Mamy 10 755 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem pracy? Opisz swój
problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Opublikowane: 08.08.2006 | Zaktualizowane:

Rozwiązanie umowy przez pracownika - brak wypłaty wynagrodzenia

Wyrok z dnia 08 sierpnia 2006 r. (sygn. akt I PK 54/06)

Pracodawca niewypłacający pracownikowi bez usprawiedliwionej przyczyny części jego wynagrodzenia za pracę narusza w sposób ciężki swoje podstawowe obowiązki (art. 55 § 11 K.p.). Naruszenie to następuje co miesiąc w terminie płatności wynagrodzenia (art. 85 § 1 K.p.) i od dowiedzenia się przez pracownika o tej okoliczności należy liczyć termin jednego miesiąca określony w art. 55 § 2 w związku z art. 52 § 2 K.p.

 

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych 8.8.2006 r. sprawy z powództwa Jacku D. przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej w Z. o odszkodowanie w związku z naruszeniem przez pracodawcę obowiązków wobec pracownika, na skutek skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w S. z 22.7.2005 r. [...],

 

1) uchyla zaskarżony wyrok w części dotyczącej odszkodowania z tytułu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracodawcy wobec pracownika (pkt 1) oraz w części dotyczącej rozstrzygnięcia o kosztach postępowania (pkt 2 i 3) i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w S. do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego,

2) odrzuca skargę kasacyjną w części dotyczącej świadectwa pracy,

3) oddala skargę kasacyjną w pozostałym zakresie.

 

Wyrokiem z 21.4.2005 r. SR w Z. oddalił powództwo Jacka D. przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej w Z. o zapłatę odszkodowania, na podstawie art. 55 § 11 K.p., w kwocie 9.000 zł i wynagrodzenia za okres oddelegowania do innej pracy w kwocie 2.000 zł oraz o zmianę treści świadectwa pracy. Sąd ten ustalił, że powód był zatrudniony na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony od stycznia 1995 r., w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku lekarza - młodszego asystenta oddziału ginekologiczno-położniczego. W dniu 10.1.2005 r. powód złożył pozwanemu pisemne oświadczenie o rozwiązaniu stosunku pracy bez wypowiedzenia i zażądał odszkodowania w wysokości 9.000 zł oraz wydania świadectwa pracy. Następnego dnia pracodawca wystawił powodowi świadectwo pracy ze stwierdzeniem niezastosowania skróconego okresu wypowiedzenia uprawniającego do odszkodowania na podstawie art. 361 K.p.

 

Wniosek powoda o sprostowanie tego świadectwa i żądanie wypłaty 9.000 zł tytułem odszkodowania nie zostały uwzględnione. Prawomocnym wyrokiem SO w S. z 18.3.2005 r. zasądzono od pozwanego na rzecz powoda kwotę 8.328,81 zł tytułem wyrównania wynagrodzenia na podstawie art. 4a ustawy z 16.12.1994 r. o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. z 1995 r. Nr 1, poz. 2 ze zm., dalej jako: PrzyrostWynagrU). Pismem z 27.6.2003 r. powoda oddelegowano do pracy w oddziale pomocy doraźnej, w którym wykonywał pracę na stanowisku odpowiadającym wykształceniu, umiejętnościom i doświadczeniu zawodowemu. Wypłacano mu dodatki za pracę w pogotowiu i za godziny nadliczbowe.

 

Sąd I instancji uznał żądania powoda za nieuzasadnione. Podkreślił, że w art. 55 § 11 K.p. wskazano ciężkie naruszenie przez pracodawcę podstawowych obowiązków zagrażających istotnym interesom pracownika jako warunek konieczny do zastosowania tego przepisu. Sąd ten przyjął, że okoliczności, na które powołał się powód, nie uzasadniały rozwiązania umowy o pracę na podstawie art. 55 § 11 K.p. Powód otrzymywał wynagrodzenie zasadnicze i pozostałe jego składniki, a wypłata następowała systematycznie, zapewniając mu i jego rodzinie środki utrzymania. W ocenie SR brak realizacji ustawowego przyrostu wynagrodzenia na podstawie PrzyrostWynagrU, przy stałym wypłacaniu dotychczasowego wynagrodzenia, nie jest ciężkim naruszeniem podstawowych obowiązków pracodawcy.

 

Sąd ten zakwestionował zachowanie przez powoda terminu miesiąca, o którym mowa w art. 52 § 2 K.p., gdyż niewypłacanie przyrostu wynagrodzenia nastąpiło w 2002 i 2003 r., a powód wystąpił z pozwem o wyrównanie wynagrodzenia w lipcu 2003 r. Za nieuzasadnione SR uznał także żądanie sprostowania świadectwa pracy i wyrównania wynagrodzenia za czas oddelegowania, gdyż było ono wypłacane zgodnie z obowiązującymi przepisami.

 

Wyrokiem z 22.7.2005 r. SO w S. oddalił apelację powoda. Sąd ten uznał, że ustalony stan faktyczny nie uzasadnia stwierdzenia ciężkiego naruszenia obowiązków wobec powoda przez pracodawcę. Powód otrzymywał systematycznie wynagrodzenie za pracę oraz jego składniki pochodne. Według sądu II instancji "wyrównanie wynagrodzenia wynikające z uregulowań PrzyrostWynagrU jest w istocie problemem szerszym". Powszechnie wiadomo, że "ustawa jest kontrowersyjna, a jej uregulowania nieczytelne, nasuwające szereg wątpliwości w jej stosowaniu". Jej uchwalenie spowodowało falę pozwów pracowników służby zdrowia przeciwko pracodawcom.

 

Wobec wątpliwości pracodawców co do zasad stosowania PrzyrostWynagrU nie można dopatrywać się w działaniu pozwanego pracodawcy złej woli czy też chęci zysku. Zgodnie z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP sporna sprawa zasadności żądanej przez powoda wysokości podwyżki została rozstrzygnięta przez sąd. W ocenie SO nieprzekonująca jest argumentacja SR co do tego, że powód uchybił terminowi art. 52 § 2 K.p. Termin ten - zdaniem sądu II instancji - należy odnieść do toczącego się między stronami procesu o wyrównanie wynagrodzenia, a przede wszystkim do daty prawomocnego wyroku z 18.3.2005 r. Powód rozwiązał stosunek pracy już 10.1.2005 r., "co czyni zarzut co najmniej przedwczesnym".

 

Oddelegowanie powoda do pracy w oddziale pomocy doraźnej odpowiadało jego wykształceniu, umiejętnościom i doświadczeniu zawodowemu oraz nie wpłynęło na zmianę miejsca pracy, bowiem była ona wykonywana w miejscu zgodnym z umową o pracę. Wynagrodzenie z tytułu pracy w oddziale pomocy doraźnej było wypłacane prawidłowo, zgodnie z przepisami. Wypowiedzenie dotychczasowych warunków pracy lub płacy nie jest wymagane w razie powierzenia pracownikowi, w przypadkach uzasadnionych potrzebami pracodawcy, innej pracy niż określona w umowie o pracę, na okres nieprzekraczający trzech miesięcy w roku kalendarzowym, jeżeli nie powoduje to obniżenia wynagrodzenia i odpowiada kwalifikacjom pracownika (art. 42 § 4 K.p.).

 

Delegacja powoda do pracy w pogotowiu nie spowodowała obniżenia wysokości jego wynagrodzenia, gdyż w dalszym ciągu otrzymywał pensję zasadniczą w kwocie 1.200 zł miesięcznie wraz z pozostałymi składnikami. Mylne jest przekonanie powoda, że oddelegowanie obniżyło jego wynagrodzenie "o niepełnione dyżury medyczne". Dyżur medyczny to dodatkowe wykonywanie innego rodzaju czynności medycznych, poza czynnościami zawodowymi umówionego rodzaju w umowie o pracę, w zakładzie opieki zdrowotnej przeznaczonym dla osób, których stan zdrowia wymaga udzielania całodobowych świadczeń zdrowotnych.

 

Dyżur medyczny należy więc odróżnić od "godzin dyżurowych". Wynagrodzenie za dyżury medyczne nie jest stałym elementem wynagrodzenia umówionego w umowie o pracę i nie kształtuje jego wysokości. W okresie powierzenia innej pracy nie może ulec obniżeniu wynagrodzenie pracownika obliczone na zasadach ustalania ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy. Powód nie udowodnił, że doszło do takiego obniżenia.

Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł powód, który zarzucił naruszenie:

 

1) art. 55 § 11 w zw. z art. 94 pkt 5 K.p., polegające na przyjęciu, że pozwany nie dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych przez nieterminowe i nieprawidłowe wypłacanie powodowi wynagrodzenia;

2) art. 55 § 2 w zw. z art. 52 § 2 K.p. przez stwierdzenie, że powód uchybił miesięcznemu terminowi od uzyskania wiadomości o okolicznościach uzasadniających rozwiązanie umowy;

3) art. 42 § 4 K.p. przez nieprawidłowe "naliczanie" wynagrodzenia powoda w czasie oddelegowania;

4) art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 K.p.c. przez błędne uzasadnienie podstawy prawnej wyroku;

5) art. 227 w zw. z art. 328 § 2 oraz art. 391 § 1 K.p.c. przez niedopuszczenie dowodu mającego istotne znaczenie dla wyniku sprawy.

 

W ocenie powoda SO dokonał błędnej wykładni art. 55 § 11 w zw. z art. 94 pkt 5 K.p. Jednym z podstawowych obowiązków pracodawcy jest bowiem terminowe i prawidłowe wypłacanie pracownikowi wynagrodzenia. Bezsporne jest, że pracodawca nie dotrzymywał tego obowiązku oraz w sposób rażący i uporczywy oddalał termin wypłacania pełnego wynagrodzenia. Pomimo wejścia w życie ustawy z 22.12.2000 r. o zmianie ustawy o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców oraz o zmianie niektórych ustaw i ustawy o zakładach opieki zdrowotnej (Dz. U. z 2001 r. Nr 5, poz. 45) pozwany wypłacał powodowi wynagrodzenie jedynie w podstawowej wysokości, bez należnej waloryzacji.

 

Pracodawca dopuścił się ciężkiego naruszenia swoich podstawowych obowiązków, do których należy terminowa i prawidłowa wypłata wynagrodzenia, gdyż odpłatność pracy wykonywanej w ramach stosunku pracy jest podstawową zasadą prawa pracy, od której nie ma żadnych wyjątków. Każde ewidentne niedopełnienie tego obowiązku może być kwalifikowane jako "ciężkie naruszenie". Zdaniem powoda SO dokonał też błędnej wykładni art. 55 § 2 w zw. z art. 52 § 2 K.p., przyjmując przedwczesność rozwiązania umowy o pracę. Pracownik może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia w terminie miesiąca od uzyskania wiadomości o okolicznościach uzasadniających to rozwiązanie.

 

W przypadku gdy przesłanki rozwiązania umowy o pracę mają charakter ciągły, powtarzający się, termin przewidziany w art. 52 § 2 K.p. może być liczony od chwili ostatniego wypadku uzasadniającego rozwiązanie umowy o pracę. Powód dokonał rozwiązania 10.1.2005 r., natomiast wypłata części wynagrodzenia zasądzonego prawomocnym wyrokiem nastąpiła 14.4.2005 r., wobec czego termin ten nie rozpoczął biegu. Powód uzyskał ostateczną wiadomość, że pozwany nie zamierza wypłacić zaległego wynagrodzenia w lutym 2005 r., po skierowaniu przez pozwanego apelacji od wyroku SR w Z. w sprawie o wyrównanie wynagrodzenia. Od tego momentu biegł termin określony w art. 52 § 2 K.p., natomiast powód złożył wypowiedzenie 7.1.2005 r. W ocenie powoda SO dokonał błędnej wykładni art. 42 § 4 K.p., gdyż w okresie oddelegowania pracodawca powinien wypłacić pracownikowi wynagrodzenie obliczone jak ekwiwalent za niewykorzystany urlop.

 

Naruszenie przepisów postępowania - według powoda - polega na tym, że SO w istocie zakwestionował powszechnie obowiązujący przepis prawa jako podstawę wyrokowania i nie wyjaśnił w uzasadnieniu, na czym polegały wątpliwości dotyczące ustawy. Sąd ten nie odniósł się też w uzasadnieniu do błędów proceduralnych popełnionych przez sąd I instancji, polegających na nieprzeprowadzeniu dowodu z akt osobowych powoda w celu ustalenia prawidłowego wynagrodzenia, obliczonego jak ekwiwalent za urlop wypoczynkowy.

 

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Powód zaskarża wyrok sądu II instancji w całości, a więc także w części oddalającej apelację od wyroku sądu I instancji, oddalającego powództwo co do zmiany treści (sprostowania) świadectwa pracy. W tej części skarga kasacyjna jest niedopuszczalna (art. 3982 § 2 pkt 2 K.p.c.) i podlega odrzuceniu na podstawie art. 3986 § 3 K.p.c.

 

Niezasadne są zarzuty skargi odnośnie do naruszenia przepisów procesowych. W części dotyczą one bowiem ustalenia faktów i oceny dowodów, a takie zarzuty nie mogą być podstawą skargi kasacyjnej (art. 3983 § 1 K.p.c), a w części odnoszą się do postępowania przed sądem I instancji, podczas gdy skargą kasacyjną zaskarża się wyrok sądu II instancji, a więc jej zarzuty mogą dotyczyć tylko postępowania przed tym sądem. Zarzut naruszenia art. 227 K.p.c przez niedopuszczenie dowodu z akt osobowych dotyczy postępowania przed sądem I instancji, a ponadto przepis ten określa przedmiot dowodu (fakty mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy), a nie sposób przeprowadzenia postępowania dowodowego.

 

Powód nie wyjaśnia w skardze, dlaczego sąd I instancji powinien taki dowód przeprowadzić z urzędu, ani nie twierdzi, że składał w tym zakresie wnioski dowodowe. Omawianie tej kwestii w uzasadnieniu wyroku sądu II instancji było zbędne, a uzasadnienie to odpowiada wymaganiom art. 328 § 2 K.p.c, gdyż wskazuje podstawę faktyczną i prawną rozstrzygnięcia w sposób pozwalający na jego kontrolę (pomijając, że zarzut naruszenia tego przepisu w zasadzie nigdy nie może być usprawiedliwioną podstawą skargi kasacyjnej; por. np. wyroki SN z 29.10.1998 r., II UKN 282/98, OSNAPiUS Nr 23/1999, poz. 758; z 7.4.1999 r., I PKN 653/98, OSNAPiUS Nr 11/2000, poz. 427; z 27.6.2001 r., II UKN 446/00, OSNP Nr 7/2003, poz. 182; z 5.9.2001 r., I PKN 615/00, OSNP Nr 15/2003, poz. 352 oraz z 20.2.2003 r., I CKN 65/01).

 

Zdaniem powoda SO dokonał błędnej wykładni art. 42 § 4 K.p., gdyż w okresie oddelegowania pracodawca powinien wypłacić pracownikowi wynagrodzenie obliczone jak ekwiwalent za niewykorzystany urlop. Tymczasem taką właśnie wykładnię przyjął sąd II instancji i nie może być mowy o naruszeniu tego przepisu w ten sposób. Powód w istocie kwestionuje obliczenie wynagrodzenia w czasie powierzenia wykonywania innej pracy, uważając, że uległo ono obniżeniu.

 

W tym zakresie nie wskazuje jednak żadnych przepisów, które mogły zostać naruszone (przepisów dotyczących obliczania ekwiwalentu za niewykorzystany urlop). Sąd Najwyższy jest związany wskazanymi podstawami skargi kasacyjnej (granicami podstaw - art. 39813 § 1 K.p.c). Dlatego, w części dotyczącej wynagrodzenia za czas powierzenia powodowi innej pracy, skarga kasacyjna podlegała oddaleniu na podstawie art. 39814 K.p.c.

 

Usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej stanowią natomiast zarzuty naruszenia art. 55 § 11 w zw. z art. 94 pkt 5 K.p., polegające na przyjęciu, że pozwany pracodawca nie dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków przez nieterminowe i nieprawidłowe wypłacanie powodowi wynagrodzenia, oraz art. 55 § 2 w zw. z art. 52 § 2 K.p. przez stwierdzenie, że powód uchybił miesięcznemu terminowi do rozwiązania umowy o pracę, liczonemu od uzyskania wiadomości o okolicznościach uzasadniających rozwiązanie umowy. Zgodnie z art. 55 § 11 K.p. pracownik może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia wtedy, gdy pracodawca dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków wobec pracownika.

 

W takim przypadku pracownikowi przysługuje odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia, a jeżeli umowa o pracę została zawarta na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy - w wysokości wynagrodzenia za okres dwóch tygodni. W sprawie wniesionej przez pracownika o zasądzenie odszkodowania na podstawie art. 55 § 11 K.p. pracodawca może zarzucić brak przyczyny wskazanej w tym przepisie, mimo że sam nie wniósł powództwa o odszkodowanie przewidziane w art. 611 K.p. (uchwała SN z 4.3.1999 r., III ZP 3/99, OSNAPiUS Nr 17/1999, poz. 542 oraz wyrok z 4.3.1999 r., I PKN 614/98, OSNAPiUS Nr 8/2000, poz. 310; OSP Nr 11/1999, poz. 208 z glosą M. Gersdorf). Przesłanką rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia, ze względu na ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków wobec pracownika, i uzyskania odszkodowania (art. 55 § 11 K.p.) jest wina umyślna lub rażące niedbalstwo pracodawcy.

 

Pracodawca, który nie wypłaca pracownikowi w terminie całości wynagrodzenia, ciężko narusza swój podstawowy obowiązek z winy umyślnej, choćby z przyczyn niezawinionych nie uzyskał środków finansowych na wynagrodzenia (wyroki SN z 4.4.2000 r., I PKN 516/99, OSNAPiUS Nr 16/2001, poz. 516; MoP Nr 11/2000, s. 601 z glosą W. Cajsela oraz z 5.7.2005 r., I PK 276/04, Wokanda Nr 2/2006, poz. 23). W rozpoznawanej sprawie pracodawca nie wypłacał powodowi części wynagrodzenia za pracę (jego przyrostu). To także stanowi naruszenie podstawowego obowiązku pracodawcy, gdyż powinien on wypłacać wynagrodzenie za pracę w wysokości wynikającej z umowy o pracę i przepisów prawa pracy. W takiej sytuacji - niewypłacania części wynagrodzenia - należy jednak winę pracodawcy oceniać bardziej wnikliwie (umyślność, rażące niedbalstwo), która przy niewypłacaniu całości wynagrodzenia z reguły jest oczywista.

 

Sąd II instancji w istocie przyjął, że pozwanemu pracodawcy nie można zarzucić niewypłacania przyrostu wynagrodzenia z winy umyślnej (rażącego niedbalstwa), gdyż "ustawa jest kontrowersyjna, a jej uregulowania nieczytelne, nasuwające szereg wątpliwości w jej stosowaniu". Rzeczywiście może się zdarzyć, że przysługiwanie określonego składnika wynagrodzenia jest sporne między stronami, a pracodawca na podstawie usprawiedliwionych argumentów uważa roszczenie pracownika za nieuzasadnione. Przyczyną tego mogą być w szczególności niejasne przepisy prawa pracy dotyczące tego składnika wynagrodzenia.

 

Wówczas pracodawcy niewypłacającemu takiego składnika wynagrodzenia nie można przypisać ciężkiego (z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa) naruszenia jego obowiązków. Zgodzić się trzeba z sądem II instancji, że art. 4a PrzyrostWynagrU budził (i nadal wzbudza) wiele wątpliwości. Jednakże sąd II instancji nie wziął pod rozwagę, że wątpliwości te były i są systematycznie wyjaśniane w orzecznictwie SN. W tym zakresie należy w szczególności wskazać na uchwałę z 10.1.2002 r., III ZP 32/01 (OSNAPiUS Nr 10/2002, poz. 229), według której art. 4a ust. 1 PrzyrostWynagrU przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców stanowi podstawę indywidualnych roszczeń pracowników zatrudnionych w samodzielnych publicznych zakładach opieki zdrowotnej o podwyższenie w 2001 r. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za pracę o kwotę nie niższą niż 203 zł w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy [por. też uchwałę SN (7) z 8.12.2004 r., I PZP 8/04, OSNP Nr 8/2005, poz. 105; Gdańskie Studia Prawnicze - Przegląd Orzecznictwa Nr 4/2005, poz. 20 z glosą M. Zielenieckiego]. Dla rozważanej kwestii (winy pracodawcy) szczególne znaczenie należy przypisać wyrokowi TK z 18.12.2002 r., K 43/01 (Dz. U. z 2003 r. Nr 1, poz. 14; OTK-A Nr 7/2002, poz. 461), według którego art. 4a PrzyrostWynagrU, rozumiany jako tworzący współodpowiedzialność systemu finansów publicznych za jego wykonanie: a) jest zgodny z art. 2, art. 7 i art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, b) nie jest niezgodny z art. 20 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

 

Orzeczenia TK mają bowiem moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne (art. 190 ust. 1 Konstytucji RP). A więc już w 2002 r., a z pewnością od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw wskazanego wyroku TK, nie mogło być żadnych wątpliwości co do zasady przysługiwania pracownikom odpowiednich przyrostów wynagrodzenia na podstawie art. 4a PrzyrostWynagrU. Mogły oczywiście występować wątpliwości dotyczące kwestii dodatkowych dotyczących, przykładowo, objęcia regulacją tego przepisu poszczególnych pracodawców (ze względu na liczbę zatrudnionych pracowników - patrz: uchwala SN z 8.4.2004 r., II PZP 4/04, OSNP Nr 19/2004, poz. 326; Gdańskie Studia Prawnicze - Przegląd Orzecznictwa Nr 1-2/2005, poz. 26 z glosą J. Steliny oraz wyrok z 5.5.2005 r. III PK 20/05, OSNP Nr 1-2/2006, poz. 9; lub charakter zakładu opieki zdrowotnej - patrz: uchwały SN z 22.9.2004 r., I PZP 6/04, OSNP Nr 1/2005, poz. 1; OSP Nr 5/2005, poz. 67 z glosą J. Jończyka; PiZS Nr 11/2005, s. 27 z glosą Z. Kubota i z 10.2.2005 r., II PZP 13/04, OSNP Nr 11/2005, poz. 153 oraz wyrok z 23.2.2005 r., III PK 65/04, OSNP Nr 20/2005, poz. 320) czy poszczególnych pracowników (np. dyrektora samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej - patrz: wyrok z 16.8.2005 r., I PK 16/05, OSNP Nr 11-12/2006, poz. 183).

 

Tego rodzaju wątpliwości nie występowały jednak w okolicznościach faktycznych sprawy i pozwany na nie się nie powoływał. Oznacza to, że od 2001 r. do dnia rozwiązania stosunku pracy (10.1.2005 r.) pozwany nie wypłacał powodowi wzrostu wynagrodzenia, mimo że co najmniej od daty ogłoszenia wskazanego wyroku TK nie występowały żadne szczególne okoliczności, które usprawiedliwiałyby jego przekonanie o nieprzysługiwaniu tej części wynagrodzenia za pracę. Stan taki występował nie tylko w latach 2001-2002 (których dotyczył wprost art. 4a PrzyrostWynagrU), ale też w latach następnych, gdyż przejściowy charakter regulacji zawartych w przepisach art. 4a ust. 1 i 2 PrzyrostWynagrU nie dotyczy wysokości wynagrodzenia, ukształtowanej w wyniku jego wzrostów przewidzianych w tych przepisach (uchwała SN z 20.5.2004 r., II PZP 7/04, OSNP Nr 19/2004, poz. 327).

 

Inaczej mówiąc, wysokość wynagrodzenia za pracę, ukształtowana w wyniku wzrostów wynikających z tych przepisów, miała trwały charakter, do czasu jej ewentualnej zmiany [por. wskazana wyżej uchwała SN (7) z 8.12.2004 r., I PZP 8/04], co w przypadku powoda nie miało miejsca. Prowadzi to do wniosku, że pozwany pracodawca bez usprawiedliwionej przyczyny nie wypłacał powodowi części jego wynagrodzenia za pracę, a więc naruszał swoje podstawowe obowiązki w sposób ciężki, gdyż można mu przypisać co najmniej rażące niedbalstwo.

 

Według art. 55 § 2 K.p. oświadczenie pracownika o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia powinno nastąpić na piśmie, z podaniem przyczyny uzasadniającej rozwiązanie umowy. Wówczas stosuje się odpowiednio art. 52 § 2 K.p., czyli rozwiązanie umowy nie może nastąpić po upływie miesiąca od uzyskania przez pracownika wiadomości o okoliczności je uzasadniającej. Okoliczność taką w rozpoznawanym przypadku stanowi niewypłacenie części wynagrodzenia za pracę. Wypłaty wynagrodzenia za pracę dokonuje się co najmniej raz w miesiącu, w stałym i ustalonym z góry terminie (art. 85 § 1 K.p.).

 

Oznacza to, że naruszenie przez pracodawcę obowiązku wypłaty wynagrodzenia za pracę, polegające na wypłacie tego wynagrodzenia w niepełnej wysokości (bez określonego składnika, bez uwzględnienia wzrostu), następuje co miesiąc w terminie płatności wynagrodzenia. Termin jednego miesiąca, wynikający z art. 52 § 2 K.p., powinien być więc liczony od dowiedzenia się przez pracownika o tej okoliczności (niewypłaceniu pełnego wynagrodzenia), a więc praktycznie od daty płatności wynagrodzenia za pracę. Pracodawca, nie wypłacając wynagrodzenia za pracę w pełnej wysokości, narusza bowiem swój obowiązek co miesiąc w terminie płatności tego wynagrodzenia. Powód zachował tak liczony termin, gdyż złożył oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę w ciągu jednego miesiąca od dowiedzenia się w poprzednim miesiącu, że pracodawca nie wypłacił mu pełnego wynagrodzenia za pracę.

 

Z tych względów w części dotyczącej odszkodowania, określonego w art. 55 § 11 K.p., zaskarżony wyrok podlegał uchyleniu, a sprawa - przekazaniu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego (art. 39815 § 1 i art. 108 § 2 K.p.c).

 

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

wersja do druku

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem pracy? Opisz swój
problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

 

»Najczęściej czytane artykuły w dziale
»Najnowsze artykuły w dziale
»Najczęściej czytane pytania w dziale
»Najnowsze pytania w dziale
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »