.
Mamy 13 116 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne porady prawne

Pliki można dodać w kolejnym kroku
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!

Obowiązek alimentacyjny współmałżonka

Autor: Łukasz Poczyński • Opublikowane: 02.07.2009

Mój mąż, grożąc, że mnie zostawi (a mieliśmy niepełnoletnie dzieci), kazał mi kupić dom na kredyt. Potem musiałam jeszcze zaciągnąć kredyt na wykończenie, znów pod groźbą, że pójdę na ulicę. Teraz powiedział, że koniec z pieniędzmi na życie, i zostawił mnie z niepełnoletnią córką, a moja emerytura mi nie wystarcza. Nie wiem, ile mąż zarabia, ale ma samochód i stać go na wszystko. Proszę o radę i o odpowiedź, czy moja sprawa kwalifikuje się jako wyłudzenie mieszkania.


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Zakładam, że nadal jesteście Państwo małżeństwem i panuje między Wami ustrój wspólności majątkowej małżeńskiej.

 

Na początku należy zauważyć, że zgodnie z art. 27 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego: „Oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swoich sił oraz możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokojenia potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli”.

 

Obowiązek alimentacyjny pomiędzy małżonkami powstaje w momencie zawarcia małżeństwa i w zasadzie wygasa z chwilą jego ustania.

 

Celem tego obowiązku jest uzyskanie od każdego z małżonków środków materialnych niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania nie tylko całej rodziny, ale każdego z jej członków (a więc także współmałżonka) przy zachowaniu przez wszystkich równej stopy życiowej. Oznacza to, że każdy z małżonków może dochodzić przed sądem alimentów zarówno wówczas, gdy z małżeństwa urodziły się dzieci, jak i wtedy, gdy dzieci nie ma.

 

Zakres obowiązku alimentacyjnego uzależniony jest od możliwości zarobkowych i majątkowych każdego z małżonków. Zakresu tego nie wyznaczają tylko faktyczne dochody (zarobki), ale też potencjalna wielkość dochodów, jakie każdy z nich mógłby osiągnąć, wykorzystując swoje możliwości. Jednocześnie wysokość alimentów określona jest potrzebami małżonka uprawnionego, które są różne z zależności od wieku, stanu zdrowia itp.

 

Przy ustalaniu obowiązku alimentacyjnego między małżonkami obowiązuje zasada równej stopy życiowej. Oznacza to, że obowiązek alimentowania jednego z małżonków przez drugiego ma na celu zapewnienie takiego samego poziomu życia małżonkowi, który domaga się alimentów.

 

Mając na uwadze powyższe informacje, należy stwierdzić, że w świetle przedstawionych przez Panią w pytaniu okoliczności nie ma przeszkód prawnych, aby mogła się Pani domagać alimentów od męża. Jeśli mąż nie chce ich dobrowolnie płacić, konieczne będzie skierowanie pozwu o alimenty do sądu.

 

Z pytania nie wynika jednoznacznie, czy Państwo nadal ze sobą zamieszkują. Jeśli tak jest, to warto tutaj wspomnieć o możliwości, jaką daje art. 28 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego: „Jeżeli jeden z małżonków pozostających we wspólnym pożyciu nie spełnia ciążącego na nim obowiązku przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, sąd może nakazać, ażeby wynagrodzenie za pracę albo inne należności przypadające temu małżonkowi były w całości lub w części wypłacane do rąk drugiego małżonka”.

 

Co do kwestii wykupu mieszkania, to zgodnie z art. 31 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego: „Z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny)”.

 

Oznacza to, że wykupione mieszkanie stało się Państwa majątkiem wspólnym. Trudno więc tutaj mówić o „wyłudzeniu mieszkania” przez męża. Poza tym owo mieszkanie służyło do zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych rodziny.

 

Chciałbym teraz przejść do kwestii odpowiedzialności za zobowiązania. Jeszcze raz pragnę podkreślić, że poniższe rozważania dotyczą sytuacji, kiedy między małżonkami istnieje ustawowa wspólność majątkowa małżeńska (m.in. nie były zawierane żadne majątkowe umowy małżeńskie).

 

Obowiązująca od 20 stycznia 2005 r. nowelizacja Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego dużo zmieniła w zakresie odpowiedzialności małżonków za zobowiązania zaciągnięte w trakcie trwania małżeństwa.

 

Warto w tym miejscu przytoczyć przepis art. 41 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego: „Jeżeli małżonek zaciągnął zobowiązanie za zgodą drugiego małżonka, wierzyciel może żądać zaspokojenia także z majątku wspólnego małżonków”. Natomiast jeżeli małżonek zaciągnął zobowiązanie bez zgody drugiego małżonka albo zobowiązanie jednego z małżonków nie wynika z czynności prawnej, wierzyciel może żądać zaspokojenia z majątku osobistego dłużnika, z wynagrodzenia za pracę lub z dochodów uzyskanych przez dłużnika z innej działalności zarobkowej, jak również z korzyści z jego praw autorskich i praw własności intelektualnej oraz przedmiotów majątkowych wchodzących w skład przedsiębiorstwa – jeżeli wierzytelność powstała w związku z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa.

 

Jeżeli oboje małżonkowie zaciągnęli zobowiązanie (np. oboje byli pożyczkobiorcami), to wierzyciel może domagać się zaspokojenia zarówno z ich majątku wspólnego, jak i z majątku osobistego każdego z małżonków. Jeżeli więc razem z mężem zaciągała Pani jakieś zobowiązania, to w świetle obowiązujących przepisów ponosi Pani (razem z mężem) za nie odpowiedzialność.

 

Co jeszcze może Pani zrobić oprócz żądania alimentów od męża? Warto tutaj nadmienić o możliwości ustanowienia między małżonkami rozdzielności majątkowej. W przypadku gdy między małżonkami istnieje ustrój rozdzielności majątkowej, każdy z małżonków zarządza samodzielnie swoim majątkiem osobistym, tj. samodzielnie zaciąga zobowiązania i dokonuje rozporządzeń, a za powstałe w wyniku swoich działań prawnych długi odpowiada swoim majątkiem osobistym.

 

Rozdzielność majątkową małżonkowie mogą ustanowić w drodze umowy w formie aktu notarialnego. Jeśli natomiast nie ma porozumienia w tej kwestii między małżonkami, to można skorzystać z możliwości, jaką daje art. 52 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego: „Z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej”.

 

Ustawa nie definiuje pojęcia „ważne powody”. Przez ważne powody, dające podstawę do ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej, zwykło się rozumieć – ogólnie mówiąc – wytworzenie się takiej sytuacji, która w konkretnych okolicznościach faktycznych powoduje, że dalsze trwanie wspólności majątkowej między małżonkami pociąga za sobą naruszenie lub poważne zagrożenie interesu majątkowego jednego z małżonków i z reguły także dobra rodziny. Jako przykład można tu wskazać np. trwonienie przez jednego małżonka wspólnego majątku (hulaszczy tryb życia, alkoholizm, rażąco niegospodarne postępowanie), zaciąganie długów, które mogą być egzekwowane z majątku wspólnego, nieprzyczynianie się do powiększenia majątku wspólnego przez uchylanie się od pracy itp., zatrzymanie majątku wspólnego dla siebie, niedopuszczanie drugiego współmałżonka do korzystania z niego itp.

 

Ponadto ustanowienie rozdzielności majątkowej jest punktem wyjścia do dokonywania wszelkich rozliczeń między małżonkami z tytułu np. nakładu z majątku osobistego na majątek wspólny itp.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

Zapytaj prawnika - porady prawne online

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 10 - VI =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

spadek.info

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl