Mamy 11 195 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym

Autor: Eliza Rumowska • Opublikowane: 10.04.2008

Artykuł przybliża potrzebę leżącą u podstaw wprowadzonych przez ustawodawcę i obowiązujących od 21.12.2007 r. regulacji w zakresie nieuczciwych praktyk rynkowych – krótko mówiąc, po co komu ustawa z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym?



Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Niewątpliwie u podstaw regulacji prawnych w zakresie nieuczciwych praktyk rynkowych, zawartych w ustawie z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 171, poz. 1206) legła potrzeba implementacji (dostosowania) prawa krajowego do reguł unijnych, zawartych i określonych w dyrektywie 2005/29/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 maja 2005 r., dotyczącej nieuczciwych praktyk handlowych stosowanych przez przedsiębiorstwa wobec konsumentów na rynku wewnętrznym oraz zmieniającej dyrektywę Rady 84/450/EWG, dyrektywy 97/7/WE, 98/27/WE i 2002/65/WE Parlamentu Europejskiego i Rady oraz rozporządzenie (WE) nr 2006/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady.

 

Podstawowe założenia ustawodawcy w tym względzie polegały na tym, aby poprzez nakazaną implementację dyrektywy wzmocnić systemowo i instytucjonalnie pozycję prawną konsumenta, poprzez wykonanie zaleceń i nakazów skierowanych w dyrektywie także do Polski, jako państwa członkowskiego. W efekcie końcowym miało to również urzeczywistnić jeszcze bardziej pełną realizację konstytucyjnie gwarantowanego konsumentowi prawa do ochrony jego interesów ze strony państwa.

 

Patrząc na to z innej perspektywy tj. przez pryzmat funkcjonującego już modelu i systemu ochrony konsumenta w grze rynkowej – nowe regulacje, dotyczące nieuczciwych praktyk rynkowych, wprowadzają swoiste wyrównanie ochrony prawnej po stronie konsumenta przy zaistnieniu pewnych zjawisk i zaszłości wyczerpujących przesłanki nieuczciwych praktyk rynkowych.

 

Czytając ustawę, odnosi się wrażenie, że cała ta „materia” przecież już jest uregulowana odpowiednio w ustawie z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. z 2007 r. Nr 50, poz. 331 ze zm.) oraz w ustawie z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz. U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1503 ze zm.) – Tak, wszystko się zgadza. Te regulacje stanowią tematycznie treść wymienionych ustaw, jednak nie są one wystarczającą ochroną dla indywidualnych interesów konsumenta, gdyż przepisy tam zawarte bardziej skupiają się na sferze ochrony całego rynku przed niepożądanymi zjawiskami, traktując konsumentów bardziej jak zbiorowość i element rynku występujący w systemie ekonomicznym, niż jako indywidualnych uczestników.

 

Taki stan rzeczy sprawia, że ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym tworzy nowy – uzupełniający cały system prawa konsumenckiego – wymiar struktury uprawnień konsumenckich wobec zaistniałych zjawisk rynkowych, które w założeniu miały wyrównać dysproporcje szans w relacji „bezbronny” konsument – „wszechwładny” kontrahent. Jaki efekt faktycznie osiągnięto?

 

Równoczesna lektura i analiza prawna wyżej wymienionej dyrektywy i nowo powstałej ustawy dają dość zaskakującą odpowiedź – niewątpliwie w ustawie wprowadzono na rzecz ograniczeń przedsiębiorcy, a równocześnie na korzyść konsumenta, więcej regulacji, niż wymagał tego wspólnotowy prawodawca.

 

Efekt? Na gruncie stosowania ustawy konsument z „nieświadomego” zmienia się w postrach przedsiębiorcy – tyle uprawnień nadaje mu (w moim przekonaniu) „na wyrost” ustawodawca krajowy. Najbardziej daleko idącym rozwiązaniem jest całkowite przerzucenie ciężaru dowodu zaistnienia nieuczciwej praktyki rynkowej z konsumenta na przedsiębiorcę. Konsekwencje tej i pozostałych regulacji (szerzej omówione w kolejnych publikacjach) stawiają przedsiębiorcę w pozycji domniemania jego nieuczciwości w prowadzonej działalności gospodarczej wobec konsumenta. Praktyka już niebawem ukaże moc niniejszych przepisów – chyba że nie zaistnieją one w świadomości konsumenckiej przez długie miesiące, a nawet lata jak niezgodność z umową, czy klauzule niedozwolone. Jednak czy jest to dostateczna gwarancja bezpieczeństwa gospodarczego z punktu widzenia działalności przedsiębiorcy?

 

Na zakończenie, na ostatnie z postawionych pytań czas przyniósł odpowiedź – oto rzeczone przepisy weszły w życie 21.12.2007 r. i – po upływie 3,5 miesiąca – nic się nie zmieniło. Zwykły konsument, jak zwykle, nie ma pojęcia o niniejszej regulacji. Wyspecjalizowane instytucje? No cóż… może czekają na tzw. utrwaloną praktykę? Tylko przy takim stanie stosowania ustawy na jakąkolwiek praktykę nie ma szans.

 

Dlatego warto przyjrzeć się praktycznemu wymiarowi zastosowania tychże regulacji.


Stan prawny obowiązujący na dzień 10.04.2008


Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 8 - II =

 

»Podobne materiały

Prawna ochrona konsumenta – praktyka i regulacje prawne

Na czym polega szczególna ochrona prawna konsumenta w grze rynkowej – praktyczne omówienie podstawowych regulacji ustawowych.

 

Rzecznik konsumentów – kim jest i co robi?

Ciągle za mało jest informacji o powiatowym (miejskim) rzeczniku konsumentów. Nadal konsumenci niewłaściwie kojarzą jego zadania i nie wiedzą, gdzie go szukać. Artykuł wyjaśnia, kim faktycznie jest rzecznik i jakie są jego zadania ustawowe.

 

Zajmujesz się akwizycją? Sprawdź, co powinieneś o niej wiedzieć!

Zawieranie z konsumentami umów poza lokalem przedsiębiorstwa, zwane akwizycją, wymaga od przedsiębiorcy spełnienia szeregu obowiązków informacyjnych. W szczególności należy poinformować konsumenta o prawie odstąpienia od umowy.

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »