.
Mamy 12 627 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Nieprzedłużenie kredytu firmowego

Autor: Marcin Górecki • Opublikowane: 13.01.2015

Mam kredyt firmowy w banku, który właśnie nie został mi przedłużony. Zgodnie z umową o tym fakcie powinienem być poinformowany 30 dni przed terminem. Czy liczy się data nadania takiego pisma, czy dostarczenia go do mnie? Nie zostałem wcześniej poinformowany o nieprzedłużeniu kredytu. Czy bank może wysłać do mnie windykatora terenowego bez uprzednich listownych wezwań do zapłaty i wskazania wymagalnej kwoty zadłużenia?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Podstawę prawną niniejszej odpowiedzi stanowi Kodeks cywilny (w skrócie K.c.), ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe oraz Kodeks postępowania cywilnego (dalej K.p.c.).

 

Co do zasady oświadczenie jednej strony danego stosunku jest skuteczne wobec drugiej strony, w sytuacji kiedy dotarło do niej z takim skutkiem, że mogła się ona z nim zapoznać.

 

Powyższe wynika z art. 61 K.c., który ma następująca treść:

 

„§ 1. Oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Odwołanie takiego oświadczenia jest skuteczne, jeżeli doszło jednocześnie z tym oświadczeniem lub wcześniej.

 

§ 2. Oświadczenie woli wyrażone w postaci elektronicznej jest złożone innej osobie z chwilą, gdy wprowadzono je do środka komunikacji elektronicznej w taki sposób, żeby osoba ta mogła zapoznać się z jego treścią”.

 

Zatem przyjmując zasady ogólne, należy wskazać, że powinna liczyć się data odbioru wskazanej przez Pana korespondencji, dopiero od tej chwili pismo przesłane Panu z banku winno wywoływać skutki prawne, jakie przewiduje umowa zawarta przez Pana z bankiem, jednakże tyczy się to oświadczeń woli.

 

Natomiast takie same rygory mogą nie dotyczyć oświadczenia wiedzy, pismo obejmujące oświadczenie wiedzy nie wywołuje poprzez swoje doręczenie żadnych skutków, a jedynie powoduje, iż zostaje Pan poinformowany o danych okolicznościach czy też potwierdza pewne okoliczności.

 

W opisanym przez Pana przypadku najprawdopodobniej pismo, które Pan otrzymał, obejmowało oświadczenie wiedzy, chyba że w związku z tym pismem powstały dopiero wobec Pana skutki prawne, którym mógłby Pan zaradzić, gdyby otrzymałby Pan to pismo wcześniej. Inaczej rzecz ujmując, jeżeli termin wygaśnięcia umowy kredytu upływa zgodnie z postanowieniami umowy, a to pismo stanowiło jedynie informacje o tym, wtedy będzie to oświadczenie wiedzy.

 

Zatem co do zasady jakiekolwiek terminy powinny liczyć się od dnia doręczenia pisma, wtedy oświadczenie woli jak i wiedzy jest z tym dniem skutecznie złożone, jednakże zgodnie z zasada swobody umów strony mogą takie kwestie regulować dowolnie.

 

Pan, zawierając umowę kredytu, siłą rzeczy godzi się na taki, a nie inny sposób doręczania Panu pism, nie ma tutaj znaczenia fakt, iż to bank narzuca treść umowy – klient w takiej sytuacji albo godzi się na jej postanowienia, albo jej nie zawiera.

 

Jak rozumiem z Pana pytania, kredyt zostaje nieprzedłużony niezależnie od Pan działań, a raczej niezależnie od daty dostarczenia rzeczonego pisma, oczywiście miał Pan prawo zgodnie z umową otrzymać informację na 30 dni przed opisywanym zdarzeniem, o czym jednakże poniżej.

 

Natomiast jeżeli od niniejszego pisma były uzależnione skutki prawne - uzależnione przedłużenia bądź odmowa przedłużenia kredytu, wtedy moim zdaniem winna decydować data odbioru danego pisma.

 

Natomiast powyższy przepis (art. 61 K.c.) nie rozsądza o sposobach doręczania korespondencji oraz jak należy liczyć dany termin, strony mogą swobodnie ustalić, że termin będzie się liczył od dnia wysłania lub odebrania pisma, natomiast samo oświadczenie jest skuteczne dopiero z chwilą, kiedy dotarło do adresata.

 

Przykładowo możemy przyjąć, iż jest dopuszczalny zapis umowny, który stanowi, że strona ma prawo np. odwołać się czy też wnieść sprzeciw w terminie 30 dni od dnia wysłania korespondencji, jest to o tyle uzasadnione, o ile poczta czy firmy kurierskie dostarczają korespondencje w przeciągu maksymalnie kilku dni, zatem strona ma faktycznie czas, choć nie 30 dni na podjęcie odpowiednich kroków.

 

Zasada swobody umów wynika z art. 3531 K.c., który ma następująca treść „strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego”.

 

W związku z powyższym, odpowiadając na postawione przez Pana pytanie o datę nadania i dostarczenia –należy odpowiedzieć, iż ta kwestia winna znaleźć swoje odzwierciedlenie w umowie kredytu, natomiast jeżeli nie znalazła, wtedy powinno się liczyć termin od dnia doręczenia.

 

Zatem, reasumując w pierwszej kolejności powinien Pan sprawdzić, czy w umowie kredytu znajdują się odpowiednie postanowienia dotyczące doręczania korespondencji oraz przyczyn rozwiązania czy też wygaśnięcia umowy.

 

W dalszej kolejności jedynym wyjściem w tej sytuacji będzie skierowanie reklamacji do banku. Powinna ona przybrać postać pisemną i być wysłana na adres obsługującej Pana placówki bądź też może ją Pan złożyć telefonicznie. Tak czy inaczej bezwzględną przesłanką podjęcia jakichkolwiek dalszych kroków będzie złożenie reklamacji.

 

W piśmie należy oczywiście opisać dokładnie całą sytuację, wskazać na naruszenie odpowiednich postanowień umowy oraz na naruszenie dobrych praktyk obowiązujących pomiędzy przedsiębiorcami – kontrahentami, bo jak inaczej potraktować opisane przez Pana naruszenie umowy czy też dobrych obyczajów. Jako klient banku powinien Pan zostać poinformowany o danych okolicznościach z odpowiednim wyprzedzeniem.

 

W dalszej kolejności, jeżeli okazałoby się, iż bank nie uwzględnił Pana reklamacji może Pan skierować sprawę na drogę postępowania sądowego. Podstawę prawną Pana roszczenia będzie stanowił art. 471 K.c.: „dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi”.

 

W tym konkretnym przypadku powinien Pan wykazać związek przyczynowego pomiędzy działaniem pozwanego - banku a powstaniem szkody, gdyż wykazanie przez powoda tych okoliczności jest niezbędną przesłanką ewentualnego zasądzenia na Pana rzecz odszkodowania.

 

Zgodnie z art. 361 § 1 K.c. dłużnik (pozwany) ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła, jest to tzw. adekwatny związek przyczynowy. Ocena, czy skutek jest normalny, powinna opierać się na całokształcie okoliczności sprawy, wynikać z zasad doświadczenia życiowego i zasad wiedzy naukowej lub specjalnej.

 

Proszę nadto pamiętać, iż wysokość żądanego odszkodowania będzie determinowała właściwość rzeczową sądu. Jeżeli roszczenie Pana nie przekracza kwoty 75 000 zł, to sądem rzeczowo właściwym będzie sąd rejonowy, natomiast jeżeli kwota roszczenia będzie przekraczać 75 000 zł, wtedy właściwym będzie sąd okręgowy.

 

W pozwie poza elementami wskazanymi powyżej należy również dokładnie opisać, jakie zostały dokonane szkody w Pańskim majątku i na czym one polegają. Należy również wyliczyć wartość owych szkód czy też równowartość kosztów, jakie należy ponieść.

 

Proszę również pamiętać, iż wnosząc pozew do sądu, będzie Pan zobowiązany dokonać opłaty sądowej.

 

Odpowiadając na Pana drugie pytanie należy w pierwszej kolejności odnieść się do instytucji tzw. windykatora terenowego.

 

Osoby takie z reguły działają w ramach firm windykacyjnych, które odkupują wierzytelności np. od banków, jednakże taka osoba czy też podmiot nie ma żadnych wyjątkowych instrumentów prawnych czy też uprawnień, które pozwalałyby na samodzielne dochodzenie należności pieniężnych poprzez przeprowadzanie egzekucji z Pana majątku.

 

Takie firmy owszem przesyłają w pierwszej kolejności wezwania do zapłaty, ewentualnie mogą skierować rzeczonego windykatora, jednakże nie ma Pan żadnego obowiązku prawnego, udzielenia takiej osobie jakichkolwiek informacji czy też chociażby wpuszczania takiej osoby na teren swojej posesji.

 

Takiej firmie (windykacyjnej) nie przysługują inne uprawnienia iżby przysługiwały Panu gdyby Pan dochodził przykładowej należności od dłużnika. Uprawnienia a właściwie prawa i obowiązki wynikające z regulacji prawa cywilnego są takie same dla firmy windykacyjnej i dla Pana.

 

Jeżeli będzie ona chciała dochodzić ewentualnych należności, będzie musiała skierować sprawę na drogę postępowania sadowego, a następnie po uprawomocnieniu się wyroku na drogę postępowania egzekucyjnego, które przeprowadza komornik sądowy, któremu już jako organowi przysługują szerokie uprawnienia przewidziane w K.p.c.

 

Zgodnie z art. 758 K.p.c. „sprawy egzekucyjne należą do właściwości sądów rejonowych i działających przy tych sądach komorników”.

 

Zatem w tym konkretnym przypadku bank lub firma windykacyjna, która odkupiła od banku wierzytelność, może oczywiście skierować do Pana windykatora, może również wcześniej przesłać wezwanie do zapłaty (co jest regułą), jednakże nie musi tego robić, jednocześnie Pan nie jest zobowiązany do jakichkolwiek działań w związku z wezwaniami czy najściem pracownika firmy windykacyjnej.

 

Proszę jednakże mieć na uwadze, że często zdarza się, iż w umowach kredytowych itp. są przewidziane zapisy, które powodują obciążenie dodatkowymi kosztami dłużnika, określonymi w umowie czynnościami wchodzącymi w zakres windykacji. Osobiście spotkałem się z zapisami, iż koszt wezwania do zapłaty dłużnika będzie wynosił 50 zł, kolejne wezwanie już 100 zł, a koszt przeprowadzenia tzw. windykacji terenowej wynosił 100 zł.

 

Zatem dopiero wszczęcie postępowania cywilnego, w którym Pan będzie pozwanym, wydany w tej sprawie wyrok, który musi być prawomocny oraz zaopatrzony w klauzulę wykonalności może stanowić podstawę do wszczęcia przeciwko Panu egzekucji (por. art. 776 K.p.c.: „podstawą egzekucji jest tytuł wykonawczy. Tytułem wykonawczym jest tytuł egzekucyjny zaopatrzony w klauzulę wykonalności, chyba że ustawa stanowi inaczej”).

 

Gdyby bank lub firma windykacyjna wystąpiła przeciwko Panu z roszczeniem o zapłatę, może się Pan oczywiście bronić wskazując na naruszenia obowiązującej pomiędzy stronami umowy, o braku poinformowania w odpowiednim terminie w związku z czym nie mógł Pan odpowiednio wcześnie zareagować, a co za tym idzie, nie dał Pan powodu do wytoczenia ewentualnego powództwa.

 

Proszę również mieć na uwadze, iż w tym konkretnym przypadku bez względu, która data jest właściwa – czy nadania, czy odebrania, faktem jest, iż takie działanie banku nie dało Panu możliwości odpowiedzi na podejmowane przez bank działania, a więc już samo przez się może stanowić podstawę reklamacji i dalszych Pana kroków, opisanych powyżej.

 

Niedochowanie obowiązku powiadomienia Pana w terminie, co bezsprzecznie nastąpiło, gdyż chociażby ze względu na datę wysłania nie mógł się Pan zapoznać z pismem banku w terminie.

 

Proszę również mieć na uwadze, co często bywa zapominane w sporach z dużymi podmiotami gospodarczymi, iż jako przedsiębiorca nie jest Pan konsumentem, zatem nie mają do Pana zastosowania przepisy regulujące tę kwestie, a dające liczne uprawnienia konsumentowi. Za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową – art. 221 K.c.

 

Co do roszczeń banku w stosunku do Pana istnieje również możliwość, iż bank sam będzie egzekwował wobec Pana roszczenie poprzez wydanie bankowego tytułu egzekucyjnego (BTE).

 

Zgodnie z art. 96 Prawa bankowego:

 

„1. Na podstawie ksiąg banków lub innych dokumentów związanych z dokonywaniem czynności bankowych banki mogą wystawiać bankowe tytuły egzekucyjne.

 

2. W bankowym tytule egzekucyjnym należy oznaczyć bank, który go wystawił i na rzecz którego egzekucja ma być prowadzona, dłużnika zobowiązanego do zapłaty, wysokość zobowiązań dłużnika wraz z odsetkami i terminami ich płatności, datę wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego, jak również oznaczenie czynności bankowej, z której wynikają dochodzone roszczenia, oraz wzmiankę o wymagalności dochodzonego roszczenia. Bankowy tytuł egzekucyjny należy opatrzyć pieczęcią banku wystawiającego tytuł oraz podpisami osób uprawnionych do działania w imieniu banku.

 

3. W przypadku egzekucji przeciwko kilku osobom lub z kilku części składowych majątku dłużnika można wystawić dalsze tytuły egzekucyjne”.

 

Bankowy tytuł egzekucyjny może być podstawą egzekucji prowadzonej według przepisów Kodeksu postępowania cywilnego po nadaniu mu przez sąd klauzuli wykonalności wyłącznie przeciwko osobie, która bezpośrednio z bankiem dokonywała czynności bankowej albo jest dłużnikiem banku z tytułu zabezpieczenia wierzytelności banku wynikającej z czynności bankowej i złożyła pisemne oświadczenie o poddaniu się egzekucji oraz gdy roszczenie objęte tytułem wynika bezpośrednio z tej czynności bankowej lub jej zabezpieczenia.

 

Jeżeli bank wyda przeciwko Panu bakowy tytuł egzekucyjny, w następnym kroku będzie musiał skierować go do sądu w celu nadania klauzuli wykonalności, jeżeli sąd taką klauzulę wyda (co następuje w formie postanowienia), bank może skierować sprawę do egzekucji komorniczej. Wtedy, od chwili kiedy Pan dowie się o nadaniu klauzuli wykonalności, co z reguły następuje w chwili zawiadomienia dłużnika o wszczęciu egzekucji, ma Pan tydzień na złożenie ewentualnego zażalenia na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności.

 

Podstawę powyższego stanowi art. 795 § 1 i 2 K.p.c., który stanowi;

 

„§ 1. Na postanowienie sądu co do nadania klauzuli wykonalności przysługuje zażalenie.

 

§ 2. Termin do wniesienia zażalenia biegnie dla wierzyciela od daty wydania mu tytułu wykonawczego lub postanowienia odmownego, dla dłużnika – od daty doręczenia mu zawiadomienia o wszczęciu egzekucji”.

 

Druga możliwość to powództwo przeciwegzekucyjne, które kieruje się do sądu w sytuacji gdyby zostało już wszczęte postępowanie egzekucyjne. Takie powództwo może zawierać również wniosek o zabezpieczenie poprzez zawieszenie egzekucji.

 

Podstawę prawną powództwa przeciwegzekucyjnego stanowi art. 840 § 1 K.p.c. – „dłużnik może w drodze powództwa żądać pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w całości lub części albo ograniczenia, jeżeli:

 

1) przeczy zdarzeniom, na których oparto wydanie klauzuli wykonalności, a w szczególności gdy kwestionuje istnienie obowiązku stwierdzonego tytułem egzekucyjnym niebędącym orzeczeniem sądu albo gdy kwestionuje przejście obowiązku mimo istnienia formalnego dokumentu stwierdzającego to przejście;

2) po powstaniu tytułu egzekucyjnego nastąpiło zdarzenie, wskutek którego zobowiązanie wygasło albo nie może być egzekwowane; gdy tytułem jest orzeczenie sądowe, dłużnik może powództwo oprzeć także na zdarzeniach, które nastąpiły po zamknięciu rozprawy, a także zarzucie spełnienia świadczenia, jeżeli zarzut ten nie był przedmiotem rozpoznania w sprawie;

3) małżonek, przeciwko któremu sąd nadał klauzulę wykonalności na podstawie art. 787, wykaże, że egzekwowane świadczenie wierzycielowi nie należy się, przy czym małżonkowi temu przysługują zarzuty nie tylko z własnego prawa, lecz także zarzuty, których jego małżonek wcześniej nie mógł podnieść”.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 1 plus osiem =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »