Mamy 10 655 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Masz polisę posagową – walcz o pieniądze!

Autor: Jakub Bonowicz • Opublikowane: 22.03.2009

Rodzice Janka, zaraz po tym jak się urodził w 1989 r., zawarli z PZU na jego rzecz umowę ubezpieczenia zaopatrzenia dziecka (tzw. polisę posagową). Po upływie 20 lat ich syn miał otrzymać z PZU znaczną sumę pieniędzy, która miała ułatwić mu tzw. „start życiowy”, wejście w dorosłe życie. Jednakże 20 lat minęło i PZU proponuje kwotę zaledwie kilkuset złotych, zasłaniając się panującą w latach 90-tych hiperinflacją. Janek jednak nie musi godzić się na taką propozycję, bo wie, że może dochodzić znacznie większej kwoty. Na własne mieszkanie raczej mu ona nie starczy. Ale na 2-letni czynsz najmu pokoju, używany samochód – już tak.

Jakub Bonowicz

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Pod koniec lat 80-tych nie było tak wielu różnych form lokaty kapitału jak dziś. Rodziców, gdy chcieli zabezpieczyć przyszłość swoim nowo narodzonym dzieciom, nie stać było zwykle na np. zakup nieruchomości, którą mogliby sprzedać, gdy dziecko osiągnie dojrzałość, by miało ono pieniądze na życiowy start i usamodzielnienie się, czy choćby założenie własnej firmy. Stąd też bardzo popularne były tzw. polisy posagowe, tj. umowy ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci.

 

Oboje rodzice (lub jedno) zawierali z PZU Życie umowę, na mocy której PZU miało zapłacić ich dziecku (czyli uposażonemu) wskazaną sumę po upływie okresu ubezpieczenia (zwykle 18-22 lat, tj. dojścia przez dziecko do wieku dojrzałości). Suma ta składała się z sumy głównej (sumy ubezpieczenia) oraz z odsetek. Zwykle była to kilku- lub kilkunastokrotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z roku (ewentualnie kwartału), w którym zawierano umowę.

 

Oto przykład: suma ubezpieczenia wskazana w polisie wynosiła 100 tys. starych złotych, odsetki – 8,8%. Umowę zawierano na 20 lat. Dziecko miało więc otrzymać po upływie 20 lat:

           100 tys. + 100 tys. x 8,8% x 20 = 276 tys. starych złotych.

Oczywiście wskutek szalejącej w latach 90-tych hiperinflacji, suma ta przestała przedstawiać jakąkolwiek wartość. PZU po upływie owych 20 lat wysyła więc pismo do ubezpieczonych (rodziców dziecka), iż z polisy przysługuje kwota np. 500 zł. Nie tego z pewnością spodziewali się rodzice, płacąc kiedyś znaczne pieniądze tytułem składek...

 


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Co należy zrobić, gdy przychodzi do Nas takie pismo od ubezpieczyciela? I czy w takim razie nasze dziecko ma szansę walczyć o większe pieniądze? Tak. I to o znacznie większe.

 

W pierwszej kolejności należy pamiętać, aby nie przyjmować zaoferowanej sumy. Następnie wystosować do PZU wezwanie do zapłaty na wysoką kwotę (np. 20 tys. zł). Z pewnością dostaniemy odpowiedź odmowną, ewentualnie propozycję ugodową na kwotę np. 2 tys. zł. Również i jej nie należy przyjmować.

 

Teraz możemy już iść do sądu. Zgodnie z art. 3581 § 3 Kodeksu cywilnego: „W razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, zmienić wysokość świadczenia pieniężnego, chociażby były ustalone w orzeczeniu lub umowie”.

 

Instytucję tę nazywamy waloryzacją sądową. Polega ona na tym, iż sąd określa, jaką sumę ma nam zapłacić nasz dłużnik, ponieważ wskutek istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza, suma, którą miał nam zapłacić pierwotnie, utraciła swą wartość (jeśli wartość pieniądza gwałtownie wzrosła) lub też zwiększyła znacznie swą wartość (jeśli wartość pieniądza bardzo spadła, co zdarza się dużo rzadziej). Taka sytuacja ma miejsce w wypadku umów ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci. Możliwość zastosowania waloryzacji sądowej do świadczeń z tych umów potwierdził Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów z dnia 10 kwietnia 1992 r. (sygn. akt III CZP 126/91, OSNCP 7-8/1992/121).

 

W jaki sposób sądy dokonują waloryzacji, czyli na jaką sumę może liczyć uposażone dziecko? Otóż najczęściej stosuje się następującą procedurę:

 

  1. Najpierw ustalamy sumę uposażenia – sumę, którą miał otrzymać pierwotnie uposażony po upływie okresu ubezpieczenia z uwzględnieniem ustalonych w umowie ubezpieczenia odsetek umownych (wyrok Sądu Najwyższego z 29.11.2001 r., V CKN 489/00, OSNC 2002/7-8/104).
  2. Następnie odnosimy tę kwotę do przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto z roku (ewentualnie kwartału), w którym zawarto umowę ubezpieczenia. Wysokości przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia do końca 1989 r. znajdziemy w Obwieszczeniu Prezesa GUS z 25 maja 1990 r. w sprawie przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia pracowników w gospodarce uspołecznionej w latach 1950-1989 oraz w kolejnych kwartałach 1989 r. (Monitor Polski, nr 21, poz. 170 i 171).
  3. Następnie ustalamy wysokość przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia netto w ostatnim okresie przed wniesieniem pozwu do sądu. Prezes GUS w komunikatach ogłasza o wysokości przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto. Aby otrzymać wynagrodzenie netto, kwotę podaną w komunikacie Prezesa GUS należy pomniejszyć o tzw. wskaźnik ubruttowienia (dzielimy przez 1,230164, tj. to, co zabiera nam ZUS) i następnie o wysokość podatku dochodowego od osób fizycznych (x 82%, gdyż 100% – 18% = 82%). W ten sposób uzyskujemy wynagrodzenie netto.
  4. Mnożymy wysokość przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia netto z punktu 3. i kwotę uzyskaną w punkcie 2.

 

Przykład: Ojciec Janka zawarł w lipcu 1988 r. umowę ubezpieczenia na rzecz swego małoletniego syna. Okres ubezpieczenia ustalono na 20 lat, sumę ubezpieczenia na 150 tys. zł, odsetki roczne – 28%. Najpierw ustalamy, ile miało otrzymać dziecko po upływie 20 lat. 150 tys. zł + 150 tys. x 28% x 20 = 990 tys. zł. W 1988 r. przeciętne miesięczne wynagrodzenie wynosiło 5311,58 zł. Tak więc: 990 tys. / 5311,58 zł = 18,64. W III kwartale 2008 r. przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto wynosiło 2968,55 zł.

 

Musimy teraz obliczyć wynagrodzenie netto: 2968,55 zł / 1,230164 x 82% = 1978,77 zł. Teraz mnożymy: 1978,77 zł x 18,64 = 36 884,27 zł. Ponieważ jednak sąd dokonując waloryzacji uwzględnia interesy obu stron – tj. zarówno uposażonego dziecka jak i ubezpieczyciela, zwykle – by rozłożyć ryzyko zmiany siły nabywczej pieniądza po połowie – zasądza na rzecz dziecka 50% tej kwoty, tj. 36 884,27 zł x 50% = 18 442,135 zł. Taką kwotę może więc otrzymać w tym wypadku uposażony.

 

Czy zawsze ryzyko zmiany siły nabywczej pieniądza sąd rozkłada w 50%? Nie. Czasem ze względu na szczególne okoliczności sąd zasądza więcej niż 50% kwoty. Będzie tak wtedy, gdy np. uposażony jest niepełnosprawny, ma szczególnie trudną sytuację materialną, leczy się, czy ma szczególnie uzasadnione potrzeby wymagające zwiększonych wydatków. W pewnych wypadkach sąd może zasądzić również na rzecz uposażonego mniej niż 50% kwoty. Będzie tak wtedy, gdy np. z powyższego rachunku wynika, iż uposażony otrzymałby kwotę nadmiernie wysoką. Najczęściej sądy zasądzają – w zależności od sumy ubezpieczenia i okresów wskazanych w polisie – od 8 do 20 tys. zł.



Stan prawny obowiązujący na dzień 22.03.2009

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 5 plus dziesięć =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

 

 

»Podobne materiały

Postępowanie uproszczone – wybrane zagadnienia

Z dniem 1 lipca 2000 r. w polskiej procedurze cywilnej pojawiło się nowe postępowanie odrębne – postępowanie uproszczone. Miało ono przyspieszyć i usprawnić rozpatrywanie drobnych i nieskomplikowanych spraw w sądzie. Charakteryzuje się ono wieloma specyficznymi uregulowaniami zn

Odpowiedzialność in solidum, czyli solidarność nieprawidłowa

Omówienie istoty odpowiedzialności „IN SOLIDUM”: w jakich przepisach została zastosowana, na czym polega i dlaczego jest korzystna dla wierzyciela?

Zdolność do czynności prawnych

Artykuł wskazuje przesłanki warunkujące nabycie i utratę zdolności do czynności prawnych przez osoby fizyczne, osoby prawne i inne jednostki organizacyjne.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »