Mamy 11 195 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Nieopodatkowane dochody z napiwków dla listonosza

Autor: Aleksander Słysz • Opublikowane: 21.09.2011

Jestem listonoszem w dużym mieście. Miesięcznie dostaję sporo napiwków (adresaci są zwykle bogaci). Mieszkam z rodzicami, więc większość wypłaty i całe napiwki (które miesięcznie wynoszą nawet 1200 zł) składałem na konto, a potem inwestowałem. Obecnie mam naprawdę sporą ilość gotówki (ok. 150 tys. zł) i boję się kontroli z urzędu skarbowego. Wiem, że moja sytuacja jest niecodzienna. Chciałbym dodatkowy dochód zalegalizować i – jeśli to konieczne – odprowadzić podatek. Co powinienem zrobić? Czego mogę się spodziewać?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Nie jest Pan, co może Pana zdziwić, odosobniony ze swoim problemem. Podatnicy wyróżniają dwa wyjścia z takiej sytuacji – pierwsze oparte na nierobieniu niczego i drugie oparte na opodatkowaniu – zarówno pierwsze, jak i drugie ma solidne podstawy prawne.

 

Pierwsza opcja opiera się na uznaniu, iż pieniądze otrzymane od adresatów, którym doręcza Pan przesyłki, stanowią dla Pana darowiznę i gdy od jednej osoby otrzymuje Pan do 4902 zł (w okresie pięciu lat w sumie), nie podlega to ani opodatkowaniu, ani obowiązkowi zgłoszenia. Oczywiście gdy organ podatkowy zapyta Pana o te dochody, będzie Pan musiał wskazać osoby, które Pana obdarowywały, i będą one wzywane do organu podatkowego celem potwierdzenia Pańskiej wersji. Dużą wadą tej opcji jest fakt, iż wiele organów podatkowych uznaje, że każde świadczenie podobne do „napiwków” stanowi przychód z innych źródeł opodatkowany podatkiem dochodowym od osób fizycznych. Trudno pogodzić mi się z takim stanowiskiem, bowiem moim zdaniem napiwkowi bliżej do darowizny – zgodnie z Kodeksem cywilnym przez umowę darowizny darczyńca zobowiązuje się do bezpłatnego świadczenia na rzecz obdarowanego kosztem swego majątku. Pan doręcza przesyłkę niezależnie od tego, czy otrzymuje Pan, czy też nie napiwki, zatem nie świadczy Pan nic w zamian za te dodatkowe pieniądze. Niestety na ogół organy podatkowe widzą sprawę inaczej.

 

Druga opcja polega na uznaniu, iż te „napiwki” stanowią przychód z tzw. innych źródeł. Jak wskazuje m.in. pismo z dnia 22.04.2010 r., Izba Skarbowa w Warszawie (sygn. akt IPPB2/415-68/10-4/MK1), „napiwki otrzymane przez pracowników zawsze stanowią przychód podlegający opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych; mogą jednak stanowić przychód ze stosunku pracy, bądź przychód, z tzw. innych źródeł; o zakwalifikowaniu napiwków do jednego z wyżej wymienionych źródeł decyduje sposób ich otrzymania”.

 

Gdy przyjmiemy takie złożenie, to należy obliczyć otrzymane kwoty i złożyć korekty zeznań rocznych, wpłacając zaległy podatek wraz z odsetkami – należy złożyć deklarację korygującą wraz z dołączonym pisemnym uzasadnieniem przyczyn korekty. W uzasadnieniu można przykładowo wpisać, iż uznawało się napiwki za darowizny i dopiero lektura interpretacji Izb uświadomiła, iż jest to przychód z innych źródeł.

 

Postępowanie takie pozwala również uniknąć kary z Kodeksu karnego skarbowego, bowiem art. 16a Kodeksu stanowi, iż w ogóle „nie podlega karze za przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe, kto złożył prawnie skuteczną korektę deklaracji wraz z uzasadnieniem przyczyny korekty i w całości uiścił, niezwłocznie lub w terminie wyznaczonym przez uprawniony organ, należność publicznoprawną uszczuploną lub narażoną na uszczuplenie”.

 

Nie wiadomo, jak rozwinie się Pańska sprawa – tu decyduje konkretny człowiek, brak jest wytycznych czy określonego schematu postępowania, który musi zastosować organ. Może po korektach wszcząć kontrolę, może wszcząć postępowanie podatkowe, czynności sprawdzające, może nie zrobić zupełnie nic; może zawiadomić Urząd Kontroli Skarbowej, który może wszcząć kontrolę – na siłę można wymyślić i inne opcje.

 

Podstawą jednak jest dokładne obliczenie wpływów. Tu nikt Pana nie wyręczy.

 

Jeśli organ będzie miał wątpliwości – to już w toku kontroli bądź postępowania będzie Pan zmuszony np. przedstawić listę świadków czy osób, które Panu takie „napiwki” dawały.

 

Opcja druga jest potencjalnie najuczciwsza i zgodna z „wykładnią” organów podatkowych.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 0 + 10 =
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »