Mamy 10 605 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Kolizja na parkingu

Autor: Łukasz Obrał • Opublikowane: 25.03.2009

Wyjeżdżając z parkingu, otarłam zderzakiem błotnik wjeżdżającego na parking auta. Napisałam oświadczenie, że jestem sprawcą. Problem jest w tym, że w uderzonym aucie była kobieta w ciąży. Wczoraj wprawdzie telefonowałam do poszkodowanego i okazało się, że kobieta czuje się dobrze, ale obawiam się, czy w dłuższej perspektywie czasu nic się jej nie stanie. Jakie mogą być dla mnie konsekwencje tej kolizji poza wypłatą z mojego OC? Poszkodowany twierdzi też, że chciałam zbiec z miejsca zdarzenia, co jest jednak nieprawdą.

Łukasz Obrał

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Stosownie do art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152 z późn. zm.) z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. 

 

Według art. 35 ustawy ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych obejmuje odpowiedzialność cywilną każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu.

 

Natomiast zgodnie z art. 36 ust. 1 ustawy odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej.

 

Z uwagi na powyższe przepisy należy stwierdzić, że zakład ubezpieczeń wypłaci odszkodowanie za spowodowaną przez Panią szkodę – uszkodzenie pojazdu i ewentualnie rozstrój zdrowia. Również gdyby pasażerka w ciąży lub ktokolwiek inny doznali jakiegoś uszczerbku na zdrowiu, to zakład ubezpieczeń wypłaci stosowne odszkodowanie.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Stosownie do art. 43 ustawy zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu odszkodowania wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, jeżeli kierujący:

  1. wyrządził szkodę umyślnie lub w stanie po użyciu alkoholu albo pod wpływem środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisówo przeciwdziałaniu narkomanii,
  2. wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa,
  3. nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z wyjątkiem sytuacji, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa,
  4. zbiegł z miejsca zdarzenia.

 

Z przytoczonych w pytaniu okoliczności zdarzenia nie wynika, aby Pani zbiegła z miejsca zdarzenia, więc nie powinna się Pani obawiać, że zakład ubezpieczeń wystąpi przeciwko Pani z roszczeniem regresowym.

 

Jeżeli chodzi o ewentualną odpowiedzialność karną, w razie gdyby kobieta w ciąży lub ktokolwiek inny odniósł obrażenia w wyniku kolizji, to w grę wchodzi art. 177 Kodeksu karnego lub ewentualnie art. 157 § 2 K.k.

 

Stosownie do art. 177 § K.k.: kto naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1 K.k., podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

 

Według § 2 tego artykułu, jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, to sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.  

 

Nie sądzę, aby Pani kolizja – otarcie zderzakiem błotnika wjeżdżającego na parking auta – spowodowała u kogokolwiek ciężki uszczerbek na zdrowiu (pozbawienie człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia, inne ciężkie kalectwo, ciężka choroba nieuleczalna lub długotrwała, choroba realnie zagrażająca życiu, trwała choroba psychiczna, całkowita albo znaczna trwała niezdolność do pracy w zawodzie lub trwałe, istotne zeszpecenie lub zniekształcenie ciała).

 

Trudno jest również sądzić, by w wyniku kolizji nastąpiło naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia na okres powyżej 7 dni (art. 157 § 1 K.k.).

 

Większe prawdopodobieństwo (ale i tak nadal bardzo małe) istnieje co do tego, że mogła Pani spowodować naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni (art. 157 § 2 K.k.). Jeżeli tak by się stało, to mogłaby Pani podlegać grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.  

 

Tu należy podkreślić, że ściganie przestępstwa określonego w art. 157 § 2 K.k. – jeżeli naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia nie trwało dłużej niż 7 dni – odbywa się z oskarżenia prywatnego. Oznacza to, że ewentualną odpowiedzialność karną poniosłaby Pani, gdyby poszkodowany samodzielnie sporządziłby akt oskarżenia i wniósł go do sądu.

 

Żeby poniosła Pani ewentualną odpowiedzialność karną, postępowanie musiałoby wykazać, że w wyniku kolizji ktokolwiek doznał naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia. Ten związek musi być bezpośredni. W chwili obecnej – jak Pani pisze – nikt z uczestników zdarzenia nie wykazuje żadnych objawów zdrowotnych związanych z uczestnictwem w kolizji. Ewentualnej odpowiedzialności mogłaby Pani podlegać, gdyby jakieś skutki kolizji ujawniły się w przyszłości.

 

Oczywiście gdyby jednak ujawniły się przesłanki odpowiedzialności karnej, to z pewnością postępowanie, ze względu na okoliczności, nie zakończy się skazaniem Pani na bezwarunkową karę pozbawienia wolności. W razie gdyby sprawą zajął się sąd karny, mogłaby Pani skorzystać z wielu środków, dzięki którym mogłaby się Pani starać o złagodzenie odpowiedzialności – warunkowe umorzenie postępowania, odstąpienie od orzeczenia kary, dobrowolne poddanie się karze itd.

 

W grę może wchodzić jeszcze ewentualna odpowiedzialność za wykroczenie z art. 86 § 1 Kodeksu wykroczeń, stosownie do którego kto – nie zachowując należytej ostrożności – stwarza zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, podlega karze grzywny. W praktyce, aby ponieść tę odpowiedzialność, poszkodowany w wyniku kolizji musiałby zgłosić policji tę kolizję. Wówczas policja wszczęłaby postępowanie wyjaśniające, co mogłoby się zakończyć sporządzeniem wniosku o ukaranie (gdyby policja została wezwana na miejsce kolizji, wówczas mogłaby Pani zostać ukarana mandatem karnym właśnie za popełnienie wykroczenia z art. 86 § 1 K.w.).

 

Tu wskażę, że w zdecydowanej większości kolizji, do których nie wzywa się policji, ich sprawcy nie ponoszą odpowiedzialności, ponieważ policja nie jest informowana w późniejszym czasie o kolizji. Większość poszkodowanych zadowala się uzyskaniem odszkodowania z OC sprawcy i nie jest zainteresowanych ukaraniem sprawcy kolizji.

 

Z uwagi na okoliczności zdarzenia ewentualne poniesienie przez Panią odpowiedzialności karnej powinna Pani traktować w kategoriach teorii. Jeżeli jednak ujawnią się skutki zdrowotne tej kolizji, to wówczas będzie Pani mogła podjąć stosowne kroki w celu zminimalizowania swojej odpowiedzialności. Proszę pamiętać, że aby poniosła Pani tę odpowiedzialność, musi zostać wykazany bezpośredni związek pomiędzy kolizją a rozstrojem zdrowia, co w okolicznościach sprawy będzie trudne.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • VII - siedem =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Zakres odpowiedzialności sprawcy kolizji

Spowodowałam kolizję drogową – ucierpiały, oprócz mego, 3 samochody. Mam ubezpieczenie OC w pakiecie. Niestety, okazało się, że mój samochód nie miał ważnego przeglądu. Czy w takim razie mój ubezpieczyciel zapłaci za wyrządzone przeze mnie szkody, czy po dopatrzeniu się braku badania może mnie obciążyć kosztami? Policja ustaliła, że wszytko było w porządku, a ja byłam trzeźwa. Jaki wobec tego będzie mój zakres odpowiedzialności jako sprawcy kolizji? Jeden z poszkodowanych może mieć prawo do zadośćuczynienia, czy to też pokryje ubezpieczyciel? Czy może być tak, że ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie, a potem ode mnie będzie ściągać pieniądze? Przyjęłam mandat i punkty karne.

Stłuczka na parkingu w trakcie parkowania

Przed kilkoma dniami miałem drobną stłuczkę na parkingu. W trakcie parkowania zarysowałem stojące na parkingu auto. Nie było właściciela pojazdu ani świadków zdarzenia. Włożyłem za szybę pojazdu poszkodowanego kartkę z informacją i numerem telefonu. Poszkodowany po kilku dniach odezwał się i wygląda na to, że próbuje zawyżać szkody. Posiadam zdjęcia pojazdu po powstaniu szkody. Jak powinienem postępować z poszkodowanym, aby ponieść koszty wyłącznie swojej nieuwagi, a nie finansować mu renowacji pojazdu?

Łamanie prawa do prywatności

Moja matka wraz z koleżanką nagrywają moje wypowiedzi, a następnie udostępniają je w sieci. Boję się, że niektóre wypowiedzi (szczególnie wyrwane z kontekstu) mogą narazić mnie na oskarżenia np. o znieważanie lub naruszenie czyichś dóbr osobistych. Problem jest tym większy, że mąż tej koleżanki jest policjantem i kryje ich proceder podsłuchiwania mnie i łamania mojego prawa do prywatności. Chciałabym się zapytać, czy zmiana nazwiska w tym przypadku byłaby rozwiązaniem i czy można zrobić to przez Internet? Jak mogę się bronić?

Kara dla nieletniego za jazdę rowerem pod wpływem alkoholu

Mój szesnastoletni syn jadąc rowerem został zatrzymany przez patrol policji. Badanie alkomatem wykazało 0,23‰ alkoholu w wydychanym powietrzu. Sporządzono protokół i sprawę przekazano do sądu grodzkiego i rodzinnego. Chciałabym się dowiedzieć jaka kara grozi za takie wykroczenie? Według policji, zakaz dotyczyć będzie nie tylko rowerów, ale także (w przyszłości) innych pojazdów.

Podpisanie się za osobę fikcyjną w zleceniu przelewu

Z czystej głupoty w zleceniu przelewu bankowego podpisałam się za osobę fikcyjną. Opłacałam dwie aukcje i jeden przelew wrócił – na kwotę 24 zł. Bank na monitoringu mnie znalazł i wezwał, aby zwrócić pieniądze, ale zwrócić mi nie mógł, bo na przelewie figuruje osoba fikcyjna. Do niczego się nie przyznałam, kazano mi się skontaktować z tą (fikcyjną) osobą. Obawiam się, że mogę mieć kłopoty, że sprawa zostanie skierowana do prokuratury w związku ze sfałszowaniem podpisu. Co mam zrobić w tej sytuacji?

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »