.
Mamy 12 290 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Naruszenie dóbr osobistych przez firmę windykacyjną

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 04.11.2015

Po wyroku sądowym spłaciłem dług do banku. Po pewnym czasie odezwała się firma windykacyjna i żąda ode mnie spłaty długu większego niż miałem do zapłaty, doliczając sobie odsetki. Czy firma windykacyjna ma prawo przysyłać mi listy z pogróżkami i dzwonić w tej sprawie? Czy mam obowiązek płacić firmie windykacyjnej jakiekolwiek pieniądze za już spłacony dług?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Z Pana relacji wynika, że posiadał Pan niespłacony dług wobec banku, stwierdzony prawomocnym wyrokiem sądowym. Następnie zgodnie z wyrokiem spłacił Pan ten cały dług bankowi.

 

Nie mam informacji, czy posiadał Pan także inne należności wobec tego samego banku, o które ten bank nie wystąpił do sądu. Jeżeli tak, to oczywiście bank może się o nie nadal upominać, nawet jeżeli są to należności już przedawnione.

 

Zgodnie z art. 118 Kodeksu cywilnego – jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata.

 

Tak więc zobowiązania wobec banku przedawniają się w terminie 3 lat od ich wymagalności. Wymagalność zobowiązania oznacza, że wierzyciel może żądać zaspokojenia swojej wierzytelności.

 

Oczywiście samo przedawnienie roszczeń nie pozbawia wierzyciela domagania się zapłaty tego roszczenia. Jednak na skutek przedawnienia roszczenie takie staje się zobowiązaniem naturalnym, które nie może być przymusowo wyegzekwowane. W razie wytoczenia sprawy o przedawnione roszczenie w sądzie, i wobec braku podniesienia zarzutu przedawnienia, sąd zasądzi roszczenie zgodnie z żądaniem pozwu. Jeżeli natomiast pozwany w odpowiedzi na pozew podniesie zarzut przedawnienia sąd powództwo oddali.

 

Nie wiem z jakiego tytułu firma windykacyjna domaga się zapłaty. Najczęściej firmy takie działają w imieniu wierzycieli (w tym przypadku banku) na podstawie zwykłego pełnomocnictwa. Dzieje się jednak i tak, że banki sprzedają swoje wierzytelności, na podstawie umowy cesji wierzytelności firmom windykacyjnym. Na podstawie umowy cesji wierzytelności to firma windykacyjna wchodzi w uprawnienia poprzedniego wierzyciela i sama staje się wierzycielem uprawnionym do dochodzenia swoich wierzytelności.

 

Jeżeli jednak twierdzi Pan, że wszelkie należności uregulował, to oczywiście proszę ignorować pisma z firmy windykacyjnej.

 

Nie musi Pan nic udowadniać. Moim zdaniem wystarczy ograniczyć się do wysłania pisma listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru, że oświadcza Pan, w imieniu własnym, że Pan spłacił już wszelkie należności wobec banku i obecnie nic już Pan nie będzie spłacał, bo wierzytelności wskutek zapłaty wygasły.

 

Proszę też wyraźnie zaznaczyć, że nie życzy sobie Pan telefonów od firmy windykacyjnej, wskazując, że jedyną możliwą drogą porozumiewania się jest droga pisemna.

 

Generalnie firmy windykacyjne nie mają większych uprawnień niż inne podmioty prywatne.

 

Nie można utożsamiać działań windykacyjnych z działaniami egzekucyjnymi, które mogą być wykonywane tylko i wyłącznie na podstawie wyroku sądu, przez uprawnione do tego organy (komorników). Dla wielu osób windykacja i egzekucja to pojęcia tożsame, a stąd rodzi się skojarzenie, iż uprawnienia windykatora i komornika są tożsame.

 

Firma windykacyjna, jak każdy inny wierzyciel, musi najpierw uzyskać wyrok, a następnie skierować sprawę do komornika. Bez wyroku sądu skierowanie sprawy do komornika jest niemożliwe.

 

Firma windykacyjna, tak jak każdy inny wierzyciel, nie może naruszać dóbr osobistych dłużnika.

 

Firma może wprawdzie wzywać do zapłaty, listownie, telefonicznie lub przez SMS-y, może zapowiadać wystąpienie na drogę sądową, jednak nie może stosować gróźb, dzwonić w sposób natrętny, czy uporczywie nachodzić w domu.

 

Takiego kontaktu Pan nie ma obowiązku podtrzymywać i przerwanie rozmowy telefonicznej, czy wyproszenie pracownika z domu nie wpływa na Pana sytuację prawną.

 

Podstawą ochrony będą w tym przypadku dobra osobiste człowieka.

 

Zgodnie z art. 23 Kodeksu cywilnego – dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.

 

Naruszeniem dóbr osobistych jest również m.in. naruszenie prawa do prywatności i informowanie osób postronnych o zadłużeniu (np. sąsiadów, innych członków rodziny, pracodawców), zastraszanie dłużnika, podejmowanie czynności, które mają na celu wywołanie w dłużniku uzasadnionej obawy o mir domowy, czy nachodzenie dłużnika w miejscu pracy.

 

W przypadku naruszenia dóbr osobistych przez windykatorów, można żądać, by firma zaprzestała takiej praktyki oraz by złożyła przeprosiny. Ponadto, można żądać zadośćuczynienia (art. 448 Kodeksu cywilnego).

 

Niestety, trzeba jednak zwrócić uwagę, iż sam proces przed sądem o naruszenie dóbr osobistych jest przedsięwzięciem kosztownym (opłata sądowa to 600 zł). Zawsze wskazane jest natomiast wystosowanie do firmy wezwania z żądaniem zaprzestania stosowania praktyk, naruszających Pana dobra osobiste.

 

Można też mówić o odpowiedzialności karnej firmy windykacyjnej. Jeżeli telefony, maile, zwykła korespondencja – przyjmują formy nękania, proszę zawiadomić o tym prokuraturę lub policję, albowiem jest to przestępstwo tzw. „stalkingu”.

 

Zgodnie z art. 190a Kodeksu karnego:

„§ 1. Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto, podszywając się pod inną osobę, wykorzystuje jej wizerunek lub inne jej dane osobowe w celu wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej.

§ 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 lub 2 jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 następuje na wniosek pokrzywdzonego.”

 

Po złożeniu takiego wniosku na policję, dalsze postępowanie toczy się już z urzędu.

 

Reasumując, firma windykacyjna nie ma żadnych podstaw do żądania czegokolwiek od Pana przed uzyskaniem wyroku sądowego (lub odpowiadającemu mu prawomocnemu nakazowi zapłaty).

 

Wskazałem także przepisy na jakie może się Pan powołać, w wypadku gdy firma windykacyjna będzie nadal telefonować do Pana. Jeszcze raz powtarzam, że z kontaktów z firmą windykacyjną rzadko można spodziewać się korzyści.

 

Nie znam treści listów firmy windykacyjnej do Pana, jeżeli jednak firma windykacyjna nie jest podmiotem, na który został wystawiony tytuł wykonawczy (wyrok z klauzulą wykonalności) to nie ma ona uprawnienia do wystąpienia na drogę sądową.

 

Na wszelki wypadek proszę załączyć dokumenty od firmy windykacyjnej ze wskazaniem podstawy prawnej ich działania. Tak będzie bezpieczniej.

 

Jeżeli bank lub firma windykacyjna dysponują prawomocnym wyrokiem, to niestety te podmioty będą mogły wystąpić do komornika o wszczęcie egzekucji wobec Pana majątku.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • cztery plus pięć =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »