Mamy 10 655 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

O pojęciu doby – część 1

Autor: Tadeusz M. Nycz • Opublikowane: 08.03.2010

W artykule omówiono zagadnienia związane z pojęciem doby pracowniczej służącej rozliczaniu czasu pracy. Szczególnie zwrócono uwagę na nowe koncepcje wykładniowe tego pojęcia pojawiające się w związku z ustawą o łagodzeniu kryzysu ekonomicznego.

Tadeusz M. Nycz

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

W związku z postanowieniami ustawy z dnia 1 lipca 2009 r. o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i pracodawców (Dz. U. Nr 125, poz. 1035) zwanej dalej ustawą ułsk, ukazują się opracowania stanowiące omówienie wykładniowe jej regulacji. Jednym z nich jest artykuł A. Sobczyka pt. Nowe regulacje w przedmiocie indywidualnych rozkładów czasu pracy (PiZS 2009/12/21).

 

W artykule autor odnosi się do pojęcia doby pracowniczej na tle art. 10 ustawy ułsk. Przepis ten przewiduje, że przedsiębiorca może ustalić indywidualny rozkład czasu pracy w taki sposób, że będzie on przewidywał różne godziny rozpoczynania i kończenia pracy. W takim przypadku ponowne wykonywanie pracy przez pracownika w tej samej dobie nie stanowi pracy w godzinach nadliczbowych.

 

Warunkiem poprawności indywidualnego rozkładu czasu pracy jest zachowanie prawa pracownika do odpoczynku dobowego i odpoczynku tygodniowego (art. 132 i 133 K.p.).

 

Klasycznym przykładem omawianego indywidualnego rozkładu czasu pracy jest zatrudnienie pracownika w poniedziałek od godziny 9oo do 17oo, a w następującym dniu, czyli we wtorek, od godziny 8oo do godziny 16oo, przy założeniu, że harmonogramowy rozkład czasu doby pracownika biegnie od godziny 8oo w danym dniu do godziny 8oo w dniu następnym.

 

Na tle omawianej regulacji prawnej, której gramatyczny zapis nie jest precyzyjnie właściwy, powstają komentarze związane z definiowaniem i biegiem doby pracowniczej. Rozpoczynając od pierwszego zagadnienia, uznać trzeba, że literalny tekst art. 10 ustawy ułsk nie jest dokładny, ponieważ nie określa dokładnie ochronnych ram tego rozwiązania.

 


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Wedle praktycznych potrzeb istniało uzasadnienie dla stworzenia regulacji prawnej, która pozwalałaby na elastyczne ustalanie rozkładu czasu pracy pracownika w poszczególnych dniach tygodnia, przy założeniu, że nie dochodzi do przekraczania normy średniotygodniowej czasu pracy dla danego okresu rozliczeniowego, ani do przekroczenia dwóch norm dobowych czasu pracy przypadających na kolejne 48 godzin, licząc od godziny rozpoczęcia pracy, czyli w naszym przykładzie od godziny 8oo.

 

Przy takim rozumieniu przepisów pracownik w przedziale 48 godzin, czyli dwóch dni roboczych, przepracuje tyle godzin, ile w tym czasie powinien przepracować. Licząc w podstawowym, powszechnym systemie czasu pracy byłoby to 16 godzin pracy.

 

Po pierwszych 8 godzinach pracy musi jednak wystąpić co najmniej 11-godzinna przerwa w pracy, czyli odpoczynek dobowy, po czym pracownik może być zatrudniony przez kolejne 8 godzin.

 

W rozliczeniu mamy wobec tego do czynienia z 8 godzinami pracy, następnie 11 godzinami odpoczynku, kolejnymi 8 godzinami pracy a następnie 21-godzinnym odpoczynkiem, co w sumie (8+11+8+21) daje 48 godzin, czyli dwie dniówki robocze.

 

Zapis art. 10 ustawy ułsk nie jest jednak dokładny o tyle, że nie eliminuje możliwości zatrudnienia pracownika po kolejnych 8 godzinach pracy i kolejnych 11 godzinach odpoczynku dobowego, przez kolejne 8 godzin. To znaczy pozwala na pracę przez 8 godzin, odpoczynek dobowy – 11 godzin, znowu praca przez 8 godzin i 11-godzinny odpoczynek i znowu praca przez 8 godzin itd.

 

Tym sposobem może dochodzić do nawarstwienia pracy w określonym przedziale okresu rozliczeniowego, z równoczesnym mniejszym czasowo zatrudnieniem w drugim przedziale tego okresu rozliczeniowego.

 

De lege ferenda, aby zapobiec takim możliwościom, przepis powinien być inaczej zbudowany. Przykładowo mógłby przewidywać, że w kolejnym przedziale 48 godzin pracownik może wykonywać pracę dwa razy w tej samej dobie, jeżeli przerwa miedzy pierwszą a drugą pracą będzie nie mniejsza niż 11 godzin, a łączna liczba godzin pracy w tym przedziale czasowym nie przekroczy dwóch norm dobowych czasu pracy.

 

W art. 10 ust. 1 ustawy ułsk, de lege lata mamy więc do czynienia nie tyle z elementami wyłącznie uelastyczniania rozkładu czasu pracy, ale z pewną formułą bliską pojęciu równoważnych norm czasu pracy połączonych z formułą w pewnym sensie przerywanego czasu pracy.

 

Oczywiście rozważania tej kwestii mają charakter raczej teoretyczny, gdyż praktycznie najczęściej u przedsiębiorców nie powstają zasadniczo na trwałe potrzeby zmierzające do opisanego zblokowania czasu pracy w okresie rozliczeniowym na takiej zasadzie.

 

Praktyczna korzyść dla przedsiębiorcy sprowadza się w omawianym przykładzie do eliminowania godzin nadliczbowych w sytuacji, gdy pracownik przekroczyłby normę dobową czasu pracy, a nie przekroczył normy średniotygodniowej w przyjętym okresie rozliczeniowym.

 

Zważywszy na to, że ustawa ułsk stanowi przepis szczególny w stosunku do Kodeksu pracy, dokonując pewnych odstępstw od jego postanowień, na tle art. 10 można postawić tezę, że pojęcie godzin nadliczbowych w świetle Kodeksu pracy polega ewidentnie na przekroczeniu normy dobowej, albo przekroczeniu normy średniotygodniowej, a czasem równocześnie przekroczeniu jednej i drugiej.

 

Każda taka sytuacja generuje godziny nadliczbowe, toteż twierdzenie niektórych komentatorów, że godzina nadliczbowa ma miejsce wyłącznie w warunkach równoczesnego przekroczenia obu wskazanych norm, jest błędne.

 

Uzasadnieniem dla postawionej tezy jest właśnie regulacja art. 10 ustawy ułsk, z której wynika, że ustawodawca dokonuje w pewnym zakresie wyłomu od powyższej zasady, przewidując odstępstwo, polegające na tym, że w warunkach tego przepisu nie będziemy mieli do czynienia z godzinami nadliczbowymi.

 

Na tle art. 10 ustawy ułsk A. Sobczyk stawia pytanie o sposób liczenia doby pracowniczej. W szczególności zastanawia się nad tym, czy mamy do czynienia z dobą 24-godzinną, która nadal jedna za drugą występuje, czy też dochodzi do nakładania się dób i tym samym do skrócenia czasu pierwszej doby.

 

Autor dochodzi do wniosku, że bliższa mu jest z pragmatycznego punktu widzenia pojęciowo doba skrócona np. do 19 godzin. Uzasadnieniem dla tego poglądu, zdaniem A. Sobczyka, jest definicja doby z art. 128 § 3 pkt 1 K.p. który przez dobę rozumie 24 kolejne godziny, poczynając od godziny, w której pracownik rozpoczyna pracę zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy.

 

Moim zdaniem, koncepcja skróconej doby prezentowana przez A. Sobczyka jest nie tylko sprzeczna z definicją doby zawartą w art. 128 § 3 pkt 1 K.p., ale przede wszystkim z całą systematyką przepisów o czasie pracy, już nie mówiąc o tym, że przy okazji zakrawa na chęć zwalczenia poglądu astronomicznego, że doba trwa 24 godziny.



Stan prawny obowiązujący na dzień 08.03.2010

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • trzy plus jeden =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

 

 

»Podobne materiały

Ewidencja i rozliczanie czasu pracy

W artykule przeanalizowane podstawowe, niezbędne obowiązki pracodawcy w zakresie prowadzenia ewidencji czasu pracy, konieczne do właściwego rozliczania czasu pracy a także wyjaśniono poprawny sposób rozliczania czasu pracy na przykładzie wyjaśnień zamieszczonych w miesięczniku Praca i Zab

Czas pracy pracowników pełniących dyżur medyczny – część 1

W artykule omówiono nowelizację ustawy o zakładach opieki zdrowotnej wprowadzoną z dniem 1 stycznia 2008 r., na mocy której czas dyżuru medycznego wlicza się do czasu pracy, koncentrując się na zagadnieniach dotyczących maksymalnego czasu pracy i minimalnego prawa do wypoczynku pracownikó

Praca zmianowa

Wyjaśnienie definicji pracy zmianowej w aspekcie skutków prawnych szerokiego jej ujęcia.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »