Mamy 11 195 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Nękanie przez windykatora

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 24.02.2014

Moja matka ma dość duży dług, który został sprzedany firmie windykacyjnej. Utrzymuje się z niewielkiej renty, stara się jednak spłacać go regularnie – w zależności od swoich możliwości wpłaca raz większe, raz mniejsze sumy, często ja także płacę w jej imieniu. Mimo to jest nękana przez windykatora, który nachodzi ją co parę dni, telefonuje praktycznie codziennie, zasypuje ją różnymi listami i monitami, a nawet wysyła do mnie e-maile z pogróżkami. Mama wpadła przez to w nerwicę, leczy się u psychiatry. Co mogę zrobić w tej sprawie?

 


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu karnego (zwanego dalej K.k.), Kodeksu postępowania cywilnego (zwanego dalej K.p.c.) oraz Kodeksu wykroczeń (zwanego dalej K.w.).

  

Przede wszystkim należy wskazać, że zachowanie windykatora jest sprzeczne z nie tylko prawem, ale przede wszystkim zasadami współżycia społecznego. Niestety do windykatora nie mają zastosowania przepisy K.p.c. określające, w jaki sposób powinna być prowadzona egzekucja. Zgodnie z art. 810 K.p.c. w dni ustawowo uznane za wolne od pracy, a także w porze nocnej czynności egzekucyjnych można dokonywać tylko w wypadkach szczególnie uzasadnionych za pisemnym zezwoleniem prezesa sądu rejonowego, które komornik na żądanie dłużnika okaże mu przy wykonywaniu czynności.

 

Jeżeli chodzi o cały szereg pozostałych działań, to należy wskazać, że zasadne jest złożenie zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przez windykatora przestępstwa z art. 190a § 1 K.k., zgodnie z którym kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

 

Istniejący dług bowiem w żaden sposób nie uzasadnia nękania Pańskiej matki. Nie można bowiem przyjąć, że w ciągu jednego dnia nastąpi istotna zmiana jej sytuacji finansowej. Ciągłe telefonowanie, wysyłanie listów, monitowanie w takiej sytuacji należy uznać za istotne naruszenie jej prywatności.

 

Należy wskazać na stanowisko doktryny, zgodnie z którym „w razie wystąpienia skutku polegającego na naruszeniu prywatności innej osoby przez jej uporczywe, nieustanne dręczenie ustawodawca wymaga dodatkowo, aby było ono – verba legis [łac. zgodnie z literą prawa] – »istotne«. Wyklucza to zatem przyjęcie, że w grę wchodzi stalking, gdy ingerencja w sferę prywatności innej osoby będzie się mieściła »w granicach normy«, a formy niepokojenia będą błahe i zwyczajowo akceptowane. Wobec tak sformułowanego przepisu oczywiste staje się pytanie o owe granice. Przyjęcie, że wyznaczają je szeroko pojęte zasady współżycia społecznego, nie wydaje się wystarczające. Przykładowo bowiem, wysłanie wiadomości tekstowej czy nawiązanie połączenia telefonicznego z zasady wiąże się z wkroczeniem w sferę prywatności innej osoby. W granicach akceptowanych przez tę osobę nie stanowi ono zachowania bezprawnego, i to nawet wówczas, gdy odbywa się »ponad przeciętną miarę«, uwzględniając częstotliwość wysyłania SMS-ów, czas trwania rozmowy, nocną porę rozmowy telefonicznej itp. W takiej sytuacji ewentualne stosowanie art. 190a § 1 K.k. będzie wyłączone z uwagi na akceptację takiego zachowania przez drugą osobę (zgoda jako swoisty kontratyp pozaustawowy). Sprawca przestępstwa uporczywego nękania musi mieć zatem świadomość, że jego zachowanie stanowi istotne naruszenie prywatności innej osoby”1.

 

W mojej ocenie o istotności naruszenia prywatności Pańskiej matki świadczy przede wszystkim częstotliwość, z jaką windykator kontaktuje się z Państwem. Ową istotność potęguje stan psychiczny Pana matki. Nie ulega bowiem wątpliwości, że matka ma świadomość istniejącego długu, ale w żaden sposób nie czyni to windykatora uprawnionym do naruszenia jej prywatności. W mojej ocenie każda czynność windykatora wykonana częściej niż raz na dwa tygodnie jest istotnym naruszeniem prywatności Pana matki i jako taka winna być zakwalifikowana jako uporczywe nękanie. Nie bez znaczenia dla całości sprawy jest nadto fakt, że każde Państwa zachowanie jest dla windykatora dodatkowym impulsem do działania. Jak wynika z treści Pana pytania, regularnie spłacają Państwo dług – choć spłaty są różnej wysokości, w zależności od Państwa możliwości finansowych w danym momencie. Windykator jednak nie bierze pod uwagę tych okoliczności, a to z kolei powoduje, iż zachowaniu windykatora można przypisać znamiona uporczywego nękania. Jeżeli bowiem dysponując wiadomościami o stanie sytuacji życiowej i finansowej Pana matki, w dalszym ciągu nie zaprzestaje swojego zachowania, zasadne jest złożenie zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 190a § 1 K.k. Zawiadomienie może być złożone przez Pańską matkę. Zauważyć należy bowiem, że ściganie przestępstwa określonego w art. 190a § 1 K.k. następuje na wniosek pokrzywdzonego. W chwili obecnej jedyną osobą, która może złożyć takie zawiadomienie, jest Pana matka. Zawiadomienie może być złożone w formie pisemnej (w biurze podawczym prokuratury lub policji) lub w formie ustnej (na komendzie lub komisariacie policji). Dobrze byłoby, gdyby osoby podejrzewane o popełnienie przestępstwa były wskazane w zawiadomieniu z imienia i nazwiska. Pan może złożyć zawiadomienie dotyczące wyłącznie wiadomości, które wysyła do Pana windykator.

 

W najgorszym przypadku zachowanie windykatora powinno być zakwalifikowane jako wykroczenia z art. 107 K.w., zgodnie z którym kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposób złośliwie niepokoi, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany. Na poparcie powyższych twierdzeń wskazać należy pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 30 stycznia 2013 r. (sygn. akt III KK 213/12), w którego tezie wskazano, że złośliwe niepokojenie w rozumieniu art. 107 K.w. to wzbudzanie niepokoju, obawy, lęku, polegające na zakłóceniu spokoju lub innych zachowaniach wyprowadzających pokrzywdzonego z równowagi psychicznej (np. wysyłanie przykrych listów, głuche telefony, pukanie do drzwi i uciekanie).

 

W przypadku wykroczenia zawiadomienie o nim składa się wyłącznie na policji. W mojej ocenie w pierwszej kolejności zasadne jest jednak zgłoszenie nękania przez windykatora w prokuraturze. Ostatnimi czasy bardzo głośno jest na temat sposobu działania windykatorów, a to z kolei pokazuje skalę problemu, z jakim mamy do czynienia. Coraz częściej jednak organy ścigania wszczynają postępowanie przeciwko windykatorom. Do zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa proszę dołączyć pełną dokumentację lekarską, aby wykazać istotność uporczywego nękania.

 

 

 

1. A. Golonka, Uporczywe nękanie jako nowy typ czynu zabronionego, w: „Prokuratura i Prawo”, 2012.1.88.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • sześć minus osiem =

»Podobne materiały

Dług w banku, pismo od firmy windykacyjnej i przedawnienie

Otrzymałam od firmy windykacyjnej pismo o zadłużeniu w banku w 2003 r., kiedy to zamknęłam umowę z bankiem bez żadnych zobowiązań. Pismo nadała firma windykacyjna. Co powinnam odpisać? Czy nie doszło do przedawnienia długu?

 

Niespłacone „chwilówki”

Moja matka wzięła kilka pożyczek – tzw. chwilówek – na znaczną kwotę, a ponieważ straciła pracę, nie może regularnie płacić rat. Z pewnością niedługo z powodu niespłaconych „chwilówek” zaczną ją nękać windykatorzy, a później – sąd i komornicy. Dodatkowy problem pol

 

Niespłacane raty i negocjowanie z bankiem

Mamy ze wspólnikiem wzięty na firmę kredyt, którego obecnie nie jesteśmy w stanie spłacać. Bank wypowiedział nam umowę, za kilka dni mija termin spłaty zaległości. Obiecałem to zrobić, ale bank nie gwarantuje cofnięcia wypowiedzenia. Czy możemy jeszcze negocjować, czy już tylko czeka nas komornik?

 

Głuche telefony a odpowiedzialność karna

Co mogę zrobić w sytuacji, gdy dostaję od kilku tygodni kilka razy dziennie głuche telefony, oczywiście od zastrzeżonego numeru? Czy mogę zgłosić sprawę na policji lub w prokuraturze? Czy tej osobie grozi odpowiedzialność karna, jeżeli ją zidentyfikuję?

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »