Mamy 11 050 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Niedostatek po rozwodzie

Autor: Marcin Górecki • Opublikowane: 13.02.2013

Kilka tygodni temu złożyłem pozew o rozwód z wyłącznej winy mojej żony. Dodatkowo zażądałem 500 zł alimentów na syna. Wina żony jest niezaprzeczalna (doszło do zdrady). Problem w tym, że jesteśmy współwłaścicielami działki, na której znajduje się pawilon handlowy. Wczoraj uzgodniłem z żoną, że odstąpię od alimentów i zgodzę się na rozwód bez orzekania winy, ale ona zrzeknie się udziału w nieruchomości na rzecz syna. Dodatkowo małżonka otrzyma ode mnie 15 tys. zł. Czy takie rozwiązanie jest możliwe? Czy jeśli żona popadnie po rozwodzie w niedostatek, to będę musiał płacić alimenty?

 


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

W niniejszej sprawie istotny będzie art. 60 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (dalej K.r.o.). Jak stanowi wspomniany przepis:

 

„Art. 60. § 1. Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

 

§ 2. Jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

 

§ 3. Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni”.

 

Jednakże na zgodne żądanie małżonków sąd zaniecha orzekania o winie. W tym wypadku następują skutki takie, jak gdyby żaden z małżonków nie ponosił winy. W mojej ocenie w Pana przypadku istnieje zagrożenie, że Pana małżonka po przepisaniu na syna nieruchomości znajdzie się w niedostatku, co pozwoli jej na podstawie art. 60 § 1 K.r.o. dochodzić od Pana alimentów. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 5 lipca 2000 r. (sygn. akt I CKN 226/2000) „o stanie niedostatku w rozumieniu art. 60 § 1 kro decyduje nie tylko brak jakichkolwiek środków utrzymania, ale także niemożliwość pełnego zaspokojenia przez uprawnionego jego usprawiedliwionych potrzeb”.

 

Niedostatek w rozumieniu art. 60 § 1 kro nie wiąże się z zupełnym niezaspokojeniem usprawiedliwionych potrzeb. Stan niedostatku zachodzi już wtedy, gdy uprawniony nie ma możliwości zarobkowych i majątkowych pozwalających na pełne zaspokojenie jego usprawiedliwionych potrzeb, a jeżeli uprawniony jest chory, to do potrzeb tych należą i lekarstwa” (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 1975 r., sygn. akt III CRN 55/75).

 

Według art. 60 § 1 rozwiedziony małżonek obowiązany jest dostarczyć drugiemu rozwiedzionemu małżonkowi środków utrzymania w zakresie odpowiadającym „usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego”. Zwykły obowiązek alimentacyjny, o którym mowa w art. 60 § 1 K.r.o., będzie miał zastosowanie zarówno w przypadku orzeczenia rozwodu z winy obojga małżonków, jak i w przypadku orzeczenia rozwodu bez orzekania o winie. Warunkiem koniecznym jest jednak niedostatek po stronie żądającego alimentów.

 

W chwili obecnej toczy się postępowanie o rozwód, a nie o podział majątku. Aktualnie trwa między Państwem ustawowa wspólność majątkowa, co nie pozwala na dokonywanie podziału majątku nią objętego. Z chwilą uprawomocnienia się rozwodu powstaje między Państwem rozdzielność majątkowa. Dopiero wówczas można skutecznie dokonywać podziału majątku wspólnego. W trakcie trwania sprawy rozwodowej każda ze stron może jednak swobodnie dysponować przysługującą jej we współwłasności częścią, np. przekazać ją w drodze darowizny.

 

Przedstawione w pytaniu rozporządzenie majątkiem może – w mojej ocenie – prowadzić do powstania po stronie Pana małżonki niedostatku, co umożliwi jej skuteczne dochodzenie alimentów. Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni. Innymi słowy, w przypadku orzeczenia rozwodu bez orzekania o winie obowiązek alimentacyjny trwa – co do zasady – przez okres 5 lat, ale w wyjątkowych okolicznościach może być przedłużony na kolejny okres.

 

Pragnę poinformować Pana także, iż nie jest możliwe skuteczne zrzeczenie się alimentów przez Pańską małżonkę (np. w zawartej ugodzie). Przepisy bezpośrednio dotyczące świadczenia alimentacyjnego są przepisami bezwzględnie obowiązującymi. Innymi słowy, nie można zrzec się prawa do alimentów w przyszłości. Zgodnie z art. 138 K.r.o. w razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego. Poglądy doktryny są w tej materii jednolite i wskazują na brak możliwości zrzeczenia się prawa do alimentów na przyszłość w drodze umowy stron (bez względu na jej formę).

 

W mojej ocenie lepszym rozwiązaniem jest wykazanie wyłącznej winy małżonki – wówczas to Pan będzie mógł dochodzić alimentów. Będzie to Pana uprawnienie.

 

Proponowane przez Pana rozwiązanie jest oczywiście możliwe, ale niesie ze sobą ryzyko dochodzenia przez małżonkę alimentów przez okres 5 lat. Jeśli jednak ma Pan pewność, że małżonka nie popadnie w niedostatek po rozwodzie, wówczas wskazany przez Pana sposób jest jak najbardziej dopuszczalny. W mojej ocenie najlepszym sposobem na zawarcie tego rodzaju umowy jest złożenie zgodnych oświadczeń woli przed notariuszem. Małżonka daruje swoją część nieruchomości Panu lub dziecku, a Pan oświadczy, iż wycofa pozew o orzeczenie rozwodu z wyłącznej winy małżonki i nie będzie żądał alimentów na syna.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 3 plus 7 =

»Podobne materiały

Alimenty na żonę kilka lat po rozwodzie

Rozwód był bez orzeczenia o winie, a była żona nie otrzymała alimentów. Obecnie, 7 lat po rozwodzie, żona wystąpiła do sądu o podwyższenie alimentów na dziecko, jak również o alimenty dla siebie, motywując to tym, że miała wypadek samochodowy i że jest uznana za niezdolną do pracy. Wypadek ten zdarz

 

Rozwód bez orzekania o winie a alimenty od byłej żony

Jestem rok po rozwodzie. Czy mój były mąż, który żyje od kilku lat z konkubiną, ma prawo domagać się ode mnie alimentów? Dodam, że rozwód dostaliśmy bez orzekania o winie.  

 

Prawo do zamieszkiwania po rozwodzie

Żona jest jedyną właścicielką mieszkania. Niedługo odbędzie się nasz rozwód, z jej winy. Czy będzie mogła mnie eksmitować na bruk po rozwodzie? Mój jedyny dochód to emerytura.

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »