Mamy 11 258 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Kontrakt menadżerski jako umowa cywilnoprawna

Autor: Monika Cieszyńska • Opublikowane: 12.05.2009

Kontrakt menadżerski może być umową cywilnoprawną oraz umową o pracę regulowaną przez przepisy prawa pracy. W niniejszym artykule zostały omówione cechy kontraktu menadżerskiego jako umowy cywilnoprawnej.



Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Kontrakt menadżerski jest umową nienazwaną, co oznacza, iż nie został dotąd uregulowany w przepisach prawa cywilnego. Co do zasady strony zawierające przedmiotową umowę mogą na zasadzie autonomii woli stron i dojścia do wspólnego porozumienia, swobodnie określić swoje wzajemne prawa i obowiązki. Niemniej wolność ta nie jest absolutna. Granice stanowią tu przepisy prawa, zasady współżycia społecznego oraz natura tego stosunku zobowiązaniowego (art. 58 Kodeksu cywilnego).

 

Podstawową treścią kontraktu menadżerskiego jest zarządzanie (prowadzenie) przedsiębiorstwa. Przez tę umowę zarządca zobowiązuje się za wynagrodzeniem do stałego i efektywnego prowadzenia przedsiębiorstwa w imieniu i na rachunek drugiej strony. Zarządzanie przedsiębiorstwem winno być trwałe.

 

Zarządcami mogą być osoby fizyczne, osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą i osoby prawne. Druga strona musi być zawsze przedsiębiorcą. Umowa menadżerska to umowa dwustronnie zobowiązująca i odpłatna, wzajemne świadczenia stron winny być względem siebie ekwiwalentne.

 

W doktrynie przyjmuje się, że kontrakt menadżerski to umowa starannego działania z elementami umowy rezultatu. W umowie można jednak szczegółowo opisać, na czym ta staranność winna przede wszystkim polegać. Niemniej zarządca będzie zasadniczo ponosił odpowiedzialność za brak starannego działania, a nie za nieosiągnięcie rezultatu. W konsekwencji nie można żądać pełnego odszkodowania za nieuzyskanie oznaczonego efektu. Przedsiębiorca może jednak stymulować zarządcę do osiągnięcia pożądanych wyników poprzez zastrzeżenie w umowie obniżenia wynagrodzenia w razie nieosiągnięcia wyznaczonego rezultatu. Wysokość wynagrodzenia zależy od uzgodnień stron, niemniej powinno być ono w umowie określone, jeśli nie w postaci konkretnej kwoty, to przynajmniej poprzez wskazanie zasad jego naliczania.

 

W kontrakcie menadżerskim nie powinno być zapisów charakterystycznych dla stosunku pracy. Jeśli w kontrakcie znajdą się zapisy przewidujące: podporządkowanie menadżera poleceniom kierownictwa co do czasu, miejsca i sposobu wykonywania pracy; podporządkowanie menadżera regulaminowi pracy i ustalonym normom pracy; obciążenie przedsiębiorcy ryzykiem prowadzenia działalności menadżera; obowiązek wykonywania przez menadżera pracy zespołowej; obowiązek wypłaty menadżerowi dodatkowego świadczenia za godziny nadliczbowe, prawo do urlopu, obowiązek podpisywania listy obecności – będą to podstawy by dowodzić, że w rzeczywistości została zawarta umowa o pracę, mimo nadania jej innej nazwy. Państwowa Inspekcja Pracy czy urząd skarbowy mogą wówczas zakwestionować taką umowę.

 

Tym samym menadżer powinien mieć pozostawioną swobodę w zakresie prowadzenia przedsiębiorstwa. Nie musi wykonywać powierzonych czynności osobiście, strony mogą dopuścić wykonywanie danych czynności przez osoby trzecie (zastępców). Menadżer sam może zadecydować o sposobie i czasie poświęconym na realizację powierzonych mu zadań. Czas pracy nie może być tu ściśle określony, zależy bowiem od nałożonych na zarządcę obowiązków.

 

Odpowiedzialność menażera za szkodę wyrządzoną przedsiębiorcy czy osobom odbywa się tu na ogólnych zasadach określonych przez Kodeks cywilny. Menadżer ponosi odpowiedzialność w pełnej wysokości (a nie do wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia) i nie tylko za wyrządzoną przedsiębiorstwu rzeczywistą szkodę (damnum emergens), ale także za utracone korzyści (lucrum cessans) czyli profity, które przedsiębiorca mógł osiągnąć, gdyby menadżer nie spowodował szkody. Menadżer ponosi swoją odpowiedzialność zarówno za działania, jak i zaniechania. Przesłankami odpowiedzialności będę: szkoda, bezprawne zachowania, związek przyczynowy między zachowaniem a powstałą szkodą, wina. Dla bytu tej odpowiedzialności nie ma natomiast znaczenia, czy szkoda powstała z winy umyślnej czy nieumyślnej.

 

Nadto w pewnych wypadach menadżer może ponosić odpowiedzialność na zasadzie ryzyka (tj. za czyny cudze), jeśli wykonuje swoje czynności za pomocą innych osób bądź innym osobom powierzył ich wykonanie.

 

Należy pamiętać, że sądem właściwym dla dochodzenia roszczeń wynikających z kontraktu menadżerskiego będącego umową cywilną jest sąd rozpoznający sprawy cywilne, a nie sąd pracy. Inne są również terminy przedawnienia roszczeń. Do przedawnienia roszczeń cywilnoprawnych stosowane są art. 117 i 751 K.c. Co do zasady zgodnie z wyżej wymienionymi przepisami roszczenia majątkowe przedawniają się z upływem 10 lat, natomiast roszczenia okresowe i związane z prowadzoną działalnością gospodarczą – z upływem lat 3. Od powyższych reguł ustawodawca przewidział wyjątki, a mianowicie: w każdym razie z upływem lat 2 przedawniają się roszczenia o wynagrodzenie za spełnione czynności i o zwrot poniesionych wydatków przysługujące osobom, które stale lub w zakresie działalności przedsiębiorstwa trudnią się czynnościami danego rodzaju; to samo dotyczy roszczeń z tytułu zaliczek udzielonych tym osobom, a także roszczeń z tytułu utrzymania, pielęgnowania, wychowania lub nauki, jeżeli przysługują osobom trudniącym się zawodowo takimi czynnościami albo osobom utrzymującym zakłady na ten cel przeznaczone.

 

Menadżerowie prowadzący działalność gospodarczą i uzyskujący przychody z tytułu świadczenia usług zarządczych nie mogą jednak ich rozliczać w ramach działalności gospodarczej. Opodatkowani są zatem według skali podatkowej. Prostym sposobem obejścia powyższych regulacji może być założenie przez co najmniej dwóch menadżerów tzw. spółki menadżerskiej, np. spółki jawnej lub partnerskiej.


Stan prawny obowiązujący na dzień 12.05.2009


Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Komentarze (1):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • osiem - 10 =

16.01.2012

Wynagrodzenie nie jest koniecznym warunkiem umowy.

Szym

 

»Podobne materiały

Kontrakt menedżerski w spółce z o.o.

Kontrakt menedżerski, nazywany również umową o zarządzanie przedsiębiorstwem, jest często spotykaną formą zatrudnienia kadry zarządzającej w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością. Nie jest to umowa wprost uregulowana w przepisach prawa, zawiera jednak przede wszystkim elementy umowy-zlec

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »