Mamy 8499 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Naruszenie praw autorskich poprzez wykorzystanie fragmentu mapy

Autor: Jakub Bonowicz • Opublikowane: 25.01.2010

W 2006 r. użyłem w adresie firmy fragmentu nieaktualnej mapy (bez legendy), wówczas niezastrzeżonej przez IGiK, z serwisu internetowego. Firma X nabyła rok później prawo wyłączności od IGiK na publikację lub udzielanie zezwoleń na publikację całej mapy. Dostałem od nich pismo, że naruszyłem ich prawa do rozpowszechniania mapy. Powołują się na Prawo autorskie, a dokładniej na art. 16, 17 i 67 ust. 2, 3, 5 i ust. 4 tej ustawy. Kilka dni temu otrzymałem wezwanie na policję celem złożenia wyjaśnień. Dotąd firma X nie przedstawiła mi żadnych roszczeń finansowych ani propozycji współpracy i jak rozumiem dąży do konfrontacji sądowej. Czy firma X może żądać odszkodowania albo innej formy zadośćuczynienia, próbując sprzedać klientom nieaktualne fragmenty „mapy” i czy mogę ewentualnie wnieść pozew czy doniesienie do prokuratury w sprawie pobierania opłat za niezgodny ze stanem faktycznym dokument?

Jakub Bonowicz

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.
Agnieszka
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Krzysztof
Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.
Danuta
Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.
Maciej
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.
Joanna
Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.
Roman
BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.
Zbyszek
Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Jarek
Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.
Piotr
Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.
Roksana
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof

Zgodnie z art. 1 ust. 1 przedmiotem Prawa autorskiego* jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór). W szczególności zaś przedmiotem prawa autorskiego są utwory wyrażone słowem, symbolami matematycznymi, znakami graficznymi (literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne oraz programy komputerowe (art. 1 ust. 2 pkt 1). Nie ma więc wątpliwości, iż przedmiotem prawa autorskiego może być także mapa.

 

Zgodnie z art. 1 ust. 1 ochrona prawno-autorska utworu nie jest zależna od jego wartości i przeznaczenia. Fakt więc, iż mapa jest nieaktualna, bez legendy nie stanowi przeszkody w uznaniu takiej mapy za utwór (przedmiot prawa autorskiego). 

 

Zgodnie z art. 1 ust. 3 utwór jest przedmiotem prawa autorskiego od chwili jego ustalenia, chociażby miał postać nieukończoną. Zgodnie zaś z art. 1 ust. 4 ochrona przysługuje twórcy niezależnie od spełnienia jakichkolwiek formalności. W szczególności nie jest konieczna informacja o zastrzeżeniu, nota copyrightowa itp. Fakt, iż w 2006 r. mapa nie była jeszcze zastrzeżona, również nie uchybia temu, gdyż – skoro została już ustalona (utrwalona) – podlegała ochronie prawno-autorskiej.

 

Zgodnie z art. 41 ust. 2 i 66-68 twórca może udzielić innej osobie licencji na korzystanie z utworu. Uprawnia ona licencjobiorcę do korzystania z utworu na tych polach eksploatacji, które są wyraźnie w umowie wymienione. W szczególności licencja, o ile strony tak postanowiły, może mieć charakter wyłączny (art. 67 ust. 5). W niniejszej sprawie firma X występuje w charakterze licencjobiorcy.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Z tego co Pan pisze, firma X powołała następujące przepisy:

 

Art. 16 – przepis ten mówi o autorskich prawach osobistych: 

„Art. 16. Jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, autorskie prawa osobiste chronią nieograniczoną w czasie i niepodlegającą zrzeczeniu się lub zbyciu więź twórcy z utworem, a w szczególności prawo do:

1) autorstwa utworu;

2) oznaczenia utworu swoim nazwiskiem lub pseudonimem albo do udostępniania go anonimowo;

3) nienaruszalności treści i formy utworu oraz jego rzetelnego wykorzystania;

4) decydowania o pierwszym udostępnieniu utworu publiczności;

5) nadzoru nad sposobem korzystania z utworu.”

 

Art. 17przepis ten mówi o autorskich prawach majątkowych: 

„Art. 17. Jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, twórcy przysługuje wyłączne prawo do korzystania z utworu i rozporządzania nim na wszystkich polach eksploatacji oraz do wynagrodzenia za korzystanie z utworu.”

 

Wystawienie mapy w internecie bez zgody uprawnionego stanowi korzystanie z cudzego utworu i jest naruszeniem praw autorskich. Pana działanie nie mieści się też w zakresie żadnej z form dozwolonego użytku (zob. jednak uwaga 12). Zgodnie bowiem z art. 23 ust. 1 bez zezwolenia twórcy wolno korzystać z już rozpowszechnionego utworu, ale tylko w zakresie użytku osobistego.Zamieszczenie utworu na stronie internetowej nie jest użytkiem osobistym.

 

Twórcy przysługuje wyłączne prawo do korzystania z utworu i rozporządzenia nim na wszystkich polach eksploatacji oraz do wynagrodzenia za korzystanie z utworu (zob. wyrok SA w Katowicach z 16.01.2001 r., I ACa 1043/00, „Wokanda”, Nr 7-8/2002). Ochrona praw autorskich służy twórcy w stosunku do każdego, kto prawa te narusza, czyli osoby, która wkroczyła w zakres monopolu eksploatacji utworu bez zgody uprawnionego lub zezwolenia wynikającego z ustawy (wyrok SN z 26.06.2003 r., V CKN 411/01, OSNC Nr 9/2004, poz. 144). Jest to ochrona bezwzględna, niezależna od tego, czy twórcę i naruszyciela praw autorskich wiąże jakikolwiek stosunek obligatoryjny mający swoje źródło w innych zdarzeniach niż naruszenie praw autorskich. Wykorzystanie dzieła bez zgody autora stanowi naruszenie jego autorskich praw majątkowych (wyrok SA w Warszawie z 02.10.1996 r., I ACa 2/96, OSA Nr 4/1997, poz. 28).

 

Art. 67 – normuje pozycję prawną licencjobiorcy:

„Art. 67. 1. Twórca może udzielić upoważnienia do korzystania z utworu na wymienionych w umowie polach eksploatacji z określeniem zakresu, miejsca i czasu tego korzystania.

2. Jeżeli umowa nie zastrzega wyłączności korzystania z utworu w określony sposób (licencja wyłączna), udzielenie licencji nie ogranicza udzielenia przez twórcę upoważnienia innym osobom do korzystania z utworu na tym samym polu eksploatacji (licencja niewyłączna).

3. Jeżeli umowa nie stanowi inaczej, licencjobiorca nie może upoważnić innej osoby do korzystania z utworu w zakresie uzyskanej licencji.

4. Jeżeli umowa nie stanowi inaczej, uprawniony z licencji wyłącznej może dochodzić roszczeń z tytułu naruszenia autorskich praw majątkowych, w zakresie objętym umową licencyjną.

5. Umowa licencyjna wyłączna wymaga zachowania formy pisemnej pod rygorem nieważności.”

 

Zgodnie z art. 67 ust. 4, jeżeli umowa nie stanowi inaczej, uprawniony z licencji wyłącznej może dochodzić roszczeń z tytułu naruszenia autorskich praw majątkowych, w zakresie objętym umową licencyjną. Oznacza to, iż firma X ma prawo do dochodzenia roszczeń, ale w zakresie naruszenia autorskich praw majątkowych, a nie osobistych. Autorskie prawa osobiste jak i prawo ich dochodzenia przysługują bowiem twórcy (autorowi). W praktyce autor może oczywiście upoważnić licencjobiorcę do dochodzenia swoich autorskich praw osobistych, ale musi być tutaj wyraźne upoważnienie. Jeśli takiego upoważnienia brak, to firma X ma prawo do dochodzenia jedynie roszczeń o naruszenie autorskich praw majątkowych, ale osobistych – już nie.

 

Art. 79 Prawa autorskiego precyzuje, jakie roszczenia przysługują osobie, której autorskie prawa majątkowe zostały naruszone:

Art. 79: Uprawniony, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone, może żądać od osoby, która naruszyła te prawa:

1) zaniechania naruszania;

2) usunięcia skutków naruszenia;

3) naprawienia wyrządzonej szkody:

a) na zasadach ogólnych albo

b) poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej dwukrotności, a w przypadku gdy naruszenie jest zawinione – trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu;

4) wydania uzyskanych korzyści.

2. Niezależnie od roszczeń, określonych w ust. 1, uprawniony może się domagać:

1) jednokrotnego albo wielokrotnego ogłoszenia w prasie oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie lub podania do publicznej wiadomości części albo całości orzeczenia sądu wydanego w rozpatrywanej sprawie, w sposób i w zakresie określonym przez sąd;

2) zapłaty przez osobę, która naruszyła autorskie prawa majątkowe, odpowiedniej sumy pieniężnej, nie niższej niż dwukrotna wysokość uprawdopodobnionych korzyści odniesionych przez sprawcę z dokonanego naruszenia, na rzecz Funduszu, o którym mowa w art. 111, gdy naruszenie jest zawinione i zostało dokonane w ramach działalności gospodarczej wykonywanej w cudzym albo we własnym imieniu, choćby na cudzy rachunek.

3. Sąd może nakazać osobie, która naruszyła autorskie prawa majątkowe, na jej wniosek i za zgodą uprawnionego, w przypadku gdy naruszenie jest niezawinione, zapłatę stosownej sumy pieniężnej na rzecz uprawnionego, jeżeli zaniechanie naruszania lub usunięcie skutków naruszenia byłoby dla osoby naruszającej niewspółmiernie dotkliwe.

4. Sąd, rozstrzygając o naruszeniu prawa, może orzec na wniosek uprawnionego o bezprawnie wytworzonych przedmiotach oraz środkach i materiałach użytych do ich wytworzenia, w szczególności może orzec o ich wycofaniu z obrotu, przyznaniu uprawnionemu na poczet należnego odszkodowania lub zniszczeniu. Orzekając, sąd uwzględnia wagę naruszenia oraz interesy osób trzecich.

5. Domniemywa się, że środki i materiały, o których mowa w ust. 4, są własnością osoby, która naruszyła autorskie prawa majątkowe.

6. Przepis ust. 1 stosuje się odpowiednio w przypadku usuwania lub obchodzenia technicznych zabezpieczeń przed dostępem, zwielokrotnianiem lub rozpowszechnianiem utworu, jeżeli działania te mają na celu bezprawne korzystanie z utworu.

7. Przepisy ust. 1 i 2 stosuje się odpowiednio w przypadku usuwania lub zmiany bez upoważnienia jakichkolwiek elektronicznych informacji na temat zarządzania prawami autorskimi lub prawami pokrewnymi, a także świadomego rozpowszechniania utworów z bezprawnie usuniętymi lub zmodyfikowanymi takimi informacjami.”

 

Oznacza to, iż firma X ma wobec Pana następujące roszczenia:

  1. roszczenie o zaniechanie naruszenia (usunięcie mapy);
  2. roszczenie o usunięcie skutków naruszenia;
  3. roszczenie o naprawienie wyrządzonej szkody
    1. albo na zasadach ogólnych (firma X będzie musiała udowodnić, jaką szkodę poniósła przez fakt opublikowania przez Pana mapy),
    2. albo też poprzez zapłatę sumy pieniężnej odpowiadającej dwukrotności (jeśli naruszenie jest niezawinione), a jeśli jest zawinione – trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu. W praktyce chodzi tu o 2- lub 3-krotność wynagrodzenia licencyjnego.
  4. wydania uzyskanych korzyści (korzyści, które Pan uzyskał korzystając z mapy);
  5. złożenia jednokrotnego albo wielokrotnego ogłoszenia w prasie oświadczenia odpowiedniej treści i formie (np. w gazecie, w internecie);
  6. podania do publicznej wiadomości części albo całości orzeczenia sądu wydanego w rozpoznawanej sprawie, w sposób i w zakresie określonym przez sąd;
  7. zapłaty przez Pana odpowiedniej sumy pieniężnej, nie niższej niż dwukrotna wysokość uprawdopodobnionych korzyści odniesionych przez sprawcę z dokonanego naruszenia na rzecz Funduszu Promocji Twórczości, jeśli naruszenie:
    1. jest zawinione,
    2. zostało dokonane w ramach działalności gospodarczej wykonywanej w cudzym albo we własnym imieniu, choćby na cudzy rachunek.

 

 

Rozpowszechnianie cudzego utworu stanowi także przestępstwo z art. 116. Zgodnie z tym przepisem: 

„Art. 116. 1. Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w ust. 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

3. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełniania przestępstwa określonego w ust. 1 stałe źródło dochodu albo działalność przestępną, określoną w ust. 1, organizuje lub nią kieruje,
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5.

4. Jeżeli sprawca czynu określonego w ust. 1 działa nieumyślnie,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.”

 

Umieszczenie na stronie internetowej cudzej mapy spełnia przesłanki rozpowszechniania cudzego utworu (tej mapy).

 

Kwestia tego, iż mapa jest niezgodna ze stanem faktycznym, może mieć natomiast duże znaczenie przy rozliczeniu korzyści. Skoro bowiem mapa zawiera dane niezgodne z prawdą, to pojawia się pytanie, jaka powinna być wysokość wynagrodzenia licencyjnego i tym samym jaka powinna być wysokość ewentualnego odszkodowania (oczywiście na Pana korzyść). Natomiast, tak jak już wspominałem wcześniej, fakt, iż mapa jest nieaktualna, w żadnym stopniu nie uchyla tego, iż stanowi ona przedmiot prawa autorskiego i nie wolno jej rozpowszechniać bez zgody uprawnionego.

 

Fakt pobierania opłat za niezgodną ze stanem faktycznym mapę można by ewentualnie rozważać na gruncie przestępstwa oszustwa z art. 286 § 1 K.k. 

„Art. 286. § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania,
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto żąda korzyści majątkowej w zamian za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy.

§ 3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 4. Jeżeli czyn określony w § 1-3 popełniono na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.”

 

To „doprowadzenie innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd” miałoby polegać, jak się zdaje, na ściąganiu opłat za korzystanie z mapy, która jest nieaktualna. Wydaje mi się jednak, iż szanse na powodzenie ewentualnego zawiadomienia o przestępstwie są znikome, gdyż trzeba by wykazać, iż firma X zapewniała, iż mapa jest aktualna. Na rynku przecież krąży wiele nieaktualnych map. Poza tym udostępnienie nieaktualnej mapy można rozważać raczej jako po prostu nienależyte wykonanie umowy o udostępnienie mapy. Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 28.02.2002 r. II Aka 4/02, „Prokuratura i Prawo” 2004/5/27, KZS 2004/6/54, LEX 104430 nie każda nierzetelna realizacja umowy cywilno-prawnej może stanowić przestępstwo oszustwa.

 

 

Jaką linię obrony można zatem zaproponować?

 

Otóż jest pewien „sprytny” sposób, z tym że osobiście nie widziałem, żeby ktoś się na to powołał. Zgodnie z art. 29 „wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całość urywki rozpowszechnionych utworów lub drobne utwory w całości w zakresie uzasadnionym wyjaśnieniem, analizą krytyczną, nauczaniem lub prawami gatunku twórczości”.

 

Jest to oczywiście świetnie znane każdemu prawo cytatu. Kojarzone jest zwykle z cytowaniem fragmentów książek, ale przecież odnosi się do utworów w ogólności. Strona internetowa jest przecież „utworem stanowiącym samoistną całość”. Mapa została wcześniej rozpowszechniona (w 2006 r.). Cytowany jest fragment (urywek) mapy w zakresie uzasadnionym wyjaśnieniem (dojazd do firmy).

 

Problem jest tylko taki, iż zgodnie z art. 34 cytat, aby był prawidłowy, musi podawać imię i nazwisko twórcy oraz źródło. Podanie twórcy i źródła powinno uwzględniać istniejące możliwości. Twórcy nie przysługuje prawo do wynagrodzenia za cytat. Tylko pytanie, czy wklejając fragment mapy podał Pan źródło... jeśli nie, to nie może się Pan powołać na prawo cytatu.

 

Ponadto w jednym z orzeczeń (wyrok SN z 12.05.2005 r., III CK 588/04) Sąd Najwyższy uznał, iż mapa Polski, z zaznaczonym dojazdem do firmy, która złożyła na nią zamówienie, nie jest utworem i nie podlega ochronie przewidzianej w prawie autorskim. W niniejszej sprawie chodziło jednak o folder reklamowy firmy, którego częścią była mapa z zaznaczonym dojazdem. Przedsiębiorca zamieścił taką mapę na swej stronie internetowej. Twórca mapy wystąpił z pozwem o naruszenie praw autorskich do mapy. W ocenie Sądu Najwyższego mapę taką mógł narysować każdy, nie można więc uznać, że charakteryzuje się ona jakąkolwiek kreatywnością. Jednakże w tejże sprawie chodziło o zwykłą mapkę, natomiast w Pana sprawie, jak Pan pisze, chodzi o mapę sporządzoną przez Instytut Geodezji i Kartografii, której stworzenie – jak sądzę – wiązało się z pewnym wysiłkiem intelektualnym, a zatem raczej stanowi ona przedmiot prawa autorskiego.

 

 

 

*Wykorzystane główne źródło: ustawa z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83), artykuły oznaczają artykuły tejże ustawy.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • IX - I =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Postaci z bajek na ścianie przedszkola a prawa autorskie

Moje pytanie dotyczy praw autorskich. Czy namalowanie na ścianie przedszkola postaci z bajek (np. smerfów czy muminków) musi być zgłoszone do jakiejś instytucji? Czy należy uiścić jakąś opłatę?

Zapytaj prawnika

wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »