Mamy 10 605 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu

Autor: Marcin Górecki • Opublikowane: 29.05.2012

Mam pytanie dotyczące naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu. Moja córka potrąciła mężczyznę, który wtargnął na jezdnię. Zdarzenie nie miało miejsca na pasach, a pieszy nie był pijany. Córka wezwała karetkę i policję. Dokonano odpowiednich oględzin, córka złożyła zeznania. Nie została zatrzymana, nie otrzymała mandatu, nie poniosła żadnych konsekwencji. Właśnie została wezwana na policję w celu złożenia zeznań, bo podobno biegły orzekł o jej winie. Córka nie otrzymała żadnego powiadomienia o wszczęciu postępowania. Policja twierdzi, że prokuratura nakazała ponownie przesłuchać moją córkę. Dodam, że potrącony pan ma 65 lat i był leczony powyżej 7 dni. Co może grozić mojej córce?

 

Monika Wycykał

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Z treści Pani pytania wynika, jakoby córka występowała w postępowaniu – na obecnym etapie – w charakterze świadka. Nie została uznana za stronę postępowania, albowiem zostałaby powiadomiona o postanowieniu o wszczęciu dochodzenia/ śledztwa. Nie jest zatem wykluczone, iż do tej pory trwały czynności mające na celu rekonstrukcję całego zdarzenia.

 

W mojej ocenie hipotetycznie może być mowa o przestępstwie z art. 177 § 1 Kodeksu karnego (w skrócie K.k.). Zgodnie z jego treścią: „Kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.

 

Wypadkiem komunikacyjnym jest zdarzenie mające miejsce w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, wynikające z naruszenia zasad bezpieczeństwa obowiązujących w tym ruchu, którego skutkiem są spowodowane nieumyślnie obrażenia ciała – powodujące naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia – trwające dłużej niż 7 dni.

 

Zasadami bezpieczeństwa w ruchu są reguły wskazujące warunki bezpieczeństwa w ruchu. Są one zawarte w przepisach określających porządek poruszania się po drogach lub w innych miejscach i zachowania się w typowych sytuacjach lub wyrażone przez przyjęte oznakowanie, oświetlenie lub sygnalizację oraz reguły nieskodyfikowane w sposób szczególny, a wynikające z tych przepisów oraz z istoty bezpieczeństwa w ruchu, które muszą znaleźć zastosowanie wszędzie tam, gdzie nie ma sprecyzowanego przepisu.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Istotny jest pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w uchwale pełnego składu Izby Karnej z 28 lutego 1975 r. (V KZP 2/74, OSNKW 1975, nr 3-4, poz. 33), zgodnie z którym zachowanie się uczestników ruchu w nietypowych sytuacjach należy oceniać z punktu widzenia zastosowania się do nieujętych szczegółowo reguł i zasad wynikających pośrednio z przepisów o charakterze ogólnym oraz ze zmienności ruchu i jego dynamiki. Nie jest bowiem możliwe objęcie regulacją szczegółową wszystkich sytuacji, jakie mogą powstać w ruchu, i nie mogą one być sformalizowane w formie przepisu.

 

Nadto zasada ograniczonego zaufania – wyrażona w art. 4 Prawa o ruchu drogowym – oznacza, że każdy uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze mają prawo liczyć, że inni uczestnicy tego ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego, chyba że okoliczności wskazują na możliwość odmiennego zachowania.

 

„Prowadzący pojazd ma prawo liczyć na respektowanie zasad bezpieczeństwa ruchu przez współuczestników ruchu drogowego dopóty, dopóki ich cechy osobiste lub określone zachowanie się albo inna szczególna, uzasadniona doświadczeniem życiowym sytuacja (np. omijanie stojącego na przystanku i zasłaniającego widoczność autobusu albo jazda w strefie przejścia dla pieszych) nie każą oczekiwać, że mogą się oni nie dostosować do tych zasad. Wskazówką dla prowadzącego pojazd, że współuczestnicy ruchu mogą się zachować na drodze w sposób nieprawidłowy, jest zwłaszcza jawna i dostrzegalna dla prowadzącego pojazd ich niezdolność przestrzegania zasad ruchu (np. dzieci, starcy, pewna kategoria inwalidów, osoby, których ruchy mogą świadczyć o nietrzeźwości). Przede wszystkim obecność dzieci bez opieki starszych na jezdni lub w jej bezpośrednim pobliżu powinna być dla kierowcy sygnałem nakazującym szczególną nieufność i ostrożność. Nieuświadomienie sobie przez dzieci niebezpieczeństwa lub też jego niedocenianie może prowadzić do nieobliczalnych reakcji, jak np. do przebiegania w ostatniej chwili przed pojazdem. Dlatego kierujący pojazdem powinien w takiej sytuacji być przygotowany na nieoczekiwany rozwój wydarzeń oraz odpowiednio ograniczyć szybkość” (uchwała pełnego składu Izby Karnej SN z 28 lutego 1975 r., V KZP 2/74, OSNKW 1975, nr 3-4, poz. 33).

 

Reguły ograniczonego zaufania nie można wszak pojmować abstrakcyjnie: znaczy to, że nie obowiązuje ona prowadzącego pojazd w stosunku do każdego potencjalnego uczestnika ruchu drogowego, ale tylko do takiego, który znajduje się w polu objętym możliwością obserwacji drogi przez prowadzącego pojazd (tj. osobę lub pojazd pozostające w sferze widoczności kierowcy), a jego zachowanie lub wiek budzą uzasadniony brak zaufania (wyrok SN z 17 czerwca 1999 r., IV KKN 740/98, PiP 2000, nr 2, s. 110, z glosą R. A. Stefańskiego, PiP 2002, nr 2, s. 110, 113).

 

Naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu może być umyślne lub nieumyślne, jednakże spowodowanie określonych w ustawie karnej skutków, które przesądzają o przestępności czynu, objęte jest nieumyślnością.

 

Za czyn określony w art. 177 § 1 K.k. przewidziana jest kara pozbawienia wolności do lat 3. Sąd ma możliwość orzeczenia zamiast kary pozbawienia wolności grzywny lub ograniczenia wolności (art. 58 § 3 K.k.) lub nawet odstąpienia od wymierzenia kary (art. 59 K.k.). Dopuszczalne jest również warunkowe umorzenie postępowania karnego (art. 66 K.k.).

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • III + 6 =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Wypadek drogowy i udowodnienie winy

W kolizji drogowej brał udział pojazd mój oraz drugiego kierowcy. Policja orzekła, że to ja byłem winny i skierowała sprawę do sądu. Moim zdaniem wypadek nastąpił z winy drugiego uczestnika. Czy mogę (i jak) skierować w tej sytuacji swoją sprawę do sądu?

Nieumyślne spowodowanie wypadku drogowego i możliwe konsekwencje

Wykonując manewr skrętu, nie zauważyłem motocyklisty, który na skrzyżowaniu miał pierwszeństwo. W wyniku mojego błędu (choć dokładnie się rozglądałem) doszło do zderzenia naszych pojazdów. Motocyklista spadł i złamał nogę (naruszenia na dłużej niż 7 dni). Zostałem oskarżony na mocy art. 177 § 1 Kodeksu karnego. To moje pierwsze wykroczenie, nigdy nie byłem karany. Z jaką karą muszę się liczyć? Dodam, że poszkodowany nie miał przy sobie prawa jazdy, a sytuację widziały osoby w drugim samochodzie – nie chcą jednak zeznawać w sądzie.

Prowadzenie samochodu bez prawa jazdy i spowodowanie kolizji

Dwa miesiące temu jechałem samochodem mojej siostry i spowodowałem kolizję – uszkodziłem pojazd innego kierowcy. Dodam, że nie mam prawa jazdy. W piśmie do siostry towarzystwo ubezpieczeniowe zadało pytanie, czy siostra udostępniła mi pojazd, czy wziąłem go bez jej wiedzy. Nie wiemy, co odpowiedzieć, żeby ubezpieczyciel pokrył koszty naprawy.

Oznakowanie miejsca kontroli prędkości

Czy miejsce dokonywania kontroli prędkości przy pomocy przenośnych urządzeń musi być oznakowane?

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »