Mamy 11 826 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Niechciana korespondencja e-mailowa

Autor: Hanna Żurowska • Opublikowane: 10.06.2014

Niedawno otworzyłam firmę. Rozpoczynając działalność, wysłałam e-mail z informacją do różnych firm z branży. Adresy zdobyłam w różny sposób (część to kontakty prywatne, część – służbowe z mojej poprzedniej działalności, część przekazali mi współpracownicy), nie miałam żadnej bazy danych personalnych. To była jednorazowa sytuacja, nie mam zamiaru wysyłać więcej wiadomości. Jedna z osób, do których trafił ów e-mail, wyraziła jednak niezadowolenie i zażądała podania, kiedy wyraziła zgodę na przesyłanie e-maili, skąd miałam jej adres. W odpowiedzi przeprosiłam tę panią za niechcianą korespondencję, jednak ona nadal domaga się tych informacji. Jak rozwiązać tę sprawę? Załączam dotychczasową wymianę e-maili.

 


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Na wstępie przedstawię stan prawny traktujący omawiane zagadnienie. Zgodnie z ustawą z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (j.t.: Dz. U. z 2013 r., poz. 1422):

 

„Art. 9.

1. Informacja handlowa jest wyraźnie wyodrębniana i oznaczana w sposób niebudzący wątpliwości, że jest to informacja handlowa.

2. Informacja handlowa zawiera:

1) oznaczenie podmiotu, na którego zlecenie jest ona rozpowszechniana, oraz jego adresy elektroniczne;

2) wyraźny opis form działalności promocyjnej, w szczególności obniżek cen, nieodpłatnych świadczeń pieniężnych lub rzeczowych i innych korzyści związanych z promowanym towarem, usługą lub wizerunkiem, a także jednoznaczne określenie warunków niezbędnych do skorzystania z tych korzyści, o ile są one składnikiem oferty;

3) wszelkie informacje, które mogą mieć wpływ na określenie zakresu odpowiedzialności stron, w szczególności ostrzeżenia i zastrzeżenia.

3. Przepisy ust. 1 i 2 nie naruszają przepisów ustawy:

1) z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz. U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1503, z późn. zm.) oraz

2) z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz. U. Nr 201, poz. 1540, z późn. zm.).

Art. 10.

1. Zakazane jest przesyłanie niezamówionej informacji handlowej skierowanej do oznaczonego odbiorcy będącego osobą fizyczną za pomocą środków komunikacji elektronicznej, w szczególności poczty elektronicznej.

2. Informację handlową uważa się za zamówioną, jeżeli odbiorca wyraził zgodę na otrzymywanie takiej informacji, w szczególności udostępnił w tym celu identyfikujący go adres elektroniczny.

3. Działanie, o którym mowa w ust. 1, stanowi czyn nieuczciwej konkurencji w rozumieniu przepisów ustawy, o której mowa w art. 9 ust. 3 pkt 1”.

 

Zgodnie z powyższym, przesyłanie niezamówionej informacji handlowej skierowanej do oznaczonego odbiorcy za pomocą środków komunikacji elektronicznej, w szczególności poczty elektronicznej, stanowi czyn nieuczciwej konkurencji w rozumieniu ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (j.t. Dz. U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1503). Z kolei zgodnie z tą ustawą:

 

„Art. 18.

1. W razie dokonania czynu nieuczciwej konkurencji, przedsiębiorca, którego interes został zagrożony lub naruszony, może żądać:

1) zaniechania niedozwolonych działań;

2) usunięcia skutków niedozwolonych działań;

3) złożenia jednokrotnego lub wielokrotnego oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie;

4) naprawienia wyrządzonej szkody, na zasadach ogólnych;

5) wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści, na zasadach ogólnych;

6) zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny związany ze wspieraniem kultury polskiej lub ochroną dziedzictwa narodowego - jeżeli czyn nieuczciwej konkurencji był zawiniony”.

 

Istotne również, że konsumenci nie mogą indywidualnie dochodzić roszczeń za popełnienie czynu nieuczciwej konkurencji, określonych w ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. W ich imieniu może jedynie wystąpić prezes UOKiK. Odbiorca-konsument może tylko wszcząć postępowanie wykroczeniowe na podstawie art. 24 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

 

„Art. 24.

1. Kto przesyła za pomocą środków komunikacji elektronicznej niezamówione informacje handlowe, podlega karze grzywny.

2. Ściganie wykroczenia, o którym mowa w ust. 1, następuje na wniosek pokrzywdzonego”.

 

Ściganie tego wykroczenia następuje na wniosek pokrzywdzonego, co oznacza, że każda osoba, która otrzymała niezamówioną informację handlową, może zgłosić taką okoliczność na Policję. W praktyce sprawy tego typu należą do rzadkości i mają charakter dodatkowy do zarzutów innego rodzaju. Bardzo w ogóle wątpliwe, aby tej pani udało się nadać bieg tej sprawie (niska szkodliwość społeczna czynu, Pani natychmiastowe przeprosiny i zaniechanie wysyłania informacji handlowej).

 

To tyle jeśli chodzi o legislacyjne tło sytuacji. W praktyce z kolei odnoszę wrażenie, że tej pani nie chodzi o wyciągnięcie konsekwencji z tego, że przysłano jej niechcianą informację handlową, a bardziej domaga się udzielenia informacji na temat tego, skąd ma Pani jej adres e-mail.

 

Proponuję zatem w kolejnej wiadomości napisać wprost, że rzeczywiście – na przykład – zaszła pomyłka, za którą bardzo Pani jeszcze raz przeprasza. Ta pomyłka to właśnie fakt, iż ta pani nie wyraziła zgody na przesłanie informacji handlowej, a taką otrzymała. Może się Pani kolejny raz uderzyć w pierś i złożyć oświadczenie zgodnie z art. 18 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (j.t.: Dz. U. z 2013 r., poz. 1422), że zaniecha niedozwolonych działań i ta pani więcej nie otrzyma od Pani niechcianej informacji handlowej .

 

Odrębną kwestią wydaje się pytanie, jak weszła Pani w posiadanie adresu tej osoby. Trudno mi tutaj sugerować konkretną odpowiedź, ponieważ nie znam dokładnej sytuacji. Sugerowałbym jednak zaspokojenie wiedzy tej pani – na tyle szczerze i jasno, jak tylko się da. Proszę po prostu wykazać dobrą wolę zarówno w obietnicy, że nie będzie ona już trapiona podobnymi e-mailami, jak i tym, że informacja na temat jej adresu e-mail nie jest przez Panią w żaden sposób przetwarzana czy rozpowszechniana. 

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • III + jeden =
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

Poduszki