Mamy 8446 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Jeszcze o limicie rocznym godzin nadliczbowych

Autor: Tadeusz M. Nycz • Opublikowane: 03.02.2009

W artykule omówiono szczegółowe problemy związane z limitami pracy w godzinach nadliczbowych, w tym szczególnie z indywidualnym ustalaniem limitu rocznego pracy w godzinach nadliczbowych.

Tadeusz M. Nycz

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.
Agnieszka
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Krzysztof
Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.
Danuta
Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.
Maciej
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.
Joanna
Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.
Roman
BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.
Zbyszek
Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Jarek
Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.
Piotr
Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.
Roksana
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof

W wyjaśnieniu z dnia 13 listopada 2008 r. (DPR-III-079-612/TW/08) Departament Prawa Pracy Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej wypowiedział się na temat rocznego limitu pracy w godzinach nadliczbowych.

 

Zgodnie z tym stanowiskiem, powszechnie uznawany roczny limit pracy w godzinach nadliczbowych, wynoszący maksymalnie 416 godzin, jest generalnie zawyżony, gdyż nie uwzględnia prawa pracownika do urlopu wypoczynkowego.

 

Zdaniem Departamentu Pracy MPiPS, przy uwzględnieniu prawa pracownika do corocznego urlopu wypoczynkowego w wymiarze 20 lub 26 dni, roczny limit godzin nadliczbowych wynosi odpowiednio 384 lub 376 godzin.

 

Prezentując stanowisko wykładniowe, Departament Prawny MPiPS stwierdza, że ograniczenie to jest zgodne z postanowieniami dyrektywy 2003/88/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 4 listopada 2003 r. dotyczącej niektórych aspektów organizacji czasu pracy.

 

Wykładnia ta – jak podkreśla Departament – nie jest wiążąca ani dla pracodawców, ani dla sądów pracy, ani dla inspekcji pracy i z tego powodu pracodawcy nie mają obowiązku zmieniać zapisów postanowień układów zbiorowych pracy czy też regulaminów pracy.

 

Powyższy pogląd należy uznać za w pełni słuszny. Jego mankamentem jest niestety brak w Polsce legalnej, wiążącej wykładni prawa, co powoduje ten skutek, że adresaci normy prawnej nie zawsze wiedzą, jak powinni się poprawnie zachować.

 


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

W związku z zauważonym słusznie problemem wykładniowym rozwiązanym przez resort pracy, wydaje się konieczne szersze omówienie zagadnień związanych z podwyższonymi ponad 150 godzin limitami pracy w godzinach nadliczbowych, zwłaszcza z praktycznego punktu widzenia.

 

Ustawodawca zdecydował się określić w Kodeksie pracy jedynie roczny limit pracy w godzinach nadliczbowych, ustalając go w art. 151 § 3 na 150 godzin. Warto zwrócić uwagę, że legislacyjny zapis wskazuje na graniczną wielkość, która nie może przekroczyć 150 godzin.

 

W art. 151 § 4 Kodeksu pracy ustawodawca upoważnia pracodawcę do określenia innej wielkości granicznej godzin nadliczbowych w skali roku kalendarzowego. Z systemowego punktu widzenia uznać trzeba, że owa liczba godzin nadliczbowych, którą ustali pracodawca, będzie miała również charakter graniczny, czyli do 416 godzin w skali roku kalendarzowego.

 

Mimo wyjaśnienia resortu pracy, liczba 416 godzin nadliczbowych w skali roku kalendarzowego jest, moim zdaniem, poprawną wielkością graniczną tych godzin, co oznacza, że w żadnym przypadku w skali roku kalendarzowego pracownik nie może wypracować większej liczby godzin nadliczbowych.

 

Limit godzin nadliczbowych jest wielkością legislacyjnie zbudowaną w sposób graniczny, ponieważ liczba ta zależy od różnych okoliczności dotyczących konkretnego pracownika. Ogólny limit może więc przybrać jedynie postać wielkości granicznej.

 

Podobnie jak ma to miejsce w przypadku normy średniotygodniowej czasu pracy, która w myśl art. 129 § 1 K.p. nie może przekraczać 40 godzin, natomiast w poszczególnych okresach rozliczeniowych pracownicza norma średniotygodniowa przybierać będzie różną wielkość, w zależności od tego czy występują święta w inne dni niż niedziela i ile tych świąt przypada w danym okresie rozliczeniowym.

 

Limit roczny godzin nadliczbowych wynoszący 416 godzin, jako wielkość graniczna dotyczył będzie wyjątkowej sytuacji, kiedy to w danym roku kalendarzowym pracownik nie korzysta z okresu odpoczynku wynoszącego co najmniej tydzień, bądź nie posiada w tej samej wielkości innej usprawiedliwionej nieobecności w pracy. W takiej sytuacji rzeczywiście dopuszczalne byłoby przepracowanie 416 godzin nadliczbowych.

 

Z formalnego punktu widzenia, mimo treści art. 161 K.p., istnieje legalna możliwość nieskorzystania z urlopu wypoczynkowego w danym roku kalendarzowym, o czym świadczy treść art. 168 K.p.

 

W konsekwencji, wielkość 416 godzin nadliczbowych w skali roku kalendarzowego wykluczona nie jest, choć powinna stanowić wyjątek. Wielkości odpowiednio 384 (przy prawie do 20 dni urlopu) lub 376 godzin (przy prawie do 26 dni urlopu), w zależności od przysługującego wymiaru urlopu wypoczynkowego, mają także charakter przybliżony.

 

Zgodnie bowiem z art. 16b dyrektywy 2003/88/WE, na maksymalny tygodniowy wymiar czasu pracy nie mogą wpływać urlop wypoczynkowy, a także okresy niezdolności do pracy z powodu choroby.

 

Należy zauważyć, że urlop i choroba pracownika będą miały wpływ na limit godzin nadliczbowych jedynie wówczas, gdy obejmą tydzień, gdyż wtedy dopiero można będzie mówić o obniżeniu o 8 godzin dopuszczalnego rocznego limitu godzin nadliczbowych.

 

Przepisy krajowe przewidują w tym zakresie, że normatywny czas pracy konieczny do przepracowania w okresie rozliczeniowym ulega stosownemu obniżeniu o liczbę godzin usprawiedliwionej nieobecności pracownika w pracy (art. 130 § 3 K.p.).

 

W świetle tych postanowień na indywidualny, pracowniczy limit godzin nadliczbowych w danym roku kalendarzowym wpływ mają wszystkie usprawiedliwione nieobecności pracownika w pracy, które obejmowałyby co najmniej tydzień. W takim bowiem przypadku, limit godzin nadliczbowych dopuszczalnych w skali roku kalendarzowego ulegałby za każdy tydzień obniżeniu o 8 godzin.

 

Na tle wskazanych regulacji widać, że limit godzin nadliczbowych ustalany w skali roku kalendarzowego ma charakter graniczny i wynosi 416 godzin, natomiast indywidualny limit pracy w godzinach nadliczbowych dla danego pracownika musi uwzględniać jego usprawiedliwione nieobecności w pracy.

 

Dopiero po takich obliczeniach można będzie ustalić, jaka rzeczywista wielkość godzin nadliczbowych była dopuszczalna do przepracowania. Sprawa ma jednak bardziej złożony charakter, gdyż może się okazać, że pracownik najpierw wyczerpie ów limit godzin nadliczbowych wynoszący 416 godzin, a dopiero później zaistnieją okresy usprawiedliwionej nieobecności w pracy, rzutujące na obniżenie tego limitu.

 

W takich warunkach uwzględniać trzeba będzie wielkości 384 i 376 godzin nadliczbowych w skali roku kalendarzowego, gdyż z założenia pracownik ma prawo do corocznego urlopu wypoczynkowego.

 

W zasadzie problem może wystąpić wówczas, gdy pracownik będzie kwestionował nadmierną eksploatację w godzinach nadliczbowych. Z tego punktu widzenia trzeba się zgodzić z twierdzeniem, że istotne normy to te powyżej wymienione, uwzględniające prawo pracownika do urlopu wypoczynkowego, pod warunkiem jednak, że urlop wypoczynkowy miał wpływ na limit godzin nadliczbowych.

 

Pamiętać trzeba o tym, że przy zatrudnieniu w danym roku kalendarzowym u kilku pracodawców, kwestia ochronna w tym zakresie leży całkowicie w rękach zainteresowanego pracownika, gdyż obecne przepisy nie przewidują podawania informacji o godzinach nadliczbowych w świadectwie pracy.

 

Poza tym mogą zaistnieć takie sytuacje, kiedy to pracownik przepracuje cały rok kalendarzowy u jednego pracodawcy, ale z uwagi na dwie umowy czasowe i trzecią nawiązaną już w następnym roku, legalnie w ogóle nie wykorzysta urlopu wypoczynkowego za pierwszy rok i nie otrzyma ekwiwalentu, co dopuszcza art. 171 § 3 K.p.

 

W takim przypadku, mimo istniejącego prawa do urlopu wypoczynkowego, uprawnienie to nie będzie wpływało na limit roczny godzin nadliczbowych. Okoliczności takie muszą być uwzględniane w zakresie problematyki wykroczenia przeciwko prawom pracownika (art. 281 pkt 5 K.p.).

 

Ewidentne, bezdyskusyjne naruszenie postanowień ochronnych będzie zawsze miało miejsce w razie zatrudnienia powyżej 416 godzin nadliczbowych rocznie. Naruszenie niższych, pracowniczych limitów pracy w godzinach nadliczbowych mogłoby być brane pod uwagę, po uprzednim dowodowym ustaleniu żądania ze strony pracownika zaprzestania zatrudniania w godzinach nadliczbowych ponad ten wyliczony pracowniczy limit.

 

Przedstawiając powyższy kierunek wykładniowy, stoję na stanowisku, że przepisy penalizacyjne w zakresie problematyki czasu pracy mają za zadanie chronić prawo pracownika do wypoczynku.

 

Wobec tego ich stosowanie powinno mieć charakter uwzględniający funkcję ochronną prawa do wypoczynku, a taką granicą ochronną jest 416 godzin w skali roku kalendarzowego. Niższe limity zatrudnienia w godzinach nadliczbowych powinny być brane pod uwagę w sytuacjach indywidualnych, wówczas gdy pracownik domaga się ochrony indywidualnej niżej wyliczonej liczby tych godzin.

 

Reasumując, analiza przepisów dyrektywy 2003/88/WE i Kodeksu pracy prowadzi do wniosku, że pracodawca, który na podstawie art. 151 § 4 K.p. podwyższył dopuszczalną liczbę godzin nadliczbowych w skali roku kalendarzowego, może nadal utrzymywać tę liczbę wynoszącą 416.

 

Oznacza to, że nie ma obowiązku dokonywania zmian w treści zakładowych źródeł prawa pracy. Przy zindywidualizowanym stosowaniu limitu w stosunku do konkretnego pracownika trzeba jednak uwzględniać jego usprawiedliwione nieobecności w pracy, obejmujące co najmniej tydzień, gdyż każdy tydzień takiej nieobecności wpływa na obniżenie rocznego limitu pracy w godzinach nadliczbowych.

 

Zindywidualizowany charakter limitu pracy w godzinach nadliczbowych prowadzi do wniosku, że de lege lata (w świetle prawa obowiązującego) trudno jest ustalić jednolitą inną granicę dopuszczalnego zatrudnienia w godzinach nadliczbowych w skali roku kalendarzowego.



Stan prawny obowiązujący na dzień 03.02.2009

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 6 + III =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

 

 

»Podobne materiały

Rozliczanie czasu pracy

W artykule omówiono obliczanie normatywnego czasu pracy w kontekście pojęcia pracy w godzinach nadliczbowych przekraczających pracowniczą normę średniotygodniową. Opracowanie stanowi polemikę z poglądem E. Szemplińskiej prezentowanym w artykule „Zarządzanie czasem pracy – granice swobody pracodawcy” zamieszczonym w Pracy i Zabezpieczeniu Społecznym z 2007 r. Nr 2 str. 22 i nast.

Czas pracy a wynagrodzenie za godziny nadliczbowe

Krytyczna ocena orzecznictwa sądowego dotycząca podziału czasu pracy na czas faktycznej pracy i czas pozostawania w gotowości do pracy – w aspekcie prawa do wynagrodzenia za godziny nadliczbowe.

Rekompensata za godziny nadliczbowe – część 1

W artykule omówiono problematykę dotyczącą udzielania przez pracodawcę rekompensaty za pracę w godzinach nadliczbowych w formie wynagrodzenia i dodatku oraz udzielania pracownikowi czasu wolnego od pracy, zarówno na wniosek zainteresowanego pracownika jak i z inicjatywy pracodawcy.

Zapytaj prawnika

wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »