Mamy 10 605 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Kłótnia z sąsiadem o granice nieruchomości

Autor: Krzysztof Bigoszewski • Opublikowane: 19.03.2012

Zatrudniony przeze mnie geodeta miał ustalić, jakie są granice mojej działki – okazało się, że ma ona trochę inne granice na mapie niż w terenie. Jeden z moich sąsiadów nie podpisał protokołu ustalenia przebiegu granic. Według protokołu geodety ów sąsiad postawił swój płot na mojej działce. Kilka miesięcy trwały negocjacje z sąsiadem – nie ustąpił. Twierdzi, że sporny teren jest jego własnością przez zasiedzenie. Granica z sąsiadem została w protokole geodety określona jako granica sporna i protokół zarejestrowano w starostwie. Chcę, aby granice ustalone przez uprawnionego geodetę na podstawie map i ksiąg wieczystych były uregulowane. Co mam zrobić? Czy mam szansę wygrać sprawę w sądzie?

Krzysztof Bigoszewski

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Po analizie przedstawionego stanu faktycznego sprawy należy stwierdzić, iż w zaistniałej sytuacji powinien Pan wszcząć postępowanie rozgraniczeniowe Pana nieruchomości oraz nieruchomości sąsiada, którego tryb regulują przepisy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne z dnia 17 maja 1989 r. (Dz. U. z 1989 r. Nr 30, poz. 163 z późn. zm.).

 

Zgodnie bowiem z przepisem art. 29 ust. 1, 2 i 3 ww. ustawy rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu ich granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów. Rozgraniczeniu podlegają (w miarę potrzeby) wszystkie albo niektóre granice określonej nieruchomości z przyległymi nieruchomościami lub innymi gruntami. Rozgraniczenia nieruchomości dokonują wójtowie (burmistrzowie, prezydenci miast) oraz, w wypadkach określonych w ustawie, sądy.

 

Stosownie zaś do treści art. 30 ust. 1 omawianej ustawy wójtowie (burmistrzowie, prezydenci miast) przeprowadzają rozgraniczenie nieruchomości z urzędu lub na wniosek strony.

 

Z kolei art. 31 tej ustawy podaje, że czynności ustalania przebiegu granic wykonuje geodeta upoważniony przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta). Przy ustalaniu przebiegu granic bierze się pod uwagę znaki i ślady graniczne, mapy i inne dokumenty oraz punkty osnowy geodezyjnej. Jeżeli jednak jest brak danych, o których mowa powyżej, lub są one niewystarczające albo sprzeczne, ustala się przebieg granicy na podstawie zgodnego oświadczenia stron lub jednej strony, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie składa i nie kwestionuje przebiegu granicy. Z kolei w razie sporu co do przebiegu linii granicznych, geodeta nakłania strony do zawarcia ugody. Ugoda zawarta przed geodetą posiada moc ugody sądowej.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Po przeprowadzeniu ww. postępowania, zgodnie z przepisem art. 33 ust. 1 omawianej ustawy, wójt (burmistrz, prezydent miasta) wydaje decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości, jeżeli zainteresowani właściciele nieruchomości nie zawarli ugody, a ustalenie przebiegu granicy nastąpiło na podstawie zebranych dowodów lub zgodnego oświadczenia stron. Ponadto, zgodnie z ust. 3, strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy może żądać, w terminie 14 dni od dnia doręczenia jej decyzji w tej sprawie, przekazania sprawy sądowi.

 

Istotny w Pana przypadku jest przepis art. 34 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, który stanowi, że „jeżeli w razie sporu co do przebiegu linii granicznych nie dojdzie do zawarcia ugody lub nie ma podstaw do wydania decyzji, o której mowa w art. 33 ust. 1, upoważniony geodeta tymczasowo utrwala punkty graniczne według ostatniego stanu spokojnego posiadania, dokumentów i wskazań stron, oznacza je na szkicu granicznym, sporządza opinię i całość dokumentacji przekazuje właściwemu wójtowi (burmistrzowi, prezydentowi miasta)”. W takiej sytuacji organ powyższy umarza postępowanie administracyjne i przekazuje sprawę z urzędu do rozpatrzenia sądowi. Z kolei sąd rozpatruje sprawy o rozgraniczenie nieruchomości w trybie postępowania nieprocesowego.

 

Mając zatem powyższe na uwadze, w obecnej sytuacji powinien Pan wystąpić z wnioskiem do właściwego urzędu gminy (wójta, burmistrza lub prezydenta miasta) o dokonanie rozgraniczenia Pana nieruchomości i nieruchomości sąsiada, załączając w miarę możliwości dokumentację sporządzoną przez geodetę. Mając na uwadze fakt, że sprawa niniejsza nie jest jednoznaczna oraz wobec braku współpracy ze strony Pana sąsiada, należy liczyć się z tym, że sprawa trafi do sądu, który będzie rozstrzygał o rzeczywistych granicach każdej z tych nieruchomości.

 

Odnośnie zaś ewentualnego zasiedzenia należącej do Pana części nieruchomości przez Pana sąsiada należy odwołać się do treści przepisu art. 172 § 1 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie). Z kolei po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze (§ 2).

 

W opisanej sprawie może okazać się istotne ustalenie, czy Pana sąsiad dysponował zajętą częścią Pana nieruchomości jak właściciel, co stanowiłoby o przypisaniu mu pozycji posiadacza samoistnego. Przydatne w tym zakresie może okazać się ustalenie chociażby tego, od jakiej rzeczywistej powierzchni gruntu każdy z Panów uiszczał podatek, gdyż w sytuacji, w której okazałoby się, że Pan płacił podatek od całej powierzchni nieruchomości, także i tej zajętej przez sąsiada, a on z kolei kosztów w tym zakresie nie ponosił, to stanowiłoby to silny argument przemawiający na Pana korzyść i mogący skutecznie obalić roszczenia sąsiada w zakresie zasiedzenia.

 

Należy również zwrócić uwagę, w jakim okresie Pana sąsiad postawił ogrodzenie obejmujące Pana działkę, gdyż jeżeli nastąpiło to nie dawniej niż 20 lat temu, to również i ta okoliczność byłaby dla Pana korzystna, ponieważ świadczyłoby to, że do czasu postawienia tego ogrodzenia sąsiad nie korzystał z tej części Pana nieruchomości, a zatem nie był jej posiadaczem.

 

Na koniec należy wskazać, iż ustalenie zasiedzenia przedmiotowej nieruchomości wymaga wszczęcia przez Pana sąsiada stosownego postępowania sądowego i przeprowadzenia w tym zakresie odpowiednich ustaleń przez sąd. Zatem sprawa taka nie jest ani łatwa, ani tak oczywista, jakby zapewne chciał tego Pana sąsiad.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 4 minus jeden =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Ogrodzenie – spór sąsiedzki

Mieszkam w szeregowcu (osiedlem zarządza spółdzielnia mieszkaniowa, której jestem członkiem, dom i grunt są moją własnością). Moja działka jest oddzielona od posesji sąsiada ażurowym, drewnianym płotem (postawionym zgodnie z przepisami, które obowiązywały do 2002 r.). Niestety sprawa tego ogrodzenia przerodziła się w spór sąsiedzki. Sąsiadowi przeszkadza, że po południu część jego działki pozostaje w cieniu, a ponadto płot blokuje wietrzenie jego posesji (często urządza grille, pali ogniska itp.; dodam, że ma zapewniony przewiew z innej strony działki). Ja z kolei chciałbym się jak najbardziej odgrodzić od nieprzyjemnych zapachów. Czy jeśli zmienię ogrodzenie na w pełni zabudowane (panele drewniane o wysokości 1,80 m), sąsiad ma szansę wygrać sprawę w sądzie o pogorszenie warunków zamieszkania? Czy prawo budowlane wymaga jakichś prześwitów w ogrodzeniu? Czy spółdzielnia może nakazać mi zdjęcie nowego ogrodzenia np. ze względu na stosunki dobrosąsiedzkie?

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »