.
Mamy 12 503 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Nieważność małżeństwa przed sądem kościelnym

Autor: Krzysztof Bigoszewski • Opublikowane: 27.07.2012

Mój partner ożenił się z kobietą, która wie o naszym związku, jednak przed ślubem otrzymała obietnicę, że będzie jedyną kobietą w życiu X. X jednak wciąż się ze mną spotyka i zapewnia o uczuciu. Z poczucia sprawiedliwości (i miłości, którą darzę tego mężczyznę) chciałabym doprowadzić do stwierdzenia nieważności tego małżeństwa przed sądem kościelnym – z powodu zatajenia prawdy przed ślubem przez X. Czy mogę złożyć taki pozew? Ile trwa taki proces i ile kosztuje?

 


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Po szczegółowej analizie przedstawionego przez Panią stanu faktycznego sprawy w pierwszej kolejności wskazać należy, iż o ile przytaczane przez Panią podstawy ubiegania się o stwierdzenie nieważności małżeństwa kanonicznego rzeczywiście mogłyby się okazać słuszne i skuteczne, o tyle jednak trzeba podkreślić, iż Pani, jako osoba trzecia wobec małżonków, nie ma uprawnienia do ubiegania się o stwierdzenie nieważności przedmiotowego małżeństwa poprzez wniesienie skargi powodowej.

 

Zgodnie bowiem z przepisem kan. 1674 Kodeksu Prawa Kanonicznego „do zaskarżenia małżeństwa są zdolni:

 

  1. małżonkowie;
  2. rzecznik sprawiedliwości, kiedy nieważność małżeństwa została już rozgłoszona, jeżeli małżeństwo nie może być uważnione lub nie jest to pożyteczne”.

 

Właściwego podkreślenia wymaga bowiem, że jedynymi osobami uprawnionymi do ubiegania się o stwierdzenie przez sąd kościelny nieważności małżeństwa są wyłącznie małżonkowie, a w sytuacji, gdyby skarga powodowa w tym przedmiocie pochodziła od innego podmiotu, to zgodnie z kan. 1505 § 2 Kodeksu uległaby ona odrzuceniu.

 

Wobec powyższego wskazać należy, że jeżeli Pani partner ani jego żona nie zdecydują się na wniesienie skargi powodowej, nie będzie w ogóle możliwe przeprowadzenie postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności ich małżeństwa. Na marginesie tylko wskazać można, iż okoliczności przedstawionej przez Panią sprawy nie dają podstaw do tego, aby z żądaniem takim wystąpił rzecznik sprawiedliwości.

 

Jeżeli chodzi zaś o same formalności związane z wniesieniem takiej skargi, to i w tym przedmiocie sięgnąć należy do przepisów Kodeksu Prawa Kanonicznego.

 

Zgodnie zatem z kan. 1502 Kodeksu „kto chce kogoś pozwać, musi przedłożyć właściwemu sędziemu skargę powodową, w której przedstawi przedmiot sporu i wyrazi prośbę o posługę sędziego”.

 

Ponadto, stosownie do treści kan. 1503 § 1 Kodeksu, „sędzia może przyjąć ustną prośbę, jeśli powód albo ma przeszkodę w przedstawieniu skargi powodowej, albo sprawa jest łatwa w dochodzeniu i mniejszej wagi”. Natomiast § 2 mówi o tym, że „w obydwu jednak wypadkach sędzia powinien nakazać notariuszowi, by zredagował akt na piśmie; ma on być odczytany powodowi i przez niego potwierdzony; zastępuje on, co do wszystkich skutków prawnych, skargę pisaną przez powoda”.

 

Odnośnie zaś samych wymogów formalnych takiej skargi sięgnąć należy przede wszystkim do treści kan. 1504 Kodeksu, który stanowi, że „skarga, przez którą zaczyna się spór, winna:

 

  1. wyrażać wobec jakiego sędziego sprawa jest wnoszona, czego się żąda i od kogo;
  2. wskazywać, na jakim uprawnieniu opiera się powód i przynajmniej ogólnie fakty i dowody na poparcie roszczeń;
  3. być podpisana przez powoda lub jego pełnomocnika, ze wskazaniem dnia, miesiąca i roku jak również miejsca zamieszkania powoda lub jego pełnomocnika albo miejsca pobytu oznaczonego przez nich dla odbierania akt;
  4. wskazywać stałe lub tymczasowe zamieszkanie strony pozwanej”.

 

Po wpłynięciu skargi, zgodnie z kan. 1505 § 1 Kodeksu, „sędzia jednoosobowy lub przewodniczący trybunału kolegialnego – po ustaleniu, że zarówno sprawa należy do jego właściwości, jak i tego, że powód nie jest pozbawiony zdolności występowania w sądzie – powinien swoim dekretem jak najszybciej skargę albo przyjąć, albo odrzucić”.

 

Przy określaniu właściwości miejscowej właściwego trybunału do rozpoznania skargi powodowi przysługuje wybór pomiędzy:

 

  1. trybunałem diecezji, na terenie której zawarto małżeństwo,
  2. trybunałem miejsca stałego lub tymczasowego pobytu strony pozwanej,
  3. trybunałem stałego pobytu strony powodowej,
  4. oraz trybunałem, na terenie którego ma być zebrana większość dowodów (np. mieszkają tam wszyscy świadkowie).

 

W przypadku skutecznego wniesienia skargi trybunał wszczyna postępowanie dowodowe, w trakcie którego w pierwszej kolejności przesłuchuje strony postępowania, tj. małżonków, i czyni to dla każdego z nich osobno, następnie przesłuchuje się świadków i bada złożone przez strony dokumenty.

 

Postępowanie takie kończy się wydaniem przez trybunał wyroku (wyrok ten powinien być wydany najpóźniej w ciągu miesiąca od rozstrzygnięcia sprawy), przy czym wyrok ten wymaga dodatkowo jego zatwierdzenia przez sąd wyższej instancji.

 

Koszty sądowe prowadzenia takiego postępowania w I instancji ustalane są przez właściwych biskupów, przy czym w praktyce najczęściej spotykaną kwotą jest 1000 zł. Z kolei koszt pomocy profesjonalnego pełnomocnika (np. adwokata) zależy już w zasadzie wyłącznie od ustaleń poczynionych z takim pełnomocnikiem.

 

Na koniec wskazać również można, iż jak pokazuje praktyka, tego typu procesy w trybunałach I instancji trwają zazwyczaj ok. 2-3 lata, jednak okres ten zawsze zależy od indywidualnych okoliczności każdej sprawy.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (1):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • osiem + zero =

28.07.2012

Witam,
polecam też skierowanie zapytania co do kosztów czy czasu trwania procesu do danego Sądu Kościelnego, gdyż czas zależy od ilości spraw rozpatrywanych przez dany Sąd, koszty też są zróżnicowane.
Co do tytułu prawnego, to warto odpowiedzieć też m.in. na jedno z pytań: czy strona chciała zawierać ten związek, jeżeli nie, wówczas proces można prowadzić z tytułu pozornego wyrażenia zgody małżeńskiej przez daną stronę. Nie wykluczam też innych przyczyn.
dr Arletta Bolesta
adwokat kościelny

Arletta Bolesta

.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »