Mamy 11 195 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Metody realizacji zasady sprawiedliwości społecznej. Zagadnienia polityki podatkowej – część 1

Autor: Arkadiusz Dudkiewicz • Opublikowane: 02.11.2010

Artykuł jest próbą odpowiedzi na pytanie, które pojawia się zawsze w przypadku dyskusji nad jakimkolwiek projektem, czy też pomysłem systemowej zmiany w przepisach prawa podatkowego, finansowego itp. Pytanie to dotyczy zagadnienia powszechności i równości opodatkowania, jako wyznaczników zasady sprawiedliwości społecznej.



Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Uwagi ogólne

 

Kształt regulacji prawa podatkowego w danym państwie jest wypadkową z jednej strony skutków realizacji polityki podatkowej (czy też szerzej – polityki gospodarczo-społecznej) tego państwa, a z drugiej strony działalności określonych grup nacisku (ang. lobbies).

 

W dużym uproszczeniu należy powiedzieć, iż założenia polityki podatkowej powinny z jednej strony spełniać określone standardy, takie jak sprawiedliwość społeczna (model ustrojowy RP – art. 2 Konstytucji*), a z drugiej nie mogą one całkowicie abstrahować od społecznych poglądów na kwestie opodatkowania. Z całą mocą dotyczy to na przykład zasad ustrojowych prawa podatkowego, podstawowych jego założeń, celów realizowanych przez państwo za pośrednictwem przepisów prawa podatkowego, czy nawet poszczególnych rozwiązań normatywnych lub sposobu wydatkowania przez państwo środków pozyskanych w procesie wymiaru i poboru danin publicznych. Co więcej, założenia polityki podatkowej nie mogą w żadnym przypadku odcinać się od praw i zasad rządzących ekonomią.

 

Niniejszy artykuł jest próbą odpowiedzi na zasadnicze pytanie, które pojawia się zawsze – i to bezwzględnie na pierwszym planie – w przypadku dyskusji nad jakimkolwiek projektem, czy też pomysłem systemowej zmiany w przepisach prawa podatkowego, finansowego itp. Pytanie to dotyczy zagadnienia powszechności i równości opodatkowania, jako wyznaczników zasady sprawiedliwości społecznej. Odpowiedź na to pytanie opiera się zasadniczo na wyborze dwóch alternatywnych rozwiązań dotyczących sposobu pozyskiwania środków na realizację celów polityki społeczno-gospodarczej (redystrybucja). Pierwszym z nich jest jednocześnie ekonomiczna i społeczna zasadność nakładania większych obciążeń podatkowych na ludzi o większym potencjale ekonomicznym („bogatszych”). Drugim natomiast rozwiązaniem jest ścisła interpretacja zasady równości i powszechności opodatkowania polegająca na przyjęciu konieczności równomiernego nakładania danin publicznych na wszystkie podmioty, które znalazły się w określonej – zasadniczo analogicznej – sytuacji faktycznej lub(i) prawnej.

 

Polityka podatkowa – cele nakładania danin publicznych

 

Obecnie, podstawowym celem nakładania danin publicznych jest – w uproszczeniu – przejmowanie określonych dóbr (najczęściej środków pieniężnych) przez państwo, czy też jednostki samorządu terytorialnego (kompetencje podatkowe w Polsce mają w tej chwili wyłącznie gminy) oraz ich późniejsza redystrybucja na cele społecznie użyteczne, które nie mogą być zrealizowane przez poszczególne jednostki, czy nawet ich grupy albo z powodu ogromu niektórych przedsięwzięć, albo w skutek zwykłego braku zainteresowania jednostki, czy też grupy jednostek.

 

Cele i zasady nakładania danin publicznych oraz zasady ich późniejszej redystrybucji określać musi jednolita polityka gospodarczo-społeczna danego państwa, a w węższym zakresie, jego polityka podatkowa.

 

Sprawiedliwość społeczna

 

Nakładanie danin publicznych i ich późniejsza redystrybucja musi się opierać na określonych podstawach, wśród których najistotniejszą jest, jak się wydaje, realizacja zasady sprawiedliwości społecznej, w tym – podatkowej.

 

Sprawiedliwość podatkowa ma – moim zdaniem – bardzo ścisły związek ze społecznym przekonaniem na temat opodatkowania. Jest to zatem kwestia odczuć poszczególnych grup obywateli, a więc sprawa typowo subiektywnej oceny. Jednakże sprawiedliwość podatkowa ma także pewien obiektywny wymiar.

 

Zgodnie z obiektywnym wymiarem zasady sprawiedliwości podatkowej każdy podatek powinien traktować wszystkie jednostki będące w takich samych warunkach ekonomicznych w taki sam sposób (sprawiedliwość pozioma). Ponadto to, co jest w sensie podatkowym nierówne, powinno być również nierówno opodatkowane (sprawiedliwość pionowa).

 

Ostatecznie więc nie będzie sprawiedliwym takie obciążenie podatkowe, które jest jednakowe np. w przypadku podatnika, który osiąga dochód na poziomie 1000 zł miesięcznie i w przypadku podatnika, który ten dochód osiąga na poziomie 1 000 000 zł miesięcznie. W moim przekonaniu – mając na względzie powyższe założenia zasady sprawiedliwości podatkowej – słusznym byłoby nałożenie większego obciążenia podatkowego na ludzi bogatszych, niż na ludzi mniej zamożnych, aczkolwiek z pewnymi modyfikacjami i co najmniej po spełnieniu warunków koniecznych, o czym będzie mowa w drugiej części artykułu.

 

 

 

 

---------------

* Ustawa konstytucyjna z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 ze sprostowaniem i zmianą, dalej zwana „Konstytucją”).


Stan prawny obowiązujący na dzień 02.11.2010


Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Komentarze (1):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • VII minus cztery =

05.10.2011

Panie Arkadiuszu!
Z uwagą przeczytałem Pański artykuł i niestety popełnia Pan częsty błąd w zrozumieniu słowa "Sprawiedliwość".
Przede wszystkim pojęcie to należy do pojęć "jednorodzajowych" tzn. albo coś jest sprawiedliwe albo nie jest. (Wszystko co jest "trochę sprawiedliwe" jest tak naprawdę niesprawiedliwe). Podobnym pojęciem jest "Prawda".
Wiele pozostałych pojęć można podzielić na różne rodzaje (np. prawo karne, prawo cywilne, itd). Robi się to po to aby odróżnić jeden rodzaj od drugiego (czyli istnieją jakieś różnice).
Pisząc "Sprawiedliwość społeczna" lub "sprawiedliwość podatkowa" pokazujemy, że jednak różni się ona od innych sprawiedliwości (co jest oczywiście bez sensu, bo sprawiedliwość jest jedna).
Jak już wielokrotnie dowodzono "Sprawiedliwość społeczna" to jakiś twór wymyślony przez osoby, chcące -nomen omen - usprawiedliwić okradanie jednych ludzi przez innych. W tym celu wymyśla się, że zabieranie pieniędzy "mniej potrzebującym" i dawanie "bardziej potrzebującym" jest społecznie sprawiedliwe. Otóż jest to zwykła kradzież...
Aby podatki były naprawdę sprawiedliwe to: 1). Powinny być przeznaczane wyłącznie na cele wspólne WSZYSTKIM podatnikom i związane z ochroną życia i mienia podatników (np. Wojsko, Policja, Straż pożarna, Pogotowie ratunkowe, itp). Wszelkie inne cele i redystrybucja to prostu okradanie podatników; 2) każdy dorosły Polak powinien płacić dokładnie taką samą kwotę podatku (kiedyś istniał taki podatek - nazywał się pogłowny). Ponadto powinien istnieć jakiś dodatkowy podatek dla właścicieli nieruchomości oraz podatek od wydobywania kopalin. 3) na wysokość podatku nie powinien mieć wpływ żaden z poniższych czynników: płeć, rasa, zarobki, orientacja seksualna, stan cywilny, wyznanie, przynależność do grup zawodowych lub innych, wzrost, waga praworęczność, leworęczność, numer buta, numer kołnierzyka itd itp.
Dla pokazania absurdu Pańskich rozważań zamienię w Pańskim tekście pojęcie "Sprawiedliwość podatkowa" na "Sprawiedliwość wzrostowa":
"(...) Zgodnie z obiektywnym wymiarem zasady sprawiedliwości wzrostowej każdy podatek powinien traktować wszystkie jednostki będące w takich samych warunkach wzrostowych w taki sam sposób (sprawiedliwość pozioma). Ponadto to, co jest w sensie podatkowym nierówne, powinno być również nierówno opodatkowane (sprawiedliwość pionowa).
Ostatecznie więc nie będzie sprawiedliwym takie obciążenie podatkowe, które jest jednakowe np. w przypadku podatnika, który ma wzrost na poziomie 150 cm i w przypadku podatnika, który ten wzrost ma na poziomie 210 cm. W moim przekonaniu – mając na względzie powyższe założenia zasady sprawiedliwości wzrostowej – słusznym byłoby nałożenie większego obciążenia podatkowego na ludzi wyższych, niż na ludzi niższych (...)"
Podsumowując: podatki powinny być proste i sprawiedliwe, ale gdzie wtedy pracowaliby doradcy podatkowi i większość urzędników z Urzędu Skarbowego?

Kiwajakotako

 

»Podobne materiały

Czym są i jak są prowadzone czynności sprawdzające?

Artykuł przybliża, czym są i jak są prowadzone czynności sprawdzające.

 

Wartość rynkowa rzeczy i praw majątkowych w świetle orzecznictwa sądów administracyjnych

Autor omawia problematykę ceny wolnorynkowej rzeczy i praw majątkowych w świetle orzecznictwa sądów administracyjnych.

 

Podatek od gier

Artykuł zawiera podstawowe informacje dotyczące podatku od gier.

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »