.
Mamy 12 435 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Kto może wnosić o stwierdzenie nabycia spadku?

Autor: Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 27.12.2014

Mam gospodarstwo rolne. Moja działka graniczy z posesją sąsiadów, którzy kilka lat temu zmarli. Ewentualni spadkobiercy rozproszeni są po całej Polsce i dotąd nie zainteresowali się przeprowadzeniem postępowania spadkowego. W domu sąsiadów pomieszkuje lokator, który za ich życia wynajmował tam pokój. Zabudowania niszczeją. Byłabym zainteresowana kupnem tej nieruchomości, ale trzeba ustalić spadkobierców. Kto może wnosić o stwierdzenie nabycia spadku? Czy ja, potencjalnie zainteresowana kupnem tej nieruchomości, mam prawo złożyć taki wniosek do sądu?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Jest Pani zatem zainteresowana przeprowadzeniem postępowania spadkowego po zmarłych właścicielach nieruchomości, a następnie zakupem nieruchomości od ich spadkobierców.

 

Zacznijmy najpierw od kwestii dziedziczenia po zmarłych. Jeśli posiadali oni zstępnych, to z pewnością właśnie oni (dzieci, wnuki) spadek odziedziczyli, pod warunkiem że zmarli nie pozostawili testamentów, w których powołali do spadku np. osobę lub osoby zupełnie obce.

 

Należy jeszcze zaznaczyć, że jeżeli któreś z dzieci nie dożyło chwili otwarcia spadku (śmierci rodziców), przypadający jemu (im) udział w spadku dziedziczą jego (ich) zstępni, czyli dzieci, a w ich braku wnuki.

 

W opisanej sytuacji należy w pierwszej kolejności ustalić wszystkich ewentualnych spadkobierców (ich adresy zamieszkania) lub przynajmniej ich część. W postępowaniu spadkowym sąd i tak będzie ustalał, kto dziedziczy po zmarłych.

 

Jednakże radziłabym Pani skontaktować się z rodziną zmarłych i wyjaśnić, kto jest spadkobiercą i czy ewentualnie byłyby te osoby zainteresowane przeprowadzeniem sprawy spadkowej i zbyciem na rzecz Pani swoich udziałów.

 

Pozwoli to Pani zorientować się:

 

  1. czy spadkobiercy zgodzą się sprzedać Pani swoje udziały;
  2. czy w ogóle ustalenie spadkobierców przez Panią nie będzie przedłużało dalszego postępowania.

 

Obecnie, żeby załatwić sprawę, należy przeprowadzić stwierdzenie nabycia spadku po każdym ze zmarłych właścicieli. Jak rozumiem, było to małżeństwo i mieszkało w nieruchomości, którą Pani chce nabyć.

 

Można wnioskować zatem, aby sąd w jednym postępowaniu stwierdził nabycie spadku od razu po dwóch spadkobiercach, jeśli ostatnie miejsce zamieszkania tych osób jest objęte właściwością miejscową tego samego sądu rejonowego.

 

Postępowanie mające doprowadzić do stwierdzenia nabycia spadku wszczyna się poprzez złożenie w sądzie rejonowym, właściwym ze względu na ostatnie miejsce zamieszkania spadkodawcy, wniosku o stwierdzenie nabycia spadku.

 

Zgodnie z art. 1025 K.c. sąd na wniosek osoby mającej w tym interes stwierdza nabycie spadku przez spadkobiercę.

 

Do wniosku należy dołączyć:

 

  • odpis wniosku w tylu kopiach, ilu jest uczestników postępowania;
  • odpis skrócony aktu urodzenia dla mężczyzn i kobiet niezamężnych;
  • odpis skrócony aktu małżeństwa dla kobiet zamężnych;
  • odpis skrócony aktu zgonu spadkodawcy;
  • testament w oryginale + tyle kopii, ilu jest uczestników postępowania;
  • oświadczenia o przyjęciu, odrzuceniu spadku lub zrzeczeniu się dziedziczenia (jeśli były składane).

 

Generalnie wnosząc do sądu sprawę o ustalenie praw do spadku, trzeba wymienić wszystkich spadkobierców, którzy dziedziczą.

 

Cała procedura stwierdzenia nabycia spadku kończy się wydaniem przez sąd postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, w którym zostają ustalone udziały poszczególnych spadkobierców w spadku.

 

Od wniosku o stwierdzenie nabycia spadku należy wnieść opłatę. Opłata ta jest stała i wynosi 50 zł. Jeśli postępowanie będzie dotyczyło dwóch spadkobierców to opłata od wniosku będzie wynosić 100 zł.

 

Jak zatem widać sprawa jest skomplikowana i zakładam, że może ciągnąć się długo.

 

Oprócz tego nie ma Pani żadnej gwarancji, że spadkobiercy zmarłych będą chcieli odsprzedać Pani swój udział w nieruchomości i jaką sobie będą życzyli za to cenę.

 

Poza tym mam wątpliwości, czy będzie mogła Pani przeprowadzić taką sprawę sama, jeśli nie jest Pani spokrewniona ze zmarłymi.

 

Pełnomocnikiem ustanowionym na podstawie pisemnego pełnomocnictwa do prowadzenia spraw nieprocesowych (założenia sprawy, występowania na rozprawach, składania pisemnych wniosków dowodowych za osobę itp.) może być tylko najbliższa jej rodzina rodzice, rodzeństwo, małżonek, dzieci lub fachowy pełnomocnik – radca prawny lub adwokat.

 

Osoby obce oraz o dalszym stopniu pokrewieństwa mogą być jedynie pełnomocnikami do odbioru korespondencji.

 

Chociaż koszty przeprowadzenia sprawy spadkowej nie są znaczne, to nie ma Pani żadnych prawnych gwarancji, że po przeprowadzeniu sprawy spadkobiercy będą chcieli sprzedać Pani nieruchomość. Nie może Pani również spisać przedwstępnej umowy kupna-sprzedaży, ponieważ w tej chwili żaden ze spadkobierców nie jest wpisany do księgi wieczystej nieruchomości i nie ma potwierdzonych praw do tej nieruchomości, jeżeli nie została przeprowadzona sprawa spadkowa.

 

W przedstawionej sytuacji faktycznej trudno jest odpowiedzieć jednoznacznie, czy to, że chce Pani kupić od spadkobierców nieruchomość, powoduje, że ma Pani interes w tym, aby wszcząć postępowanie spadkowe, w sytuacji gdy po pierwsze jest Pani osobą zupełnie obcą dla rodziny zmarłych, a poza tym spadkobiercy sami nie są zainteresowani uregulowaniem spraw spadkowych. Poniżej przedstawię Pani kilka przykładowych orzeczeń Sądu Najwyższego, który poruszał tę kwestię:

 

1) Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 stycznia 2009 r. IV CSK 361/08:

Przystępując do oceny trafności zarzutu naruszenia art. 1025 § 1 k.c., wypada przypomnieć, że w świetle tego przepisu, zarówno w jego pierwotnym brzmieniu, mającym zastosowanie w sprawie ze względu na regulację zawartą w art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 2007 r. o zmianie ustawy – Prawo o notariacie oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 181, poz. 1287), jak i w brzmieniu nadanym mu powołaną ustawą, wniosek o stwierdzenie nabycia spadku może złożyć każdy, kto ma w tym interes. Może to być więc każda osoba, która jest zainteresowana w wywołaniu skutków prawnych związanych z prawomocnym stwierdzeniem nabycia spadku, w szczególności skutków określonych w art. 1025 § 2 i 1027 K.c. Interes prawny pełni w tym wypadku funkcję legitymacji, a ściśle uprawnienia do wszczęcia postępowania o stwierdzenie nabycia spadku. Chodzi przy tym o obiektywny interes prawny, czyli obiektywną potrzebę wszczęcia postępowania. O tym, czy rzeczywiście wnioskodawca ma interes w zgłoszeniu żądania stwierdzenia nabycia spadku, decydują okoliczności faktyczne konkretnej sprawy. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przykładowo wskazano, że zainteresowanymi w rozumieniu art. 1025 § 1 K.c. są m.in. spadkobiercy, ich następcy prawni, wierzyciele spadku i wierzyciele spadkobierców, zapisobiercy, nabywcy spadku lub udziału w spadku, współwłaściciele przedmiotów wchodzących w skład spadku, kuratorzy spadku oraz wykonawcy testamentu (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 11 lutego 1958 r., 3 CO 29/57, OSN 1958, poz. 120, z dnia 10 maja 1966 r., II CR 205/66, OSNCP 1966, nr 12, poz. 224, z dnia 4 września 1969 r., I CR 422/69, OSNCP 1970, nr 6, poz. 113, z dnia 12 stycznia 1983 r., III CRN 218/82, OSNCP 1983, nr 8, poz. 124, z dnia 1 czerwca 2000 r., IV CKN 470/00, nie publ., z dnia 24 października 2001 r., III CKN 366/00, Prok. i Pr. 2002, nr 6, s. 41 i z dnia 6 lutego 2008 r., II CSK 433/07, nie publ.).

 

W uchwale z dnia 19 lutego 1981 r., III CZP 2/81 (OSNCP 1981, nr 8, poz. 144), Sąd Najwyższy przyjął, że osoba bliska najemcy dochodząca ustalenia, że wstąpiła w stosunek najmu po tym najemcy na podstawie art. 691 K.c., jest uprawniona do wystąpienia o stwierdzenie nabycia spadku po wynajmującym. Natomiast w postanowieniu z dnia 12 stycznia 1983 r., III CRN 218/82 (OSNCP 1983, nr 8, poz. 124), uznał, że interes prawny w uzyskaniu stwierdzenia nabycia spadku ma osoba, która z tytułu pozostawania w konkubinacie ze spadkodawcą chciałaby rozliczyć się z wszystkimi rzeczywistymi spadkobiercami z tytułu wspólnych w okresie konkubinatu przedsięwzięć majątkowych.

 

Wskazane przykłady dowodzą, że nie można kazuistycznie wyliczyć osób uprawnionych do zgłoszenia żądania stwierdzenia nabycia spadku, o istnieniu interesu w uzyskaniu takiego stwierdzenia decydują bowiem okoliczności faktyczne konkretnej sprawy. Rozważając ten problem Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 1 czerwca 2000 r., IV CKN 470/00 (nie publ.), podkreślił, że ustalenie prawidłowego porządku dziedziczenia ma dwa aspekty: publicznoprawny i rodzinno-osobisty, w związku z czym nie można w wyniku nazbyt liberalnej wykładni dopuścić do ingerowania osób trzecich w układy rodzinno-osobiste i majątkowe, bez należytego usprawiedliwienia w kategoriach obiektywnego interesu. Wystarczającym bowiem zabezpieczeniem realizacji publicznoprawnego celu ustalenia prawidłowego porządku dziedziczenia jest możliwość wszczęcia postępowania przez prokuratora jako rzecznika interesu publicznego.

 

2) Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 1 czerwca 2000 r. IV CKN 470/00:

„Przyznanie zbyt szerokiemu kręgowi osób uprawnienia do składania wniosków o zmianę postanowienia o stwierdzenie nabycia spadku pociągałoby za sobą dopuszczenie do ingerowania w układy rodzinno-osobiste i majątkowe osób trzecich – obcych, bez należytego usprawiedliwienia w kategoriach obiektywnego interesu. Takie uprawnienie procesowe służy w obecnym stanie prawnym prokuratorowi, jako strażnikowi porządku prawnego.”

 

3) Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 września 1999 r. III CKN 351/98:

„art. 1025 § 1 K.c. określony został krąg osób legitymowanych do wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku. W przepisie tym ustawodawca wskazał, że sąd stwierdza nabycie spadku przez spadkobiercę na wniosek osoby mającej w tym interes. Ustawodawca nie ograniczył kręgu osób legitymowanych do tych, które mają interes prawny. Pominięcie przymiotnika »prawny« pozwala rozumieć pojęcie »osoba mająca interes« w sposób szeroki. Przyjmuje się, że w art. 1025 § 1 K.c. wskazuje się każdą osobę, która zainteresowana jest w wywołaniu skutków, jakie ustawa łączy z wydaniem przez sąd postanowienia stwierdzającego nabycie spadku przez określone osoby.”

 

Jak widać, stanowisko w tej sprawie nie jest jednoznaczne zwłaszcza porównując ze sobą orzeczenie nr 2 i 3, gdzie Sąd Najwyższy najpierw pisze, że zbyt szeroki krąg osób uprawnionych do wszczynania postępowania spadkowego ingerowałby zbytnio w układy rodzinno-osobiste spadkobierców, a w kolejnym orzeczeniu pisze coś zgoła odmiennego, że krąg takich osób powinien być ujmowany szeroko. W takiej sytuacji wszystko będzie zależało od sądu i okoliczności Pani konkretnej sprawy. Wniosek o stwierdzenie nabycia spadku może Pani złożyć w każdym czasie, jeżeli sąd wniosek Pani uwzględni, będzie toczyło się postępowanie, jeżeli nie, wniosek zostanie odrzucony. Jedyna Pani strata będzie opłatą od wniosku 50 zł, ale przynajmniej będzie Pani wiedziała, czy ma szansę przeprowadzenie sprawy spadkowej i uregulowania prawnej sytuacji nieruchomości.

 

Proszę jednakże wziąć pod uwagę, że nawet w sytuacji gdy sąd uwzględni Pani wniosek, będzie to dopiero początek całej sprawy. Z tego co Pani pisze, nie zna Pani miejsca zamieszkania ani nawet liczby wszystkich spadkobierców. Będzie się to więc wiązało dla Pani z kosztami, gdy sąd w trakcie postępowania będzie ich poszukiwał.

 

Zachodzą tutaj dwie sytuacje:

 

  1. Albo osoby te są znane z imienia i nazwiska, ale nie jest znane ich miejsce pobytu – wówczas ustanawia się kuratora dla nieznanego z miejsca pobytu. Zgodnie z art. 143 K.p.c. „jeżeli stronie, której miejsce pobytu nie jest znane, ma być doręczony pozew lub inne pismo procesowe, wywołujące potrzebę podjęcia obrony jej praw, doręczenie może do chwili zgłoszenia się strony albo jej przedstawiciela lub pełnomocnika nastąpić tylko do rąk kuratora ustanowionego na wniosek osoby zainteresowanej przez sąd orzekający”.
  2. Albo też w ogóle nie wiadomo, kto jest spadkobiercą, nie tylko gdzie mieszka, ale nie znamy też imienia, nazwisko, nie wiadomo, czy żyje, czy nie. W takim wypadku właściwą instytucją jest tzw. poszukiwanie spadkobierców przez ogłoszenie.

 

Zgodnie z art. 672 K.p.c. „jeśli zapewnienie spadkowe nie było złożone albo jeżeli zapewnienie lub inne dowody nie będą uznane przez sąd za wystarczające, postanowienie w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku może zapaść dopiero po wezwaniu spadkobierców przez ogłoszenie”.

Zgodnie z art. 673 „ogłoszenie powinno zawierać:

 

  1. imię, nazwisko, zawód oraz ostatnie miejsce zamieszkania spadkodawcy;
  2. datę śmierci spadkodawcy;
  3. wskazanie majątku pozostałego po spadkodawcy;
  4. wezwanie, aby spadkobiercy w ciągu 6 miesięcy od dnia wskazanego w ogłoszeniu zgłosili i udowodnili nabycie spadku, gdyż w przeciwnym razie mogą być pominięci w postanowieniu o stwierdzenie nabycia spadku”.

 

Ogłoszenie powinno być umieszczone w piśmie poczytnym na całym obszarze państwa i podane publicznie do wiadomości w miejscu ostatniego zamieszkania spadkodawcy na tym obszarze, w sposób w miejscu tym przyjęty. „Jeżeli wartość spadku jest nieznaczna, sąd może zaniechać umieszczenia ogłoszenia w piśmie” (art. 674 § 2). W praktyce ogłoszenie umieszcza się np. w Rzeczpospolitej” oraz w „Monitorze Sądowym i Gospodarczym”.

 

Koszt ogłoszenia ponosi ten, kto o takie ogłoszenie wniósł. Ogłoszenie jest dość drogie – należy się liczyć z kosztem około 1000 zł albo i większym. Może Pani ubiegać się o zwolnienie od kosztów sądowych, jeśli nie jest w stanie ich Pani ponieść bez uszczerbku w utrzymaniu koniecznym dla siebie i rodziny – w tym celu wypełnia się stosowne oświadczenie o sytuacji osobistej, rodzinnej, majątku i dochodach (jest dostępne w każdym sądzie, a także w Internecie. W praktyce sąd zwalnia z kosztów ogłoszenia, jeśli są ku temu podstawy (tzn. stanowiłoby to dla Pani znaczny ciężar finansowy), chociaż częściowo.

 

Niezależnie od tego, czy musi Pani zapłacić całość, czy tylko część, powinna Pani zapłacić (oczywiście już po postanowieniu o zarządzeniu ogłoszenia) wskazaną kwotę lub zaliczkę w kasie sądu i następnie sąd podejmie wszystkie czynności (aczkolwiek proszę dokładnie zapytać się na rozprawie, gdyż praktyka sądów jest różna – czasem np. każą odbierać tekst ogłoszenia w sekretariacie i samemu udawać się do gazety w celu zamówienia ogłoszenia, najlepiej byłoby oczywiście, gdyby Pani zapłaciła, a wszystko zrobił sąd).

 

Następnie trzeba poczekać 6 miesięcy (liczy się od daty ukazania się ogłoszenia w „Monitorze Sądowym i Gospodarczym”). Sąd wyznacza rozprawę, na którą wezwie także osoby, które wskutek ogłoszenia zgłosiły żądanie i podały miejsce zamieszkania. „Jeżeli w ciągu 6 miesięcy od dnia ogłoszenia o wezwaniu spadkobierców nikt nie zgłosi nabycia spadku albo zgłosiwszy je, nie udowodni go na rozprawie, sąd wyda postanowienie stwierdzające nabycie spadku tylko na rzecz tych spadkobierców, których prawa zostały wykazane” (art. 676 K.p.c.).

 

Już we wniosku o stwierdzenie nabycia spadku należy zawnioskować o zamieszczenie ogłoszenia w prasie.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 4 - III =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »