Mamy 7305 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Porady Prawne przez internet

Masz problem z prawem cywilnym? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Niewykonanie zobowiązania

Autor: Jakub Bonowicz • Opublikowane: 02.08.2012

Prowadzę firmę spedycyjną. Moja praca polega na tym, że biorę zlecenie od firmy produkcyjnej na przewóz, a następnie szukam podwykonawcy. Ten wykona dla mnie usługę za kwotę niższą niż ta, którą otrzymam od producenta. Dostałem kilkanaście zleceń na kwotę 70 tys. euro, a zapłacono mi tylko 32 tys. euro. Nie wiadomo, kiedy dostanę resztę, nie mogę też zapłacić podwykonawcom, którym zleciłem przewóz. Podwykonawcy złożyli wspólny wniosek do prokuratury o oszustwo. Zostałem wezwany na policję w charakterze świadka. Jaka kara mi grozi za niewykonanie zobowiązania? Co mówić na policji? Czy mam przyznać się do winy?

 

Anna Sufin

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.
Agnieszka
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Krzysztof
Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.
Danuta
Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.
Maciej
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.
Joanna
Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.
Roman
BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.
Zbyszek
Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Jarek
Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.
Piotr
Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.
Roksana
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof

Z Pana pytania wynika, że sprawa dotyczy nie tyle oszustwa, co po prostu zwykłego niewykonania zobowiązania o charakterze cywilnoprawnym. Nie jest to więc kwestia prawa karnego, lecz prawa cywilnego i nie powinna być rozpatrywana w kategoriach oszustwa. Pana działalność polega na organizowaniu transportu – przyjmuje Pan zlecenie, a następnie podzleca przewóz określonej firmie. Natomiast Pana wynagrodzenie to różnica pomiędzy wynagrodzeniem otrzymanym od zleceniodawcy przewozu a wynagrodzeniem zapłaconym osobie, której Pan przewóz podzleca. Jest to więc typowe pośrednictwo.

 

Logiczne jest, że przy tak szybkim obiegu płatności, jeśli nie otrzyma Pan pieniędzy od zleceniodawcy przewozu, to zarazem nie jest Pan w stanie zapłacić podwykonawcy. Takie sytuacje zdarzają się bardzo często i stanowią jeden z elementów ryzyka działalności pośrednika. Identycznie jest na przykład w sprawach budowlanych. Zamawiający roboty wybiera wykonawcę robót. Zamawiający ma zapłacić wykonawcy określoną kwotę. Wykonawca dobiera sobie podwykonawców, a podwykonawcy często korzystają z usług dalszych podwykonawców. Wszystko jest dobre póki płaci zamawiający. W pewnym momencie zamawiający przestaje płacić. Wtedy wykonawca nie ma pieniędzy na zapłatę swoim podwykonawcom. Jak z kolei podwykonawca nie otrzyma pieniędzy, to sam nie ma z czego zapłacić dalszym podwykonawcom i koło się zamyka. Dalsi podwykonawcy skarżą się na podwykonawcę, ten z kolei tłumaczy się, że wykonawca mu nie zapłacił i sam nie ma. Wykonawca wyjaśnia, że zamawiający mu nie zapłacił. Tymczasem zamawiający (zwykle duża jednostka gospodarcza, często też jednostka sektora finansów publicznych) tłumaczy się, że nagle zabrakło pieniędzy w budżecie albo też broni się tym, że roboty wykonane zostały nie tak, jak należy i nalicza kary umowne.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Jeśli chodzi o przepisy prawa karnego, to:

 

„Art. 286. § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

 

§ 2. Tej samej karze podlega, kto żąda korzyści majątkowej w zamian za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy.

 

§ 3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

 

§ 4. Jeżeli czyn określony w § 1-3 popełniono na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego” [Kodeks karny].

 

Należy zatem rozstrzygnąć, czy Pana zachowanie, polegające na tym, iż nie płaci Pan swoim podwykonawcom za – jak rozumiem – wykonane prace, stanowi oszustwo. Przestępstwo oszustwa polega – jak wskazywano wyżej – na doprowadzeniu innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania.

 

Bogate orzecznictwo przesądza, iż w znacznej większości wypadków niezrealizowanych właściwie transakcji (np. wysyłka wadliwego przedmiotu na Allegro, brak zapłaty podwykonawcy, nienależyte wykonanie umowy) znamiona tego przestępstwa nie są spełnione.

 

Przede wszystkim trzeba stwierdzić, iż nie każde niewykonanie zobowiązania (dostarczenie towaru wadliwej jakości lub też brak dostarczenia towaru w ogóle, brak zapłaty) jest oszustwem. Dla uzasadnienia należy przywołać wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 28 lutego 2002 r. (II Aka 4/02, „Prokuratura i Prawo” 2004/5/27, KZS 2004/6/54, Lex 104430). Zgodnie z ww. wyrokiem SA podstawowym kryterium rozgraniczenia oszustwa (art. 286 K.k.) od niewywiązywania się ze zobowiązania o charakterze cywilnoprawnym jest istnienie w chwili zawierania przedmiotowej umowy wymaganego przez przepis karny zamiaru bezpośredniego o stosownym zabarwieniu. Oszustwo w rozumieniu Kodeksu karnego może być przestępstwem popełnionym tylko umyślnie, z zamiarem bezpośrednim, kierunkowym, obejmującym cel i sposób działania. Choćby z tego powodu nie każda nierzetelna realizacja umowy cywilnoprawnej może stanowić przestępstwo oszustwa. Sam fakt na przykład, iż określony kontrahent wysyła towar niezgodny z opisem (nie płaci lub nie wysyła towaru) stanowi niewykonanie zobowiązania i uprawnia poszkodowanego do wystąpienia przeciwko kontrahentowi na drogę sądową w postępowaniu cywilnym, nie stanowi sam w sobie oszustwa. Przyjęcie takiego poglądu prowadziłoby do niedającego się zaakceptować z punktu widzenia gospodarki rynkowej wniosku, iż każdy brak zapłaty należności z umowy czy wykonanie niezgodne z warunkiem stanowi przestępstwo. Doprowadziłoby to do paraliżu przedsiębiorczości.

 

Zamiar oszustwa musi istnieć już w momencie zawierania samej umowy, ciężar dowodu spoczywa na oskarżycielu. O takim zamiarze można mówić jedynie wtedy, gdy np. wykonawca z góry wie, że nie zapłaci i z góry to zakłada. Udowodnienie tych okoliczności jest zwykle bardzo trudne. Przyjmuje się, iż brak zapłaty za wykonaną usługę jest elementem ryzyka, z którym nieodłącznie wiąże się każda transakcja.

 

Potwierdza to również orzecznictwo Sądu Najwyższego.

 

Określenie zawarte w normie art. 286 § 1 K.k. „w celu osiągnięcia korzyści majątkowej” przesądza z jednej strony o charakterze tzw. przestępstwa kierunkowego, a jednocześnie jest znamieniem wiążącym się z wartościowaniem ekonomicznym, podobnie jak np. mienie (wyrok SN z 19 marca 2008 r., V KK 363/07).

 

Aby przypisać sprawcy popełnienie przestępstwa z art. 286 § 1 K.k., konieczne jest ustalenie spełnienia znamion strony podmiotowej czynu polegającej na tym, iż sprawca już w momencie złożenia zamówienia na dostawę towaru z odroczonym terminem płatności określonym w wystawionej fakturze lub w czasie odbioru towaru miał zamiar niezwrócenia należności, doprowadzając w ten sposób kontrahenta umowy do niekorzystnego rozporządzenia mieniem za pomocą wprowadzenia go w błąd (wyrok SN z 21 listopada 2007 r., V KK 66/07).

 

Oszustwo polega na tym, iż sprawca własnymi, podstępnymi zabiegami doprowadza pokrzywdzonego do mylnego wyobrażenia o określonym stanie rzeczy, np. co do wartości przedmiotu, cech sprzedawanego lub nabywanego towaru, możliwości uzyskania korzyści z zawartej transakcji (wyrok SN z 30 sierpnia 2000 r., V KKN 267/00).

 

Tak więc stanowisko organów ścigania jest uzasadnione w świetle orzecznictwa Sądu Najwyższego. Nie każde niewykonanie zobowiązania jest oszustwem (tak jak absurdem byłoby ścigać każdego kontrahenta o każdą niezapłaconą fakturę, tak też trudno sobie wyobrazić ściganie każdego sprzedawcy o niewysłany towar lub też towar niezgodny z umową).

 

Podsumowując, w przypadkach niewykonania zobowiązań cywilnoprawnych możemy mówić o oszustwie tylko wtedy, gdy sprawca z góry zaplanował sobie, że nie zapłaci – działa więc umyślnie, z zamiarem kierunkowym, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru. Absolutnie nie będzie oszustwem sytuacja, gdy ktoś nie płaci kontrahentom dlatego, że nie ma na to pieniędzy, które mógł – w normalnym toku obrotu gospodarczego – mieć. Nie może być oszustwem sytuacja, gdy wykonawca robót budowlanych nie płaci podwykonawcy, gdyż sam nie otrzymał umówionej kwoty od zamawiającego. W powyższym wypadku trudno zresztą nawet mówić o winie wykonawcy, która jest koniecznym elementem każdego przestępstwa.

 

Natomiast oczywiście jak najbardziej uzasadnione jest dochodzenie przez Pana podwykonawców roszczeń na drodze cywilnoprawnej (w sądzie cywilnym), o ile usługa została wykonana należycie (tutaj konieczna byłaby przede wszystkim analiza umowy łączącej Pana z podwykonawcami oraz analiza sposobu wykonania zlecenia – czy wszystko było na czas, czy nie było opóźnienia, czy towar został dostarczony we właściwe miejsce).

 

Co należy zatem mówić na policji?

 

    1. Po pierwsze, oczywiście w żadnym wypadku nie przyznaje się Pan do winy, nie zgadza się na jakiekolwiek poddanie się karze (dobrowolne czy niedobrowolne) – jest Pan niewinny.
    2. Po drugie, warto uświadomić policjantom, jak wygląda specyfika Pana działalności. Musi więc Pan powiedzieć, że prowadzi Pan firmę spedycyjną i zamawiający zlecają Panu organizację przewozu, a Pan z kolei zleca przewóz podwykonawcom. Od zamawiającego otrzymuje Pan pieniądze, z których płaci Pan podwykonawcom. Oczywiście nie zawsze to jest tak, że najpierw otrzyma Pan pieniądze, a dopiero potem wykonywana jest usługa – najczęściej mamy do czynienia właśnie z „kredytowaniem”. Z tego też powodu do normy należą sytuacje, gdy wykonawca czy podwykonawca już usługę wykona, a nie otrzyma jeszcze pieniędzy, bo tak się Państwo umawiacie. Na dowód tego może Pan przedstawić wszelkie dokumenty, które poświadczają, że takie umowy są zawierane, np.:
      1. zlecenia przewozowe,
      2. listy CMR, listy przewozowe,
      3. umowy ze zlecającymi przewóz,
      4. umowy z podwykonawcami,
      5. dowody dokonywania płatności.

 

W szczególności konieczne jest okazanie wszelkich dokumentów dotyczących ustaleń z tymi podwykonawcami, którzy posądzają Pana o oszustwo, oraz okazanie zlecenia przewozu otrzymanego od Pana zleceniodawcy.

 

Jeśli zleceniodawca Panu nie zapłacił do tej pory, to warto pokazać, że umawialiście się Państwo na kwotę 70 tys. euro, a otrzymał Pan jedynie 32 tys. euro. Warto okazać tutaj dowody przelewów, wezwania do zapłaty. Dobrze byłoby, gdyby Pan napisał od razu do zleceniodawcy wezwanie do zapłaty ze wskazaniem, że będzie Pan dochodził innych roszczeń, jak i utraconych korzyści wynikających z tego, iż nie otrzymał Pan zapłaty.

 

Na koniec należy podsumować, że mamy do czynienia ze zwykłym niewykonaniem umowy cywilnoprawnej (w dodatku nie z Pana winy) i podwykonawcy mogą dochodzić roszczeń w sądzie cywilnym. Pan będzie dochodził roszczeń przeciwko zleceniodawcy na drodze sądowej i może Pan powołać się na powyższą argumentację prawną oraz załączyć wyroki Sądu Najwyższego, które przesyłam w załączeniu.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • zero - 9 =

Porady Prawne przez internet

Masz problem z prawem cywilnym? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Odzyskanie pieniędzy za niewykonane zlecenie

W lutym zamówiłem w salonie sprzedaży glazurę. Jako wartość dodaną sprzedawca zaproponował sporządzenie projektu wykonania oraz dostawę. Zaakceptowałem warunki i wpłaciłem zaliczkę. W maju glazura miała być dostarczona (dopłaciłem resztę kwoty), jednak mimo wielokrotnego zmieniania terminu dostawy przez sprzedawcę nadal nie dostarczono mi zamówienia. W końcu poprosiłem o zwrot wpłaconych pieniędzy, jednak sprzedawca uznał, że potrąci 300 zł za projekt (który miał być gratis). Do dziś nie otrzymałem żadnego zwrotu. Co mam teraz zrobić, czy mam szansę na odzyskanie pieniądzy?

Niewykonanie projektu przez wykonawcę

We wrześniu 2008 r. zleciłam pewnej firmie wykonanie projektu. Według umowy projekt miał zostać ukończony 20.04.2009 r., a ja miałam wpłacić na początek 30% ceny. Firma prosiła jednak o wcześniejszą wpłatę całości kwoty, co stopniowo czyniłam (przelewy bankowe). Od początku jednak byłam zwodzona i projektu nie otrzymałam do dzisiaj. Liczyłam na korzyści finansowe po wprowadzeniu go w życie. W umowie zawarto, że otrzymam 2% zwrotu od kwoty projektu za każde 3 dni spóźnienia w jego wykonaniu. Jaką mam szansę na odzyskanie pieniędzy (7000 zł), projektu i odsetek?

Brak zapłaty za usługę

Zawarłam umowę na prowadzenie usług księgowych, po wykonaniu których wystawiam fakturę. Spółka, z którą zawarłam umowę, nie dokonuje płatności za te faktury od lutego 2008 r. do chwili obecnej. Urosła już bardzo duża kwota. W umowie napisano: „Umowa zostaje zawarta na czas nieokreślony. Rozwiązanie umowy może zgłosić każda ze stron za pisemnym wypowiedzeniem, ze skutkiem na koniec trzeciego miesiąca kalendarzowego od daty skutecznego zawiadomienia”. Chciałam wypowiedzieć umowę, wysyłając e-mail, fax i list polecony w trybie natychmiastowym, bez okresu wypowiedzenia. Czy mogę tak postąpić? Dalsze wykonywanie usług naraża mnie na utratę płynności finansowej, a co za tym idzie – na likwidację działalności.

Nienależyte wykonanie usługi

Zamówiłem w drukarni druk 3000 egzemplarzy podręcznika, jednak usługa została wykonana nienależycie. Do tej pory otrzymałem jedynie 2000 sztuk, z czego połowa jest wydrukowana niewłaściwie (druk jest krzywy). Właściciel drukarni nie reaguje na moje e-maile. Jakie są moje prawa? Czy powinienem opłacić fakturę, którą mi wystawi, nawet jeśli będzie niezgodna ze stanem faktycznym – tj. zostanie wystawiona na liczbę zamówionych egzemplarzy zamiast rzeczywiście otrzymanych (na razie opłaciłem zaliczkę w wysokości połowy należnej kwoty)? Dodam, że nie podpisywałem żadnej umowy z drukarnią, jedynie złożyłem zamówienie przez Internet.

 

Skutki niewykonania umowy

Od ponad roku prowadziłem z pewnym człowiekiem rozmowy na temat oprogramowania dla jego firmy. Miałem wykonać to oprogramowanie, jednak od początku nie udawało mi się zrealizować zamówienia, ustalaliśmy kolejne terminy, ale nie byłem wstanie ich dotrzymać. Zmieniały się też w trakcie ustalenia, co dodatkowo komplikowało zlecenie. Ustaliliśmy ostateczny termin na koniec tego miesiąca, niestety go nie dotrzymam. Co mi grozi, za niewykonanie projektu? Nie podpisaliśmy żadnej umowy na piśmie, ale zleceniodawca twierdzi, że wystarczą nasze rozmowy na Gadu-Gadu, SMS-y, maile. Poinformował mnie, że jeśli nie otrzyma oprogramowania w tym ostatecznym terminie, zażąda ode mnie odszkodowania za poniesione straty. Chce wyliczyć straty w oparciu o fakt, że nie mając tego oprogramowania, mniej zarabiał, a poza tym musiał zamawiać płatne certyfikacje. Jeśli pójdzie z tym do sądu, czy mam szansę się wybronić? Jakie mogę ponieść skutki niewykonania umowy?

Niezapłacone faktury za usługę transportu

Prowadzę działalność gospodarczą. Firma, której oferowałem swoje usługi transportowe, podżyrowała mi leasingi na samochody. Wystawiałem jej faktury VAT od 2011 r., ale nie opłacała ich w całości. Narobiłem sobie długów w urzędzie skarbowym i w ZUS przez współpracę z tą firmą. Później zerwali ze mną umowę, a ja zostałem z leasingiem i kredytem. Chciałem, by ZUS i US ściągnęli moje należności, ale okazało się, że te są przedawnione. Co teraz robić? Co z VAT, który odliczyła ta firma, a ja go poniosłem? Jak odzyskać swoje należności za usługi transportowe i faktury?

Zakres odpowiedzialności przewoźnika za przewożony towar

Zwróciłam krzesła (6 sztuk), które nie spełniły moich oczekiwań. Zakupiłam je w sklepie internetowym, rozpakowałam w domu tylko jedno z nich i zdecydowałam oddać. Tak więc 5 krzeseł zwróciłam w oryginalnych opakowaniach, tylko to jedno zostało inaczej zapakowane. Okazało się, że zwrot nie został przyjęty, ponieważ krzesła są uszkodzone. Kontakt telefoniczny z tą firmą jest bardzo utrudniony. Do dzisiaj nie wiem, ile krzeseł jest uszkodzonych. Na moje monity dostałam krotką informację drogą mailową, że moja sprawa jest skomplikowana, bo nie zgłosiłam uszkodzenia firmie transportowej. Wartość krzeseł to prawie 4500 zł. Co mówią o takiej sytuacji przepisy?

wizytówka Szukamy prawników »