.
Mamy 12 842 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem prawny i szukasz pomocy?
Kliknij TUTAJ i opisz nam swój problem w formularzu.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Kiedy sąd nie orzeknie rozwodu?

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 06.05.2013

Żona wniosła sprawę o rozwód. Dostałem wezwanie na przesłuchanie w charakterze strony. Ja bardzo kocham żonę i nie chcę tego rozwodu, uważam, że nasze małżeństwo można uratować. Jak postępować, żeby sąd nie orzekł rozwodu?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Zagadnienia związane z rozwodem reguluje Kodeks rodzinny i opiekuńczy (K.r.o.). Zgodnie z art. 56 K.r.o. należy stwierdzić, że aby mogło dojść do orzeczenia rozwodu, musi nastąpić trwały i zupełny rozkład pożycia między małżonkami. W tym celu sąd bada, czy istnieje miedzy nimi więź uczuciowa, fizyczna i majątkowa, a jeżeli nie istnieje, to od jak dawna. Należy pamiętać, że o rozwodzie orzeka sąd po przeprowadzeniu rozprawy.

 

Przyczyny rozkładu pożycia małżeńskiego można podzielić na trzy podstawowe grupy:

 

  1. zawinione (np. groźba skierowana pod adresem drugiego z małżonków, nieetyczne postępowanie, bezczynny tryb życia, nadużywanie alkoholu, narkomania, agresja, odmowa wzajemnej pomocy, poniżanie małżonka, zdrada małżeńska, niewłaściwy stosunek do dzieci, zły stosunek do rodziny małżonka),
  2. niezawinione (np. długotrwała, nieuleczalna choroba uniemożliwiająca albo w wysokim stopniu utrudniająca wykonywanie obowiązków małżeńskich, poważna choroba psychiczna, zasadnicza różnica charakterów, niedobór seksualny),
  3. takie, które mogą być uznane – w zależności od okoliczności – za zawinione lub niezawinione (np. bezpłodność, niewłaściwe zachowanie się rodziny współmałżonka, różnica światopoglądów, różnica stanowisk co do sposobu wychowywania dzieci, duża różnica wieku między małżonkami).

 

Mimo zupełnego i trwałego rozkładu pożycia sąd nie orzeknie rozwodu, jeżeli wskutek niego miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków albo jeżeli z innych względów orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Z opisanego przez Pana przypadku nie wynika, że posiada Pan małoletnie dzieci pochodzące z małżeństwa, a ponadto nie zachodzą inne szczególne okoliczności (jak np. ciężka choroba wymagająca stałej opieki małżonka) uniemożliwiające orzeczenie rozwodu przez sąd.

 

Jeżeli jednak posiadaliby Państwo wspólne dzieci, to należałoby przyjąć, że „dobro dziecka” należy ujmować jako: „zespół wartości, zarówno duchowych, jak i materialnych, jakie konieczne są do prawidłowego: a) rozwoju fizycznego dziecka, b) rozwoju duchowego dziecka, i to w jego aspekcie zarówno intelektualnym, jak i moralnym, c) należytego przygotowania go do pracy dla społeczeństwa” (Dobro wspólnych małoletnich dzieci jako przesłanka odmowy orzeczenia rozwodu, Pal. 1965, nr 9, s. 30).

 

W. Stojanowska (Rozwód a dobro dziecka, s. 35) trafnie przyjęła, że: „ochrona dobra dziecka w prawie rozwodowym polega [...] na ustaleniu, za pomocą odpowiednio dobranych i zastosowanych środków dowodowych, wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, a w szczególności charakteryzujących sytuację dziecka, i na prognozowaniu przez porównanie jego obecnej sytuacji z sytuacją po ewentualnym rozwodzie, oraz na dokonaniu wyboru rozstrzygnięcia (wariantu optymalnego) najbardziej korzystnego dla dziecka w wyniku przeprowadzonej analizy czynników determinujących jego dobro w ujęciu wieloaspektowym – przy założeniu wyczerpania wszelkich obiektywnie możliwych do zastosowania środków w celu pojednania rodziców i pewności co do istnienia zupełnego i trwałego rozkładu ich pożycia”. Wielce pomocny może okazać się tutaj dowód z opinii rodzinnego ośrodka diagnostyczno-konsultacyjnego (zob. też: W. Stojanowska, Dowód z opinii rodzinnego ośrodka diagnostyczno-konsultacyjnego w sprawach o rozwód i jego wpływ na treść wyroku w świetle wyników badań aktowych, Zeszyty Prawnicze UKSW 2002, nr 2.1, s. 7-56).

 

Jeżeli więc w małżeństwie są dzieci, to w czasie przesłuchania proszę wnosić, że dobro dzieci jest zagrożone, że kochają one bardzo oboje rodziców. Poza tym proszę wskazać sądowi, że dogaduje się Pan z żoną, że bardzo ją Pan kocha i chwilowy kryzys nie musi być rozwiązany za pomocą rozwodu.

 

Można też posiłkować się sprzecznością rozwodu z zasadami współżycia społecznego, jeżeli okoliczności takie w Pana przypadku zachodzą, np.:

 

  • Niezgodne z zasadami moralności byłoby uznanie, że nieuleczalna choroba jednego z małżonków po 30 latach pożycia małżeńskiego stanowi ważny powód rozkładu pożycia małżeńskiego w sytuacji, kiedy stan chorego małżonka wymaga przyczynienia się ze strony współmałżonka do ulżenia w miarę możliwości jego losowi i okazywania mu pomocy – nie tylko materialnej, lecz także psychicznej (orzeczenie Sądu Najwyższego z 18 września 1952 r., C. 1283/52, OSN 1953, nr 3, poz. 84).
  • Choroba jednego z małżonków nie tylko nie wywołuje i nie powinna wywoływać stałego rozkładu pożycia małżeńskiego, lecz nakłada na drugiego z nich obowiązek użycia wszelkich środków do przywrócenia choremu małżonkowi zdrowia i zdolności do spełniania obowiązków małżeńskich. Przeciwne tym zasadom postępowanie jest sprzeczne z ogólnie przyjętymi zasadami moralności (orzeczenie SN z 1 września 1948 r., To C 184/48, OSN 1949, nr 2-3 poz. 38).

 

Jak wynika z powyższego, sprzeczność z zasadami współżycia społecznego wymaga badania wszystkich okoliczności sprawy, i to sąd będzie oceniał, czy doszło do spełnienia przesłanek uzasadniających rozwód.

 

Orzekanie według zasad określonych w art. 56 § 3 K.r.o. wchodzi w grę dopiero wówczas, gdy:

 

  • istnieje trwały i zupełny rozkład pożycia małżeńskiego (gdyby ta przesłanka pozytywna nie została wykazana, to powództwo podlegałoby oddaleniu z mocy art. 56 § 1 K.r.o.),
  • brak jest negatywnych przesłanek rozwodu z art. 56 § 2 K.r.o. (gdyby one istniały, to rozwód byłby niedopuszczalny, bez względu na unormowanie z art. 56 § 3 K.r.o.).

 

Jest to model idealny, bogactwo realiów życia powoduje, że niejednokrotnie może wchodzić w grę jednocześnie więcej niż jedna przesłanka negatywna rozwodu.

 

SN stwierdził, że ocena odmowy zgody na rozwód jednego z małżonków, który jest niewinny, o jakiej mowa w art. 56 § 3 K.r.o., musi być przeprowadzona przede wszystkim nie pod kątem subiektywnego jego odczucia, lecz pod kątem tego, czy zachodzą obiektywne przesłanki uzasadniające tę odmowę w świetle zasad współżycia społecznego.

 

Odmowa zgody na rozwód przez małżonka niewinnego jest jego prawem i skorzystanie z niego nie może być w zasadzie zakwalifikowane jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Domniemanie przemawia za tym, że ten, kto korzysta ze swego prawa, czyni to w sposób zgodny z zasadami współżycia społecznego (zob. uchwała składu 7 sędziów SN z 21 czerwca 1948 r., C Prez. 114/48, OSN 1948, nr 3, poz. 61; orzeczenie SN z 7 grudnia 1965 r., III CR 278/65, LexPolonica nr 314843, OSN 1966, nr 7-8, poz. 130; wytyczne SN z 18 marca 1968 r., III CZP 70/66, LexPolonica nr 314673, OSNCP 1968, nr 5, poz. 77). Powtórzył to SN w wyroku z 26 października 2000 r. (II CKN 956/99, LexPolonica nr 350562, M.Prawn. 2001, nr 6, s. 352), stwierdzając, że: „odmowa wyrażenia zgody na rozwód przez małżonka niewinnego rozkładu pożycia (art. 56 § 3 zdanie ostatnie k.r.o.) korzysta z domniemania zgodności z zasadami współżycia społecznego; domniemanie to może być obalone przez udowodnienie konkretnych okoliczności świadczących o tym, że jest inaczej”.

 

Jak wynika z powyższego, rozwód nie jest również dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, a drugi małżonek nie wyraża na to zgody, chyba że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

 

Co do powyższego według SN ocena skuteczności odmowy zgody na rozwód (art. 56 § 3 K.r.o.) powinna być dokonywana przede wszystkim z uwzględnieniem przyczyn rozkładu oraz okoliczności i zdarzeń, jakie powstały po ustaniu pożycia małżonków (np. związków pozamałżeńskich oraz dzieci w nich urodzonych, jak też społecznej celowości legalizacji tych związków). SN w uzasadnieniu wyroku wskazał, że z uznaniem odmowy na rozwód za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego nie musi się łączyć ujemna kwalifikacja moralna małżonka, a na wynikach oceny zachowania małżonka odmawiającego zgody na rozwód powinny ważyć przede wszystkim przesłanki o charakterze przedmiotowym. Pominięcie odmowy zgody na rozwód jako sprzecznej z zasadami współżycia społecznego powinno zatem nastąpić wówczas, gdy w danych okolicznościach nie ma podstaw do przyjęcia, że orzeczenie rozwodu może wywołać niepożądane skutki społeczno-wychowawcze (wyrok SN z 10 maja 2000 r., III CKN 1032/99).

 

SN w sprawie badał i akcentował elementy obiektywne, a wśród nich przede wszystkim to, czy wszystkie stosunki między małżonkami całkowicie ustały, czy powód opuścił dom oraz to, czy zerwał kontakty z żoną oraz czy zaistniały stan rzeczy ma charakter stabilny, w związku z czym, czy brak jest pozytywnej prognozy powrotu powoda do pożycia z małżonką.

 

Jak wynika z powyższego, jeżeli między Panem a Pana żoną doszło do trwałego i zupełnego rozkładu pożycia (ustanie więzi gospodarczej, cielesnej i duchowej) i nie ma możliwości na jego przywrócenie, a poza tym nie zachodzą inne negatywne przesłanki rozwodu, to sąd powinien taki rozwód orzec. Pan musi w swoich wyjaśnieniach dążyć do tego, aby wykazać, że:

 

  • uczucia nie ustały,
  • mieszkają Państwo razem i chce Pan mieszkać nadal z żoną,
  • kontakty cielesne nie ustały,
  • Pan nie zgadza się na rozwód, a jeżeli jest Pan w jakiś sposób winny, to będzie Pan starał się poprawić dla ratowania małżeństwa,
  • dzieci kochają oboje rodziców i chcą, aby rodzice byli razem (o ile mają Państwo dzieci),
  • według Pana istnieją szanse na utrzymanie małżeństwa.

 

Zgodnie z art. 436 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.): „Jeżeli istnieją widoki na utrzymanie małżeństwa, sąd może skierować strony do mediacji. Skierowanie to jest możliwe także wtedy, gdy postępowanie zostało zawieszone”. Jeżeli strony nie uzgodniły osoby mediatora, sąd kieruje je do stałego mediatora posiadającego wiedzę teoretyczną, w szczególności posiadającego wykształcenie z zakresu psychologii, pedagogiki, socjologii lub prawa oraz umiejętności praktyczne w zakresie prowadzenia mediacji w sprawach rodzinnych. W czasie procesu sąd może przekazać sprawę do postępowania mediacyjnego, jeżeli uzna, że istnieją widoki na utrzymanie małżeństwa.

 

Następnie zgodnie z art. 57 K.r.o.:

 

„§ 1. Orzekając rozwód, sąd orzeka także, czy i który z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia.

 

§ 2. Jednakże na zgodne żądanie małżonków sąd zaniecha orzekania o winie. W tym wypadku następują skutki takie, jak gdyby żaden z małżonków nie ponosił winy”.

 

Posiedzenia na rozprawie rozwodowej odbywają się nawet wtedy, gdy nie stawi się na nie jeden z małżonków. Jeżeli to jednak powód – strona, która wszczęła sprawę o rozwód – nie pojawi się na pierwszym posiedzeniu sądowym, postępowanie zostaje zawieszone. Może być kontynuowane na wniosek powoda, ale nie wcześniej niż przed upływem 3 miesięcy od dnia zawieszenia. Jeśli przez rok powód nie zgłosi wniosku, postępowanie rozwodowe zostanie umorzone. Oznacza to, że w celu uzyskania rozwodu trzeba będzie wnieść do sądu kolejny pozew (i po raz kolejny go opłacić).

 

Posiedzenia w sprawie rozwodowej odbywają się zawsze przy zamkniętych drzwiach. Oznacza to, że na sali rozpraw obecne mogą być tylko strony, ich przedstawiciele ustawowi i pełnomocnicy, osoby, którym zezwala na to ustawa, oraz tzw. „osoby zaufania”. Osoby te wybierane są przez strony; każda może wskazać do dwóch takich osób.

 

W każdej sprawie rozwodowej sąd zawsze przesłuchuje strony. Sąd może zdecydować się na przesłuchanie świadków. Świadkami w sprawach rozwodowych nie mogą być dzieci, które nie ukończyły 13 lat oraz zstępni (a więc dzieci, wnuki itd.) stron, którzy nie ukończyli 17 lat.

 

Orzeczenie przez sąd rozwodu nie oznacza jeszcze ustania małżeństwa. Skutek ten następuje dopiero z chwilą, gdy orzeczenie rozwodowe stanie się prawomocne.

 

Wyrok sądu I instancji staje się prawomocny, gdy nie została wniesiona od niego apelacja do sądu II instancji. Apelację można wnieść w ciągu dwóch tygodni od doręczenia stronie wyroku z uzasadnieniem. Jeśli zaś strona nie zażądała sporządzenia uzasadnienia (co może zrobić w ciągu tygodnia od ogłoszenia wyroku), dwutygodniowy termin do wniesienia apelacji zaczyna być liczony po upływie tygodnia od ogłoszenia wyroku.

 

Sądem rzeczowo właściwym do wniesienia pozwu o rozwód jest sąd okręgowy. Natomiast sądem miejscowo właściwym jest wyłącznie sąd, w którego okręgu małżonkowie mieli ostatnie miejsce zamieszkania, jeżeli choć jeden z nich w okręgu tym jeszcze ma miejsce zamieszkania lub zwykłego pobytu. W braku takiej podstawy wyłącznie właściwy jest sąd miejsca zamieszkania strony pozwanej, a jeżeli i tej podstawy nie ma – sąd miejsca zamieszkania powoda.

 

Sąd orzeka rozwód po wysłuchaniu stron i po przeprowadzeniu postępowania. Najważniejsze dla decyzji sądu jest wystąpienie odpowiednich przesłanek pozytywnych koniecznych dla rozwiązania małżeństwa i jednocześnie brak przesłanek negatywnych. Zgoda drugiego małżonka w tej kwestii ma dla sądu drugorzędne znaczenie, choć sąd zapewne wysłucha drugiej strony i weźmie pod uwagę jej zdanie. Przedmiotem postępowania sądowego będzie również ustalenie, dlaczego Pan nie chce wyrazić zgody na rozwód.

 

Należy też zauważyć, że nie zawsze konieczne jest dla uzyskania rozwodu, by całkowicie ustała więź gospodarcza, może się bowiem zdarzyć, że mimo nieistnienia pozostałych więzi małżonkowie nadal wspólnie zamieszkują czy spłacają zobowiązania, które wspólnie wcześniej zaciągnęli. Takie częściowe istnienie więzi gospodarczej nie stoi na przeszkodzie orzeczeniu rozwodu.

 

Zatem jeżeli między Panem a żoną nie ustały wszystkie więzi, a ich rozpad nie ma charakteru trwałego – to sąd może dojdzie do wniosku, że jest szansa na odbudowę związku, i nie zdecyduje się na rozwiązanie małżeństwa. Jednak ważne jest też, aby sąd dopatrzył się przeszkód, które uniemożliwią orzeczenie rozwodu.

 

Przeszkody do orzeczenia rozwiązania małżeństwa to tzw. przesłanki negatywne, czyli takie, przy których zaistnieniu sąd nie może orzec o rozwodzie. Przesłanki negatywne zawarte są w przepisach prawnych i służą do obrony zagrożonego małżeństwa. Należy do nich m.in. dobro wspólnych małoletnich dzieci.

 

SN wydał orzeczenie o charakterze wytycznych (z 18 marca 1968 r., III CZP 70/66, OSNCP 1968, poz. 77, i z 9 czerwca 1976 r., III CZP 46/75, OSNCP 1976/9, poz. 184), które mają ukierunkować orzecznictwo sądowe w celu wzmożenia ochrony rodziny, w szczególności poprzez ustalenie:

 

  • czy rozwód nie spowoduje osłabienia więzi z dziećmi tego małżonka, przy którym dzieci nie pozostaną,
  • czy po rozwodzie zaspokojone zostaną potrzeby materialne i emocjonalne dzieci w takim przynajmniej zakresie jak obecnie,
  • czy utrzymanie dotychczasowego stanu będzie dla dzieci bardziej korzystne niż orzeczenie rozwodu.

 

Mimo wszystko sąd może nie wziąć pod uwagę powyższych ustaleń jako przeszkód orzeczenia rozwodu, jeśli zachodzą inne istotne okoliczności. Wytworzona przez stałe awantury rodziców negatywna atmosfera w rodzinie, która zatruwałaby młodość małoletnich dzieci, demoralizowałaby je i zagrażała ich wychowaniu, uzasadnia uznanie, że w takiej sytuacji dobro dzieci nie mogłoby ucierpieć wskutek orzeczenia rozwodu ich rodziców (orzeczenie SN z 16 maja 1952 r., C 1110/51, NP 1953, nr 5, s. 82).

 

Zatem sąd, rozpatrując przesłankę negatywną orzeczenia rozwodu w postaci dobra wspólnych małoletnich dzieci, zobowiązany jest do wzięcia pod uwagę wszelkich okoliczności, jakie będą miały wpływ na rozwój i wychowanie dziecka, oraz dokonać oceny zebranego materiału dowodowego w tym zakresie (dla oceny, czy dobro dzieci uniemożliwia rozwód, należy konkretnie rozważyć, jaka byłaby ich sytuacja, gdyby do rozwodu nie doszło, i porównać ją z sytuacją, jaka będzie po orzeczeniu rozwodu; nie można oceniać tej kwestii na podstawie założenia, że małżonkowie wrócą do wspólności małżeńskiej po odmówieniu im orzeczenia rozwodu, jeżeli okoliczności przemawiają przeciwko takiemu założeniu) – orzeczenie SN z 8 grudnia 1951 r. (C 259/51, NP 1953/5, s. 81).

 

Kolejną negatywną przesłanką rozwodu jest wyłączna wina małżonka, który żąda rozwodu. Oznacza to, że sąd nie orzeknie rozwodu, jeżeli to małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia małżeńskiego żąda tego rozwodu.

 

Choroba małżonka także może stanowić przeszkodę w orzeczeniu rozwodu. Orzecznictwo stoi na stanowisku, że czym innym jest żądanie rozwodu, gdy małżonek jest chory fizycznie, a czym innym, gdy jest chory psychicznie.

 

Przy chorobie fizycznej zachodzi możliwość utrzymania więzi duchowej, istnieje pełne odczucie skutków rozwodu ze strony chorego i dlatego względy moralne nakazują udzielenia mu opieki nie tylko materialnej, lecz także moralnej, tak aby ulżyć jego losowi. Natomiast w wypadku choroby psychicznej nie zachodzi możliwość utrzymania więzi duchowej, a sam chory nie odczuwa w tak ostry sposób skutków rozwodu. Gdy do tego stan jego zdrowia wymaga pobytu w szpitalu, drugi małżonek nie może mu praktycznie zapewnić niczego więcej poza dostarczeniem pomocy i opieki materialnej i w tych warunkach udzielenie temu małżonkowi rozwodu może znaleźć usprawiedliwienie w poczuciu moralnym społeczeństwa (orzeczenie SN z 2 lipca 1960 r., ICR 491/61, OSPiK 1963/3, poz. 68).

 

Zgodnie z powyższym choroba fizyczna małżonka oraz potrzeba udzielenia mu pomocy i opieki może być uznana za okoliczność wyłączającą możliwość udzielenia rozwodu z uwagi na sprzeczność z zasadami współżycia społecznego. Natomiast choroba psychiczna nie stanowi przeszkody, aby sąd mógł rozwiązać małżeństwo.

 

To jedyne, co może Pan wykazywać przed sądem. Ostateczna ocena zawsze będzie niestety zależała od sądu.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

Indywidualne porady prawne

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • dziesięć plus 9 =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

spadek.info

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl