.
Mamy 12 627 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Nazwa instytucji

Autor: Krzysztof Bigoszewski • Opublikowane: 04.04.2013

Zgodnie z umową ustną sprzed lat nazwa pewnej instytucji zawiera nazwisko mojego męża. Czy obecnie mogę dochodzić roszczeń z tego tytułu, skoro ustne ustalenia nie zawierały żadnych ustaleń o odpłatności? Czy potrzebuję świadków?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Odpowiadając na Pani pytanie, wskazać należy, że w opisanej przez Panią sprawie w grę może wchodzić ewentualne wystąpienie wdowy po osobie, której imię i nazwisko wykorzystane zostało do oznaczeni danej instytucji, jako spadkobierczyni z roszczeniami z tytułu naruszenia przez tę instytucję praw osobistych jej zmarłego męża.


Zgodnie bowiem z przepisem art. 435 § 3 Kodeksu cywilnego „firma osoby prawnej może zawierać nazwisko lub pseudonim osoby fizycznej, jeżeli służy to ukazaniu związków tej osoby z powstaniem lub działalnością przedsiębiorcy. Umieszczenie w firmie nazwiska albo pseudonimu osoby fizycznej wymaga pisemnej zgody tej osoby, a w razie jej śmierci – zgody jej małżonka i dzieci”.

W tym miejscu podkreślić należy zarazem, że zgodnie z przepisem art. 74 § 1 Kodeksu cywilnego „zastrzeżenie formy pisemnej bez rygoru nieważności ma ten skutek, że w razie niezachowania zastrzeżonej formy nie jest w sporze dopuszczalny dowód ze świadków ani dowód z przesłuchania stron na fakt dokonania czynności. Przepisu tego nie stosuje się, gdy zachowanie formy pisemnej jest zastrzeżone jedynie dla wywołania określonych skutków czynności prawnej”.

 

Z kolei § 2 stanowi, że „mimo niezachowania formy pisemnej przewidzianej dla celów dowodowych, dowód ze świadków lub dowód z przesłuchania stron jest dopuszczalny, jeżeli obie strony wyrażą na to zgodę, jeżeli żąda tego konsument w sporze z przedsiębiorcą albo jeżeli fakt dokonania czynności prawnej będzie uprawdopodobniony za pomocą pisma”.

 

Mając zatem powyższe na uwadze, niestety stwierdzić należy, iż wobec obowiązku uzyskania pisemnej zgody małżonka zmarłej osoby i jej dzieci na wykorzystanie nazwiska zmarłego do oznaczenia danej nazwy instytucji (firmy), wykorzystanie tego nazwiska bez dochowania tego warunku może stanowić podstawę zarzutu naruszenia dóbr osobistych zmarłego.

 

Mimo że brak pisemnej zgody nie oznacza sam z siebie bezprawności wyżej określonego działania, to jednak instytucja wykorzystująca nazwisko zmarłego musi udowodnić, że taką zgodę małżonka i dzieci zmarłego uzyskała, a wobec wyżej wskazanych ograniczeń dowodowych polegających na zakazie korzystania z zeznań świadków w tym zakresie może to się okazać w praktyce niezwykle trudnym zadaniem.

 

Odnośnie roszczeń, z jakimi wdowa po zmarłym mogłaby się zwrócić do instytucji wykorzystującej nazwisko jej męża, zgodnie z art. 24 § 1 Kodeksu cywilnego „ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny”.

 

Ponadto, stosownie do treści § 2, „jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych”.

 

Dodatkowo, stosownie do brzmienia art. 448 tegoż kodeksu „w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia”.

 

W takiej zatem sytuacji zasadne byłoby albo niezwłoczne pozyskanie pisemnej zgody małżonka zmarłego oraz jego dzieci na wykorzystanie nazwiska zmarłej osoby w nazwie instytucji albo też odstąpienie od jego wykorzystywania w celu uniknięcia roszczeń wyżej wymienionych osób z tego tytułu. Wskazać jednak należy zarazem, iż samo zaprzestanie korzystania z tego nazwiska nie pozbawi określonych osób ich roszczeń o zapłatę zadośćuczynienia, gdyż roszczenie takie ulega przedawnieniu dopiero z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia (zgodnie z art. 4421), a zatem pokrzywdzeni mają co do zasady trzy lata od chwili ostatniego naruszenia dobra osobistego na skuteczne dochodzenie przed sądem swoich roszczeń z tego tytułu.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • VIII - dziesięć =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »