku dziecka, którego osiągniecie powoduje ustanie obowiązku alimentacyjnego rodziców względem dziecka. Nie jest tak, jak sądzi wiele osób, iż obowiązek alimentacyjny wygasa z chwilą osiągnięcia przez dziecko pełnoletniości, czy też ukończenia nauki na określonym poziomie.

 

To, kiedy obowiązek alimentacyjny rodziców względem dziecka (również pełnoletniego) wygasa, zależy przede wszystkim od tego, czy dziecko może utrzymać się samodzielnie i od tego, czy znajduje się ono w stanie niedostatku. Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 31 stycznia 1986 r. (sygn. akt. III CZP 78/85) wyjaśnia m.in.: „Obowiązek alimentacyjny rodziców kończy się z momentem, w którym dziecko – z reguły po uzyskaniu wykształcenia i przygotowania do określonego zawodu – jest w stanie utrzymać się samodzielnie”.

 

Stwierdzenie to wynika z przepisu art. 133 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który wskazuje, iż rodzice są obowiązani do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie, a dochody z majątku dziecka nie wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.

 


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Natomiast art. 133 § 2 Kodeksu rodzinnego wskazuje, że – poza przedstawionym wyżej wypadkiem – uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest tylko ten, kto znajduje się w stanie niedostatku. Z tego przepisu wynika więc, iż obowiązek alimentacyjny rodziców wobec dziecka istnieje również wtedy, kiedy pełnoletnie dziecko jest w stanie utrzymać się samodzielnie, ale znajduje się w niedostatku.

 

W orzecznictwie sądów i w doktrynie panuje pogląd, iż kontynuowanie przez dziecko nauki i podnoszenie przez niego kwalifikacji zawodowych usprawiedliwia dalsze jego alimentowanie. W przypadku dziecka, które ukończyło studia na jednym kierunku i podjęło kolejne na innym, alimentowanie go przez rodziców jest usprawiedliwione, jeżeli kontynuowanie nauki znajduje usprawiedliwienie w dotychczas osiąganych wynikach w nauce.

 

W wyroku SN z dnia 14 listopada 1997 r. (sygn. akt. III CKN 257/97) stwierdzono: „Przy orzekaniu o obowiązku alimentacyjnym rodziców względem dzieci, które osiągnęły pełnoletniość, brać należy także pod uwagę, czy wykazują one chęć dalszej nauki oraz czy ich osobiste zdolności i cechy charakteru pozwalają na rzeczywiste kontynuowanie przez nich nauki”.

 

Forma studiów ma tu znaczenie drugorzędne, choć niewątpliwe fakt studiowania na studiach niestacjonarnych ma wpływ na możliwości zarobkowe dziecka, a tym samym na zakres obowiązku alimentacyjnego. Jednak sam fakt podjęcia przez dziecko pracy oraz studiowania przez niego w systemie niestacjonarnym (płatnym) nie powoduje wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego. Należy w każdym przypadku rozważyć osobistą i życiową sytuację dziecka.

 

Dziecko studiujące, zwłaszcza na studiach niestacjonarnych, może podjąć pracę choćby dorywczą, co może uzasadniać w pewnych sytuacjach uchylenie obowiązku alimentacyjnego (jeżeli dziecko ze swojego dochodu jest w stanie zaspokoić wszystkie swoje uzasadnione potrzeby), a w innych zmniejszenie alimentów (dochód dziecka wystarcza mu na zaspokojenie części uzasadnionych potrzeb). Również objęcie dziecka pomocą stypendialną ma wpływ na zakres obowiązku alimentacyjnego rodziców.

 

Uzasadnionymi potrzebami dziecka, od których zależy zakres obowiązku alimentacyjnego jego rodziców, są te związane z jego wyżywieniem, ubraniem, wypoczynkiem, rekreacją, rozwijaniem zainteresowań, a także mieszkaniem i ze stanem zdrowia. Uzasadnione potrzeby dziecka to również te związane z jego wykształceniem.

 

Należy pamiętać, że dzieci, również studiujące, mają prawo do równej stopy życiowej ze swoimi rodzicami.

 

Z drugiej strony zakres obowiązku alimentacyjnego uzależniony jest od możliwości zarobkowych rodziców. Te możliwości nie są równoznaczne z dochodem uzyskiwanym przez nich, ale są uzależnione od tego, jaki dochód mogliby uzyskać, biorąc pod uwagę ich wiek, stan zdrowia, wykształcenie i doświadczenie zawodowe.

 

W doktrynie i w orzecznictwie panuje pogląd, iż trudna sytuacja materialna rodziców nie zwalnia ich od obowiązku świadczenia na potrzeby dzieci.

 

Sam fakt studiowania przez dziecko nie zawsze jest okolicznością usprawiedliwiającą jego alimentowanie. Jeżeli dziecko nie przykłada się należycie do studiów, może to usprawiedliwiać uchylenie obowiązku alimentacyjnego.

Nie będą zobowiązani do alimentowania rodzice, których dziecko jest pełnoletnie i kontynuuje naukę, ale zaniedbuje się ono w studiach, nie robi należytych postępów, nie otrzymuje obowiązujących zaliczeń, nie zdaje w terminie przepisanych egzaminów, a zwłaszcza jeżeli z własnej winy powtarza lata studiów i wskutek tego nie kończy ich w przewidzianym programem okresie (tak wyrok SN z dnia 8 sierpnia 1980 r., sygn. III CRN 144/80).

 

Dziecku, które podjęło wyższe studia, przysługuje w stosunku do rodziców roszczenie alimentacyjne w zasadzie do ich ukończenia. Tak jest jednak z reguły wtedy, gdy dziecko niemające jeszcze określonego zawodu od razu po ukończeniu szkoły średniej podejmuje studia wyższe. W wypadku jednak, gdy ukończyło ono średnią szkołę zawodową, uzyskało konkretny zawód dający możliwość zatrudnienia i nie podjęło od razu wyższych studiów, a jego wiek przekracza znacznie normalny wiek młodzieży rozpoczynającej wyższe studia, nie może żądać od rodziców finansowania znacznie opóźnionych studiów, lecz powinno podjąć pracę zarobkową i wykorzystać szerokie możliwości, jakie państwo stwarza osobom dorosłym w zakresie zaocznych studiów wyższych (wyrok SN z dnia 17 grudnia 1976 r., sygn. akt. III CRN 280/76).



Stan prawny obowiązujący na dzień 31.01.2008

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Komentarze (6):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • I minus 9 =

06.02.2013

Witam,opiszę tu przypadek mojego brata
Otóż po rozwodzie zostały mu przyznane alimenty na syna, było to w roku 2003.
Siostrzeniec uzyskał pełnoletność w 2005 roku, ale w dalszym ciągu był uczniem.
Po ukończeniu technikum podjął naukę na studiach zaocznych i automatycznie zaczął pracować na cały etat z dochodami 2000 brutto. Brat złożył wniosek o zniesienie obowiązku alimentacyjnego, ponieważ sam był osobą bezrobotną i uważał że z takimi dochodami syn jest w stanie samodzielnie utrzymać się. Niestety sąd był innego zdania i nie zniósł obowiązku alimentacyjnego, motywując, że jest uczniem i należą mu się alimenty.
Dodam,że nauka odbywała się w soboty i niedziele co dwa tygodnie, czyli cztery dni w miesiącu.
Więc wniosek płynie sam ucz się i pracuj a ojciec i tak będzie musiał Cię utrzymywać. Mieszkamy w tym samym państwie i mamy takie same przepisy prawa, więc sądy powinny interpretować je w ten sam sposób.
A tak swoją drogą to ile osób mających rodziny utrzymuje się z najniższej krajowej musi opłacić wszystkie media i na życie prawie nic nie zostaje wiec drogie kochane pełnoletnie dzieci korzystajcie z tego co wam gwarantuje polskie państwo - dój rodzica do ostatniej kropli krwi. Tylko pamiętajcie, że kiedyś i Ty czy Wy możecie znaleźć się po tej właśnie stronie
ciekawe co w tedy zrobicie ? Pozdrawiam

Ewa

31.10.2012

Naprawdę niektórym się w głowie poprzewracało... Ja miałam alimenty, ale poszłam na studia zaoczne i mi je zabrali, bo pracowałam w sklepie. Na rękę wyciągam około 1000 zł, wynajmuję mieszkanie i sama się utrzymuję. I te alimenty bardzo by mi się przydały. Nie oczekuję, że byłoby to moje główne źródło dochodu, a jedynie pomoc od tego ... [moderowane], który nie potrafił uszanować rodziny!!! A takie osoby jak "diablik" to z bogatych domów są i start pewnie zapewniony mają. Ja mam licencjat i na magisterkę mnie nie stać, a jak byłam biedna tak jestem dalej. I też płacę podatki i pomagam mamie!!!

Zal

22.09.2012

Absurd? Absurdem jest moja matka która od dwóch lat nie zadzwoniła nawet zapytac sie czy żyję. Mam 525 zł renty i nie moge wystapic nawet o stypendium bo jestem z nią liczona jako ze niby wspólne gospodarstwo domowe co sie ma nijak do prawdziwego życia. Teraz mam już dość, albo dostane te alimenty, chociaz 50 zl, wtedy uczelnia bedzie wiedziała ze moze mi dać socjalne, albo cos sobie zrobie bo tak życ sie nie da!

angel

01.09.2012

I przez to wielu nierobom bije do głowy. Po co iść do pracy, jak można do końca życia być na utrzymaniu rodzica.

diablik

05.07.2012

A ja uwazam ze jak sie robi dziecko to sie mysli ta glowa co trzeba. wiec jak zrobiles a matke zostawiles to chociaz niech tyle ma i plac i do 67.

Jakub

20.06.2012

Wyglada na to, ze alimenty mozna placic na dziecko i do 40tki. Przeciez "nie jest w stanie utrzymac sie samodzielnie". W obecnej rzeczywistosci bardzo latwo tego dowiesc. Nie ma pracy dla 30-to letniego dziecka, wiec rodzic powinien zasuwac, az straci dech. Moze i ja powinienem pozwac o aliemnty moja staruszke matke, gdzy mnie zwolnia z pracy.

absurd

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

 

 

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »